klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Newsy

Stylistka brwi to nowa makijażystka. Czym się zajmuje?

Znacie to uczucie? Wybieracie się do kosmetyczki na regulację brwi, a te zamiast sprawiać wrażenie ściągniętych z twarzy Cary Delevingne wyglądają jak po cofnięciu się do lat 90. Zbyt wąskie brwi może i były wtedy modne, ale obecnie raczej uchodzą za błąd w sztuce. Na szczęście nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Zawiedzione dokonaniami kosmetyczki kierujemy się wreszcie do osoby, do której powinnyśmy udać się na samym początku – do stylistki brwi.
Monika Orzechowska
marzec 17, 2016

Stylizacja brwi nie wydaje się niczym nowym. Wszak kto nie próbował własnych sił w tym zakresie? Trendy mają jednak to do siebie, że przemijają – o wąziutkich kreseczkach, i dobrze, już prawie nikt nie pamięta. Przełom nastąpił trzy lata temu, za sprawą brytyjskiej supermodelki Cary Delevingne. Europejkom zamarzyły się gęste brwi, którymi Matka Natura obdarzyła może co trzecią kobietę. Efekt? Preparaty przyspieszające porost włosów zaczęły rozchodzić się jak świeże bułeczki, a w salonach kosmetycznych zawitały zabiegi zagęszczające oraz różne metody makijażu permanentnego. Makijażystki przekuły to w prawdziwy biznes, a dziś część z nich obwieszcza dumnie, że są nie tylko wizażystkami, ale i stylistkami brwi.

Samozwańcza królowa brwi z Los Angeles

Na fenomen nowego zawodu w świecie dbania o urodę natknęłam się, czytając o Kelley Baker z Los Angeles. Zdaniem amerykańskiej makijażystki każde brwi można doprowadzić do perfekcji. Ich idealny kształt pozwala wyeksponować rysy twarzy, ale do tego potrzeba oczywiście ręki profesjonalistki. Przepis na perfekcyjne brwi? Zrobić wszystko, aby były możliwie pełne i jak najbardziej naturalne. Za Kelley Baker przemawia jej kilkunastoletnie doświadczenie i gwiazdorska klientela. Jej studio odwiedzają m.in. Mandy Moore i Zendaya Coleman, można więc założyć, że stosowany przez nią proces stylizacji brwi zdaje egzamin.

Przyjrzyjmy się więc jej stylizacji. Kelley Baker utrzymuje, że w jej pracy niezbędna jest pęseta, jednak na co dzień stosuje także produkty z własnej kolekcji. Stylizację rozpoczyna od woskowania, po czym przechodzi do wyrywania włosków pęsetą i przycinania. Efektu dopełnia wypełnianiem i makijażem stworzonym za pomocą rozświetlającej kredki i pudru do brwi, które nakłada pędzelkami. Jak nietrudno się domyślić, jej metoda nie jest oczywiście jedyną, za pomocą której można swoje brwi doprowadzić do ładu.

Przykładowo, w Polsce bardzo dużym zainteresowaniem cieszy się microblading, czyli makijaż permanentny metodą ręczną. Metoda polega na pigmentacji brwi przy pomocy piórek - czyli małych igiełek, dzięki którym metoda włoskowa wygląda o wiele naturalniej niż przy tradycyjnym permanentnym.

Można go wykonywać również metodą cieniowaną oraz mieszać je obie na raz. Jeśli chodzi o bolesność, zabieg powinien przebiegać bezboleśnie, niestety słyszałam, że nie wszędzie tak jest. Często stylistki nie informują o tym, że zabiegu nie powinno wykonywać się przed i w trakcie okresu - wtedy najlepsze znieczulenie nie pomaga. To dość poważny zabieg, więc zwracajcie uwagę czy osoba wykonująca zabieg używa igieł jednorazowych i czy robi to sterylnie – mówi Klaudia Głowa, jedna z polskich stylistek brwi.

Do stylistki przychodzimy zwykle w momencie, kiedy brwi wymagają już nie regulacji, a rekonstrukcji. Tu warto pamiętać, że microblading nie daje trwałych efektów. - Zazwyczaj stosowanie odżywek jest jedyną możliwością, aby w pełni odbudować brwi. Microblading czy rekonstrukcja włoskowa dają efekt tymczasowy. Jednak dzięki temu możemy cieszyć się pięknymi brwiami, a jednocześnie zapuszczać je przy pomocy odżywki – zaznacza nasza rozmówczyni.

