klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Newsy

Przełom w rehabilitacji Moniki Kuszyńskiej! Wokalistka znowu będzie mogła chodzić?

Wydawało się, że Monika Kuszyńska już nigdy nie stanie na własnych nogach. Niedawno pojawiła się iskierka nadziei.
Milena Majak
grudzień 03, 2017

Mija już 11 lat od pamiętnego wypadku samochodowego, w wyniku kórego Monika Kuszyńska straciła czucie w nogach. Została zmuszona do tego, by zacząć poruszać się na wózku. I kiedy po tylu latach straciła już nadzieję na jakąkolwiek poprawę stanu zdrowia, wydarzył się prawdziwy cud!

KWC 2021: hity do makijażu, które pokochały Wizażanki

Monika Kuszyńska znowu będzie mogła chodzić?

Jak podaje echodnia.pl, w specjalistycznym ośrodku w Busku-Zdroju wokalistka stanęła o własnych siłach na nogi. W Uzdrowiskowym Szpitalu Kompleksowej Rehabilitacji "Krystyna" odbyło się uroczyste otwarcie nowoczesnego Ośrodka Diagnostyki i Rehabilitacji Uszkodzeń Narządu Ruchu "Anthropos". Jednym z gości honorowych była oczywiście Monika Kuszyńska.

Na miejscu udało jej się przetestować egzoszkielet. Dzięki niemu każdy niepełnosprawny pacjent może nauczyć się chodzić od nowa. Robi to za pomocą zewnętrznego szkieletu, który wykonuje ruchy za pacjenta. Można również wykorzystać stopniowanie trudności wykonywanych kroków.

Zobacz także: Ta domowa mikstura stymuluje porost włosów

Najpierw należy się jednak oswoić z tak zaawansowaną technologią i sprzętem, a dopiero później przy pomocy balkonika zacząć stawiać pierwsze kroki. Od tego momentu już niedaleko do samodzielnego chodzenia przy pomocy podporu kul łokciowych.

My będziemy trzymać za Monikę kciuki!

Pani Monika pierwszy raz od wielu lat mogła stanąć na nogi przy pomocy egzoszkieletu. To był pierwszy trening. Wiadomo, że to niesie za sobą obciążenia siłowe, ale efekt, jaki uzyskała, był niesamowity. To zadowolenie i uśmiech na twarzy, który widzieliśmy w poniedziałek podczas uroczystości otwarcia, utwierdza nas w przekonaniu, że warto to robić dla pacjentów - powiedział w rozmowie z echodnia.eu Grzegorz Gałuszka, dyrektor buskiego ośrodka.

Przypomnijmy, że nieszczęśliwy wypadek miał miejsce 26 maja 2006 roku. Kuszyńska jechała z zespołem "Varius Manx" na koncert. Kierowca, lider zespołu Robert Janson, jechał z niedozwoloną prędkością, w efekcie doszło do wypadku, w którym najbardziej ucierpiała wokalistka

Zdjęcie główne: Instagram.com/monika_kuszynska_official

Komentarze
Styl życia Anna Skura pokazała oparzenia po wypadku. Blogerka prosi o pomoc
Anna Skura zdążyła wyleczyć większość poparzeń po wypadku, ale teraz prosi o pomoc dla chłopczyka, którego dotknęła jeszcze większa tragedia. Wsparcie może okazać każdy na nas.
Ewelina Błeszyńska
sierpień 15, 2019

