Maskara AA
Chcę testować
Pomadki Lip Me Up
Chcę testować
Produkty Dr Skin Clinic
Chcę testować
Serum Lirene
Laureaci
Bourjois
Laureaci
Kosmetyki Rosie
Laureaci
Kosmetyki Neutrogena
Laureaci
kosmetyki Marc Anthony
Laureaci
Kosmetyki Rimmel London
Chcę testować
Kosmetyki Eveline Cosmetics
Laureaci
Kosmetyki Vegaya
Laureaci
Produkty Inveo
Laureaci
Kosmetyki Syoss
Wyniki testu
Kosmetyki Bielenda
Laureaci
kosmetyki Lift4Skin
Laureaci
kosmetyki Pomegrace
Laureaci
Kosmetyki Neboa
Laureaci
Kosmetyki AA
Laureaci
Fluid Lirene
Laureaci
Vianek
Laureaci
Justyna Mazur-Kudelska
Fot. Justyna Rojek/DDTVN/East News
Newsy

Popularna polska podcasterka szczerze: "Znów ważę 100 kg". Pokazała komentarze hejterów...

Popularna podcasterka pokazała komentarze jakie dostaje o swojej wadze. Otwarcie pisze o otyłości i postrzeganiu tej choroby.

Justyna Mazur-Kudelska to jedna z najpopularniejszych podcasterek w Polsce. Prowadzi podcast "Piąte. Nie zabijaj". Przedstawia tam najciekawsze sprawy o tematyce kryminalnej. Ostatnio napisała powieść "Małe końce świata". Jest też autorką cyklu "Porozmawiajmy szczerze o otyłości". Na Instagramie śledzi ją niemal 40 tys. obserwatorów, którzy mogą oglądać jej przedsięwzięcia zawodowe, ale też życie prywatne. Niedawno pojawił się tam bardzo osobisty wpis:

Mam 35 lat, 160 cm wzrostu i znów ważę 100 kg - zaczyna Mazur.

W dalszej części pisze o swojej chorobie, jaką jest otyłość. Publikuje też przykłady okropnych komentarzy jakie otrzymuje. 

Zobacz też: Szpital położniczy do kobiet w ciąży z nadwagą: "Zamknij lodówkę i jedz dla dwojga, a nie za dwoje". Gwiazdy oburzone!

Paznokcie sweterkowe - jak je zrobić w domu? TOP 5 inspiracji z Instagrama

Justyna Mazur o otyłości jako chorobie

Jak pisze Mazur, jej wskaźnik BMI (stosunek masy ciała do wzrostu) wskazuje, że ma trzeci stopień otyłości. I przyznaje otwarcie:

Choruję na otyłość. To choroba, z którą zmagam się przez całe moje dorosłe życie. 

Jak dodaje, to jedyna choroba obok AIDS oraz uzależnienia od narkotyków i alkoholu, która przychodzi jej do głowy, gdy myśli o chorobach stygmatyzowanych przez społeczeństwo. W kolejnych slajdach przy poście prezentuje przykłady komentarzy, które dostaje ona sama.

jak można dopuścić do takiej tuszy
taka mloda a taka nadwaga, zamiast siedzieć i gadać glupoty idź pobiegać
Chyba z dietą coś nie tak w domu, jesteś coraz większa.  

- to tylko kilka z nich (pisownia oryg.)

Mazur zauważa, że osobom chorującym na otyłość odbiera się szacunek, traktuje się mniej poważnie, przypisuje się negatywne cechy - np. uważając za mniej higieniczne i inteligentne, leniwe, niekulturalne.

Tymczasem mój największy sukces życiowy i zawodowy przypada na czas chorowania. Czy otyłość miała wpływ na ten sukces? Nie. Ale nie przeszkodziła mi go osiągnąć. I kiedy chwaliłam się, czy pokazywałam się szerzej w internecie, przypisywano mi „promowanie otyłości”. To tylko każe mi myśleć, że jako społeczeństwo jesteśmy całkowicie niewyedukowani w tej kwestii, nie rozumiemy otyłości, ani chorych na nią osób - pisze. 


