klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Ashley Cain poinformował o śmierci córki
Instagram @mrashleycain
Newsy

Nie żyje córka znanego piłkarza. Dziewczynka miała zaledwie 8 miesięcy 

Sportowiec dodał rozdzierający serce wpis i opublikował ostatnie zdjęcia z ukochanym dzieckiem.
Natalia Brzostowska
kwiecień 26, 2021

Ashley Cain przeżywa ogromny dramat. Kilkadziesiąt godzin temu poinformował swoich fanów o śmierci ukochanej córeczki. Dziewczynka miała zaledwie 8 miesięcy... 

Spoczywaj w pokoju Księżniczko - rozpoczął rozdzierający serce wpis... 

Na co zmarła dziewczynka? 

Zobacz także: Klątwa nad "Światem według Kiepskich". Nie żyje kolejny aktor...

KWC 2021: hity do makijażu, które pokochały Wizażanki

Nie żyje córka Ashley'a Caina 

Ashley Cain to były piłkarz Coventry City. Popularność przyniósł mu również udział w hitowym programie MTV pt. "Ex na plaży". Niestety gwiazdor sportu przeżywa właśnie niewyobrażalny dramat. Nie żyje jego 8-miesięczna córeczka. Dziewczynka zmagała się z białaczką i przegrała swoją heroiczną walkę z chorobą... 

Ashley Cain i jego partnerka Safiyya Vorajee zrobili wszystko, aby ratować swoją ukochaną córeczkę. Udało im się uzbierać aż 1,5 miliona funtów na leczenie dziecka. Założyli nie tylko zbiórkę ale również prosili fanów o zapisywanie się do bazy dawców komórek macierzystych. Ich apel spotkał się z ogromnym zaangażowaniem ze strony internautów. W kilkadziesiąt godzin do bazy jako dawcy zgłosiło się ponad 41 tysięcy osób.  Niestety mimo zgromadzonych na zbiórce środków dziewczynka okazała się zbyt słaba, aby móc w ogóle rozpocząć swoje leczenie... W minioną niedzielę 25 kwietnia, Ashley Cain poinformował, że jego malutka córeczka zmarła... 

W sieci opublikował rozdzierające serce zdjęcia, jak trzyma ukochaną córeczkę w ramionach. Zamieścił również pożegnalny wpis: 

Spoczywaj w pokoju Księżniczko. Zawsze będę Cię miał w swoim sercu, dopóki nie będę mógł znów zobaczyć się z Tobą w niebie 

Niedługo później opublikował kolejny wpis, w którym zwrócił się do zmarłej córeczki: 

Moje serce jest złamane 💔 Dałaś cel mojemu życiu, mojej twarzy uśmiech, napełniłaś moje serce miłością, a moją duszę dumą. Nie mogę wyrazić słowami mojego smutku i bólu, nie ma słów, aby to opisać. Kocham Cię każdą uncją mojego ciała i już tak bardzo za Tobą tęsknię. Uczyniłaś mnie lepszym człowiekiem. Uczyniłaś mnie osobą, którą zawsze chciałem być. Nauczyłaś mnie więcej w ciągu twoich 8 miesięcy, niż nauczyłem się przez całe życie. Nie wiem, dlaczego mi ciebie zabrano i moje serce boli pod twoją nieobecność. Ale obiecuję ci, że twoje imię będzie żyć dalej. Niosę Twoje imię po każdym oceanie, wzdłuż każdej drogi, na szczyt każdej góry na całym świecie. Twoje imię będzie żyło, twoje dziedzictwo zostanie zapamiętane i będę szukał pokoju w życiu, aby nadal inspirować, dawać siłę, szerzyć radość i ratować życie w twoim imieniu, z twoim duchem, jako twój ojciec, dopóki nie spotkamy się ponownie. Uratowałaś mi życie, naprawdę. Wraz z moją drugą szansą obiecuję ci, że sprawię, że będziesz żyła w naszych sercach, naszych myślach i naszych modlitwach. Jestem błogosławiony, jestem zaszczycony i mam zaszczyt być twoim ojcem. Ponownie przechodziłbym przez cały ból. Ponieważ to, co mi dałaś w ciągu tych 8 miesięcy, będzie żyło ze mną na wieczność.

