klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Nowe objawy koronawirusa
Newsy

Nowe objawy koronawirusa - dotyczą zmian skórnych

Nowe objawy koronawirusa przejawiają się zmianami skórnymi, a dokładniej wysypką oraz plamami na stopach. Dotyczą one najczęściej ludzi młodych i dzieci, jednak mogą się pojawić również u osób starszych.
Marta Średnicka
kwiecień 24, 2020

O problemach skórnych, które pojawiają się u zarażonych koronawirusem pacjentów zaczęli mówić dermatolodzy w Ameryce, Kanadzie, Włoszech i Hiszpanii. Po badaniach i obserwacjach, wysypka oficjalnie stała się nowym objawem COVID-19. O tej, która pojawia się na palcach i stopach najmłodszych mówi się obecnie "covid toes".

Zobacz także: Jak odróżnić koronawirusa od grypy lub alergii?

Nowe objawy koronawirusa na skórze

Źródło: iStock

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Jak rozpoznać skórne objawy koronawirusa?

Wysypki często towarzyszą chorobom wirusowym, a najbardziej podatnymi na ich powstawanie są właśnie ludzie młodzi oraz dzieci. Dodatkowo, skóra stanowi największy narząd w organizmie, dlatego pojawiające się na niej zmiany są sygnałem o istnieniu problemów zdrowotnych. Nic więc dziwnego, że takimi objawami cechuje się również koronawirus. 

Alarmującym może okazać się więc wystąpienie wysypki lub zmian na stopach i palcach, wraz z którymi pojawia się również wzrost temperatury ciała, ale też kaszel, czy biegunka. Nie każda wysypka jest jednak objawem. Pamiętajmy, że jeśli pojawia się ona u nas regularnie lub może być wynikiem np. alergii, nie ma powodu do paniki. Według Włochów, tego typu zmiany zaobserwowano u 20 proc. badanych. Wciąż nie jest jednak znany bezpośredni wpływ koronawirusa na skórę. 

Zobacz także: Strefy wolne od koronawirusa w Polsce - sprawdź interaktywną mapę

Jak wyglądają nowe objawy koronawirusa w postaci zmian na stopach?

Plamy na stopach, które najczęściej pojawiają się u dzieci mają formę dość ciemnych guzków, które przybierają kolor czerwieni i fioletu i są bolesne w dotyku. Najczęściej występują na czubkach palców, ale także w górnej części stopy. W początkowej fazie mogą przypominać otarcia. 

Źródło zdjęcia głównego: iStock

Komentarze
Koronawirus - objawy
Newsy Zarażony koronawirusem lekarz pokazuje swój dziennik objawów na Twitterze
Zarażony koronawirusem lekarz stał się bazą wiedzy dla użytkowników social mediów. Codzienne publikacje objawów pomagają użytkownikom w zrozumieniu choroby. Młody doktor odpowiada również na pytania dotyczące objawów i przebiegu leczenia.
Marta Średnicka
marzec 13, 2020

