Reklama

O Christinie Phillips świat usłyszał za sprawą dokumentu "Historie wielkiej wagi", gdzie na oczach widzów walczyła z nadmiernymi kilogramami. To właśnie przez otyłość sama stała się więźniem własnego ciała, i jak podkreślała w hicie TLC, dawne ciało sprawiało, że miała nie tylko problemy z wykonywaniem codziennych czynności, ale też poruszaniem się. Izolacja od społeczeństwa niewątpliwie bardzo odbiła się na psychice kobiety, która w pewnym momencie postanowiła zawalczyć o siebie. Zobaczcie, jak teraz wygląda!

Reklama

Christina Phillips schudła ponad 200 kilogramów

Program TLC "Historie wielkiej wagi" osiągnął międzynarodowy sukces, a widzowie z całego świata z zapartym tchem śledzili kolejne metamorfozy uczestników, zmagających się z otyłością. Wśród nich była również Christina Phillips. Kobieta ważyła 311 kilogramów i była praktycznie uniezależniona od domowników, którzy musieli pomagać jej w podstawowych czynnościach.

- Czuję się więźniem ciała, w którym nie chcę dłużej być - mówiła w programie.

Zobacz także: Był najgrubszym dzieckiem świata. Arya Permana spektakularnie schudł i jest nie do poznania!

Udział w show okazał się przełomowym momentem w jej życiu. Dzięki programowi Christina Phillips przeszła operację operację bariatryczną, po której przeszła na specjalną dietę. Zaczęła też regularnie ćwiczyć. Nie wszystko jednak szło po jej myśli. W pewnym momencie jej waga stanęła w miejscu.

Ostatecznie Christinie Phillips udało się schudnąć ponad 200 kilogramów.

Od czasu występu w show życie 32-latki bardzo się zmieniło. Dziś Christina Phillips jest matką dwóch, synów Ethana oraz Ezry i chętnie dzieli się w mediach społecznościowych swoją codziennością, motywując innych do zawalczenia o siebie.

Zobacz także: "Gogglebox": Kasia Gąsienica schudła 10 kilogramów. Pokazała, jak teraz wygląda ZDJĘCIA

Facebook/Christina Phillips
Reklama

Reklama
Reklama
Reklama

Nasze akcje

Polecane