klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Spray na koronawirusa
Newsy

Spray na koronawirusa, który chroni powierzchnie przez 90 dni

Pierwsze egzemplarze sprayu na koronawirusa mają być dostępne już w maju. Preparat chroni powierzchnie i według specjalistów może być przełomowy w walce z epidemią.
Marta Średnicka
kwiecień 28, 2020

W dobie pandemii koronawirusa produkty takie jak żele antybakteryjne oraz mydła zyskały na znaczeniu. Polacy dezynfekują ręce, powierzchnie i przedmioty codziennego użytku, jednak zagrożenie pojawienia się wirusów i bakterii wciąż jest realne. W Chinach znaleziono na to sposób. Naukowcy stworzyli tzw. MAP-1, preparat w sprayu, który chroni powierzchnie przez 90 dni. Na rynku może pojawić się już w maju. Zatwierdzony do użytku został już w lutym 2020 roku.

Zobacz także: Jak uszyć maseczkę ochronną - instrukcja krok po kroku [wideo]

Spray na koronawirusa

Źródło: iStock

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Jak działa spray na koronawirusa?

Naukowcy z Hongkońskiego Uniwersytetu Nauki i Techniki tworzyli produkt na długo przed epidemią koronawirusa. Opracowanie sprayu zajęło im 10 lat. Jego działanie polega na pokryciu wybranych przedmiotów codziennego użytku (ale też użytku publicznego) polimerową powłoką. Jest ona w stanie ochronić ją przed wirusami i bakteriami przez okres trzech miesięcy. W Chinach korzystają z niego już wybrane centra handlowe i szkoły.

Można go rozpylać na powierzchniach często używanych przez społeczeństwo, takich jak poręcze i przyciski podnoszenia w celu ochrony przed koronawirusami - czytamy w komunikacie Sky News.

Spryskana sprayem na koronawirusa powierzchnia pokrywa się powłoką ochronną z milionów nanokapsułek zawierających środki dezynfekujące, skutecznych w zabijaniu bakterii, wirusów i zarodników. Produkt ma działać nawet po wyschnięciu. Spray dobrze reaguje również na ciepło. Obecne w nim polimery sprawiają, że jest znacznie skuteczniejszy w działaniu niż np. alkohol. To one uwalniają środki dezynfekujące przy kontakcie z ludźmi.

Jak wskazują specjaliści, spray na koronawirusa jest bezpieczny dla skóry oraz organizmu i jednocześnie nie szkodzi środowisku. Obecnie produkt tworzony jest do stosowania na duże powierzchnie. Autorzy pracują jednak nad wypuszczeniem małych pojemności dla indywidualnych klientów, którzy będą mogli stosować spray na użytek własny w domowych warunkach. Takie rozwiązanie dopuszczane i stosowane jest już w domach rodzin o niskich dochodach w Hongkongu. Cena sprayu MAP-1 ma rozpoczynać się od 7 funtów (ok. 36 zł).

Źródło zdjęcia głównego: iStock

Źródło: NaTemat, SkyNews

Komentarze
Newsy Czy start wiosennej promocji na kolorówkę w Rossmannie opóźni się?
Z nieoficjalnych informacji wynika, że w tym roku promocja w Rossmannie ma wystartować już w pierwszy dzień kalendarzowej wiosny. Czy jednak, aby na pewno tak się stanie?
Laura Osakowicz
marzec 11, 2020

Akcja z rabatami sięgającymi nawet -55 proc. na produkty do makijażu to niewątpliwe święto makijażu i gratka dla wszystkich kochających makijażowe nowości. Ma ona miejsce dwa razy w roku - na wiosnę i jesień. Reguły promocji zmieniają się wraz z każdą kolejną edycją. Najpierw Rossmann proponował niższy rabat, ale był bardzo liberalny - można było kupić wiele takich samych produktów. Następnie wyższe rabaty ograniczono tylko dla posiadaczy aplikacji, by w końcu, w ubiegłej, wrześniowej promocji, dać możliwość skorzystania wszystkim bez ograniczeń.  Źródło: Istock Promocja na makijaż w Rossmannie - marzec 2020  W ostatnim czasie zauważyć można było tendencję do przesuwania przez drogerię terminu akcji na makijaż. W poprzednich latach miały one miejsce w kwietniu i w październiku. W ubiegłym roku zaś rozpoczęła się ona już w połowie września i trwała do końca miesiąca. Jak będzie w 2020 roku ? Jak udało nam się dowiedzieć, Rossmann, podobnie jak na jesieni, planuje wystartować z wiosenną promocją wcześniej niż zazwyczaj, bo już 21 marca , a nie, jak można by się spodziewać, w połowie kwietnia. Zobacz także:  Promocja w Rossmannie WIOSNA 2020 - zasady Możemy jednak przypuszczać, że data wiosennej promocji w Rossmannie przesunie się . Nie będzie miało to związku z samą drogerią, ale... z epidemią koronawirusa, która wpływa przecież na wszystkie aspekty naszego życia. Zamykane są szkoły, muzea, kina, a wkrótce także pewnie centra handlowe. Odwołano imprezy masowe, a supermarkety, takie jak Biedronka podejmują szczególne działania, aby utrudnić rozprzestrzenianie się wirusa - częściej dezynfekują powierzchnie wózków, koszyków. Utrudnione są również dostawy produktów. Rossmann to koncern z Niemiec, gdzie liczba zakażeń koronawirusem jest o wiele większa niż w Polsce - dziś wskazuje się prawie 1300 chorych.  Promocja w...

