klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Kiedy dzieci wrócą do szkoły?
Newsy

Powrót do szkół - 100 tys. nauczycieli może przenosić koronawirusa!

1 września dzieci maja wrócić do szkół mimo utrzymującej się wysokiej liczby zakażeń. Eksperci alarmują, że zagrożeniem mogą się wtedy okazać nauczyciele, którzy uczą w kilku szkołach naraz.
Aneta Wikariak
sierpień 26, 2020

100 tysięcy nauczycieli może przenosić koronawirusa i przyczyniać się do wzrostu zakażeń - alarmuje profesor Jerzy Duszyński, prezes Polskiej Akademii Nauk oraz kierownik zespołu doradczego PAN do spraw Covid-19 w rozmowie z ''Rzeczpospolitą''. Czy w związku z tym powrót dzieci do szkół 1 września jest bezpieczny jak zapewnia Ministerstwo Edukacji Narodowej? Jest tylko jeden sposób, by zapobiec przenoszeniu wirusa przez nauczycieli, ale po jego zastosowaniu może się okazać, że nie ma kto uczyć.

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Dlaczego nauczyciele mogą przenosić koronawirusa na jak wielką skalę?

Na czym polega problem? Z danych opublikowanych przez Związek Nauczycielstwa Polskiego wynika, że 100 tys. nauczycieli pracuje w kilku szkołach naraz. Jeśli więc zaraziliby się koronawirusem, mogą go przenieść do kilku placówek, gdzie beda mieć kontakt z setkami dzieci. Jedynym rozwiązaniem ograniczającym bezpieczeństwo jest ograniczenie nauczycielom możliwości pracowania w kilku szkołach.

Powinno się tego zakazać, bo mogą przenosić wirusa - tłumaczy prof. Duszyński.

Co więcej, każda ze szkół  ma swoje zasady bezpieczeństwa - ustala je dyrektor. Oczywiście MEN ma swoje rekomendacje np. kiedy uczeń nie może przyjść do szkoły.

Konieczne jest doprecyzowanie wytycznych sanitarnych. Obecne mogą być różnie interpretowane i w rezultacie w każdej z 26 tys. szkół mogą obowiązywać inne szczegółowe zasady dotyczące bezpieczeństwa w czasie pandemii - komentuje w "Rzeczpospolitej"  Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. 
 

Czy zabraknie nauczycieli przez koronawirusa?

Problem polega na tym, że wprowadzenie zakazu nauczania w kilku szkołach spowoduje, że setki szkół zostanie z wakatami i we wrześniu okazałoby się, że nie ma nauczycieli np. do nauki języków obcych, którzy często mają więcej uczniów niż tylko w jednej szkole. Zreszta same zakażenie nauczyciela już jest ogromnym problemem dla szkoły. Gdy ostatnio okazało się, że w jedna z opiekunek w przedszkolu w Kobyłce ma koronawirusa, na kwarantanne zostało wysłane 11 osób z kadry. Eksperci alarmują też, że powrót 1 września do szkól jest niebezpieczny, bo wiele osób wraca z zagranicznych wakacji. Tymczasem jeśli zdecydujecie się nie wysyłać dziecka do szkoły - grozi wam kara.

Kilka dni przez rozpoczęciem roku szkolnego trudno więc spodziewać się jakichś decyzji w tej sprawie. Może się okazać, że jakiekolwiek zostana podjęte dopiero po pierwszym przypadku zakażenia.

 

Komentarze
koronawirus
East News
Newsy Koronawirus: Ministerstwo Zdrowia opublikowało nową listę czerwonych i żółtych stref oraz nowych obostrzeń
Ministerstwo Zdrowia zaktualizowało listę czerwonych i żółtych stref, w których występują szczególne obostrzenia w związku z zagrożeniem koronawirusem. Znajdują się tam dwa duże miasta. Mówi się też o Krakowie…
Urszula Jagłowska
sierpień 20, 2020

Pandemia koronawisura rośnie w siłę. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej, 20. sierpnia, wiceminister zdrowia, Waldemar Kraska, potwierdził nową listę czerwonych i żółtych stref, w których będą obowiązywały rygorystyczne restrykcje. Dodatkowymi obostrzeniami zostało objętych aż 19 powiatów. Zmiany wejdą w życie od piątku, 21. sierpnia . Sprawdźcie, jakie miejsca są szczególnie niebezpieczne! Koronawirus: Ministerstwo Zdrowia wprowadza nowe żółte i czerwone strefy Jak poinformował dziś wiceminister zdrowia, Waldemar Kraska, stale rosprzestrzeniający się COVID-19 zmusił rząd do ustalenia nowych żółtych i czerwonych stref podwyższonego ryzyka zakażenia. Na liście znalazło się aż 19 regionów. Nowa lista powiatów obostrzeniami obejmuje 19 pozycji. Niektóre na nią trafiły, niektóre opuściły – powiedział Waldemar Kraska. Powiaty czerwone: nowosądecki; nowotarski; wieluński; rybnicki; lipski na Mazowszu - z powodu dużej ilości zakażeń w DPS; miasto Nowy Sącz; miasto Rybnik. Powiaty żółte: ostrzeszowski - spadł z czerwonej; tatrzański; radziejowski; pajęczański; ostrowski;  łowicki; pszczyński; jarosławski; przemyski;  miasto Ruda Śląska; miasto Żory; miasto Biała Podlaska. Kraska ogłosił, że także miasto Kraków zostało objęte alertem . Jeśli zakażenia nadal będą w takiej dynamice jak obecnie, to w przyszłym tygodniu Kraków będzie żółty – przyznał. Podobnym alertem objęte są również Katowice i Koszalin .  Wiceminister zdrowia dodał, że w podobnej sytuacji są też powiaty: wołomiński, otwocki, pucki i starogardzki. Są to powiaty, które są też na granicy i jeżeli sytuacja...

