klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Potencjalne skutki uboczne szczepionki na koronawirusa
Newsy

Potencjalne skutki uboczne szczepionki na koronawirusa - zdradził je uczestnik testów

Szczepionka na koronawirusa ma być powszechnie dostępna. Zanim jednak jej doczekamy, czeka nas długi czas badań. Pacjenci poddani testom relacjonują, jak wygląda proces obserwacji wystąpienia potencjalnych skutków ubocznych.
Marta Średnicka
kwiecień 27, 2020

Obecnie trwają testy szczepionki na koronawirusa na ludziach. Taką próbę podejmują naukowcy z Wielkiej Brytanii. Do oksfordzkiej grupy testowej zgłosiło się 510 osób, które sprawdzą działanie szczepionki na własnym organizmie. Kilkoro z nich już dzieli się swoją wiedzą na temat przebiegu szczepień, efektów ubocznych i potencjalnego zagrożenia. 

Zobacz także: Czy szczepionka przeciw koronawirusowi będzie obowiązkowa?

Szokująca wypowiedź Violi Kołakowskiej o śmierci Krzysztofa Krawczyka! Aż ciężko uwierzyć...

Jakie efekty uboczne może nieść szczepionka na koronawirusa?

50-letni brytyjski prezenter radiowy i telewizyjny Simeon Courtie, który dołączył do testów szczepionki na koronawirusa opowiedział o tym, jakie informacje uzyskał przed przyjęciem szczepienia. Możliwym okazało się wystąpienie gorączki, czy objawów typowych dla grypy. Jak zaznaczyli specjaliści, jest to zależne od organizmu i indywidualnych uwarunkowań pacjenta.

Myślę, że w najgorszym razie grozi mi gorączka i kilkudniowe boleści. Nie powinno to jednak przeszkadzać mi w normalnym funkcjonowaniu - przyznał. 

Przeprowadzane testy mają wykluczyć jakiekolwiek skutki uboczne, jednak jak wskazują naukowcy, prawdopodobnie takie wcale się nie pojawią. 

Zobacz także: Z jakiego materiału najlepiej uszyć maseczkę ochronną?

Potencjalne skutki uboczne szczepionki na koronawirusa

Źródło: iStock

Pacjenci poddani testom na szczepionkę relacjonują swój stan zdrowia

Testy na szczepionkę na koronawirusa są przeprowadzane nie tylko w Wielkiej Brytanii. Pod koniec marca rozpoczęto takie próby w Seattle. Pierwszą pacjentką, która przyjęła szczepionkę w fazie testów klinicznych była 43-letnia Jennifer Haller. 

Naprawdę ważne jest to, by zrozumieć, że szczepionka używa RNA, nie wykorzystuje żadnego wirusa. W żadnym momencie badania nie będę narażona na kontakt z wirusem - wyjaśniała działanie testów i podawanych preparatów. 

Ochotniczka obecnie poddawana jest obserwacji, która potrwa aż 14 miesięcy. Nie oznacza to jednak stałego pobytu w szpitalu. Kobieta obserwuje reakcje swojego organizmu i codziennie zapisuje stan swojego zdrowia. Tym samym codziennie bada sobie temperaturę. Jest w stałym kontakcie ze specjalistami. Po czterech tygodniach od uzyskania pierwszej dawki szczepionki kobiecie podana została druga.

Regularne potencjalne skutki uboczne szczepionki są absolutnie nieznane. Szczepionka nigdy nie była testowana na ludziach. Jestem na wszystko przygotowana - przyznała.

Źródło zdjęcia głównego: iStock

Komentarze
Szczepionka na koronawirusa - testowanie na ludziach
Newsy Ruszają testy szczepionki na koronawirusa na ludziach. Co to oznacza?
Szczepionka na koronawirusa będzie testowana na grupie ok. 500 osób. Wielka Brytania pokłada w niej wielkie nadzieje. Jeśli próby się powiodą, pierwsze szczepienia pojawią się dopiero we wrześniu.
Marta Średnicka
kwiecień 22, 2020

