klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
koronawirus w polsce
Newsy

Szósta ofiara koronawirusa w Polsce to młoda kobieta

Nie żyje szósta osoba zakażona koronawirusem w Polsce. Miała zaledwie 27 lat i była w stanie ciężkim.

Pandemia koronawirusa rozprzestrzenia się w Polsce - rośnie liczba zakażonych oraz co najbardziej przykre - zgonów. W piątek 20 marca Ministerstwo Zdrowia poinformowało o kolejnej ofierze śmiertelnej - to 27-letnia kobieta, która przebywała w szpitalu w Łańcucie. 

koronawirus szósta ofiara
Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Szóstą ofiarą koronawirusa w Polsce jest młoda kobieta

Informację o śmierci kobiety zarażonej koronawirusem podało Ministerstwo Zdrowia na Twitterze. 

Z przykrością informujemy, że w szpitalu w Łańcucie (woj. podkarpackie) zmarła szósta osoba zakażona koronawirusem. To 27-letnia kobieta, która była w stanie ciężkim - czytamy w komunikacie Ministerstwa Zdrowia. 

Kobieta wirusem zaraziła się najprawdopodobniej od matki, która wróciła z Włoch. Zmarła kilka dni temu urodziła dziecko. 

To już 6 osoba w Polsce, która zmarła z powodu zakażenia koronawirusem. Nadmieńmy, że atak wirusa najgorzej przechodzą osoby starsze, ale śmierć kobiety ze szpitala w Łańcucie dowodzi, że młodzi ludzie również mogą być bezsilni w obliczu choroby. 

Aktualizacja

Ministerstwo Zdrowia podało, że przyczyną śmierci kobiety była prawdopodobnie spesa, która rozwinęła się w jej organizmie po porodzie.

Zobacz także: Objawy koronawirusa są inne u dzieci niż u dorosłych

Zdjęcie główne: EAST NEWS

Komentarze
Koronawirus - zmarła Polka
Newsy Polka pracująca w szpitalu w Wielkiej Brytanii zmarła na koronawirusa
34-letnia Joanna pracowała w szpitalu w Northampton. Młoda kobieta zmarła przez koronawirusa.
Marta Średnicka
kwiecień 21, 2020

Koronawirus w Polsce przyczynił się do śmierci 385 osób. W Wielkiej Brytanii w jego wyniku zmarło 16 550 pacjentów. Niewielka część z nich to personel medyczny. Wśród ofiar znalazła się pracująca w Wielkiej Brytanii 34- letnia Polka - Joanna K . Nie była ona jednak lekarzem ani pielęgniarką. Od 10 lat pracowała w szpitalu jako członek personelu sprzątającego . Według danych podanych przed brytyjskie ministerstwo zdrowia w Northampton General Hospital, w którym zatrudniona była Joanna z powodu koronawirusa zmarło już 43 pracowników, a liczba ta może być znacznie wyższa.  Zobacz także: Wolne strefy bez koronawirusa w Polsce - gdzie się znajdują? Źródło:  Fusion Medical Animation  /  Unsplash Kim są ofiary koronawirusa? Polka zmarła z powodu koronawirusa 9 kwietnia, dopiero teraz jednak o jej śmieci poinformował "Northampton Chronicle & Echo". Jej koledzy pamiętają ją jako osobę, która była uprzejma, grzeczna, zorganizowana. Wyznaczała wysokie standardy i była przygotowana do podjęcia dodatkowego wysiłku. Nasze myśli są w tym czasie z rodziną Joanny i składamy im nasze szczere kondolencje - powiedział rzecznik szpitala. Kobieta jest pierwszą Polką wśród pracowników szpitala, którzy zmarli zarażeni COVID-19 . Informacja o jej śmierci szokuje również ze względu na młody wiek zarażonej. W Polsce najmłodszymi ofiarami koronawirusa są kobieta i mężczyzna w wieku 32 lat. Poniżej 40. roku życia odnotowano osiem przypadków zgonów spowodowanych COVID-19. Najstarsze z ofiar miały 98 lat. Najwięcej zmarłych plasuje się w wieku powyżej 70 lat (aż 143 osoby ukończyły 80. rok życia). Zobacz także: Szczyt zachorowań na koronawirusa mamy już za sobą? Nowe doniesienia Źródło zdjęcia głównego: iStock