Przeczytaj
Alyssa Milano
Instagram@milano_alyssa
Newsy Przez Covid-19 wypadły jej włosy! Aktorka pokazuje skutki zachorowania na koronawirusa 
Koronawirus wpływa na cały układ odpornościowy i pogarsza zdrowie na wiele tygodni. Tej aktorce wciąż wypadają ogromne ilości włosów, mimo że pokonała Covid-19!
Laura Osakowicz
sierpień 11, 2020

Alyssa Milano, amerykańska aktorka znana z serialu "Czarodziejki" kilka miesięcy temu zaraziła się koronawirusem. Chociaż chorobę ma już za sobą, nadal boryka się z różnego rodzaju dolegliwościami, między innymi sporym problemem z wypadaniem włosów. Zobacz także: Amerykanin pokazał zdjęcia przed i po zachorowaniu na koronawirusa Aktorka z "Czarodziejek" straciła włosy przez koronawirusa 47-latka udostępniła na swoim Instagramie film, na którym pokazuje, ile włosów wypada jej podczas codziennego szczotkowania. To naprawdę sporych rozmiarów pukiel włosów. U kobiety gołym okiem widoczne są przerzedzenia na przedziałku i zakola.  Aktorka ciężko przeszła zachorowanie na Covid-19. Nie mogła oddychać, straciła węch i apetyt. Nigdy nie byłam tak chora. Wszystko mnie bolało. Straciłam węch. Czułam, jakby na mojej piersi siedział słoń. Nie mogłam oddychać. Miałam problemy z jedzeniem, schudłam 4 kilogramy w 2 tygodnie - napisała na Instagramie. Teraz mierzy się z kolejnymi dolegliwościami, które pokazała na filmie:          Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Alyssa Milano (@milano_alyssa) Sie 9, 2020 o 1:23 PDT   Powikłania nie tylko w przypadku Alyssy utrzymują się długimi tygodniami. Wiele osób nawet dwa miesiące po przebyciu Covid-19 wciąż ma problemy z oddychaniem . Pogarsza się też ogólna odporność organizmu, nawet u tych, którzy wcześniej cieszyli się dobrym zdrowieniem. Aktorka apeluje, aby nadal nie bagatelizować zagrożenia, jakim jest...

Przeczytaj
koronawirus
Newsy Koronawirus w Polsce: Epidemiolog zdradza prawdziwą liczbę zakażeń
Podana przed eksperta od epidemii skala zakażeń może przerażać. Jego zdaniem liczba może być nawet 10 razy większa, niż oficjalna.
Laura Osakowicz
sierpień 04, 2020

Jeszcze kilka tygodniu temu wydawało się, że  epidemia koronawirusa  w Polsce zmniejsza się, a latem wreszcie będziemy mogli odetchnąć z ulgą. Niestety niemal każdego dnia bijemy rekord dziennych zakażeń - we wtorek, 3 sierpnia to  680 nowych chorych . Ta liczba w rzeczywistości może być jednak o wiele wyższa. Zobacz także:  Łukasz Szumowski zapowiada kontrole i mandaty: "Należy zasłaniać nos i usta. Nie ma wymówek" Rzeczywista liczba zakażeń w Polsce  Zdaniem prof. Egberta Piaseckiego z Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk we Wrocławiu możemy mieć do czynienia nawet z  5 tys. nowych zakażeń dziennie ! W wywiadzie dla  naszemiasto.pl  epidemiolog przyznał, że jego zdaniem, a także zdaniem wielu innych ekspertów, liczba faktycznych zakażonych jest od 5 do 10 razy zaniżona. Dotychczas uważano, że to Śląsk jest w Polsce największym ogniskiem zakażeń. Tymczasem epidemiolog przekonuje, że wynika to z przebadania dużej ilości górników. Gdyby więc przebadać pracowników innych zakładów pracy, sytuacja mogłaby być podobna jak w kopalniach. Bo gdyby je przeprowadzono, to by się mogłoby się okazać, że i u nas jest epicentrum koronawirusa - powiedział w wywiadzie profesor.  W ocenie prof. Egberta Piaseckiego rząd powinien wprowadzić mniej nakazów, ale za to powinny być bardziej restrykcyjne. Jego  obawy budzą wesela , które choć prawnie mogą odbywać się w gronie 150 osób, często mają o wiele większą ilość gości. Jeśli dziś to jest 150 osób, to powinno być 50 - stwierdził epidemiolog. Profesor ma też wątpliwości co do zmniejszenia dystansu społecznego, z 2 metrów do 1,5 metra.  Dla rozprzestrzeniania się wirusa te 50 centymetrów nie ma...

Przeczytaj