Szczepionka na koronawirusa będzie ogromnym przełomem w walce z epidemią na całym świecie. Będzie oznaczała możliwość złagodzenia obostrzeń, ale również sprawi, że liczba zakażeń drastycznie spadnie. Jak na chwilę obecną zapewniło ONZ, będzie ona powszechnie dostępna. Na zgromadzeniu podjęto również decyzję o zwiększeniu produkcji leków oraz sprzętu niezbędnego do walki z koronawirusem. W czwartek 23 kwietnia rozpocząć mają się testy szczepionki na ludziach . Naukowcy oceniają szansę powodzenia na 80 proc. To dużo. Jaki czeka nas więc scenariusz? Zobacz także: Metoda, dzięki której lepiej oddycha nam się w maseczce ochronnej Źródło: iStock Kiedy pojawi się szczepionka na koronawirusa? Obecnie na świecie opracowywanych jest ponad 70 szczepionek na koronawirusa. Ich wynalezienie to nie tylko pomoc w walce z epidemią, ale również wielkie pieniądze i przeciwdziałanie stratom gospodarczym. W Wielkiej Brytanii w najbliższych dniach może dojść do przełomu. Zespół z Oxfordu oraz naukowcy z Imperial College London od 24 kwietnia będą testowali szczepionkę. Na ich próby przeznaczono 42,5 mln funtów. Budżet został podzielony pomiędzy dwa zespoły.  Już w najbliższy czwartek w Wielkiej Brytanii dojdzie do pierwszej próby klinicznej na ludziach szczepionki przeciw koronawirusowi - powiedział podczas ostatniej konferencji prasowej brytyjski minister zdrowia Matt Hancock, który sam walczył z koronawirusem.  Testy szczepionki na koronawirusa nie oznaczają powodzenia. Dotąd testowano je już w Chinach i USA . Niemniej jednak istnieją ku temu ogromne szanse . Oxfordzki zespół chce rozpocząć produkcję szczepionki na koronawirusa przed oficjalnymi wynikami testów. Chce być przygotowany na wrzesień, kiedy miałby mieć gotowych milion dawek dla pacjentów. Gdyby scenariusz się powiódł, szczepienia przeprowadzane byłyby od września . Będzie to jednak z pewnością...

Przeczytaj
koronawirus szczepionka
iStock
Newsy Powstanie szczepionka na koronawirusa w formie plastra
Naukowcy w ekspresowym tempie pracują nad szczepionką przeciw koronawirusowi. Mamy dobre wieści - prace nad szczepionką w formie plastra przyniosły pozytywne rezultaty.
Ewelina Błeszyńska
kwiecień 03, 2020

W czasie trwania pandemii koronawirusa najważniejszym wyzwaniem dla naukowców jest opracowanie szczepionki. Epidemiolodzy informują, że nie jest to łatwe zadanie i może to zająć nawet rok. Prace nad szczepionką prowadzone są w przyspieszonym tempie i przynoszą pierwsze rezultaty. Nowa szczepionka na koronawirusa  W czwartek, 2 kwietnia naukowcy z University of Pittsburgh School of Medicine poinformowali, że zakończono badania szczepionki przeciw koronawirusowi w postaci plastra z mikroigiełkami. Testy zostały przeprowadzone na myszach i odniosły one pozytywny rezultat. Ogłoszono, że szczepionka wywołuje proces wytwarzania takiej liczby przeciwciał, która pozwala zneutralizować SARS-CoV-2. Today, University of Pittsburgh School of Medicine @PittHealthSci scientists announced a potential vaccine against SARS-CoV-2, the new coronavirus causing the #COVID19 pandemic. https://t.co/ILW4IQfou7 pic.twitter.com/Y7l0SifBtn — UPMC (@UPMCnews) April 2, 2020 Mamy doświadczenie po epidemii SARS-CoV w 2003 roku i MERS-CoV w 2014 roku. Przykłady tych dwóch wirusów, blisko spokrewnionych z obecnym SARS-CoV-2, pokazują, że najważniejsze znaczenie dla budowy odporności organizmu ma jego białko powierzchniowe. Wiemy zatem, gdzie powinniśmy z nim walczyć - wyjaśnił prof. Andrea Gambotto z University of Pittburgh School of Medicine. Nowa szczepionka ma być podawana w postaci plastra, który wielkością można porównać do opuszka palca. Na plastrze znajduje się 400 mikroigiełek, które zostały stworzone z cukru (po wkłuciu się rozpływają). Aplikacja takiej szczepionki jest bezbolesna i łatwa, a produkcja szczepionki może być szybka i masowa. Naukowcy wystąpili o zezwolenie na rozpoczęcie testów klinicznych. Na ten moment nie można określić, ile mogłyby one zająć. Mamy jednak nadzieję, że krócej niż rok. Zobacz także: Koronawirus w Polsce. Czy możemy spotkać się z rodziną na...

