Małżeństwa osób tej samej płci są w Holandii legalne od 2001 roku, jednak dotąd zakładano, że taki związek nie może dotyczyć korony, a to dlatego, że małżeństwo powinno dać krajowi następcę tronu. Teraz jednak się to zmieniło. W ubiegłym tygodniu do sprawy odniósł się bowiem holenderski rząd. Jak podaje BBC, wprawdzie premierowi kraju Markowi Rutte chodzi o „sytuacje teoretyczne”, fakt jest jednak faktem - następna królowa Niderlandów może poślubić kobietę. To oficjalna odpowiedź na pisemne pytanie parlamentarzystów jego partii.

Reklama
Rząd nie widzi powodów, by następca tronu lub królowa miała abdykować, jeśli chciałby poślubić partnera tej samej płci - mówi Rutte.

Księżniczka Amalia kończy 18 lat

Następczyni holenderskiego tronu, księżniczka Amalia, w tego roku grudniu 18 lat. Jak dotąd nie spekulowano na temat jej ewentualnego ślubu. Na razie wiadomo, że w przyszłym roku Amalia pójdzie na uniwersytet. Zrezygnowała nawet z królewskiego dochodu na czas studiów, do którego jest uprawniona.

Skąd pytania o małżeństwa tej samej płci w stosunku do następczyni holenderskiego tronu? Jak wyjaśnia BBC, chodzi o książkę, która pokazała się ostatnim latem, która rozważała ten temat. To ona skłoniła posłów liberalnej partii VVD do zadania Rutte'mu pytania w sprawie czy ograniczenia dotyczące królewskich małżeństw odpowiadają „normom i wartościom z 2021 roku”.

Zobacz też: Królowa Elżbieta II tym zdjęciem rozwiewa wątpliwości na temat stanu zdrowia!

A co z następcą holenderskiego tronu?

BBC podkreśla, że choć Rutte jasno mówi na temat samych małżeństw, problemem jest wciąż ewentualny następca tronu z takiego małżeństwa. Nie wiadomo, co by się stało z dziedziczeniem, gdyby z królewskiego małżeństwa tej samej płci urodziły się dzieci, na przykład poprzez adopcję lub dawcę nasienia.

Zobacz także
– To strasznie skomplikowane – stwierdził nawet Rutte cytowany przez BBC.com.

Konstytucja holenderska mówi jasno - następcą tronu może być tylko „prawowity potomek”. Portal podkreśla jednak, że na razie wszystkie te rozważania są czysto teoretyczne.

Przejdźmy przez ten most, jak do tego dojdziemy – podsumował premier w holenderskiej telewizji.
Reklama

Holenderska rodzina królewska na oficjalnym zdjęciu zrobionym latem tego roku: król Willem-Alexander, królowa Maxima i ich córki: Amalia, Alexia i Ariane:

Cover Images/East News
Reklama
Reklama
Reklama