Reklama

Krzysztof Satanowski i Robert Mazurek przeprowadzili niedawno wywiad z Prezydentem RP, który emitowany był na Kanale Zero. Dziennikarka Kinga Rusin nie kryła, że wywiad się jej nie spodobał.

Reklama

Dramat Kingi Rusin i Krzysztofa Stanowskiego

Kinga Rusin pod zdjęciem z Tajlandii napisała wymowny wpis, który dotyczył rozmowy Stanowskiego i Mazurka z Andrzejem Dudą.

W sprawie Stanowskiego i Mazurka wszystko się potwierdza - robią politykę i pieniądze na dawaniu zasięgów aparatczykom PISu. Był łamacz konstytucji Duda, a wczoraj naczelny hejter TVP Pereira. Lista takich jak oni jest długa więc czeka nas jeszcze wiele takich pseudo wywiadów - napisała na wstępie Kinga Rusin.

Jak widać, nie tylko rozmowa z Prezydentem RP nie spodobała się dziennikarce. Rusin wyraziła również, co sądzi o rozmowie Stanowskiego z Samuelem Pereirą.

Stanowski na wizji uścisnął Pereirze dłoń, obaj zachowywali się jak kumple przy piwku, podczas gdy większość Polaków, w tym ofiary PISowskiej propagandy, jak rodzina śp. Mikołaja Filiksa czy zamordowanego prezydenta Adamowicza chciałaby Pereirze splunąć w twarz. Obrzydliwe - kontynuowała Rusin.

Dziennikarka zauważyła, że dano głos człowiekowi, który przez wiele lat świadomie czynił zło. Zaznaczyła również, że "jest różnica między pluralizmem poglądów a relatywizowaniem zła".

Pod wpisem Rusin pojawiło się wiele komentarzy, m.in.: takich, że Stanowski zrobi wszystko, aby zarobić.

Stanowski pokazał kim jest naprawdę przy sprawie z Janoszek. Dla pieniędzy potrafi zrobić wszystko. Nie bez powodu był stałym gościem w Orlenie - napisała jedna z obserwatorek.

Zobacz także: Kinga Rusin ostro o Weronice Rosati: "Nie powielaj/nie propaguj nieprawdy"

Krzysztof Stanowski także nie pozostawił wpisu dziennikarki bez komentarza. Nie wytrzymał emocji i na portalu X napisał:

Kinga Rusin oficjalnie dostała pierd*lca na moim punkcie. Jako że nie da się ujarzmić kobiety, która dostaje pierd*lca, pozostaje mi z godnością przyjmować ciosy tej rozhisteryzowanej baby.

Kinga Rusin nie pozwoliła postawić kropki na obelgach, jakie ją spotkały. Kolejny raz napisała Stanowskiemu, co o nim sądzi.

Reklama

Dziennikarka pozwoliła sobie dodać, że to "Stanowski dostał pierdolca na punkcie kasy, zasięgów i swoich pisowskich przyjaciół".

Ściskając dłoń Pereiry i dając mu pole do popisu napluł w twarz wszystkim ofiarom pisowskich propagandystów - podsumowała Rusin.
East News/Artur Zawadzki/REPORTER
AKPA Jacek Kurnikowski
Reklama
Reklama
Reklama

Nasze akcje

Polecane