klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Newsy

Nie tylko żel antybakteryjny - te produkty także warto mieć w trakcie epidemii koronawirusa

Sprawdź, co warto kupić, aby zminimalizować ryzyko zakażenia koronawirusem, który może powodować groźne zapalenie płuc. Spiesz się, bo podane przez nas produkty mogą niedługo zniknąć ze sklepów!
Laura Osakowicz
marzec 11, 2020

Epidemia koronawirusa dotarła do Polski. Groźny wirus wywołuje objawy podobne do grypy - charakterystyczna jest wysoka gorączka, kaszel, duszności. Nowy wirus szczególnie zagraża osobom starszym i schorowanym. Światowa Organizacja Zdrowia wydała zalecenia, które mówią o tym jak zmniejszyć prawdopodobieństwo zarażenia. Należy myć często ręce wodą z mydłem, a w razie braku dostępu do bieżącej wody, dezynfekować ręce żelem antybakteryjnym. Mydło i żel to nie jedyne produkty, w które warto się ubezpieczyć w razie zaostrzenia się epidemii. Warto mieć w domu zapas jedzenia na dwa tygodnie kwarantanny oraz kilka produktów z drogerii i apteki.

Źródło: Istock

Szokująca wypowiedź Violi Kołakowskiej o śmierci Krzysztofa Krawczyka! Aż ciężko uwierzyć...

Koronawirus - co warto kupić?

W Chinach epidemia SARS-CoV-2 trwa od ponad dwóch miesięcy. Oprócz zamkniętej strefy wokół 11-milionowego miasta Wuhan, w którym odnaleziono pierwsze ognisko zachorowań, ludzie w Chinach normalnie żyją i chodzą do pracy. Przestrzegają za to wielu reguł, które zmniejszają prawdopodobieństwo zarażenia się wirusem, a przez dwa miesiące nauczyli się z nim żyć na tyle, że wzrost zachorowań w Azji wyraźnie maleje. Teraz, kiedy my jesteśmy tam, gdzie Chińczycy byli dwa miesiące temu, mamy ten komfort, że możemy skorzystać z ich wiedzy.

Ułatwia nam to z pewnością obecność social-mediów. Na YouTubie obejrzeć możemy filmy wielu Polaków, którzy mieszkają w Chinach i chętnie dzielą się swoimi radami na temat tego w co warto się ubezpieczyć. 

Koronawirus w Polsce - maseczki ochronne

W Chinach wiele osób korzysta z ochronnych maseczek na twarz. W Polsce jest duży kłopot z ich dostępnością, brakuje ich nawet dla lekarzy. Jeśli jednak uda nam się znaleźć maseczki, warto kupić nawet te zwykłe, papierowe, bez żadnego filtra. Nie ochronią nas przed zarażeniem, ale jeśli my zachorujemy, chociażby na zwykłą grypę, zminimalizuje to ryzyko zarażenia innych osób, także domowników. 

Koronawirus w Polsce - dezynfekcja ubrań

Kolejnym produktem, który warto mieć w domu jest spray dezynfekujący o zawartości alkoholu od 60 do 70%, którym możemy spryskać ubranie tuż po przyjściu do domu. Wirus na różnych powierzchniach może przeżyć od dwóch nawet do dziewięciu dni, dlatego warto, jeszcze zanim przekroczymy próg domu, spryskać buty czy rękawy płaszcza.

Po powrocie do domu zaleca się njak najszybciej uprać ubrań, które mogły być dotknięte przez innych ludzi, bądź dotykały powierzchni, na przykład w komunikacji miejskiej czy w biurze. Warto sumiennie, każdego dnia, od razu po powrocie wkładać do pralki noszone ubranie i prać je w minimum 40-stu stopniach. Zwykły proszek i płyn tu w zupełności wystarczy.

Koronawirus w Polsce - rękawiczki ochronne

W Chinach powszechne jest stosowanie jednorazowych rękawiczek lateksowych. Co prawda, wirus do organizmu może dostać się jedynie przez usta, nos i oczy - nie jest możliwe zakażenie się przez skórę, jednak założenie rękawiczek sprawi, że ograniczymy mimowolne dotykanie twarzy (każdy człowiek dotyka twarzy nieświadomie nawet 90 razy w ciągu doby). Gdy dotkniemy przycisku windy, koszyka w sklepie, czy rurki w tramwaju, a następnie będziemy chceli dotknąć twarzy, podrapać się, poprawić okulary, to obecność rękawiczek powstrzyma nas przed tym.

