klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Sara Boruc-Mannei zdecydowała się na botoks rzęs i brwi
Instagram @mannei_is_her_name
Newsy

Sara Boruc-Mannei zdecydowała się na botoks. Pochwaliła się efektami zabiegu

Sara Boruc-Mannei od lat uznawana jest za ikonę stylu i uosobienie kobiecego piękna. Teraz śliczna żona Artura Boruca postanowiła jeszcze bardziej zachwycić fanów i zdecydowała się na popularny zabieg upiększający. Efekt jest niesamowity!
Urszula Jagłowska
wrzesień 28, 2020

Sara Boruc-Mannei należy do tych gwiazd, które chętnie dzielą się z fanami swoim prywatnym życiem. Zjawiskowa WAG za pośrednictwem śledzonego przez ponad 423 tys. osób instagramowego profilu, nie tylko chwali się kolejnymi zawodowymi projektami, ale też uroczymi scenami z życia rodzinnego, czy modowymi inspiracjami. Niestety, zjawiskowa żona Artura Boruca pomimo swojego pozytywnego nastawienia często staje się obiektem drwin internautów, którzy nie tylko zarzucają jej zbyt ekscentryczny styl, ale też nadmierne rozpieszczanie swojego rocznego synka, Noah,  czy faworyzowanie jednego z dzieci. Co więcej niedawno dostało jej się także za stosowanie drakońskiej diety, a nawet makijaż permanentny brwi, przez co jej skóra przez jakiś czas wyglądała na podrażnioną i opuchniętą.

Jak się jednak okazuje, pewna siebie celebrytka za nic ma krytykę zawistnych internautów i nadal ochoczo dzieli się w sieci rewelacjami ze swojego życia. Tym razem postanowiła pochwalić się efektami swojego ostatniego zabiegu upiększającego. Co za metamorfoza!

Marzysz o pięknie podkręconych rzęsach? Wizażystka poleca 3 najlepsze sposoby

Sara Boruc-Mannei zdecydowała się na botoks rzęs i brwi

Na początku lipca Sara Boruc-Mannei zaskoczyła wszystkich swoim nowym wyglądem. Celebrytka zdecydowała się wtedy na popularny wśród polskich gwiazd zabieg tatuowania brwi, dzięki czemu jej spojrzenie zyskało głębię. Warto podkreślić, że choć na początku Sara wyglądała na nieco opuchniętą, z czasem podrażnienie ustąpiło, a na jej twarzy mogliśmy podziwiać perfekcyjnie wyrysowane permanentne włoski brwi. Teraz, by jeszcze bardziej podkreślić ten efekt  ukochana Artura Boruca pokusiła się na laminację brwi i rzęs, czym pochwaliła się na swoim InstaStories. 

Sara Boruc-Mannei zdecydowała się na botoks rzęs i brwi
Instagram @mannei_is_her_name

Trzeba przyznać, że naturalny efekt podkręconych rzęs i uniesionych włosków brwi idealnie koresponduje z delikatną dziewczęcą urodą Sary Boruc, dodając jej jeszcze więcej wdzięku. 

Laminowanie rzęs i botoks brwi – komu pasuje?

Laminowanie rzęs to świetna propozycja dla wszystkich kobiet, które marzą o niebotycznie długich rzęsach, a jednocześnie cenią sobie naturalny wygląd. Dzięki temu zabiegowi nawet najkrótsze włoski będą uniesione i podkręcone u nasady, a dzięki specjalnemu preparatowi używanemu podczas laminacji, zostaną dodatkowo odżywione. 

Jeśli chodzi zaś o laminację brwi, dzięki niej zyskamy nie tylko modny efekt tzw. fluffy brows, ale też ujarzmimy nawet najbardziej niesforne włoski. Najlepiej efekt będzie prezentował się na włoskach uprzednio przyciemnionych henną. 

Komentarze
Internauci wyśmiewają modne klapki Sary Boruc
Instagram @mannei_is_her_name
Newsy Internauci wyśmiewają buty Sary Boruc: „myślałam, że masz zdeformowane stopy”
Najnowsze buty Sary Boruc-Mannei wywołały falę hejtu. Są niezwykle modne i zawrotnie drogie, dlaczego więc aż tak nie spodobały się internautom? To trzeba zobaczyć!
Urszula Jagłowska
sierpień 11, 2020

