klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
miss virtual kazachstan
Newsy

Skandal podczas wyborów Miss - 'finalistka' okazała się być... mężczyzną

Atrakcyjna brunetka prawie wygrała konkurs piękności - szokująca prawda wyszła na jaw w ostatniej chwili. Śliczna Arina Aljewa to tak naprawdę Eli Diagilew.
Agata Kufel
luty 06, 2018

Lśniące włosy, gładka cera, pełne, zmysłowe usta - zdjęcie finalistki konkursu Miss Virtual Kazachstan lotem błyskawicy obiegło media. I wcale nie chodzi o wyjątkową urodę kandydatki - postać ze zdjęcia jest... mężczyzną!

KWC 2021: hity do makijażu, które pokochały Wizażanki

Mężczyzna w finale konkursu Miss Kazachstan

Sprawcą nieoczekiwanego skandalu jest Eli Diagilew - 22-latek, który o mały włos nie wygrał konkursu piękności przeznaczonego dla kobiet. Swoje zgłoszenie wysłał dla zabawy - założył perukę, zrobił sobie makijaż i przedstawił się jako Arina Aljewa. Ponieważ chodziło o internetowe wybory miss, nikt nie zorientował się, że na zdjęciu znajduje się przebrany mężczyzna. Mało tego - ciemnowłosa piękność tak spodobała się głosującym, że zakwalifikowała się do finału.

Dlaczego Diagilew próbował zostać miss?

W ostatniej chwili Eli przyznał się do mistyfikacji, wzbudzając niedowierzanie i konsternację. "Zdałem sobie sprawę, że to wszystko zaszło zbyt daleko" - przyznał 22-latek. Oczywiście został natychmiast zdyskwalifikowany przez organizatorów konkursu, jednak wydaje się, że zdążył osiągnąć swój cel. Mężczyzna twierdzi, że za pomocą "żartu" chciał zwrócić uwagę społeczeństwa na sztuczne kanony piękna z social media, które coraz dalej odsuwają się od naturalnej urody.

"Współcześnie odnosi się wrażenie, że wiele kobiet wygląda tak samotak samo się malują, ubierają i są przekonane, że są piękne, tylko jeśli podążają za trendami" - twierdzi Eli. Trudno nie przyznać mu racji, skoro wystarczyła peruka i odpowiedni makijaż, by wszystkich zmylić. Gdyby chłopak się nie przyznał, niewykluczone, że to właśnie on zostałby nową miss.

Zobacz też: Niepokojący trend wśród młodych ludzi - operują się, by... dobrze wyglądać na selfie

Źródło zdjęcia głównego: Instagram

Komentarze
Newsy Maciej Musiał spotyka się z finalistką konkursu Miss Polonia?
Kim jest Natalia Uliasz? Jak poznała się z Maciejem Musiałem? Oto szczegóły nowego związku w polskim show-biznesie!
Milena Majak
listopad 22, 2018

Życie prywatne Macieja Musiała to jedna z jego najpilniej strzeżonych tajemnic. Wielokrotnie chwalił się na Instagramie zdjęciami z mamą , ale na próżno szukać w jego social mediach tych z dziewczyną. Magazyn "Rewia" wyśledził natomiast, że jego nową miłością jest Natalia Uliasz i podobno sam Maciej Musiał miał to dyskretnie potwierdzić w rozmowie z dziennikarzami magazynu. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Maciej Musiał (@maciejmusial_official) Sie 10, 2018 o 8:58 PDT Natalia Uliasz to nowa dziewczyna Macieja Musiała? Jeśli wierzyć prasie kolorowej, Maciej Musiał spotykał się już z kilkoma znanymi gwiazdami . Były wśród nich podobno Olga Kalicka (która teraz jest w ciąży ), Agnieszka Więdłocha czy Katarzyna Sawczuk. Jak nietrudno się domyślić, aktor nie komentuje plotek, ale ostatnio sam przyznał, że dostał wyjątkową pochwałę od ojca : Najbardziej zyskałem w oczach ojca, gdy przyprowadziłem fajną dziewczynę do domu. Klepał mnie wtedy po ramieniu i mówił: dobra robota! – słowa aktora cytuje "Rewia". Magazyn "Rewia" przypuszcza, że może to być Natalia Uliasz, przepiękna modelka, której urodę doceniły największe magazyny fashion - Vogue i Elle . Natalia Uliasz dotarła też do finału 40. edycji konkursu Miss Polonia! Trudno nie zachwycać się jej urodą i wcale nie dziwi nas, że zauroczyla Macieja Musiała. Jak pisze magazyn "Rewia", podobno bawili się na jednym z bardziej znanych festiwali muzycznych , a później publikowali zdjęcia, gdzie wyraźnie widać czułość między nimi...  Trzeba przyznać, że byłaby to jedna z piękniejszych par w polskim show-biznesie! Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Natalia Uliasz (@natalia_uliasz) Wrz...