Pod postami sportowca pojawiło się mnóstwo słów wsparcia w tym najtrudniejszym okresie w jego życiu... 

Zobacz także: Krzysztof Krawczyk nie żyje. Na co zmarł? Żona Ewa zabrała głos: "Covid-19 nie był przyczyną"

Komentarze
Anita ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" z córeczką
Instagram @anitaczylija
Newsy Anita i Adrian ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” wreszcie zdradzili imię córki! Jest bardzo oryginalne
Na tę wiadomość już od niemal miesiąca czekali fani „Ślubu od pierwszego wejrzenia”. Kilka tygodni po porodzie, Anita Szydłowska i Adrian Szymaniak z 3. edycji hitu TVN wreszcie zdradzili imię córeczki. Musimy przyznać, że jest naprawdę piękne!
Urszula Jagłowska
lipiec 31, 2020

Anita i Adrian to niezaprzeczalnie jedni z cieszących się największą popularnością uczestników kontrowersyjnego show „Ślub od pierwszego wejrzenia” , którzy udowodnili, że społeczny eksperyment polegający na skrupulatnym dopasowaniu zupełnie obcych sobie osób, na podstawie szeroko zakrojonych badań psychologicznych i antropologicznych, naprawdę się sprawdza. Telewizyjni małżonkowie nie tylko odnaleźli w programie swoją bratnią duszę, ale po zakończeniu emisji poszli o krok dalej i wzięli ślub kościelny . Para doczekała się też pierworodnego synka Jerzego, który ma już szesnaście miesięcy, a niedawno przywitali na świecie córeczkę . Choć od tego czasu minął niemal miesiąc, dziewczynka urodziła się 8. lipca , to para dopiero teraz, jakie imię wybrała dla malutkiej.          Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Anita Szydłowska (@anitaczylija) Lip 21, 2020 o 7:25 PDT Anita i Adrian ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” zdradzili imię córki Anita Szydłowska i Adrian Szymaniak poznali się w trzeciej edycji budzącego wiele skrajnych emocji show TVN, „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Ku zaskoczeniu wszystkich już od początku między nimi zaiskrzyło, a para pod koniec eksperymentu postanowiła dalej pielęgnować swoją relację, której owocem jest ich ukochany synek Jerzy . Teraz zakochani po raz kolejny zostali rodzicami i powitali na świecie wyczekiwaną córeczkę.  Co ciekawe, małżeństwo od początku nie ukrywało tego, że spodziewa się drugiego dziecka i z radością dzieliło się...

Przeczytaj
Katie Piper
Instagram@katiepiper_
Newsy 12 lat temu brutalnie zgwałcona i oblana kwasem... Jak dziś wygląda Katie Piper? PRZEPIĘKNIE
Kate Piper 12 lat temu została zgwałcona i oblana kwasem „za karę” przez chłopaka, które odrzuciła. Ten dramat mógłby załamać niejedną osobę, ona jednak walczyła o swoje marzenia i dziś po tym dramacie nie ma nawet śladu. Kobieta przeszła ponad 100 operacji plastycznych.
Katarzyna Dobrzyńska
grudzień 14, 2020