Koronawirus w Polsce - Octanisept, Octenisan, Skinsept 

Oprócz żelu antybakteryjnego, warto mieć w domu także środek o działaniu antyseptycznym, na przykład Octanisept. To produkt używany w szpitalach i przychodniach, którym przemywa się rany i błony śluzowe. Ma działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze i, co najważniejsze, przeciwwirusowe. Warto stosować go na dłonie tuż po przyjściu do domu, nawet jeśli chwile wcześniej użyliśmy żelu antybakteryjnego. Octanisept jest bowiem trudniejszy do stosowania poza domem (jest płynny, trzeba odczekać chwile aż się wchłonie), ale jest bezpieczny, nie wysusza tak mocno skóry jak alkohol zawarty w żelach antybakteryjnych, w dodatku jest tani i nadal dość łatwo dostępny. 

Koronawirus w Polsce - dezynfekowanie sprzętów elektronicznych

Wiele osób myje i dezynfekuje dłonie, ale zapomina o największym siedlisku bakterii i wirusów, który każdy z nas ma niemal zawsze przy sobie. Mowa o telefonach i komputerach. Urządzenia elektroniczne warto dezynfekować minimum dwa razy dziennie, należy jednak unikać stosowania zwykłego alkoholu, który może naruszyć materiały zastosowane w urządzeniach. W tym celu lepiej zaopatrzyć się w alkohol izopropylowy. Izopropanol odkaża i czyści, może być stosowany do ekranów i monitorów LED, LCD, smartfonów, aparatów fotograficznych, czy nawet atomizerów e-papierosów.

Koronawirus w Polsce - czyszczenie powierzchni w domu

Ostatnim produktem, w który warto się zaopatrzyć to antybakteryjny spray lub ściereczki do czyszczenia powierzchni w domu. Takim produktem powinniśmy czyścić conajmniej dwa razy dziennie w ciągu dnia klamki, włączniki światła i miejsca, gdzie przygotowujemy jedzenie. Nie powinno stosować się w tym celu alkoholu czy spirytusu z dwóch powodów: po pierwsze nie wiemy, czy domowe powierzchnie się nie zniszczą (na przykład blat w kuchni), po drugie stosowanie wysoko procentowego alkoholu (powyżej 70%) co prawda zabija wirusy i bakterie, ale zwiększa namnażanie się grzybów. Dlatego bezpieczniejsze jest używanie specjalnego środka do dezynfekowania domowych powierzchni.

Źródło zdjęcia głównego: Istock

Komentarze
koronawirus w polsce
Newsy Koronawirus w Polsce: czy można się zarazić przez kosmetyki?
Koronawirus jest w stanie przeżyć kilka dni na powierzchniach, których dotykamy każdego dnia - także w drogerii i perfumerii. Jakich zasad przestrzegać w kwestii używania kosmetyków, aby nie ulec zakażeniu?
Laura Osakowicz
marzec 04, 2020

Na świecie znanych jest już 93 tys. przypadków zachorowań , z czego w momencie pisania tego artykułu jeden oficjalnie potwierdzony w Polsce. WHO i rządy krajów podają do wiadomości informację o zasadach higieny, jakich należy przestrzegać, aby nie zarazić się wirusem. Powinniśmy myć dokładnie ręce , często dezynfekować używane powierzchnie, zachowywać odległość od chorych i unikać zatłoczonych miejsc. Co jednak w przypadku używania, kupowania kosmetyków, testowania ich w sklepie, a także korzystania z usług w salonach? Czy mamy się czego obawiać, a także na co powinniśmy zwrócić uwagę biorąc pod uwagę szerzącą się epidemię koronawirusa ? Koronawirus w Polsce - podstawowe informacje  Według WHO,  koronawirus jest trzy razy bardziej śmiertelny niż zwykła grypa . Zachorować może każdy, choć w grupie największego ryzyka powikłań są osoby powyżej 60 roku życia. Ponadto każdy może być nosicielem wirusa, którego drogą kropelkową bez kłopotu przeniesie dalej. Groźny jest kontakt ze śliną i wydzielinami osoby zakażonej bądź chorej, ale także z powierzchniami, z którymi miała ona kontakt. Jeśli chory kaszlnie w dłonie, a następnie dotknie nimi klamki, poręczy w metrze bądź jakiejkolwiek innej powierzchni, to w zależności od temperatury, szczep wirusa przetrwa na niej od 2 do 9 dni. Wbrew obiegowej opinii wirusy, także zwykłej grypy wolą niższe temperatury, nawet poniżej zera.  Najniebezpieczniejszą sytuacją jest bezpośredni kontakt z chorym , na przykład przez podanie ręki. Jeśli później dłonią dotkniemy oczu, ust lub nosa, istnieje duże prawdopodobieństwo, że się zarazimy. Dlatego tak ważne jest ciągłe mycie rąk.  Koronawirus w Polsce - środki ostrożności  Jak się to ma do kosmetyków? Przede wszystkim nie powinniśmy dzielić się swoimi kosmetykami z osobami chorymi, także na zwykłą grypę. Pędzle i gąbki należy często...