Przeczytaj
koronawirus szczepionka minister zdrowia obowiązek szczepienia ile potrwa epidemia koronawirusa
Newsy Epidemia koronawirusa: Czy szczepionka przeciwko COVID-19 będzie obowiązkowa?
Minister zdrowia odpowiedział, co sądzi obowiązku szczepienia na koronawirusa. Jak szybko możemy wrócić do funkcjonowania sprzed COVID-19?
Matylda Nowak
kwiecień 22, 2020

Trwają prace nad szczepionką na koronawirusa. Amerykański instytut badawczy w Seattle już rozpoczął testy na 45 ochotnikach . A w najbliższy czwartek rozpoczną się próby kliniczne na ludziach szczepionki stworzonej przez naukowców z Oksfordu . I choć na wprowadzenie szczepionki przeciw COVID-19 do powszechnego użycia będziemy prawdopodobnie musieli poczekać co najmniej kilka miesięcy, już teraz protestują przeciwnicy szczepień . Tymczasem minister zdrowia Łukasz Szumowski chce, żeby zaszczepiło się całe społeczeństwo.  Fot.: iStock Czy będziemy musieli szczepić się przeciwko koronawirusowi? O szczepieniu przeciwko COVID-19 minister Szumowski rozmawiał z dziennikarzami Wirtualnej Polski. Pytany o możliwość uodpornienia się społeczeństwa na koronawirusa , minister zdrowia wyraził nadzieję, że zanim do tego dojdzie, zostanie stworzona szczepionka chroniąca przed zakażeniem SARS-CoV-2.  Takie darwinistyczne podejście, że "przechorujmy" wszyscy i wtedy będziemy odporni, po prostu prowadzi do tego, że umierają najsłabsi – ostrzegł Szumowski. – Do tego ja nie mogę dopuścić, nie mogę się na to zgodzić. Nie możemy powiedzieć, że niech najsłabsi "przechorują", a kto przeżyje, ten będzie zdrowy. To jest podejście kompletnie nieludzkie i nieakceptowalne. Minister potwierdził, że społeczna izolacja przynosi efekty i jest konieczna. Łukasz Szumowski określił, kiedy możemy spodziewać się powrotu do normalnego życia : Opóźniamy tą epidemię kosztem gigantycznym, to są miliardy złotych dziennie, izolując się. Kosztem naszej wygody, naszej swobody, kosztem naszego portfela, kosztem naszych przychodów – po to, żeby ratować ludzkie życia. I udaje się naprawdę opóźnić falę, zmniejszyć tą falę narastania epidemii, przez co chorzy mają szansę na leczenie, mają szansę na pomoc – mówił minister. – I jestem przekonany, że do czasu pojawienia się...

Przeczytaj
szczepionka na koronawirusa COVID-19
Newsy Rozpoczęły się testy szczepionki na koronawirusa!
Instytut badawczy w Seattle rozpoczął testowanie szczepionki przeciwko COVID-19. Niestety, nawet pozytywne efekty tych testów jeszcze przez długi czas nie zapewnią ochrony przed koronawirusem...
Matylda Nowak
marzec 16, 2020

Koronawirus wciąż atakuje i – co gorsza – mutuje . Jak dotąd jedynym przełomowym odkryciem walczących z epidemią naukowców było potwierdzenie przez chińskich badaczy, że popularny lek przeciwko malarii zdecydowanie łagodzi przebieg choroby  COVID-19 .  Tym bardziej cieszy informacja, że właśnie trwają testy pierwszej szczepionki przeciwko zabójczemu wirusowi wywołującemu chorobę COVID-19. Waszyngtoński Instytut Badań Nad Zdrowiem Kaiser Permanente podał pierwsze dawki szczepionki 45 ochotnikom . I chociaż świat w napięciu i z nadzieją oczekuje na wyniki badań naukowców z Seattle, już teraz wiadomo, że nawet pozytywne efekty testów jeszcze przez długi czas nie będą oznaczały, że możemy spać spokojnie... Fot.: iStock Rozpoczęło się testowanie szczepionki na koronawirusa Kaiser Permanente Washington Health Research Institute rozpoczął przygotowania do testowania szczepionki przeciwko COVID-19 już 28 stycznia. Wtedy właśnie Moderna – mieszcząca się w Cambridge firma biotechnologiczna – wyprodukowała szczepionkę przeciwko wywołującemu tę chorobę wirusowi SARS-CoV-2 . Moderna specjalizuje się w tworzeniu leków w oparciu o kwas rybonukleinowy mRNA – nośnik informacji genetycznej, który pozwala na  przeprogramowanie komórek ciała tak, by samo mogło się ono leczyć z danego schorzenia . Do przeprowadzenia testów szczepionki na koronawirusa konieczne było zgromadzenie 45 ochotników – zdrowych osób w wieku od 18 do 55 lat. Ochotnicy zostali podzieleni na trzy grupy, z których każda ma otrzymywać inną dawkę szczepionki przeciwko koronawirusowi. Każda badana osoba zostanie zaszczepiona dwukrotnie i 11-krotnie dokładnie przebadana. Za udział w testach każda z badanych osób otrzyma 1100 dolarów.  Kiedy szczepionka na koronawirusa trafi do sprzedaży?  Rozpoczęte właśnie testy szczepionki przeciwko COVID-19 potrwają aż 14 miesięcy . Ale...

Przeczytaj