Anna Skura to jedna z najpopularniejszy polskich blogerek modowych, która w internecie znana jest jako "What Anna Wears". Ania rok temu urodziła swoją pierwszą córeczkę - Melody. Dwa miesiące temu infuencerka miała poważny wypadek - trzymała na rękach dziecko, które strąciło kubek z wrzącą wodą . Ania zamarła, bo bała się, że gorąca woda mogła poparzyć Melody. Dziecku nic się nie stało, ale blogerka dość mocno ucierpiała. Wrząca woda poparzyła całe jej nogi, a Skura na Instagramie pokazywała owinięte w bandaże nogi. Rany po oparzeniu zdążyła już w większości wyleczyć, a niespełna dwa miesiące po tym wydarzeniu opublikowała drastyczne zdjęcia zrobione po wypadku.  Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Anna Skura | Travel & BALI (@whatannawears) Sie 14, 2019 o 9:07 PDT Anna Skura pokazała rany po oparzeniu Anna Skura pod zdjęciem opisała historię wypadku. Blogerka przyznała, że początkowo nawet nie czuła bólu, bo tak bardzo bała się o życie dziecka.  23 czerwca w niedzielny poranek trzymając malutką Melody na kolanach jadłam śniadanie. Tego dnia mój mąż zrobił mi herbatę, wyjątkowo w większym kubku. Ale nie wypiłam jej nigdy. Małe rączki Melody siedzącej na moich kolanach strąciły całą zawartość wprost na moje nogi. Ból był ogromny,ale wtedy jeszcze tego nie czułam. Moje serce zamarło, bo wiedziałam, że oparzeniu mogła ulec Melodyjka. Jedna chwila, mogła na zawsze zmienić życie nasze i naszego dziecka. Mieliśmy „szczęście”, płyn wylał się tylko na mnie. Dziś po 2 miesiącach już o tym nie pamiętam, choć odsuwanie gorących rzeczy będzie już zawsze moim nawykiem - napisała blogerka.  Anna Skura historią o wypadku podzieliła się ze swoimi obserwującymi w dzień pierwszych urodzin Melody . W poście poprosiła ich...

Przeczytaj
Dorota Szelągowska miała poważny wypadek na planie programu
Instagram @dotindotin
Newsy Dorota Szelągowska miała poważny wypadek na planie programu: „umierałam, nie mogłam chodzić”. Co się stało?
Dorota Szelągowska miała poważny wypadek na planie swojego najnowszego programu. Jak się teraz czuje gwiazda TVN?
Urszula Jagłowska
październik 05, 2020

Dorota Szelągowska robi karierę w polskim show biznesie od ponad 20 lat. To właśnie dzięki takim programom jak „Dorota Was urządzi”, „Weekendowe metamorfozy Doroty”, „Domowe Rewolucje” czy „Polowanie na mieszkanie”, miliony Polaków zaczęły zupełnie inaczej podchodzić do aranżacji wnętrz, a córka Katarzyny Grocholi wyrosła na najsłynniejszą dekoratorkę wnętrz w kraju , która nawet z najmniejszego i najmniej ustawnego pomieszczenia potrafi wyczarować funkcjonalną, modną i cieszącą oko przestrzeń.  Dziennikarka nie zamierza jednak zwalniać tempa i nadal pracuje nad nowymi formatami. Już niedługo, bo 5. października na antenie TVN zadebiutuje nowy program prezenterki, „Totalne remonty Doroty Szelągowskiej” czyli show w którym celebrytka wraz ze swoją ekipą w kilka dni będzie przeprowadzała totalną metamorfozę domu lub mieszkania wybranych bohaterów, których do programu w tajemnicy zgłosili ich bliscy. Jak się jednak okazuje, podczas pracy na planie Dorota Szelągowska uległa poważnemu wypadkowi.  Dorota Szelągowska miała poważny wypadek na planie programu Dorota Szelągowska od lat pokazuje Polakom, jak z niezwykłym smakiem, finezją i niedużym kosztem przeprowadzić niesamowitą metamorfozę mieszkań, tworząc z nich przytulne, ponadczasowe i funkcjonalne domy. Prowadzenie tego typu formatów wymaga od prezenterki więc nie tylko znajomości najnowszych trendów i zasad aranżacji przestrzeni, ale też niezwykłej sprawności. Niestety, podczas pracy na planie jednego z odcinków jej najnowszego show, Dorota Szelągowska miała groźny wypadek. Był on na tyle poważny, że gwiazda TVN przez jakiś czas nie mogła nawet chodzić. Podczas programu też pękła mi przepuklina w kręgosłupie i wysunął mi się dysk, więc nie mogłam chodzić. Jak zobaczycie,...

Przeczytaj
Styl życia Pamiętacie Beatę Jałochę? Nie może chodzić po tym, jak spadł na nią samobójca. Nie zgadniecie, co teraz robi...
"Tam w górze nie ma wózka" - napisała na Facebooku Beata Jałocha i pokazała swoje nowe hobby! Ona udowadnia, że... nie ma rzeczy niemożliwych!
Agnieszka Pulikowska
wrzesień 13, 2016