Przeczytaj
mężczyzna zasłaniający twarz
Styl życia Drobna szatynka okazała się potworem! Przez lata maltretowała ojca swoich dzieci
Alex Skeel przez prawie siedem lat był poniżany, bity, dźgany nożem i oblewany wrzątkiem przez matkę swoich dzieci. Za znęcanie się nad 22-latkiem jego była partnerka została skazana na siedem lat więzienia.
Matylda Nowak
styczeń 20, 2019

Pomoc przyszła w ostatniej chwili! Paramedycy wezwani przez policję stwierdzili, że za dziesięć dni Alex Skeel już by nie żył . Wychudzony i zmaltretowany 21-latek trafił do szpitala i na terapię, a odpowiedzialna za jego obrażenia Jordan Worth została skazana na siedem i pół roku więzienia. Rok po tych wydarzeniach sprawa została nagłośniona przez brytyjskie media, a Alex w wywiadach opowiada, co przeżył i dlaczego nie rozstał się z kobietą, która była jego katem . Fot.: YouTube Zobacz także: Emma Murphy opowiedziała o przemocy domowej, której doświadczyła. Jej wyznanie szokuje! Maltretowany mężczyzna Alex i Jordan mieli po 16 lat, kiedy zaczęli się spotykać w 2012 roku . Zazdrość dziewczyny doprowadziła do rozpadu ich związku. Niedługo później okazało się, że Jordan jest w ciąży. Narodziny syna sprawiły, że Alex zdecydował się wrócić do Worth. Gdy para zamieszała we wspólnym domu, życie Alexa stało się koszmarem. Leżałem na łóżku, a ona czekała aż zasnę, żeby uderzyć mnie w głowę szklaną butelką. Potem zaczęła używać młotka. Uderzała mnie młotkiem po całym ciele - po goleniach, ramionach, głowie - wspomina Alex w rozmowie z gospodarzami porannego programu brytyjskiej telewizji. Jordan kazała Alexowi spać na podłodze (trwało to osiem miesięcy), wydzielała mu jedzenie, oblewała go wrzątkiem... Wcześniej Worth zabrała mu telefon, odizolowała go od przyjaciół i rodziny (nie widział matki dwa lata). W końcu, trzy dni po narodzinach ich drugiego dziecka, rzuciła się na Alexa z nożem . Mężczyzna zasłonił twarz ręką i ostrze rozcięło mu nadgarstek aż do kości. Wtedy w jego i Jordan domu pojawiła się policja. Skeel stracił mnóstwo krwi, jego rana wymagała zszycia, ale wciąż powtarzał dopytującym go funkcjonariuszom, że sam się okaleczył .  Fot.: YouTube Na szczęście jeden z policjantów nie uwierzył...

Przeczytaj
Styl życia Książę Harry opowiedział o latach spędzonych na terapii
Od odejścia księcia Harrego z rodziny królewskiej minął miesiąc. Teraz zdobył się on na intymne wyznanie i opowiedział o swojej traumie, jaką przeżywał będąc jej częścią.
Laura Osakowicz
luty 09, 2020