Temat rozwija w wywiadzie dla portalu WP.pl. Jak zauważa tam, osoby chorujące na otyłość są pod ostrzałem bardzo negatywnych opinii, często na granicy agresji. 

Mówi się o nich przecież "wstrętne", "grube", "zawłaszczające przestrzeń" czy "oczekujące współczucia". (...) Trochę się już uodporniłam na takie komentarze, natomiast wiem, że osoby z otyłością czują się najczęściej bardzo osamotnione, nieustannie oceniane i zepchnięte na margines - mówi w wywiadzie. I dodaje: - Zdołałam wyhodować grubą skórę, jestem uodporniona, natomiast wciąż nie wiem, skąd w innych przekonanie, że mają prawo oceniać mój wygląd i – co więcej – dawać mi rady, nie znając historii mojej choroby i nie wiedząc nawet, czy chcę schudnąć.

Ludzi zmagających się z podobnymi problemami jest coraz więcej. Jak mówi Mazur ciągle spycha się je na margines i stygmatyzuje. Czy rzeczywiście każdemu należy radzić, by schudł?

danuta steczkowska nie żyje
Instagram@justynasteczkowska
Newsy
Zmarła mama Justyny Steczkowskiej. "Wiem, że już jesteś w tym lepszym świecie...bez bólu" - zdradziła Magda Steczkowska
Nie żyje Danuta Steczkowska, mama Justyny i Magdy. Zmarła po długiej chorobie.

Danuta Steczkowska nie żyje. Miała 77 lata . O śmierci ukochanej mamy poinformowała na swoich social mediach Magda Steczkowska.  Do zobaczenia, Mamusiu💔 Wiem, że już jesteś w tym lepszym świecie...bez bólu...z Tatą u boku... Dziękuję Ci za wszystko, Mamuś❤ - napisała Magda Steczkowska.            Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Magda Steczkowska (@magdasteczkowska) Danuta Steczkowska, mama Magdy i Justyny Steczkowskich nie żyje Pani Danuta Steczkowska z mężem, Stanisławem Steczkowskim, doczekali się aż dziewięciorga dzieci.  Co więcej, ich potomstwo jest bardzo muzykalne. Najbardziej rozpoznawalna jest Justyna Steczkowska, ale na scenie muzycznej świetnie radzi sobie też Magda Steczkowska czy Agata Steczkowska.  Pani Danuta Steczkowska ostatnie lata swojego życia była bardzo schorowana - przeszła dwa wylewy i wymagała stałej opieki. Mieszkała w domu Justyny Steczkowskiej. Córka zapewniła jej najlepsze z możliwych warunków. O swojej decyzji opowiadała w rozmowie z Vivą! [...] Po drugim wylewie jest kompletnie niepełnosprawna. Nie chciałam, żeby trafiła do domu opieki, więc wzięłam to na siebie. Przerobiłam parter domu pod wymogi osoby niepełnosprawnej i mieszkamy razem.   Nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej. Ona mi dała życie, które jest największą wartością  i jestem jej – i mojemu tacie -  wdzięczna. Dlatego chcę, żeby mama czuła się zaopiekowana, kochana i potrzebna. Jest z nami w domu, w którym jest rodzina, dzieci, wnuki, gosposia, wszyscy ją kochają,...

uśmiechnięta karolina szostak
Styl życia
To przez Hashimoto Karolina Szostak tyła! Jak udało jej się schudnąć mimo choroby?
Karolina Szostak od dawna zmaga się z chorobą Hashimoto. W najnowszym wywiadzie dziennikarka przyznała, że jej spektakularna metamorfoza wymagała wielu wyrzeczeń...

