klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Newsy

Ograniczenie przemieszczania się przez koronawirusa - co ze spacerem i joggingiem?

Czy przez nowe ograniczenia w przemieszczaniu się osób możemy zostać ukarani mandatem za codzienny jogging, wyjście z psem lub rowerową wycieczkę? Odpowiadamy!
Laura Osakowicz
marzec 25, 2020

Premier Mateusz Morawiecki na wczorajszej konferencji poinformował, że z dniem 25 marca wprowadzone zostają dodatkowe obostrzenia mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa. Od dziś wyjście z domu możliwe jest tylko w celu załatwienia niezbędnych do życia spraw, takich jak wyjście do pracy, sklepu czy apteki. Czy więc za krótki spacer i samotny jogging możemy zostać ukarani?

Zobacz także: Polska wprowadza ograniczenia dotyczące przemieszczania się

Źródło: Istock

Szokująca wypowiedź Violi Kołakowskiej o śmierci Krzysztofa Krawczyka! Aż ciężko uwierzyć...

Nowe rozporządzenie Ministra Zdrowia - czy można wyjść pobiegać, pójść na spacer z psem, jeździć rowerem?

Minister zdrowia Łukasz Szumowski podczas wspomnianej konferencji powiedział, że krótki spacer dla zdrowia jest jak najbardziej wskazany. Dodał on jednak, że przykładowo, za wspólne grillowanie na świeżym powietrzu w więcej niż dwuosobowym zgromadzeniu, możemy zostać ukarani mandatem do 5 tysięcy złotych.

Co jednak z bieganiem albo rekreacyjnym jeżdżeniem rowerem w pojedynkę? Sprawa ta nie jest tak jednoznaczna, jak mogłoby się wydawać, ponieważ w obowiązującym od dziś rozporządzeniu nie jest to wyłączone jako wyjątek. 

W rozporządzeniu znajdziemy jedynie cztery możliwe przypadki, w których możemy opuścić miejsce zamieszkania:

  • w celu wykonania czynności zawodowych i służbowych, prowadzenia działalności i zakupu towarów oraz usług z tym związanych,
  • w celu zaspokojenia niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego, uzyskania opieki medycznej, zakupu towarów i usług z tym związanych,
  • sprawowania wolontariatu mającego na celu przeciwdziałanie skutkom COVID-19,
  • sprawowania lub uczestniczenia w sprawowaniu kultu religijnego.

Jak widzimy, rozporządzenie nie wymienia więc wprost, czy możliwe jest wyjście z psem na spacer, krótki marsz na powietrzu czy też codzienny jogging. Jednak spokojnie - wyjście z psem mieści się w sformułowaniu o zaspokajaniu niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego. 

O to, czy można w pojedynkę uprawiać sport poza miejscem swojego zamieszkania zapytała redakcja Noizz.pl Rzecznika Ministerstwa Zdrowia. Wojciech Andrusiewicz odpowiedział, że nie będzie za to kar. Dozwolony jest więc trening na świeżym powietrzu w nie więcej niż dwie osoby. Jednocześnie rząd apeluje, aby maksymalnie ograniczyć aktywność poza domem, a wszelkie sprawy, w tym rekreacje, odłożyć na później.

Warto zauważyć, że wraz z nadejściem wiosny coraz więcej osób decyduje się na piesze wycieczki do lasu, czy nad jezioro. Podczas porannego joggingu możemy spotkać wielu innych zapalonych biegaczy, co może narazić nas na zakażenie się koronawirusem. Podsumowując - jak zapewnia Rzecznik, mandatu za trening na świeżym powietrzu nie otrzymamy, ale dla swojego bezpieczeństwa przez najbliższe dwa tygodnie lepiej poćwiczyć w zaciszu własnego domu. 

Zobacz także: Joga w domu - od czego zacząć?

Źródło zdjęcia głównego: Istock

Komentarze
Styl życia Polska wprowadza ograniczenia dotyczące przemieszczania się!
Od jutra w całej Polsce ograniczenia dotyczące przemieszczania się będą dotyczyć wszyskich obywateli. Czy będą kary za wyście z domu?
Laura Osakowicz
marzec 24, 2020