W zeszły czwartek Meghan i Harry uczestniczyli w prywatnej konferencji w Miami. Podczas niej dyskutowali z innymi bogatymi i wpływowymi ludźmi o przyszłości kolejnych pokoleń i tworzeniu lepszego świata. Harry zdecydował się odkryć kilka kart ze swojego prywatnego życia przed obecnymi na spotkaniu. Wyznał, że potrzebował lat terapii, aby stanąć na nogi. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Meghan Markle (@hrhofsussex) Sty 18, 2020 o 1:38 PST Zobacz także:  Czy Meghan i Harry stracą książęce tytuły i pieniądze? Książę  Harry chodził na terapię  Książę Harry i Meghan Markle wystąpili z rodziny królewskiej na początku 2020 roku. Małżeństwo wraz z synem Archim zdecydowało się opuścić Wielką Brytanie i obecnie mieszkają oni w willi w Kanadzie.  Para nie próżnuje i od czasu megxitu coraz chętniej udziela wywiadów. Tym razem zdecydowali się wziąć udział w szczycie organizowanym przez JP Morgan, za który, jak donoszą brytyjskie media, mieli dostać honorarium w wysokości miliona dolarów.  Podczas swojego wystąpienia Harry opowiedział o prawdziwych motywach wystąpienia z rodziny królewskiej. Przyznał, że zrobił to głównie dla swojego syna. Ojciec wyznaczył sobie za cel, aby Archie miał spokojne i prawdziwe dzieciństwo. Wyznał zgromadzonym na konferencji, że przez lata uczęszczał na terapię bo nie mógł poradzić sobie z traumą po stracie matki. Czuł także, że rodzina królewska bardzo go ograniczała. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Meghan Markle (@hrhofsussex) Gru 31, 2019 o 12:49 PST Książę opowiedział o megxicie. Wyjawił, że było to bardzo ciężkie dla niego i Meghan, ale wraz z małżonką nie żałują swojej decyzji o...

Przeczytaj
Stefan-Pierre Tomlin: najbardziej pożądany facet na Tinderze
Styl życia To najbardziej pożądany facet na Tinderze! Rzeczywiście jest aż tak atrakcyjny?
Kobiety oszalały na punkcie tego 29-latka, który uważany jest za najatrakcyjniejszego użytkownika Tindera. Naprawdę jest taki przystojny?
Urszula Jagłowska
styczeń 08, 2020

Popularność randkowych aplikacji, takich jak Tinder , bez wątpienia ułatwia zawieranie nowych przyjaźni, poszukiwanie miłości, czy przelotnego seksu, jednak by się to udało, niezwykle ważne jest pierwsze wrażenie . To właśnie nasze zdjęcie i opis mają ogromy wpływ na to, czy ktoś przesunie w lewo, jeśli nie jesteśmy w jego typie, czy też w prawo, okazując tym samym swoje zainteresowanie. Jednakże zrobienie piorunującego pierwszego wrażenia nie jest łatwe, kiedy z aplikacji korzystają miliony użytkowników (jak wynika z raportów przygotowanych we wrześniu 2019 roku, w samych Stanach Zjednoczonych z Tindera korzysta aż 7,9 mln osób). Jak się jednak okazuje nie jest to niemożliwe, co udowadnia 29-letni przystojniak Stefan-Pierre Tomlin, który został okrzyknięty najbardziej pożądanym facetem na Tinderze. Zobacz także:  Wydaje ci się, że źle wychodzisz na zdjęciach? To pewnie dlatego, że pozujesz w taki sposób Stefan-Pierre Tomlin: najbardziej pożądany facet na Tinderze Śnieżnobiały uśmiech , idealne rysy twarzy, piorunujące spojrzenie i perfekcyjnie wyrzeźbione ciało- właśnie tym kusi Stefan-Pierre Tomlin, który uznawany jest przez użytkowniczki Tindera za najatrakcyjniejszego faceta na tej platformie randkowej. Pochodzący z Londynu 29-latek choć za zawodu jest pilotem,  od lat pracuje jako prezenter i model , którego na Instagramie obserwuje ponad 170 tys. followersów. To tam przystojniak z Tindera pokazuje swoje wdzięki prężąc imponującą muskulaturę i chwaląc się kolejnymi kampaniami reklamowymi. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez - (@itsstefan) Maj 31, 2018 o 1:56 PDT Trudno w to uwierzyć, ale mężczyzna rozkochał w sobie ponad 14 tys. użytkowniczek Tindera, z którymi wszedł w głębsze lub płytsze relacje za pomocą aplikacji. Co ciekawe,...

Przeczytaj