klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Sara Boruc wykryła zmianę w piersi. Celebrytka relacjonuje przebieg biopsji
Instagram @mannei_is_her_name
Newsy

Sara Boruc ze łzami w oczach wyznaje, że niedawno przeszła biopsję: „mam w piersi jakąś zmianę”

Sara Boruc przekazała swoim fanom smutną informację. Okazuje się, że ukochana Artura Boruca bardzo obawia się o swoje zdrowie. Celebrytka odkryła w jednej z piersi zmianę. Jak się teraz czuje i jakie są wyniki biopsji?
Urszula Jagłowska
wrzesień 07, 2020

Sara Boruc-Mannei należy do tych gwiazd, które chętnie dzielą się z fanami swoim prywatnym życiem. Zjawiskowa WAG za pośrednictwem śledzonego przez ponad 422 tys. osób instagramowego profilu, nie tylko chwali się kolejnymi zawodowymi projektami, czy modowymi inspiracjami, za które często jest krytykowana, ale też uroczymi scenami z życia rodzinnego. Niestety i te ostatnie często stają się powodem do hejtu. Niedawno Sarze dostało się za zbytnie rozpieszczanie rocznego synka  - Noah i kupowanie mu za drogich ubrań. Później celebrytka została oskarżona o faworyzowanie jednego z dzieci. Co więcej Sara ostatnio była nieco przygnębiona i wyglądała na bardzo zmęczoną, co tłumaczyła trudnym czasem i dużymi zmianami w sowim życiu.

Nie trzeba było długo czekać, by na blond piękność po raz kolejny spadła fala niepochlebnych komentarzy internautów, którzy wyśmiewali jej wygląd, a nawet zarzucali, że mąż ją okłamuje i zdradza z kochanką, z którą ma domniemane dziecko. Do tej pory Sara odpierała te zarzuty, a swój stan tłumaczyła stresem związanym z przeprowadzką z Wielkiej Brytanii do Polski. Teraz projektanta biżuterii postanowiła przerwać milczenie i zdradzić prawdziwy powód swojego melancholijnego nastroju. Okazuje się, że niedawno wyczuła niepokojącą zmianę w jednej piersi. 

Konturowanie biustu? Żaden biustonosz nie da Ci takiego efektu!

Sara Boruc wykryła zmianę w piersi. Celebrytka relacjonuje przebieg biopsji

Okazuje się, że przeprowadzka do Warszawy, czy plotki o domniemanej kochance męża to jedynie szczyt góry lodowej zmartwień Sary Boruc. Celebrytka zebrała się na odwagę i w obszernym InstaStories wyznała fanom, że poważnie obawia się o swoje zdrowie.

Mam bardzo ważną sprawę do przekazania Wam, dlatego posłuchajcie do końca, jeżeli możecie. Nawiązując do mojego ostatnio niezbyt cudownego humoru, coś w tym jest, rzeczywiście. Może nie to, co tam plotki kreują, natomiast rzeczywiście nie mam ostatnio aż tak mnóstwo powodów do uśmiechu. A powodem tego stanu jest taka mało przyjemna sprawa - rozpoczęła celebrytka.

Następnie Sara wyznała, że kilka tygodni temu zaobserwowała w swojej piersi niepokojącą zmianę.

Otóż jakieś cztery tygodnie temu odkryłam, że mam w piersi jakąś zmianę. Na początku wypierałam informację, starałam się skupić na innych rzeczach i okoliczności sprzyjały temu, żeby nie zwracać uwagi na tę drobnostkę - cudzysłowie, bo to nie jest nigdy drobnostka, zdrowie jest najważniejsze, pamiętajcie. W każdym razie byłam w trakcie przeprowadzki, dzieciaki zmieniały szkołę, tyle się działo, że łatwo było to odsunąć na dalszy plan. Ale codziennie, jak się wieczorem kładłam spać i codziennie, jak rano wstawałam, to też o tym myślałam – przyznała.