Koronawirus jest mylony z grypą lub alergią, przez co bywa trudny do zdiagnozowania. Do najczęściej wymienianych objawów należą gorączka, ból gardła, bóle mięśni, kaszel, czy trudności z oddychaniem. Zdarza się jednak, że symptomy zarażenia koronawirusem i następujące po nich zmiany w organizmie przybierają inną formę. Czasem, zwłaszcza wśród dzieci, koronawirus przebiega bezobjawowo. To, jak zmienia się wirus w organizmie postanowił pokazać światu dr Yale Tung Chen, który zaraził się koronawirusem podczas leczenia pacjentów w Hospital Universitario La Paz w Madrycie. Zobacz także: Test na koronawirusa - kto, gdzie i jak może sobie go zrobić? Jest przełom w szybkich testach Lekarz pisze dziennik objawów po zdiagnozowaniu koronawirusa Dr Yale Tung Chen ma 35 lat i został zdiagnozowany jako zarażony koronawirusem 8 marca. Dzień później rozpoczął serię publikacji na Twitterze. Dzień 1 po zdiagnozowaniu koronawirusa. Ból gardła, ból głowy (silny!), suchy kaszel, ale nie zadyszka. Żadnych nieprawidłowości w płucach w badaniu ultrasonografem - napisał lekarz, udostępniając zapis z badania.  Zaznaczył również, że na dzień, dwa dni przed diagnozą zaczął czuć, że coś jest nie tak. Ból głowy, jaki odczuwał lekarz był zbliżony do migreny (nie był bólem pulsującym). Day 1 after #COVID diagnosis. Sore throat, headache (strong!), Dry cough but not shortness of breath. No lung US abnormalities. Will keep a #POCUS track of my lungs. #coronavirus ⁦ @TomasVillen ⁩ ⁦ @ButterflyNetInc ⁩ pic.twitter.com/wLtSc70pxQ — Yale Tung Chen (@yaletung) March 9, 2020 Następnego, drugiego dnia objawy uległy zmianie. Ból gardła znacznie się zmniejszył, podobnie jak ból głowy i gorączka, jednak pojawiły się nieprawidłowości w płucach. Okazało się, że pojawiła się w nich woda. Podczas osłuchiwania klatki piersiowej stetoskopem, nie wykryto jednak...

Przeczytaj
Newsy 95-latka wygrała walkę z koronawirusem!
95-latka, która na początku marca trafiła do szpitala z objawami koronawirusa jest już uznana za zdrową. Została nazwana przez lekarzy "superbabcią", bo jako jedna z niewielu osób w tym wieku pokonała groźnego wirusa.
Laura Osakowicz
marzec 22, 2020

Mieszkanka prowincji Madena w północnych Włoszech trafiła do lekarza 5 marca. Z początku skarżyła się jedynie na osłabienie i lekką gorączkę, wkrótce okazało się, że jej organizm zaatakował nowy patogen.  Zobacz także: Objawy koronawirusa są inne u dzieci niż u dorosłych 95-latka pokonała koronawirusa Gdy do objawów doszedł kaszel, lekarz zdecydował się skierować kobietę na test, który miał wykryć obecność koronawirusa w jej organizmie. Niestety, najgorsze podejrzenia potwierdziły się, a wkrótce u zakażonej rozwinęła się pełnoobjawowo  choroba Covid-19 . Lekarze zareagowali szybko i leczyli seniorkę antybiotykami, do momentu, aż objawy zaczęły ustępować. Jej stan przez cały okres leczenia był stabilny. Przed wypisem ze szpitala przeprowadzono jeszcze dwa testy, które potwierdziły, że jej organizm pokonał koronawirusa . Fanano Alma, 95 anni, è guarita dal #Coronavirus «Bravi medici, tra un po' torno a casa» https://t.co/srZZZmsPcx di @gazzettamodena — Gazzetta di Modena (@gazzettamodena) March 19, 2020 95-letnia Włoszka ma się dobrze i wróciła już do swojego domu. To daje nadzieje, że także starszy organizm jest sobie w stanie poradzić z nowym, groźnym patogenem. Niewątpliwie jednak w przypadku "superbabci z Fanano" duże znaczenie miała bardzo szybka diagnoza.  Zobacz także: Wiadomo dlaczego epidemia koronawirusa w Chinach została opanowana Źródło zdjęcia głównego: Istock

Przeczytaj
Kolejny objaw koronawirusa - silne bóle głowy
Newsy Kolejny objaw koronawirusa - silne bóle głowy
Silny ból głowy dołączy do objawów koronawirusa. Wskazano go jako wynik obserwacji i badań przeprowadzonych przez specjalistów ds. neurologii z Barcelony.