Sara Boruc od zawsze znana była z zamiłowania do mody i luksusowych marek. Uwielbiająca podążać na najnowszymi trendami ukochana Artura Boruca, wielokrotnie zachwycała fanów swoimi stylizacjami i niebotycznie drogimi dodatkami, które niejednokrotnie kosztowały tyle, co nowy samochód. Co więcej celebrytka kocha ekstrawagancję, a jej modowe wybory często bywają niezrozumiane przez innych, przez co stają się obiektem drwin internautów. Niedawno Sarze dostało się za luksusowe sandały inspirowane butami ortopedycznymi za bagatela 4,5 tysiąca. Tym razem gwiazda po raz kolejny podpadła fanom, a wszystko przez… najmodniejsze buty tego sezonu. Internauci wyśmiewają modne klapki Sary Boruc Wystarczyło jedno zdjęcie, by na instagramowym profilu Sary Boruc-Mannei zawrzało. Tym razem nie chodzi jednak o faworyzowanie jednego z dzieci , jej gorące zdjęcia z luksusowych wakacji w towarzystwie męża, czy nawet niezwykle restrykcyjną dietę , lecz najmodniejsze w tym sezonie klapki. Modowa influencerka zaprezentowała się w czarnych klapkach na obcasie Bottega Veneta , które są uznawane za największy must have tego sezonu. Niestety jej wybór nie spodobał się części internautów, którzy w niewybrednych komentarzach postanowili wyrazić swoją dezaprobatę dla najnowszego modowego wyboru swojej idolki. Może drogie. Może prestiżowe. Ale brzydkie. Jestem na nie. Miałam takie zielone z targu w 2000 roku. Dodam, że były lakierowane . Boże, przez te buty myślałam, że masz zdeformowane stopy – pisały fanki. Reakcja Sary była natychmiastowa: Ależ przesadzacie. Zawsze taka ekscytacja obuwiem, jakby świat się na tym kończył – napisała celebrytka. Na szczęście wśród negatywnych opinii nie zabrakło również komplementów. Piękne! Boskie buty. Są...

Przeczytaj
Sara Boruc-Mannei
ONS
Newsy Co się stało z włosami Sary Boruc-Mannei? Fryzura żony znanego piłkarza jest mocno przerzedzona
Filmik opublikowany przez żonę Artura Boruca wzbudził nasz niepokój. Widoczna na nim Sara Boruc-Mannei ma tuż nad czołem łysy placek.
Matylda Nowak
lipiec 30, 2020

Sara Brouc-Mannei to piękna i bardzo zadbana kobieta. Ale nawet komuś, kto dysponuje taką urodą i pieniędzmi pozwalającymi na jej profesjonalne pielęgnowanie, daleko jest do doskonałości. Opublikowany przez żonę znanego piłkarza filmik to dowód na to, że pięknych i bogatych też nie omijają problemy zwykłych śmiertelników. Włosy Boruc-Mannei ewidentnie nie są w najlepszym stanie, co prawdopodobnie jest  skutkiem zabiegów stylizacyjnych i niedawnej ciąży . Sara Boruc-Mannei ma bardzo rzadkie włosy Żona Artura Boruca opublikowała na Stories filmik, w którym opowiada o swoim napiętym harmonogramie dnia. Już na pierwszy rzut oka widać, że z włosami Sary Boruc-Mannei nie jest najlepiej. Tuż przy umiejscowionym po środku przedziałku, pry samym czole celebrytka ma wyraźnie mniej włosów. Jej  fryzura jest w tym miejscu tak rzadka, że aż powstała tam mała łysinka . Podejrzewamy, że rozjaśnianie i prostowanie miały fatalny wpływ stan włosów Sary Boruc-Mannei. Możliwe też, że jej widocznie  przerzedzona fryzura to skutek uboczny stosunkowo niedawnej ciąży . Wiosną zeszłego roku  przeszło na świat jej trzecie dziecko – syn Noah . A jak wiadomo  nadmierne wypadanie włosów po ciąży  to dość powszechne zjawisko. Zwykle  stan ten utrzymuje się od 6 do 9 miesięcy po narodzinach dziecka , ale może trwać dłużej, jeżeli kobieta nie przestaje karmić piersią. Z czasem włosy wracają do dawnego stanu, ale często trzeba im w tym pomóc stosując  odpowiednie suplementy  i właściwie się odżywiając.  Zobacz także:  Nadmierne i szybkie wypadanie włosów – ten jeden problem łączy ze sobą większość młodych mam. Jak poradziła sobie z nim Meghan Markle?