Sara Boruc wykryła zmianę w piersi. Celebrytka relacjonuje przebieg biopsji
Instagram @mannei_is_her_name

Żona Artura Boruca wyznała, że na początku bała się pójść do lekarza i długo zwlekała, zanim się przemogła i udała do specjalisty.

W końcu, po dwóch czy trzech tygodniach, wstyd się przyznać, zdobyłam się na odwagę i umówiłam się na USG. Na USG okazało się jednak, że konieczna będzie biopsja – przyznaje Sara Boruc. 

Sara nie ukrywała, że oczekiwanie na wyniki biopsji to dla niej ogromny stres. 

Nie opowiadam wam tego dlatego, że mam już wyniki i wszystko jest ok. Nie mam, czekam i czekanie jest najgorsze. Minął już tydzień, myślę, że w tym tygodniu będę miała wyniki. Trzymajcie za mnie kciuki. Staram się być dobrej myśli, chociaż nie jest łatwo. Ale po co wam to opowiadam? Po to, żebyście się badali (...) Róbcie to regularnie, bo to jest bardzo ważne. Badajcie się też sami, ja to sama wykryłam i dzięki temu też bardzo szybko zadziałałam. Róbcie to dla siebie, oszczędzicie sobie stresów i bólu - poleciła fanom celebrytka ze łzami w oczach.

Sara Boruc wykryła zmianę w piersi. Celebrytka relacjonuje przebieg biopsji
Instagram @mannei_is_her_name

Biopsja nic nie boli, to jest delikatne nakłucie, został mi mały siniaczek. Także nic, w porównaniu ze strachem, który się przeżywa, oczekując na wyniki. Także róbcie USG, mammografię piersi i takie badania ogólne. Ja bardzo często wykonuję ogólnikowe badania krwi, żeby wiedzieć, że wszystko jest ok. I do tego was bardzo namawiam. Róbcie to regularnie i bądźcie dla siebie mili. Nie wyciągajcie pochopnych i krzywdzących wniosków (...) Jak widać, każdemu różne rzeczy mogą się przytrafić i często o tym zapominamy. Wydaje nam się, że jesteśmy tacy nietykalni, ponad wszystkim, a tak nie jest –zakończyła Sara.

Trzymamy kciuki za Sarę i życzymy jej dużo zdrowia.

Komentarze
Ola Hamkało wsparła strajk kobiet
Instagram@olahamkalo
Newsy Aktorka, aby wesprzeć strajk, wystąpiła nago w zaawansowanej ciąży. Tak odważnego zdjęcia nie pokazał nigdy wcześniej
Odważne zdjęcie opatrzyła osobistym opisem swoich odczuć i emocji, które towarzyszą jej oczekiwaniu na przyjście na świat potomka.
Redakcja Wizaz.pl
październik 29, 2020

Ola Hamkało ostatnio nie udziela się w show-biznesie, ale postanowiła zabrać swoje stanowisko i opowiedzieć za prawem do aborcji .  Aktorka znana z filmu "Big Love" jest w zaawansowanej ciąży. Postanowiła wzmocnić swój przekaz i opublikowała nagie zdjęcie ze sporych rozmiarów brzuszkiem. Zobacz także:  Joanna Kurowska urodziła martwe dziecko w 5. miesiącu ciąży: „niczego mi nie oszczędzono” Aleksandra Hamkało wsparła protestujące kobiety odważnym zdjęciem Aleksandra Hamkało wyraziła swoje niezadowolenie z powodu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego . Opublikowała odważne zdjęcie, pod którym zdecydowała się napisać kilka słów na temat jej własnych przeżyć w oczekiwaniu na drugie dziecko. Wyznała, że sama wiele razy zastanawiała się co w sytuacji, jeśli okaże się, że płód obarczony jest ciężką wadą genetyczną.   Bo to było jakiś miesiąc temu, a ja jestem tutaj szczęśliwą, zaopiekowaną mamą (wszystko wskazuje na to, że) całkiem zdrowego dziecka. Dobrze pamiętam, jak jeszcze chwilę wcześniej, czekając na wyniki pierwszego USG pisałam w głowie rozmaite scenariusze. Tak jak chyba większość przyszłych mam – strasznie bałam się, czy wszystko będzie OK . Czy ten czarno biały obraz przyniesie mi ulgę, czy przyniesie mi jeden z najtrudniejszych wyborów w życiu.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Aleksandra Hamkało (@olahamkalo) Paź 28, 2020 o 6:20 PDT   Przyznała, że bardzo stresowała się badaniem USG, a wątpliwościami dzieliła się z mężem,...