Na chwilę obecną w Polsce zdiagnozowano nieco ponad 14 tysięcy przypadków zarażenia koronawirusem. Według najnowszych danych 4280 z nich udało się wyleczyć, natomiast 700 zakończyło się zgonem. Do tej pory wśród najczęściej spotykanych, oficjalnie uznanych objawów COVID-19 znalazły się kaszel, gorączka, zmęczenie, trudności z oddychaniem (w ciężkich przypadkach). Jak również wiemy, niektórzy zarażeni przechodzą koronawirusa bezobjawowo. Okazuje się jednak, że u wielu z nich pojawił się kolejny objaw. Dotyczy on bólu głowy. Zobacz także: Nowe objawy koronawirusa - dotyczą zmian skórnych Źródło: iStock Bóle głowy objawem koronawirusa Badania specjalistów do spraw neurologii z barcelońskiego szpitala Vall d'Hebron wykazują, że silne bóle głowy są objawem koronawirusa. Już w styczniu w szpitalu pojawiali się pacjenci z bólami migrenowymi, którym towarzyszył zanik zmysłu powonienia. Oba z nich uznano za symptom choroby.  Z tygodnia na tydzień zaskakują nas nowe objawy tej choroby - przyznała dr Patricia Pozo-Rosich, koordynatorka badania. Kobieta potwierdziła jednocześnie, że pojawienie się bólu głowy nie zwiastuje, że COVID-19 będzie przebiegał u danej osoby w sposób łagodny, ani że rozwinie się do ciężkiego stanu, zwiastując m.in. problemy z układem oddechowym. Nie jest to również objaw, który musi wystąpić w każdym przypadku. W szpitalu w Hiszpanii jedynie część pacjentów wskazywała ten problem.  Źródło zdjęcia głównego: iStock

Przeczytaj
Newsy Nowy szczep koronawirusa jest jeszcze groźniejszy od tego, którego znamy. Już teraz dominuje w wielu krajach
Laboratorium w Nowym Meksyku oznaczyło mutację D614G jako bardziej zaraźliwą wersję Covid-19. Ta wiadomość może pogrzebać nadzieje na szybką szczepionkę.
Laura Osakowicz
maj 06, 2020

Na portalu BioRxiv naukowcy z całego świata dzielą się swoimi pracami w dziedzinie biologii, zanim te zostaną oficjalnie opublikowane. W sytuacji, kiedy tysiące laboratoriów na całym świecie bada koronawirusa , który opanował cały świat, to szczególnie ważne. Pomaga dzielić się aktualną wiedzą, by przyspieszyć wynalezienie szczepionki. Źródło: Istock Bardziej zaraźliwa mutacja Covid-19 Swój 33-stronicowy raport pod koniec kwietnia opublikował zespół z Nowego Meksyku. Narodowe Laboratorium Los Alamos podczas swoich badań wyznaczyło 14 mutacji Covid-19 . Dotychczas wirusolodzy mieli nadzieję, że nowy koronawirus nie mutuje tak szybko, jak na przykład wirus grypy, dla którego  co roku potrzebujemy udoskonalonej szczepionki . Niestety, okazuje się, że Covid-19 mutuje , co więcej, według nich, w tym momencie zaraża inna mutacja, niż ta z którą mieli do czynienia ludzie w Chinach . Mutacja D614G jest o wiele bardziej zaraźliwa . Z analizy zespołu z Los Alamos wynika, że ten szczep dotarł do Włoch w połowie lutego. Na początku marca notowano tam już tysiące zakażeń. Do Waszyngtonu i Nowego Jorku dotarł on prawdopodobnie na koniec lutego, a dwa tygodnie później był już dominujący.  To niepokojące zjawisko, bo pojawia się zmutowana postać wirusa, która dominuje dziś w pandemii - napisała liderka badań, Bette Korber.  Dodatkowym zagrożeniem jest druga fala zakażeń . Osoby, które pokonały koronawirusa w jego poprzedniej mutacji, mogą się ponownie zarazić. W dodatku, jeśli okaże się, że wraz z nadejściem lata wirus nie znika, niemal pewne jest, że będzie nadal mutował, co dodatkowo zmniejsza szansę na skuteczną szczepionkę . W raporcie nie wskazano czy mutacja, która teraz dominuje już na całym świecie, jest bardziej groźna dla zdrowia, niż ta z chińskiego Wuhan. Zwykle jednak wirusy mutują do wersji, w której nie są śmiertelne dla...

Przeczytaj