Właśnie odbyła się konferencja premiera i ministra zdrowia, którzy zapowiedzieli kolejne zmiany mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa . Śladem innych państw Polska wprowadza ograniczenia w przemieszczaniu się, a także zakazuje zgromadzeń powyżej dwóch osób. Zobacz także: Jak rozwinie się pandemia koronawirusa w Polsce? Matematyczne wyliczenia Koronawirus w Polsce - ograniczenia w przemieszczaniu się  Premier Mateusz Morawiecki we wtorek, 24 marca zapowiedział, że już od jutra wdrożone zostaną kolejne ograniczenia.  Przed nami trudna faza, ograniczenia będą dotyczyć każdego z nas . Ta decyzja jest niezbędna, ma ograniczyć naszą aktywność - powiedział premier.  Od 25 marca możliwe będą tylko niezbędne wyjścia z domu , to jest - wyjście do apteki, zrobienie zakupów czy wyjście z psem. Komunikacja miejska będzie działać, ale wprowadzone zostaną limity pasażerów - nie więcej niż połowa dostępnych miejsc siedzących. Zakaz zgromadzeń i przemieszczania się więcej niż dwóch osób nie obejmuje najbliższych i osób, z którymi mieszkamy.  Przekraczanie nowych restrykcji będzie kontrolowane przez funkcjonariuszy policji, z pomocą partoli i systemu monitoringu. Za złamanie ich możemy spodziewać się kary nawet do 5 tysięcy . Zakazy te mają obowiązywać przynajmniej do 11 kwietnia . Rząd zapewnia, że wprowadza restrykcje po to, aby sytuacja epidemiologiczna poprawiła się na tyle, aby Polacy po Świętach Wielkanocnych mogli ze spokojem wrócić do pracy i szkoły.  Źródło zdjęcia głównego: Istock

Przeczytaj
Jak będą wyglądały wakacje? Odpowiada rzecznik rządu
Styl życia Jak będą wyglądały wakacje? Odpowiada rzecznik rządu
Wakacje 2020 będą inne niż dotychczas. Na pewno będziemy mogli podróżować po kraju. Rzecznik rządu wyjaśnia, jak na chwilę obecną wyglądają decyzje odnośnie turystyki w sezonie letnim.
Marta Średnicka
kwiecień 29, 2020

Drugi etap znoszenia restrykcji związanych z koronawirusem zakłada otwarcie hoteli, muzeów, bibliotek oraz sklepów budowlanych w weekendy. Sytuacja epidemiologiczna w Polsce pozwala na swobodne stopniowe łagodzenie obostrzeń. Jak zaznaczył rzecznik rządu, Piotr Müller, liczba zachorowań na koronawirusa wciąż wzrasta, jednak jest to przyrost, który zapewnia możliwość zapewnienia opieki zdrowotnej chorym przez służby medyczne. To pozwala również na przeniesienie poszczególnych elementów łagodzenia obostrzeń na wcześniejsze etapy, jednak o takich posunięciach podczas konferencji będzie informował premier Mateusz Morawiecki. Jak będzie jednak z wakacjami? Zobacz także: Spray na koronawirusa, który chroni powierzchnie przez 90 dni dostępny od maja Cztery etapy znoszenia ograniczeń związanych z #koronawirus ⤵️⤵️⤵️ ❗️ Decyzja o przejściu do kolejnego etapu zostanie podjęta po spełnieniu niezbędnych warunków: ➡️ analiza przyrostu zachorowań, ➡️ wydajność służby zdrowia, ➡️ realizacja wytycznych sanitarnych. pic.twitter.com/5e5nXIvVT7 — Kancelaria Premiera (@PremierRP) April 16, 2020 Jak będą wyglądały wakacje w dobie koronawirusa? Według badań firmy IMAS, po złagodzeniu obostrzeń i zmniejszeniu zagrożenia zarażenia się koronawirusem aż 40 proc. Polaków planuje wyjazd na wakacje lub wycieczkę w ciągu sześciu najbliższych miesięcy. Aż 66 proc. chce spędzić urlop w Polsce. Czy w wakacje będzie to możliwe? Już jakiś czas temu szef resortu zdrowia informował, że o wakacjach, jakie znaliśmy do tej pory możemy w tym roku zapomnieć. Kolonie i obozy prawdopodobnie się nie odbędą. Wakacje indywidualne będą natomiast możliwe. O wyjazdach zagranicznych na chwilę obecną możemy zapomnieć.  Na świecie, gdzie mamy temperatury znacznie wyższe, dużo słońca, wirus jest obecny, epidemia jest obecna. W związku z tym nie podejrzewam,...