Przeczytaj
Newsy Nie tylko żel antybakteryjny - te produkty także warto mieć w trakcie epidemii koronawirusa
Sprawdź, co warto kupić, aby zminimalizować ryzyko zakażenia koronawirusem, który może powodować groźne zapalenie płuc. Spiesz się, bo podane przez nas produkty mogą niedługo zniknąć ze sklepów!
Laura Osakowicz
marzec 11, 2020

Epidemia koronawirusa dotarła do Polski. Groźny wirus wywołuje objawy podobne do grypy - charakterystyczna jest wysoka gorączka, kaszel, duszności. Nowy wirus szczególnie zagraża osobom starszym i schorowanym. Światowa Organizacja Zdrowia wydała zalecenia, które mówią o tym jak zmniejszyć prawdopodobieństwo zarażenia. Należy myć często ręce wodą z mydłem , a w razie braku dostępu do bieżącej wody, dezynfekować ręce żelem antybakteryjnym . Mydło i żel to nie jedyne produkty, w które warto się ubezpieczyć w razie zaostrzenia się epidemii. Warto mieć w domu zapas jedzenia na dwa tygodnie kwarantanny oraz kilka produktów z drogerii i apteki. Źródło: Istock Koronawirus - co warto kupić? W Chinach epidemia SARS-CoV-2 trwa od ponad dwóch miesięcy. Oprócz zamkniętej strefy wokół 11-milionowego miasta Wuhan, w którym odnaleziono pierwsze ognisko zachorowań, ludzie w Chinach normalnie żyją i chodzą do pracy. Przestrzegają za to wielu reguł, które zmniejszają prawdopodobieństwo zarażenia się wirusem, a przez dwa miesiące nauczyli się z nim żyć na tyle, że wzrost zachorowań w Azji wyraźnie maleje. Teraz, kiedy my jesteśmy tam, gdzie Chińczycy byli dwa miesiące temu, mamy ten komfort, że możemy skorzystać z ich wiedzy. Ułatwia nam to z pewnością obecność social-mediów. Na YouTubie obejrzeć możemy filmy wielu Polaków, którzy mieszkają w Chinach i chętnie dzielą się swoimi radami na temat tego w co warto się ubezpieczyć.  Koronawirus w Polsce - maseczki ochronne W Chinach wiele osób korzysta z ochronnych maseczek na twarz. W Polsce jest duży kłopot z ich dostępnością, brakuje ich nawet dla lekarzy. Jeśli jednak uda nam się znaleźć maseczki, warto kupić nawet te zwykłe, papierowe, bez żadnego filtra. Nie ochronią nas przed zarażeniem, ale jeśli my zachorujemy, chociażby na zwykłą grypę, zminimalizuje to ryzyko zarażenia innych osób, także...

Przeczytaj
Wynaleziono lek na koronawirusa? Chińscy badacze są na dobrej drodze
Newsy Wynaleziono lek na koronawirusa? Chińscy badacze są na dobrej drodze
Okazuje się, że lekiem, który przyspiesza proces leczenia, jest tani preparat znany od 70 lat.
Milena Majak
marzec 13, 2020