Metamorfozę Karoliny Szostak w ciągu ostatnich tygodni śledzili wszyscy. Dziennikarce udało się zrzucić ponad 20 kilogramów, a swoje zmagania z wagą i restryjcyjną dietę opisała w książce "Moja spektakularna metamorfoza", której premiera zaplanowana jest na 11 kwietnia. Karolina Szostak nie ukrywała, że jednym z najważniejszych powodów, które zmusiły ją do odchudzania były problemy z tarczycą, a dokładnie choroba Hashimoto. W wywiadzie dla serwisu Wyborcza.pl opowiedziała o swojej chorobie oraz poszczególnych etapach metamorfozy.  Nigdy nie byłam nad wyraz szczupła, ale gdy 12 lat temu w krótkim czasie przybyło mi dużo kilogramów, czułam, że to nie jest normalne. Ile dokładnie przytyłam? Nie wiem, bo ja się nie ważę. Ale na pewno nie były to dwa kilogramy. Raczej dwa rozmiary. I nie mogłam zrzucić tej dodatkowej wagi mimo diety. Poza tym czułam się bardzo dobrze, tylko tyłam. Zero metabolizmu. Dodam, że ta nadwaga nie była skutkiem jakiegoś nadmiernego objadania się, bo ja generalnie nigdy nie jadłam za dużo. Wiedziałam, że powód musi być inny - mówiła o początkach choroby Karolina Szostak. Karolina Szostak o Hashimoto Kiedy u dziennikarki zdiagnozowano Hashimoto , stało się jasne, że przyczyną problemów z wagą była właśnie ta choroba.  Lista objawów Hashimoto jest długa. Jeśli o mnie chodzi, to mogłabym z niej wykreślić wszystkie poza jednym - tyciem - przyznała Szostak w wywiadzie.  Przypomnijmy, że do pozostałych objawów Hashimoto zaliczane jest m.in. ciągłe zmęczenie, senność, bóle mięśni i stawów, nieregularne miesiączki czy brak koncentracji . Niestety, tak jak było w przypadku Karoliny Szostak -  choroba wywołała przede wszystkim przybieranie na wadze . Odchudzanie z chorobą Hashimoto jest niezwykle trudne i wymaga wykluczenia z jadłospisu wielu produktów spożywczych. Karolina przyznała w wywiadzie, że na początku próbowała...

Ashley Graham pokazała, jak przewija dziecko na sklepowej podłodze! Fani oburzeni
Styl życia
Ashley Graham pokazała, jak przewija dziecko na sklepowej podłodze! Fani oburzeni
Kontrowersyjna modelka plus size po raz kolejny doprowadziła internautów do furii. Tym razem pochwaliła się zdjęciem, na którym przewija dziecko na środku sklepu. Padły bardzo mocne słowa.

Ashley Graham uwielbia szokować. Bezkompromisowa i nieznająca tabu modelka po raz kolejny podpadła internautom. Celebrytka wielokrotnie chwaliła się na swoim instagramowym koncie zdjęciami, na którym karmiła piersią swojego kilkutygodniowego synka, lub ściągała pokarm za pomocą laktatora . Nie trzeba było długo czekać, by pod postami pojawiło się wiele negatywnych komentarzy oburzonych internautów, sugerujących, że tak intymne sceny powinny zostać zachowane w zaciszu domowym , nie zaś pokazywane publicznie. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez A S H L E Y G R A H A M (@ashleygraham) Lut 13, 2020 o 2:43 PST Teraz skandalistka postanowiła pójść o krok dalej i pochwalić się fotografią, na której przewija swoje dziecko. Nie spodziewajcie się jednak uroczego dziecięcego pokoju, stylowej łazienki, czy nawet wnętrza samochodu. Modelka postanowiła bowiem wyróżnić się na tle innych „insta matek” i przewinęła dziecko na środku sklepu! Ashley Graham pokazała, jak przewija dziecko na sklepowej podłodze Wystarczyło jedno zdjęcie, by na Instagramie Ashley Graham zawrzało, a wszystko przez na pozór niewinną fotografię ukazującą codzienne życie młodych matek. Niestety internautów nie oburzył nawet sam fakt ukazujący zmianę pampersa niemowlakowi, lecz miejsce, w którym Ashley Graham to robiła. Znana na całym świecie modelka plus size postanowiła przewinąć dziecko w jednym z dyskontów . Nie chodzi jednak o toaletę dla klientów, lecz… sklepową podłogę, co w mgnieniu oka stało się obiektem kpin i zniesmaczenia użytkowników platformy społecznościowej. Pierwsza zmiana pieluchy na zakupach, gdy w zasięgu wzroku nie było żadnej toalety! Dzięki Bogu pamiętałam, aby spakować matę do przewijania do torby - napisała pod zdjęciem modelka. ...