Przeczytaj
Sara Boruc-Mannei
ONS
Newsy Co się stało z włosami Sary Boruc-Mannei? Fryzura żony znanego piłkarza jest mocno przerzedzona
Filmik opublikowany przez żonę Artura Boruca wzbudził nasz niepokój. Widoczna na nim Sara Boruc-Mannei ma tuż nad czołem łysy placek.
Matylda Nowak
lipiec 30, 2020

Sara Brouc-Mannei to piękna i bardzo zadbana kobieta. Ale nawet komuś, kto dysponuje taką urodą i pieniędzmi pozwalającymi na jej profesjonalne pielęgnowanie, daleko jest do doskonałości. Opublikowany przez żonę znanego piłkarza filmik to dowód na to, że pięknych i bogatych też nie omijają problemy zwykłych śmiertelników. Włosy Boruc-Mannei ewidentnie nie są w najlepszym stanie, co prawdopodobnie jest  skutkiem zabiegów stylizacyjnych i niedawnej ciąży . Sara Boruc-Mannei ma bardzo rzadkie włosy Żona Artura Boruca opublikowała na Stories filmik, w którym opowiada o swoim napiętym harmonogramie dnia. Już na pierwszy rzut oka widać, że z włosami Sary Boruc-Mannei nie jest najlepiej. Tuż przy umiejscowionym po środku przedziałku, pry samym czole celebrytka ma wyraźnie mniej włosów. Jej  fryzura jest w tym miejscu tak rzadka, że aż powstała tam mała łysinka . Podejrzewamy, że rozjaśnianie i prostowanie miały fatalny wpływ stan włosów Sary Boruc-Mannei. Możliwe też, że jej widocznie  przerzedzona fryzura to skutek uboczny stosunkowo niedawnej ciąży . Wiosną zeszłego roku  przeszło na świat jej trzecie dziecko – syn Noah . A jak wiadomo  nadmierne wypadanie włosów po ciąży  to dość powszechne zjawisko. Zwykle  stan ten utrzymuje się od 6 do 9 miesięcy po narodzinach dziecka , ale może trwać dłużej, jeżeli kobieta nie przestaje karmić piersią. Z czasem włosy wracają do dawnego stanu, ale często trzeba im w tym pomóc stosując  odpowiednie suplementy  i właściwie się odżywiając.  Zobacz także:  Nadmierne i szybkie wypadanie włosów – ten jeden problem łączy ze sobą większość młodych mam. Jak poradziła sobie z nim Meghan Markle?

Przeczytaj
Sara Boruc zarażona koronawirusem?
Newsy Sara Boruc zarażona koronawirusem? „Mam wszystkie objawy, ale nie kwalifikuję się do testu”
Koronawirus zbiera coraz większe żniwa. Wśród zarażonych są również gwiazdy show biznesu. Czy Sara Boruc też do nich należy? Pomimo objawów zakażenia służba zdrowia nie przyjęła jej do szpitala. Co się stało?
Urszula Jagłowska
marzec 13, 2020