Stylistka brwi, czyli kto?

Kelley Baker stawia na woskowanie, wypełnianie i makijaż, Klaudia Głowa – na regulację i hennę. Tajemnica pracy stylistki brwi nie do końca tkwi jednak w stosowanych przez nią metodach, a raczej w próbach dostosowania łuku brwiowego do kształtu twarzy. - Stylistką brwi możemy nazwać osobę, która ma wiedzę dotycząca geometrii brwi, potrafi je odpowiednio wyregulować. Jeśli chodzi o hennę, uważam ją za nieodłączną część mojej pracy, ponieważ większa część klientek jej potrzebuje do uzyskania pożądanego efektu – tłumaczy.

Skoro już mowa o geometrii, wybierając się do stylistki, zyskujemy zupełnie niedocenianą opcję: dostosowanie brwi do kształtu twarzy. Dopasowując je do owalu, można osiągnąć zupełnie nieoczekiwany efekt, który często daje nawet więcej niż zwyczajne konturowanie. - Możemy w ten sposób bardzo zmienić wyraz twarzy. Brwi z delikatnym łukiem pomogą złagodzić ostre rysy twarzy, brwi z wysokim apexem uwydatnią rysy twarzy, wiele też zależy od tego, jaki jest początek brwi. Najlepiej zawsze podążać za naturalnym łukiem brwi – mówi nasza rozmówczyni.

Pomoc stylistki jest więc nieoceniona zwłaszcza podczas pierwszej regulacji. Błędy, jakie popełniłybyśmy w domu czy w osiedlowym salonie kosmetycznym, czasem ciężko naprawić. Doświadczenie stylistek i klientek pokazuje, że na profesjonalną regulację decydujemy się właśnie w momencie, kiedy zauważamy, że nasze brwi wymagają natychmiastowego ratunku. Najczęstszym powodem jest oczywiście nieprawidłowa regulacja w domu bądź u niesprawdzonej osoby.

- Kiedy przyjmuję klientkę, mam bardzo dobre oświetlenie oraz cały zestaw narzędzi, aby dobrze je wyregulować, niestety w domowych warunkach ciężko o to zadbać. Po dłuższym wyrywaniu brwi w taki sposób, mieszki włosowe mogą zaniknąć – ostrzega stylistka. To niestety nie jedyny błąd, jaki zdarza nam się popełniać. Równie ryzykowne jest całkowite zdawanie się na stylistkę i lekceważenie pielęgnacji brwi między wizytami w salonie.

Jak twierdzi, osoby z bardziej problematycznymi brwiami muszą odwiedzać salon co 2-3 tygodnie, ale najważniejsze jest, aby ratować się także szczoteczką do brwi. - Wystarczy wyczesać włoski do góry i regulować na bieżąco te włoski, które widocznie wychodzą poza kształt brwi. Z czasem łuk staje się coraz bardziej widoczny i łatwy do odtworzenia. Moją radą będzie zatem częste wyrywanie włosków – dodaje.

Czytaj też: Makijaż brwi krok po kroku

Komentarze
pianka do mycia twarzy Cetaphil Pro Oil Control skład działanie opinie promocja
Newsy Pianka do mycia twarzy Cetaphil to hit na KWC. Teraz jest w promocji
Pianka do mycia twarzy Cetaphil Pro Oil Control nie tylko dokładnie oczyszcza skórę, ale też przyczynia się do jej mniejszego przetłuszczania się. Stosowana razem z kremem z tej samej linii sprawi, że cera będzie matowa, a jej pory mniej widoczne.
Matylda Nowak
czerwiec 26, 2020