Przeczytaj
koronawirus a zabiegi na twarz
iStock
Pielęgnacja Koronawirus, a zabiegi na twarz. Czy wizyty w salonach kosmetycznych są bezpieczne?
W najbliższym czasie jesteście zapisane na zabieg u kosmetyczki lub w gabinecie medycyny estetycznej? Sprawdźcie, czy jest to bezpieczne i jak się uchronić przez zarażeniem koronawirusem.
Aneta Zygmuntowicz
marzec 16, 2020

Pandemia koronawirusa w Polsce z każdym dniem coraz bardziej wpływa na nasze życie. Lekarze zalecają, by jak najmniej wychodzić z domu i nie narażać się na zakażenie. Jeśli w najbliższym czasie jesteś umówiona na zabiegi medycyny estetycznej lub do kosmetyczki, musisz brać pod uwagę ryzyko i świadomie podjąć decyzję. Wiele salonów piękności tymczasowo zawiesiło swoją działalność. Czy zabiegi na twarz i na ciało są bezpieczne? Jak się chronić przed zakażeniem koronawirusem? Jak można się zarazić koronawirusem? Wirus SARS-CoV-2 rozprzestrzenia się metodą kropelkową i jest niezwykle zaraźliwy . Najczęściej zarażamy się w momencie, kiedy ktoś kichnie albo zacznie kasłać, a małe cząsteczki śliny wraz z wirusem dostaną się do naszych dróg oddechowych. Ten wirus potrafi również przetrwać nawet kilkanaście godzin na metalowych i płaskich powierzchniach. Oznacza to, że jeśli na przykład ktoś zarażony kichnął w dłoń i dotknął klamki czy poręczy, której my również dotknęliśmy gołą dłonią, jest dużą szansa na zarażenie. Wystarczy, że na naszej dłoni znajdzie się wirus, a potem dotkniemy nią okolic twarzy. Trzeba pamiętać, że wirus może dostać się również do organizmu poprzez błony śluzowe oczu. Zobacz także: Koronawirus w Polsce - co warto mieć w domu? Koronawirus w Polsce – czy wizyty w salonach kosmetycznych są bezpieczne? Ze względu na dużą zaraźliwość wirusa, wizyty w salonach kosmetycznych nie są bezpieczne . Nie chodzi o sam fakt wykonania zabiegów na twarz, czy na ciało, lecz o wyjście z domu. Szczególnie ryzykowna może być podróż komunikacją miejską, czy kontakt z innymi klientami na zamkniętej powierzchni poczekalni. Warto zwrócić uwagę na to, czy w gabinecie przestrzegane są wszelkie zasady higieny. Bardzo ważne jest to, czy urządzenia, fotele i powierzchnie są regularnie myte i dezynfekowane. Kosmetolog, kosmetyczka czy...

Przeczytaj
Koronawirus - żel czy mydło
Newsy Co lepiej chroni przez koronawirusem: żel antybakteryjny czy mydło?
Żel antybakteryjny zabija bakterie i wirusy, jednak nie zmywa ich z powierzchni dłoni. Nie każdy radzi sobie również z patogenami. Zanim sięgniesz więc po żel, musisz użyc mydła.
Marta Średnicka
marzec 10, 2020