Kiedy tylko koronawirus SARS-CoV-2 zaczął zbierać żniwo w Chinach, tamtejsi badacze przystąpili do intensywnej pracy nad stworzeniem szczepionki . Rozpoczęli też badania kliniczne oraz eksperymentalne leków . Ponieważ wirus mutuje , proces ten zaczął się wydłużać. Dzisiaj jednak pojawiło się światełko w tunelu. Chińscy naukowcy przeanalizowali 15 wyników przeprowadzonych badań i podali informację o skutecznym remedium . Czy jest lek na koronawirusa? Wspomniane 15 wyników dotyczy badań klinicznych nad chlorochiną . To lek przeciwmalaryczny , który znalazł zastosowanie również w leczeniu pełzakowicy, tocznia rumieniowatego i reumatoidalnego zapalenia stawów. Zaskakujące jest to, że mamy do czynienia z naprawdę starym, dostępnym od ponad 70 lat lekiem. Przy okazji nie kosztuje on majątku.  Chlorochina była podawana zainfekowanym COVID-19 pacjentom w Wuhan (tutaj wybuchła epidemia), Szanghaju, Pekinie, Ningbo, Chongqingu, Kantonie i Jingzhou. Przyjmowali chlorochinę doustnie w dawce 500 mg dziennie przez 10 dni. Lekarze odkryli, że w porównaniu do innego rodzaju prowadzonych terapii, proces leczniczy przyspieszył . Zdjęcie: istockphoto.com Lek skutecznie spowalniał rozwój zapalenia płuc i skracał dzięki temu przebieg choroby. Co ważne - u żadnego z pacjentów nie wykryto efektów ubocznych stosowania chlorochiny. Podstawowym działaniem chlorochiny jest łagodzenie i leczenie stanu zapalnego . Ponadto, ten znany od dziesiątek lat lek zakłóca proces infekowania komórek przez koronawirusa.  Gdzie kupić chlorochinę w Polsce? W Polsce istnieje możliwość podawania chorym chlorochiny, ale nie pod tą właśnie nazwą. Chlorochina jest aktywnym składnikiem leku Arechin, który jest dostępny wyłącznie na receptę . Wbrew pozorom to bardzo dobra wiadomość. Patrząc na to, w jakim tempie papier toaletowy czy mydło zniknęły ze sklepów, tego leku również mogłoby...

Przeczytaj
Koronawirus - winda
Newsy Metoda z gąbką przeciw koronawirusowi dla mieszkańców bloków - zadziała?
Filip Chajzer opublikował zdjęcie gadżetu, który z pozoru nie nasuwa nam żadnych skojarzeń, jeśli mowa o jego użyciu. To jednak rodzinna metoda na zapobieganie zarażenia się koronawirusem przez dotyk przedmiotów codziennego użytku, jak przyciski w windzie.
Marta Średnicka
marzec 30, 2020

Kiedy w czasie pandemii niebezpieczne są nie tylko kontakty z ludźmi, ale również dotykanie wcześniej używanych przez nich przedmiotów, trudno jest funkcjonować. Mieszkając w bloku, zwłaszcza kilku lub kilkunastopiętrowym korzysta się z tej samej klatki schodowej, windy, klamek lub poręczy. Jedna z mieszkanek takiego bloku postanowiła stworzyć z dziećmi gadżet, który miał być ułatwieniem w unikaniu koronawirusa dla sąsiadów. Zobacz także:   Jednorazowe rękawiczki ochronne - ich rodzaje i które chronią przed koronawirusem O co chodzi z metodą na gąbkę, żeby uniknąć koronawirusa? Na swoim profilu na Inatsgramie, Filip Chajzer umieścił zdjęcie dziwnie wyglądającego tworu z gąbki, wykałaczek i taśmy klejącej. Powbijane w zmywak patyczki przymocowane były do ściany w windzie. Okazuje się, że jest to tzw. "jeżyk". "Zabierz igiełkę jeżykowi, naciśnij przycisk windy i weź ją ze sobą" - głosi kartka umieszczona pod jeżykiem. Wykałaczkę wyrzuca się następnie do śmietnika znajdującego się tuż przy wyjściu z bloku. Ma to uchronić sąsiadów przed dotykaniem przycisków windy. Jak zaznaczył Filip Chajzer, pomysł co prawda nie zrodził się w Polsce, a w Chinach, jednak jest dobrą metodą na naukę podstawowych zasad higieny w dobie koronawirusa i połączenie jej z zabawą.  Pod postem ludzie dzielili się również swoimi sposobami na przejazd windą. W Chinach przycisk w windzie naciska się zapalniczką a następnie zapala się ją na chwilę by zabić bakterie i wirusy - to jest dopiero patent! - napisała jedna z użytkowniczek. Zobacz także: Koronawirus - jak odróżnić go od grypy lub alergii? Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Filip Aleksander Chajzer (@filip_chajzer) Mar 27, 2020 o 2:13 PDT Dezynfekcja przedmiotów codziennego użytku -...

Przeczytaj