Oczyszczanie cery to jeden z fundamentów jej pielęgnacji. Odpowiednie usuwanie zanieczyszczeń i nadmiaru sebum szczególnie ważne jest dla osób z cerą przetłuszczającą się i trądzikiem. Żeby zapobiec pojawianiu się zaskórników i krostek , powinny one dokładnie myć twarz. Równocześnie muszą jednak uważać, żeby nie naruszyć naturalnej bariery ochronnej skóry i nie doprowadzić w ten sposób do pogorszenia jej stanu. W takim skutecznym, ale nie ryzykownym oczyszczaniu cery pomoże im pianka do mycia twarzy Cetaphil PRO Oil Control. Pianka do mycia twarzy Cetaphil PRO Oil Control – skład i działanie Głównym składnikiem oczyszczającym w piance PRO Oil Control jest Sodium Coco-Sulfate (SCS) – stosunkowo łagodna substancja myjąca, która działa także antybakteryjnie . W kosmetyku Cetaphil znajdziemy także między innymi: glicerynę , która nawilża skórę, substancję renatłuszczającą , która odbudowuje płaszcz lipidowy skóry oraz  glukonian cynku , który hamuje rozwój drobnoustrojów, głęboko oczyszcza skórę, odblokowuje pory i reguluje wydzielanie łoju. Osobom z cerą tłustą i trądzikową radzimy stosować piankę Cetaphil PRO Oil Control dwa razy dziennie. Przy czym podczas wieczornego mycia twarzy, powinno się siegnąć po ten kosmetyk dopiero po oczyszczeniu skóry płynem micelarnym lub olejkiem do demakijażu. Pianka do mycia twarzy Cetaphil PRO Oil Control – opinie W bazie Kosmetyk Wszech Czasów pianka Cetaphil PRO Oil Control ma 81 recenzji i średnią ocenę 4,1 gwiazdki. Wizażanki polubiły ten produkt przede wszystkim za skuteczne oczyszczanie skóry oraz – po dłuższym stosowaniu – poprawienie jej stanu . Produkt bardzo dobrze oczyszcza skórę, zarówno z resztek makijażu, jak i sebum. Pozostawia skórę napiętą i oczyszczoną. Na dłuższą metę stan mojej skóry się poprawił – pojawiało się mniej wyprysków, pory lekko...

Przeczytaj
kwas ferulowy
PantherMedia
Newsy Przetestowane przez Wizaż: peeling kwasem ferulowym
Jeśli twoja skóra miała w ostatnim czasie kontakt ze słońcem lub właśnie planujesz wakacje i chcesz zminimalizować negatywne skutki działania promieni słonecznych, wypróbuj peeling kwasem ferulowym. Przetestowałyśmy jego działanie i wiemy już, jakich efektów można się spodziewać!
Magdalena Borucińska
sierpień 26, 2014

Jak wygląda peeling kwasem ferulowym? Przed zabiegiem moja skłonna do niedoskonałości cera została oczyszczona metodą hydroabrazji przy pomocy urządzenia jet peel. Silny strumień soli fizjoligicznej łagodnie lecz skutecznie oczyścił cerę i przygotował ją do dalszych zabiegów. Kwas ferulowy nakładany jest na skórę dwukrotnie, każda aplikacja połączona jest z przyjemnym i odprężającym masażem. Po nałożeniu pierwszej warstwy twarz spryskiwana jest mgiełką z witaminą C o cudownym, owocowym zapachu. Po drugiej warstwie kwasy ferulowego kolejna antyoksydacyjna bomba - na skórę nakładany jest C-peel, preparat z witaminą C, nawilżającym kwasem hialuronowym i wyciągiem z morwy białej. Zabieg kończy ampułka bogata w moją ulubioną witaminę C. Efekty peeligu kwasem ferulowym Bezpośrednio po zabiegu moja skóra była niezwykle gładka, promienna i świeża. Nie spodziewałam się, że zabieg peelingu może być tak odprężający! Wieczorem zauważyłam, że skóra ma jednolity koloryt a niedoskonałości zostały "wyciszone" - podejrzewam, że to zasługa oczyszczającego i tonizującego działania jet peel. Ogromną zaletą peelingu kwasem ferulowym jest jego natychmiastowe działanie - efekt widać bezpośrednio po zejściu z fotela kosmetycznego. Ponieważ jest to peeling w technologi nanosomowej (nanocząsteczki transportują składniki aktywne głębiej i stopniowo je uwalniają), skóra jest promienna, gładka i odświeżona jeszcze przez kilka następnych dni! Komu polecam zabieg kwasem ferulowym? Każdemu, kto chce przygotować twarz do wakacji lub odświeżyć cerę po słonecznym szaleństwie, ujednolicić jej koloryt, wygładzić i zyskać świeży, promienny wygląd. Jeśli lubisz przeciwstarzeniowe preparaty z witaminą C, pokochasz ten peeling! Osobiście będę pamiętała o rozjaśniającym działaniu kwasu ferulowego przed wielkim wyjściem. Gdzie: peeling został wykonany w Centrum...