Beata Jałocha to  fizjoterapeutka , którą w wyniku tragicznego wypadku poznała cała Polska- spadł na nią samobójca . Jak do tego doszło? Jest 18 maja 2013 roku. Zwykły dzień - Beata ma umówione prywatne wizyty. Tego dnia miałam umówionych kilkoro pacjentów, prywatnie. Pojechałam do pierwszego, później miałam kolejną wizytę, ale nie pamiętałam adresu. Akurat rozładował mi się telefon. Podjechałam do domu, naładowałam komórkę i zadzwoniłam, że będę pół godziny później. Pamiętam jeszcze, że wysiadłam z auta i szłam w kierunku domu pacjentki. A potem już nic" - opowiadała w wywiadzie dla "Newsweeka". Z 7 piętra spadł na nią 22-letni chłopak. Jedni twierdzą, że chciał sobie odebrać życie, a inni, że wypadł z balkonu. W wyniku wypadku Beata doznała krwotoku wewnętrznego , miała zmiażdżone nogi i przerwany rdzeń kręgowy. Wszyscy bacznie śledzili jej walkę o lepsze życie. Wiele osób zaangażowało się w pomoc. Zbierano pieniądze na operację oraz rehabilitację.  Stronę Beaty na Facebooku śledzi blisko 50 tysięcy osób. To właśnie tam ta niezwykła dziewczyna chwali się, że... jest w trakcie kursu szybowcowego !  Może i chodzić nie mogę, ale nikt nie powiedział, że nie będę mogła latać ✌️ Tam w górze nie ma wózka ❤️ - napisała pod zdjęciem.  Pod wpisem Beaty pojawiły się gratulacje internautów.  Brawo!!! Jesteś niesamowicie odważna !!! Doskonały przykład na to ze jak sie czegoś chce to mozna :) nie siedzisz, nie uzalasz sie nad sobą tylko działasz !!!Powodzenia !!!   My absolutnie dołączamy się do gratulacji! Beata jest naszą idolką! Zobaczcie także:   Jak... ogarnąć swoje życie? Opowiada autorka popularnego bloga Foto: Facebook@BeataJałocha

Przeczytaj
Styl życia Dagmara z "Królowych życia" jest w szpitalu. Co się stało?
Dagmara Kaźmierska w emocjonalnym wpisie poinformowała fanów, że ponownie trafiła do szpitala. Przeszła kolejną operację nogi. Jak się czuje "Królowa"?
Laura Osakowicz
marzec 27, 2020

Dagmara Kaźmierska w ubiegłym roku uległa wypadkowi samochodowemu, w wyniku którego ciężko złamała obie nogi. Od razu trafiła na blok operacyjny, a lekarze robili wszystko, aby wkrótce wróciła do pełnej sprawności. Niestety, nie obyło się bez rehabilitacji, a także kolejnej operacji. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Dagmara Kaźmierska (@queen_of_life_77) Mar 16, 2020 o 6:53 PDT Zobacz także:  Dagmara z "Królowych życia" ścięła włosy! Jak wygląda? Dagmara Kaźmierska przeszła kolejną operację   Dagmara była zmuszona poddać się operacji prawej nogi . Nawet na szpitalnym łóżku nie opuszczał ją jednak uśmiech i pozytywne nastawienie. We wzruszającym wpisie "Królowa" podziękowała lekarzowi, który się nią opiekuje. Wyznała, że to najlepszy ortopeda jakiego spotkała, i że tylko dzięki jego pracy i zaangażowaniu jest coraz sprawniejsza. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Dagmara Kaźmierska (@queen_of_life_77) Mar 24, 2020 o 1:16 PDT CZAS I ZDROWIE TO DWA CENNE SKARBY, KTÓRYCH NIE DOCENIAMY, DOPÓKI SIĘ NIE WYCZERPIĄ. Dbajmy o siebie i innych. Dziękuję Mojemu Doktorowi (...) Prawa noga wczoraj zoperowana. Przed operacją miałam nieco więcej siły na uśmiech. Po… Oboje zmęczeni. (...) Ten człowiek dał mi drugie życie (...) Najlepszy ORTOPEDA NA ŚWIECIE DOKTOR RYSZARD STAWICKI. Dziękuję, że Pan jest - napisała na Instagramie Dagmara.  Dagmara mimo poważnego wypadku, jaki miał miejsce równo rok temu, ciągle się nie poddaje. Pierwsze miesiące spędziła na wózku inwalidzkim, następnie kroki na nowo stawiała o kulach. Tuż przed nowym rokiem żartowała, że co prawda   nie założy w Sylwestra upragnionych butów , ale przynajmniej...

Przeczytaj