Przeczytaj
Sara Boruc-Mannei makijaż permanentny
Styl życia Sara Boruc-Mannei zdecydowała się na dość bolesny zabieg upiększający. Efekt robi wrażenie!
Sara Boruc-Mannei pokazała się przed i po dość bolesnym zabiegu tatuowania brwi. Pomimo wciąż widocznych podrażnień, żona Artura Boruca wygląda pięknie!
Matylda Nowak
lipiec 14, 2020

Żeby być piękną, trzeba pocierpieć... I Sara Boruc-Mannei doskonale zdaje sobie z tego sprawę! Piękna żona Artura Boruca, żeby wyglądać tak, jak wygląda, nie rezygnowała z ćwiczeń nawet w ciąży i stosowała drakońską dietę . Okazuje się, że Sara zdecydowała się też na makijaż permanentny brwi , który został idealnie wykonany, bo jej  nowe brwi to mistrzostwo świata ! Fot.: Instagram Sara Boruc-Mannei ma wytatuowane brwi Żona znanego piłkarza pokazała się tuż po zabiegu poprawiania wcześniej wykonanego makijażu permanentnego brwi . Lekko załzawione oczy i podrażniona skóra Sary to dowód na to, że zabieg ten nie należy do przyjemnych. Ale trzeba przyznać, że efekt jest spektakularny – nowe brwi Boruc-Mannei wyglądają bardzo naturalnie i – naszym zdaniem – dodają jej twarzy urody.  Fot.:  Instagram Zobacz także: Dzięki microshadingowi brwi wyglądają gęste i starannie uregulowane! Makijażu permanentny brwi - efekty Dlaczego tak podkreślamy "mistrzostwo" zabiegu, któremu poddała się celebrytka?   Często makijaż permanenty wygląda nienaturalnie, a nawet karykaturalnie, o czym przekonała się m.in. żona Adama Małysza . Natomiast łuki brwiowe Sary Mannei wyglądają tak, jakby je umiejętnie podkreśliła kosmetykami kolorowymi. Są pełne i kształtne, ale nieprzesadzone.  A wy co myślicie o nowych brwiach Sary Boruc-Mannei? Zdjecie główne: ONS

Przeczytaj
Artur Boruc z synem
Styl życia Syn Boruców ogląda bajki na telefonie. Terapeutka ostrzega: "Świadomość w tym temacie, jak widzę jest zatrważająco mała"
Sara Boruc-Mannei pozwala rocznemu synkowi na korzystanie z telefonu komórkowego. Dostała za to niezłą lekcję od obserwatorki.
Milena Majak
czerwiec 29, 2020

Sara Boruc nie ma oporów przed pokazywaniem życia prywatnego w social mediach. Często pokazuje również twarze dzieci, ale trudno nie zauważyć, że najwięcej czasu poświęca rocznemu synkowi. Internautki stwierdziły nawet, że faworyzuje go . Jedno z najnowszych zdjęć pokazuje, jak  Artur Boruc i Noah leżą na kanapie i oglądają coś w telefonie. Ta sytuacja zaniepokoiła jedną z jej obserwatorek, która jest jednocześnie terapeutką. Kobieta postanowiła zwrócić Sarze uwagę na zajmowanie małego Noah elektroniką, co nie jest dobre dla jego zdrowia. Fanka niepokoi się o synka Sary Boruc Mimo że samo zdjęcie ma w sobie wiele uroku, a i coraz bardziej można dostrzec podobieństwo Noah do Artura Boruca , wiadomość zaniepokojonej terapeutki wiele kobiet może wziąć sobie do serca. Jej zdaniem  wpływ technologii na dzieci do 13. roku życia ma ogromne znaczenie dla ich rozwoju. Pani Saro nie chcę, aby Pani negatywnie odebrała mój komentarz, nie mam na celu Pani pouczania czy siania mowy nienawiści, ale jako terapeuta mam obowiązek informowania. Kieruję do Pani serdeczną prośbę, proszę, jeżeli oczywiście ma Pani czas i ochotę poczytać o wpływie wysokiej technologii na dzieci do 13. roku życia. To bardzo ważne, a świadomość w tym temacie, jak widzę jest zatrważająco mała… – napisała kobieta. Sara potraktowała wypowiedź terapeutki bardzo poważnie. Postanowiła jej odpowiedzieć i od razu doprecyzować, że jej roczny synek uwielbia oglądać jeden teledysk. Zajmuje mu to 3 minuty dziennie i na tym kończy się zabawa z elektroniką. Okazuje się, że jako matka trójki dzieci, Sara doskonale zna temat , o którym jej obserwatorka wspomniała. Wpływ wysokiej technologii na dzieci nie jest jej obcy. Jednocześnie z uśmiechem podziękowała za komentarz. Wyświetl ten post na Instagramie. Post...

Przeczytaj