Przeczytaj
makijaż brwi cieniem
Newsy Makijaż brwi cieniem - nowy trend z Instagrama
Wystarczy wypełnić włoski cieniem i oczyścić chusteczką nadmiar ze skóry. Ten sposób na makijaż brwi jest tak zaskakująco prosty, że zastanawiamy się, czemu wcześniej na to nie wpadłyśmy!
Laura Osakowicz
grudzień 11, 2019

Makijaż brwi często wykonujemy gęstą pomadą,  bo wtedy są wyraziste i geometryczne. Możemy jednak na włoski nakładać tylko żel i wtedy osiągniemy najbardziej naturalny wygląd. Na co dzień doskonale sprawdzi się także kredka do brwi - trudno z nią o przesadzony efekt. Za to z brązowymi cieniami do brwi w prosty sposób osiągniemy upragniony gradient koloru na brwiach. Jeśli jednak chcemy uzyskać idealny kształt i wypełnienie brwi, każdego dnia musimy się nieźle napracować, często łącząc dwa, a nawet trzy produkty do brwi. Chyba, że wypróbujemy ten nowy prosty sposób na makijaż brwi jak z Instagrama. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez MAKEUP ARTIST MELBOURNE (@abbeyparkemakeup) Lut 19, 2016 o 12:26 PST Makijaż brwi cieniem - prosty sposób na brwi jak z Instagrama Jakiś czas temu na Instagramie pojawił film jednej z influencerek, która pokazuje zaskakujący sposób na idealne wypełnienie brwi brązowym cieniem. Kobieta pokazuje, jak puchatym pędzlem nakłada cień na włoski. Nie zwraca jednak uwagi na to, czy coś jej się osypie. Po dokładnym pokryciu włosów pudrowym produktem przystępuje do czyszczenia skóry nawilżającą chusteczką. Unosi brew i dociera kawałkiem chusteczki do jej dolnej części oraz dokładnie przesuwa po skórze zbierając nadmiar produktu. W ten sposób tworzy prostą linię. Efektem są... pięknie wypełnione brwi z pożądanym gradientem.  Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Ry (@ryleyisaac) Sty 21, 2019 o 11:48 PST Jedna z polskich youtuberek postanowiła sprawdzić ten instagramowy sposób na sobie. Karolina ze StylizacjeTV pokazała w jednym ze swoich filmów, jak pokrywa brwi cieniem, a następnie czyści skórę i wyznacza...

Przeczytaj
prada ss2019
Newsy To już koniec instagramowych brwi? Teraz modne będą brwi... zupełnie niewidoczne
Przez ostatnie lata brwi musiały być mocno zaznaczone. Czyżby jednak teraz modny miał się stać efekt zupełnie odwrotny? Zobaczcie, jak wyglądają brwi 2019.
Agnieszka Pulikowska
styczeń 22, 2019

Makijaż brwi ostatnimi czasy opierał się na mocnym ich konturowaniu. Miały być grube, szerokie i krzaczaste. Zadbane brwi skutecznie poprawiały kształt twarzy, odmładzały. Kobiety zaczęły zwracać na nie tak dużą uwagę, że powstały nawet specjalne Brow Bary, jak np. marki Benefit , które pomagają kobietom w dopasowaniu i wymodelowaniu łuków. Warto też wspomnieć, że niezwykle rozwinął się również asortyment do samodzielnego makijażu brwi. Nikt by nie przypuszczał, że ktoś śmie zupełnie odwrócić ten trend i z mocno zaznaczonych łuków zaproponować te... rozjaśnione! Rozjaśnione brwi - trend na 2019 r. W najnowszych materiałach promujących kolekcję Prady na wiosnę-lato 2019 r. widzimy Gigi Hadid . Top modelka, która do tej pory słynęła z idealnie podkreślonych łuków brwiowych, tym razem ma je prawie zupełnie... niewidoczne! Podobny efekt obserwujemy także u innych muz Prady. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Gigi Hadid (@gigihadid) Sty 9, 2019 o 11:15 PST Jeżeli tak odważny look jest promowany przez tak istotny dom mody, to czy przypadkiem niewidoczne brwi nie stały się już istotnym trendem na zbliżającą się wiosnę? Na Instagramie pojawia się coraz więcej inspiracji, także u innych projektantów, np. Alexandre'a Vauthier'a.  Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Maddie Otto - New Account - (@maddie._otto) Sty 22, 2019 o 11:15 PST Oczywiście pamiętamy, że podobne zabiegi stosowano już wcześniej - w 2011 roku look bez brwi królował u Valentino, popularyzował go także kinowy hit "Dziewczyna z tatuażem". Jednak wtedy ten efekt nie doczekał się wcielenia do  makijażu codziennego . Czy tym razem będzie inaczej?...

Przeczytaj