Koronawirus i zagrożenie jego rozprzestrzenieniem się w Polsce sprawiły, że sklepowe, drogeryjne i apteczne półki, na których dotychczas znajdowały się mydła i żele antybakteryjne świecą pustkami. Ceny tych, które jeszcze znajdują się na stanie sklepów poszybowały w górę. W ochronie przed zarażeniem koronawirusem pomoże nam higiena. Co jednak lepiej chroni nas przed COVID-19 - żel antybakteryjny czy mydło ? Wbrew pozorom okazuje się, że najlepszą ochronę zapewnia antybakteryjne mydło . Już tłumaczymy dlaczego.  Zobacz także: Domowy żel antybakteryjny z trzech składników, nie tylko na koronawirusa Dlaczego na koronawirusa mydło jest lepsze od żelu antybakteryjnego? Żel antybakteryjny jest skuteczny w ochronie przed koronawirusem, jednak jedynie w sytuacji kiedy w jego składzie poziom alkoholu przekracza 60 proc. (większość sprzedawanych żeli utrzymuje go na poziomie 65 - 90 proc.). Produkty o niższej zawartości alkoholu nie zapewniają odpowiedniej ochrony przed patogenami. Warto więc zwrócić uwagę na to, jaki produkt kupujemy, żeby nie wydawać niepotrzebnie pieniędzy. Tylko taki produkt może zniszczyć bowiem otoczkę lipidową koronawirusa. Zabija on tym samym bakterie i wirusy, jednak nie zmywa ich z powierzchni rąk i co za tym idzie skóry. Mydło dobrze oczyszcza skórę z brudu i zalegających na niej bakterii. Posiada substancje, które zwalczają lipidy w błonie wirusa, jak i rozpuszczają jego wiązania. To sprawia, że sam wirus przestaje być szkodliwy i tym samym zostaje „uśpiony”. Istotne jest więc również prawidłowe mycie rąk , a co za tym idzie dokładne oczyszczenie powierzchni pomiędzy palcami i zmycie pozostałości mydła wodą, a następnie osuszenie rąk przy użyciu najlepiej papierowego ręcznika. Dopiero po myciu warto nałożyć żel antybakteryjny. Źródło: iStock Zobacz także: Gdzie kupić żel antybakteryjny do ochrony przed...

Przeczytaj
Czy koronawirus przenosi się na butach?
Newsy Czy koronawirus przenosi się na butach?
Koronawirus może żyć na różnych powierzchniach od kilkudziesięciu minut do nawet kilkudziesięciu dni. Bez prawidłowej dezynfekcji butów, ryzykujecie wniesienie go do domu...
Milena Majak
kwiecień 15, 2020

Pojawiają się głosy, że skoro obuwie znajduje się daleko od twarzy, wcale nie jesteśmy narażeni na atak koronawirusa. Większość z nas jednak intuicyjne dotyka obuwia rękami podczas zakładania go i zdejmowania. Wystarczy później musnąć nawet delikatnie okolicę wokół ust, nosa lub oczu, aby ułatwić patogenowi dotarcie do wnętrza organizmu . Wniesienie wirusa do domu na butach wiąże się ze zbyt dużym ryzykiem, aby rezygnować nawet z profilaktycznego dezynfekowania go . Warto wprowadzić dwie zasady, które mogą nam zapewnić większe bezpieczeństwo. Zdjęcie: istockphoto.com Jak nie przenieść koronawirusa na butach? Na pewno wiecie, że w obecnej sytuacji odpowiednia ochrona jest bardzo ważna. Jeśli chodzi o nieprzenoszenie wirusa na butach , pierwszą zasadą jest zdejmowanie go tuż przed wejściem do domu. Wtedy należy przeprowadzić dezynfekcję: przy użyciu ciepłej wody z mydłem,  płynem o zawartości alkoholu minimum 60%, specjalistycznym płynem do dezynfekcji. Mydło i woda sprawdzą się najlepiej do czyszczenia cholewki . Pozostałe dwie propozycje radzimy stosować wyłącznie do dezynfekcji podeszwy . Jeśli martwicie się o uszkodzenia materiału, na czas epidemii zakładajcie taką parę butów, której nie będzie wam szkoda zniszczyć częstymi dezynfekcjami. Oczyszczone buty możemy postawić przy drzwiach w domu. Druga zasada - kolejnym krokiem powinno być niezwłoczne umycie rąk . Gdzie znajduje się koronawirus? Koronawirus ma zdolność utrzymywania się na różnych powierzchniach od kilkudziesięciu minut do nawet kilkudziesięciu dni. Jego żywotność w dużej mierze zależy od materiału, na jakim się osadził oraz od panujących warunków. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że  osadza się nawet na włosach . Mycie ich po powrocie do domu jest więc bardzo ważne. Patogen zbiera się też na szybce smartfona i w związku z tym naprawdę warto...

Przeczytaj