Koronawirus już został ogłoszony mianem pandemii i choć w Europie za największe ognisko zapalne uznawane są Włochy , to koronawirus SARS-CoV-2 w niezwykle szybkim tempie rozprzestrzenia się również na inne kraje kontynentu. Okazuje się, że sprawa jest tak poważna, że polski rząd podjął decyzję nie tylko o zamknięciu szkół , przedszkoli i wyższych uczelni, ale także kin, teatrów, muzeów i innych placówek kulturalnych. Zakazane są również liczne zgromadzenia. Epidemia wystraszyła nie tylko rządzących, ale też ludzi z pierwszych stron gazet. Wśród nich jest m.in. Sara Boruc, która na swoim instagramowym koncie postanowiła podzielić się szokującą informacją. Celebrytka podejrzewa, że jest nosicielką wirusa. Sara Boruc zarażona koronawirusem? Sara Boruc od kilku dni walczy z chorobą , o czym postanowiła podzielić się w pełnym emocji i bezsilności filmiku na swoim InstaStories. Gwiazda przyznała, że obawia się nie tylko o swoje zdrowie i życie, ale także swoich najbliższych. Żona piłkarza, Artura Boruca, wyznała, że towarzyszące jej objawy przypominają te towarzyszące innym infekcjom dróg oddechowych, a przez ciągłe życie na walizkach, boi się najgorszego – zarażenia koronawirusem , który w Polsce zabił już jedną osobę. Zobacz także:   Pierwsza ofiara śmiertelna koronawirusa w Polsce. To kobieta „w sile wieku” Ja jestem dzisiaj szósty dzień chora. Odzyskałam głos, wreszcie minęła mi gorączka, a oprócz tego miałam wszystkie objawy, o których piszą, więc mega się zestresowałam. Miałam duszności, miałam kaszel, miałam katar, wszystko jak opisują – mówi na swoim InstaStories Sara Boruc. Zdjęcie: Screen InstaStories @mannei_is_her_name Co najdziwniejsze, lekarze zbagatelizowali opisywane przez Sarę objawy i nie skierowali jej na szczegółowe badania . Według nich kobieta nie spełniła kryteriów, które mogłyby...

Przeczytaj
Sara Boruc-Mannei zdecydowała się na botoks rzęs i brwi
Instagram @mannei_is_her_name
Newsy Sara Boruc-Mannei zdecydowała się na botoks. Pochwaliła się efektami zabiegu
Sara Boruc-Mannei od lat uznawana jest za ikonę stylu i uosobienie kobiecego piękna. Teraz śliczna żona Artura Boruca postanowiła jeszcze bardziej zachwycić fanów i zdecydowała się na popularny zabieg upiększający. Efekt jest niesamowity!
Urszula Jagłowska
wrzesień 28, 2020

Sara Boruc-Mannei należy do tych gwiazd, które chętnie dzielą się z fanami swoim prywatnym życiem. Zjawiskowa WAG za pośrednictwem śledzonego przez ponad 423 tys. osób instagramowego profilu, nie tylko chwali się kolejnymi zawodowymi projektami, ale też uroczymi scenami z życia rodzinnego, czy modowymi inspiracjami . Niestety, zjawiskowa żona Artura Boruca pomimo swojego pozytywnego nastawienia często staje się obiektem drwin internautów, którzy nie tylko zarzucają jej zbyt ekscentryczny styl, ale też nadmierne rozpieszczanie swojego rocznego synka , Noah,  czy faworyzowanie jednego z dzieci . Co więcej niedawno dostało jej się także za stosowanie drakońskiej diety , a nawet makijaż permanentny brwi, przez co jej skóra przez jakiś czas wyglądała na podrażnioną i opuchniętą.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez ˢᴬᴿᴬ ᴮᴼᴿᵁᶜ 𝕄𝔸ℕℕ𝔼𝕀 (@mannei_is_her_name) Sie 28, 2020 o 11:00 PDT Jak się jednak okazuje, pewna siebie celebrytka za nic ma krytykę zawistnych internautów i nadal ochoczo dzieli się w sieci rewelacjami ze swojego życia. Tym razem postanowiła pochwalić się efektami swojego ostatniego zabiegu upiększającego. Co za metamorfoza! Sara Boruc-Mannei zdecydowała się na botoks rzęs i brwi Na początku lipca Sara Boruc-Mannei zaskoczyła wszystkich swoim nowym wyglądem. Celebrytka zdecydowała się wtedy na popularny wśród polskich gwiazd zabieg tatuowania brwi , dzięki czemu jej spojrzenie zyskało głębię. Warto podkreślić, że choć na początku Sara wyglądała na nieco opuchniętą, z czasem...

Przeczytaj