Ewa Mrozowska z Gogglebox z synkiem
Instagram
Newsy
Ewa Mrozowska z "Gogglebox" w szczególny sposób chroni swojego synka Leona!
Fanka Ewy Mrozowskiej z "Gogglebox. Przed telewizorem" zapytała celebrytkę, kiedy pokaże twarz synka. Okazuje się, że gwiazd show ma mocne postanowienie w tej kwestii!

Ewa Mrozowska z  "Gogglebox. Przed telewizorem" dziewięć miesięcy temu została mamą. Gwiazda TTV od czasu do czasu publikuje w mediach społecznościowych zdjęcia z Leonem, ale do tej pory nie zdecydowała się pokazać twarzy chłopca. Ostatnio Izabela Zeiske z Gogglebox pokazała na Instagramie męża . Czy na podobny ruch zdecyduje się Ewa? Jeśli czekaliście na słodką fotkę Leonka z mamą, możecie się rozczarować. Dlaczego? Ewa Mrozowska chroni wizerunek syna Ewa Mrozowska z "Gogglebox" po porodzie wielokrotnie pisała o swoim synku, o emocjach związanych z macierzyństwem. Zdecydowała się też opowiedzieć o ciężkiej chorobie, z która się zmagała . Widać, że gwiazda TTV jest osobą otwartą, która lubi się dzielić z fanami dobrymi i złymi chwilami. Okazuje się, że nie wszystko jest jednak do pokazania. Ostatnio Ewa Mrozowska opublikowała na Instagramie  zdjęcie z Leonem. Wzruszona przypomniała, że jej syn ma już 9. miesięcy: Hop hop! Leonek ma już 9 miesięcy, jak ten czas szybko leci, a jeszcze niedawno byłam w ciąży! wzięło mnie dziś na wspominki  Jedna z fanek zapytała, kiedy gwiazda pokaże twarz synka. Do tej pory Ewa pokazywała synka z od tyłu, z profilu - nigdy nie zobaczyliśmy jego buzi. I jak się okazuje - nie zobaczymy! Ewa Mrozowska  zdradziła, dlaczego nie publikuje w mediach społecznościowych twarzy synka: niestety nie pokaże synka twarzy 🙈w internecie nic nie ginie 🤗 to jego życie i póki nie może zadecydować to nie mogę 😉 ale proszę mi uwierzyć z twarzy typowy słodziak 😂  Gwiazda "Gogglebox" podjęła decyzję taką jak Anna i Robert Lewandowscy. Oni również zdecydowali się nie pokazywać twarzy córek, dopóki one same nie zdecydują, że chcą pojawiać się na zdjęciach w mediach społecznościowych. Z...

Nasze akcje
Zapachy Police
PIELĘGNACJA

Wygraj nowe zapachy z linii GOODVIBES od Police To Be!

STYL ŻYCIA

Rossmann wspiera Niebieską Linię

Pielęgnacja skóry suchej
PIELĘGNACJA

Jak wykonać makijaż przy skórze suchej?

Maciej Zień Beauty
MAKIJAŻ

Kolekcja Maciej Zień Beauty jest już dostępna!