Przeczytaj
Newsy Pierwsza ofiara śmiertelna koronawirusa w Polsce. To kobieta "w sile wieku"
Dziś, 12 marca, zmarła w Polsce pierwsza osoba z powodu zarażenia koronawirusem. To 57-letnia kobieta z Poznania, która zaledwie cztery dni temu, 8 marca, trafiła do szpitala.
Laura Osakowicz
marzec 12, 2020

Od kilku dni jesteśmy informowani o powiększającej się liczbie zarażeń koronawirusem w Polsce. W momencie pisania tego artykułu stwierdzono łącznie 44 zakażeń, zaś w Niemczech, Francji i Hiszpanii liczby te wskazują od 1500 do 2200 zakażeń. Łącznie na całym świecie zachorowało ponad 120 tys. osób, a dla prawie 5 tys. choroba ta okazała się śmiertelna.  Źródło: Istock Zobacz także:  Czy maseczka antywirusowa chroni przed koronawirusem? Pierwszy zgon z powodu koronawirusa - to 57-letnia kobieta z Poznania W Polsce właśnie nastąpił  pierwszy zgon z wiązany z zachorowaniem na SARS-CoV-2 , czyli ostre zapalenie płuc spowodowane przez koronawirus. Ofiarą jest  57-letnia kobieta z Poznania, która do szpitala trafiła zaledwie 4 dni temu.  O pierwszym zgonie poinformował w południe zastępca prezydenta miasta, Jędrzej Solarski. Kobieta zmarła dziś rano. Poza koronawirusem cierpiała także na inne schorzenia, była więc w większej grupie ryzyka powikłań groźnej grypy. Mimo to śmiertelność w grupie 50-60 lat nie przekracza 1,6%. To osoby starsze są bardziej narażone- powyżej 80 roku życia umiera nawet 15% zakażonych. Nie wiemy jednak, z jakimi dokładnie chorobowymi obciążeniami przyszło mierzyć się organizmowi zmarłej Poznanianki. Od początku, gdy trafiła do szpitala  jej stan określany był jako ciężki . Oddychała przy użyciu respiratora i została wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej. Niestety, po czterech dniach pobytu w szpitalu kobieta zmarła. Była mieszkanką Czapur,  nie podróżowała ,  ale za to miała kontakt z osobą z Włoch . Wiadomo, że jej bliscy -  mąż i córka również są zakażeni koronawirusem . Zostali objęci domową kwarantanną, a następnie przewiezieni do szpitala, jednak ich stan nie zagraża ich życiu. Niepokojący może być jednak fakt, że  mąż kobiety jest szafarzem w jednym z poznańskich kościołów, a jeszcze w niedziele, 8...

Przeczytaj
Koronawirus
Newsy Zmarła 21-letnia Brytyjka z koronawirusem - nie miała chorób towarzyszących
Koronawirus dotyka osoby starsze i posiadające obciążenie innymi chorobami. Rodzice 21-letniej Brytyjki alarmują, że to nie do końca prawda. Zaznaczają, że ich córka była zdrowa.
Marta Średnicka
marzec 26, 2020