Przeczytaj
koronawirus - kary za brak maseczki
Newsy Wraca nakaz noszenia maseczek! Jakie kary grożą nam za brak maseczki? 
Od 10 października w całej Polsce obowiązywać będzie tzw. strefa żółta. Związane jest to z m.in. powrotem obowiązku zasłaniania nosa i ust w przestrzeni publicznej. Jakie kary czekają osoby, które się do niego nie dostosują?
Redakcja Wizaz.pl
październik 09, 2020

Wraca obowiązek noszenia maseczek w przestrzeni publicznej. Oznacza to, że teraz nawet na świeżym powietrzu musimy mieć zasłonięte usta i nos. Można to robić za pomocą maseczek, coraz bardziej popularnych kominów ( pojawiły się nawet w Biedronce ) czy apaszek. Niektórzy jednak mają dość tego nakazu i głośno mówią, że nie będą tego robić. Powinni jednak dwa razy się nad tym zastanowić. Pomijając kwestie zdrowotne, może ich to sporo kosztować. Zgodnie w polityką "zero tolerancji" za brak maseczki będą grozić kary finansowe. Jaki mandat może nałożyć policja za brak maseczki? W jakich przypadkach grozi kara nawet do 30 tys. zł? Od kiedy obowiązuje nakaz noszenia maseczki w otwartej przestrzeni? Duży wzrost zakażeń koronawirusem spowodował powrót niektórych obostrzeń. 8 października, premier Mateusz Morawiecki poinformował, że od soboty cała Polska znajdzie się w żółtej strefie . W związku z tym na mocy rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii ponownie został wprowadzony nakaz noszenia maseczek w przestrzeni publicznej: Od 10 października 2020 r. wprowadzamy zasady obowiązujące w strefie żółtej w całym kraju. Mamy obowiązek zakrywania ust i nosa w całej przestrzeni publicznej, nie tylko w pomieszczeniach zamkniętych - ogłosił premier Mateusz Morawiecki. Jest to równoznaczne z tym,  że każda osoba musi zasłaniać nos i usta nie tylko w pomieszczeniach, ale również na świeżym powietrzu. Za brak maseczki grożą wysokie mandaty. Ogłaszamy politykę zero tolerancji. W dobie eskalacji pandemii nie ma miejsca na egoizm. To wchodzenie w strefę bezpieczeństwa drugiego człowieka - powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski na konferencji prasowej z...

Przeczytaj
Newsy Rząd szacuje, że epidemia może potrwać nawet dwa lata!
Przewidywania rządu nie są optymistyczne. Musimy przygotować się na wiele miesięcy izolacji społecznej i znaczne spowolnienie gospodarki.
Laura Osakowicz
kwiecień 17, 2020

Od 20 kwietnia zniesione zostanie kilka z dotychczasowych restrykcji.  Dozwolone będzie przemieszczanie się w celach rekreacyjnych , jednak obowiązkowo w maseczce i z zachowaniem bezpiecznej odległości między osobami. Do sklepów będzie mogło wejść więcej osób, nie dostaniemy już mandatu za spacer czy wyjście na poranny jogging. Nie oznacza to jednak  powrotu do normalności , bo na to przyjdzie nam jeszcze poczekać. Źródło: Istock Ile potrwa epidemia koronawirusa w Polsce? Minister zdrowia i premier zapowiedzieli czterostopniowy program odmrażania gospodarki. Wraz ze słabnącą epidemią otwierane będą kolejne sklepy i restauracje, a uczniowie powoli będą wracali do szkół. Pierwszy etap zacznie obowiązywać już w poniedziałek, ale kolejne daty są niewiadomą. Z pewnością nie stanie się to jednak tak szybko, jakbyśmy tego chcieli.  Będziemy musieli nauczyć się żyć z epidemią  do czasu wynalezienia szczepionki – alarmuje minister zdrowia Łukasz Szumowski. Ile dzieli nas od wynalezienia szczepionki ? Nie wie tego nikt. Na wiele koronawirusów wciąż jej nie mamy - na przykład na SARS z 2003 roku. Mimo to w sprawie Sars-CoV-2 rokowania są dobre. Nad szczepionką pracują dziesiątki laboratoriów na całym świecie, część wchodzi już w fazy testów. Optymiści mówią, że skuteczna szczepionka może pojawić się już we wrześniu tego roku. Jednak najbardziej realny scenariusz to 12, a nawet 18 miesięcy od rozpoczęcia prac w laboratorium. Również zdaniem ministra zdrowia ta nowa rzeczywistość będzie towarzyszyć nam jeszcze przez wiele miesięcy: Najbliższy  rok lub półtora, jeśli nie dwa lata – przewiduje Szumowski. Zobacz także: Szkoły pozostaną jeszcze długo zamknięte. Ogłoszono plan otwierania żłobków i przedszkoli Koronawirus w Polsce: kiedy zostaną otwarte sklepy i restauracje Najbliższe miesiące nie będą łatwe - część z nas...

Przeczytaj