W marcu 2008 roku Kate miała przed sobą ogromną karierę. Prowadziła swój własny program telewizyjny, przed chwilą odebrała tytuł wicemiss Winchesteru , marzyła o karierze modelki. Nikt nie mógł przewidzieć, że gdy będzie wracać do swojego mieszkania na przedmieściach Londynu, ktoś będzie chciał ją zabić. Przed jej mieszkaniem stał mężczyzna, na którego nikt nie zwróciłby normalnie uwagi. Kiedy go minęła, ten odwrócił się i wylał na jej twarz i ciało kwas siarkowy . Krzyk i ból to jedyne co pamięta z tamtego momentu. Potem rozpoczęła się walka o jej życie. Zobacz także:  Ogromny dramat Izy Zeiske z "Gogglebox": "Ogromny żal rozrywa moje serce" Przeszła ponad 100 operacji plastycznych. Jak dziś wygląda Katie Piper? Nie był to przypadkowy atak. Mężczyznę wynajął jej były chłopak - Daniel Lynch . Oprawca miał obsesję na punkcie dziewczyny, śledził jej każdy krok, a kiedy ona postanowiła zerwać z nim kontakt, on chciał mieć pewność, że zapamięta go na zawsze. Na początku ich znajomości nic nie wróżyło, że mężczyzna okaże się szaleńcem, jednak po dwóch tygodniach randek po raz pierwszy pokazał swoją prawdziwą twarz. Para miała spędzić romantyczny weekend we dwoje. Kiedy tylko przekroczyli próg ich wynajmowanego pokoju,  mężczyzna zaczął bić Kate, następnie związał ją i brutalnie zgwałcił. Zadał też kilka ciosów nożem . Wtedy Kate nie chciała zgłaszać przestępstwa - bała się tego, co mógłby jej zrobić po wniesieniu oskarżenia. Chciała jedynie, żeby zniknął z jej życia. Niestety, ten nie dawał za wygraną. Nękał dziewczynę telefonami, wiadomościami aż w końcu wynajął płatnego mordercę.         Wyświetl ten post na Instagramie....

Przeczytaj
Paulina Smaszcz
Instagram@paulina.smaszcz
Newsy Paulina Smaszcz: "chłopców, których widziałam martwych w misce przy porodzie nie zapomnę do końca życia"
Paulina Smaszcz w rozrywającym serce poście wspomina swoje ciąże. Musiała urodzić swoich martwych synów. Zaapelowała do rządzących w sprawie aborcji, opieki dla rodzin chorych dzieci i kobiet z zagrożoną ciążą.
Marta Średnicka
październik 26, 2020

Paulina Smaszcz postanowiła zabrać głos w sprawie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, zaostrzającego prawo aborcyjne. Na jego mocy kobietom zakaże się usuwania ciąży ze względu na trwałe i nieodwracalne wady płodu. Niektóre z nich już dziś mają odwoływane planowane zabiegi. W związku z trwającymi protestami kobiet, Smaszcz opisała swoją historię, bez filtrów i upiększeń . Przeżyła koszmar każdej matki. Musiała uporać się nie tylko z własnym cierpieniem, ale też brakiem wsparcia. Paulina Smaszcz o utracie ciąży bliźniaczej Na swoich profilach w social mediach Paulina Smaszcz zamieściła obszerny opis swojej walki o dzieci. Był on apelem do rządzących o wsparcie dla rodzin, ale też o opamiętanie się w kwestiach aborcji.  Dziennikarka opisała, jak podczas zagrożonej ciąży została zwolniona z TVP ze względu na brak umowy o pracę i jak z Maciejem Kurzajewskim musieli wybierać, czy zakupić lekarstwa, czy jedzenie. Ich pierwszy syn urodził się na szczęście zdrowy.  Codzienna walka o Franka: szpital, opcje lekarzy, leki, leżenie z nogami w górze i patrzenie w sufit, nadzieja, że serce bije i damy razem radę. Na prywatnych lekarzy nie było nas stać. Strach i panika. Franek urodził się zdrowy. Pokochaliśmy szalenie i bez opamiętania. Przyszła przemyślana decyzja, żeby Franek nie był sam. Zaplanujmy kolejne dziecko - czytamy na profilu Pauliny Smaszcz. To wtedy dziennikarka zdecydowała się z mężem na kolejne dziecko. Zaszła wtedy w bliźniaczą ciążę . Diagnoza przyszła w szóstym miesiącu ciąży. Para dowiedziała się, że jedno z dzieci nie żyje już od pewnego czasu, a drugie właśnie odeszło, natomiast życie samej matki jest zagrożone. Muszę szybko urodzić dwójkę martwych dzieci. Nie chciał nas przyjąć żaden szpital, bo nie mają dla mnie pokoju, a inne matki...

Przeczytaj

Nasze akcje