Chloe Middleton jest jedną z najmłodszych ofiar koronawirusa w Wielkiej Brytanii. 21- letnia kobieta z High Wycombe, miasta położonego ok. 50 km od Londynu zmarła po zarażeniu COVID-19, nie posiadając chorób towarzyszących. Młodszą ofiarą był jedynie 18-latek z Coventry, u którego wykryto obecność koronawirusa, choć nie był on bezpośrednią przyczyną zgonu. Na chwilę obecną w Wielkiej Brytanii doszło do ponad 9 tys. zakażeń z czego do 467 ze skutkiem śmiertelnym. Zobacz także: Jak rozwinie się pandemia koronawirusa w Polsce? Są matematyczne wyliczenia Rodzina 21- latki apeluje do osób ignorujących koronawirusa Wciąż wiele osób ignoruje rządowe zakazy, uważa pandemię za chwilową, która nie ma związku z jego życiem. Niemniej jednak, zagrożenie jest poważne. Nawet jeśli nie ucierpi na tym nasze zdrowie, to możemy narazić naszych bliskich lub doprowadzić do czyjejś śmierci, zarażając osobę z grupy ryzyka. Przestrzegają o tym rodzice i bliscy zmarłej 21-latki. Moi bliscy przechodzą przez niewyobrażalny ból, jesteśmy zdruzgotani ponad wszelkie pojęcie. Realia związane z tym wirusem dopiero rozwijają się na naszych oczach. Proszę, trzymajcie się rządowych wytycznych. ZRÓBCIE SWOJE. Chrońcie siebie i chrońcie innych! Wirus się nie rozprzestrzenia, LUDZIE rozprzestrzeniają wirusa - przyznała ciotka zmarłej, której słowa przytoczyło BBC. Jak podaje rodzina, brytyjskie służby zdrowia dotąd nie potwierdziły zgonu ich córki i nie odniosły się do bezpośredniej przyczyny śmierci. Oni wiedzą jednak, że nie cierpiała z powodu chorób towarzyszących i nie znajdowała się w grupie ryzyka. Wszystkim ludziom, którzy myślą, że to tylko wirus, mówię - proszę pomyśleć jeszcze raz. Mówię z osobistego doświadczenia, ten tak zwany wirus odebrał życie mojej 21-letniej córce - czytamy we wpisie matki zmarłej 21- latki, Diane Middleton. Zobacz także:  ...

Przeczytaj
Kareta na sygnale
Newsy Nie żyje pierwszy pracownik medyczny zakażony koronawirusem. To fizjoterapeuta ze szpitala w Radomiu
Mimo stałej opieki lekarzy, od dwóch tygodni stan zarażonego wirusem fizjoterapeuty nie poprawiał się. 46-letni mężczyzna zmarł dziś w nocy. Zostawił żonę i dwójkę dzieci...
Milena Majak
kwiecień 16, 2020

Mężczyzna pracował jako fizjoterapeuta na oddziale rehabilitacji Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego przy ul. Tochtermana. Jednego dnia po prostu nagle poczuł się gorzej. Zauważył, że jego stan spowodowany jest objawami łączonymi z COVID-19 . Miał dokuczliwy i duszący kaszel. W kolejnych dniach niestety nie było lepiej.  Zdjęcie: Łukasz Kalinowski/East News Fizjoterapeuta z Radomia zmarł na COVID-19 Zaledwie tydzień temu problemy z oddychaniem były u tego mężczyzny na tyle poważne, że zdecydowano o przeniesieniu go na wewnętrzny oddział intensywnej terapii . Niezbędne okazało się podłączenie go do respiratora oraz wprowadzenie w stan śpiączki farmakologicznej .  W ostatnich godzinach życia fizjoterapeuty, stan jego zdrowia gwałtownie się pogorszył. Niestety zmarł... To pierwszy przypadek śmierci pracownika medycznego w Polsce , który był zakażony koronawirusem. Z przykrością informujemy, że w szpitalu przy ul. Tochtermana w Radomiu zmarł fizjoterapeuta, pracownik naszego szpitala. Zarząd i personel Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego składa rodzinie i bliskim najszczersze kondolencje. Jednocześnie informujemy, że szpital chce przekazać wsparcie finansowe rodzinie zmarłego. Łączymy się w bólu z rodziną i bliskimi zmarłego - przekazała tvn24.pl Karolina Gajewska, rzecznik Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu. Rozmówcy tvn24.pl z radomskiego szpitala twierdzą, że mężczyzna mógł się zarazić od przeniesionego do placówki pacjenta z oddziału neurologii. Jak podaje tvn24.pl, Mazowiecki Szpital Specjalistyczny w Radomiu to jedno z największych ognisk kooronawirusa w Polsce . W tym miejscu zakaziło się koronawirusem aż 200 osób, z czego ponad połowa (112 osób) to pracownicy. Ponadto 400 kolejnych pracowników przebywa na zwolnieniu lekarskim oraz zasiłku opiekuńczym. Zdjęcie główne: Łukasz Kalinowski/East News

Przeczytaj