klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
koronawirus co nosić wychodząc z domu
iStock
Newsy

Nie tylko rękawiczki i maseczka. Wychodząc z domu w dobie pandemii koronawirusa warto założyć okulary

Główny Inspektorat Sanitarny w czasie pandemii koronawirusa zaleca noszenie okularów. Czy rzeczywiście mogą nas ochronić przed zakażeniem?
Ewelina Błeszyńska
kwiecień 08, 2020

W związku z pandemią koronawirusa Ministerstwo Zdrowia rekomenduje, aby z domu wychodzić w jednorazowych rękawiczkach. Coraz częściej mówi się o tym, aby zakładać także maseczkę np. uszytą samodzielnie. Okazuje się, że to nie wszystko. GiS informuje, że przed wyjściem z domu warto zakładać także okulary. 

koronawirus co nosić wychodząc z domu

Zobacz także: Pielęgniarka pokazuje prawdę o rękawiczkach jednorazowych i koronawirusie

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Czy okulary chronią przed koronawirusem?

Główny Inspektorat Sanitarny na swoim Twitterze poinformował, że w czasie trwania pandemii koronawirusa zalecane jest noszenie okularów zamiast soczewek kontaktowych. Do części zakażeń (szacuje się, że jest to około 1-3 proc.) dochodzi przez oczy, więc bardzo ważne jest, aby nie dotykać ich dłońmi. Kiedy nosimy okulary zdecydowanie rzadziej dotykamy oczu, natomiast w przypadku soczewek ten kontakt jest zdecydowanie częstszy, a ryzyko zachorowania wyższe. To dlatego rekomendowane jest noszenie okularów zamiast soczewek.

W związku z epidemią koronawirusa w Polsce @GIS_gov oraz prof. Marek Rękas - Krajowy Konsultant w dziedzinie Okulistyki rekomendują używanie okularów zamiast soczewek kontaktowych.

Warto zaznaczyć, że okulary są wskazane nawet u osób, które nie mają wady wzroku. Wychodząc z domu warto założyć np. okulary przeciwsłoneczne, aby zapewnić sobie dodatkową ochronę. Przypomnijmy w tym momencie historię dr. Wanga Guangfy, który pierwszy publicznie oznajmił, że zaraził się koronawirusem, gdyż w szpitalu Wuhan nie miał na sobie ochronnych okularów. Noszenie okularów na pewno nie zaszkodzi, a możliwe, że pomoże uchronić się przed zakażeniem. 

Zobacz także: Koronawirus a Wielkanoc - jak poświęcić pokarm?

Komentarze
Newsy Czy start wiosennej promocji na kolorówkę w Rossmannie opóźni się?
Z nieoficjalnych informacji wynika, że w tym roku promocja w Rossmannie ma wystartować już w pierwszy dzień kalendarzowej wiosny. Czy jednak, aby na pewno tak się stanie?
Laura Osakowicz
marzec 11, 2020

Akcja z rabatami sięgającymi nawet -55 proc. na produkty do makijażu to niewątpliwe święto makijażu i gratka dla wszystkich kochających makijażowe nowości. Ma ona miejsce dwa razy w roku - na wiosnę i jesień. Reguły promocji zmieniają się wraz z każdą kolejną edycją. Najpierw Rossmann proponował niższy rabat, ale był bardzo liberalny - można było kupić wiele takich samych produktów. Następnie wyższe rabaty ograniczono tylko dla posiadaczy aplikacji, by w końcu, w ubiegłej, wrześniowej promocji, dać możliwość skorzystania wszystkim bez ograniczeń.  Źródło: Istock Promocja na makijaż w Rossmannie - marzec 2020  W ostatnim czasie zauważyć można było tendencję do przesuwania przez drogerię terminu akcji na makijaż. W poprzednich latach miały one miejsce w kwietniu i w październiku. W ubiegłym roku zaś rozpoczęła się ona już w połowie września i trwała do końca miesiąca. Jak będzie w 2020 roku ? Jak udało nam się dowiedzieć, Rossmann, podobnie jak na jesieni, planuje wystartować z wiosenną promocją wcześniej niż zazwyczaj, bo już 21 marca , a nie, jak można by się spodziewać, w połowie kwietnia. Zobacz także:  Promocja w Rossmannie WIOSNA 2020 - zasady Możemy jednak przypuszczać, że data wiosennej promocji w Rossmannie przesunie się . Nie będzie miało to związku z samą drogerią, ale... z epidemią koronawirusa, która wpływa przecież na wszystkie aspekty naszego życia. Zamykane są szkoły, muzea, kina, a wkrótce także pewnie centra handlowe. Odwołano imprezy masowe, a supermarkety, takie jak Biedronka podejmują szczególne działania, aby utrudnić rozprzestrzenianie się wirusa - częściej dezynfekują powierzchnie wózków, koszyków. Utrudnione są również dostawy produktów. Rossmann to koncern z Niemiec, gdzie liczba zakażeń koronawirusem jest o wiele większa niż w Polsce - dziś wskazuje się prawie 1300 chorych.  Promocja w...

Przeczytaj
korona wirus okulary maski zaparowane szkła
Newsy Epidemia koronawirusa: Jak prawidłowo nosić maseczkę ochronną, żeby nie parowały okulary?
Równoczesne noszenie maseczek ochronnych i okularów korekcyjnych ma poważny minus – zaparowane szkła. Na szczęście wystarczy odpowiednio zakładać okulary, żeby zminimalizować ten problem.
Matylda Nowak
kwiecień 20, 2020

Chociaż część ograniczeń związanych z epidemią koronawirusa zostało zniesionych , nadal jest obowiązek zasłaniania ust i nosa w miejscach publicznych. Osłanianie twarzy szalem czy też noszenie maseczek ma kilka minusów, ale szczególnie uciążliwe jest dla osób noszących okulary korekcyjne .  Przez maseczki ochronne nie tylko trudniej im się oddycha, poci im się twarz czy ściera makijaż. "Zamaskowani" okularnicy muszą sobie na dodatek radzić ze stale zaparowanymi szkłami . Okazuje się jednak, że istniej zaskakująco prosty sposób radzenia sobie z tym problemem... Fot.: iStock Co zrobić, żeby okulary nie zaparowały przez maseczkę? Ci, którzy w najbliższym czasie planują zmianę okularów, powinni poważnie rozważyć zakup szkieł z powłokami oleofobową, hydrostatyczną lub antystatyczną , bo ten typ szkieł odparowuje szybciej. Niestety, taka inwestycja oznacza zwiększenie kosztu nowych okularów o kwotę około 100 zł.  Tańszym rozwiązaniem jest stosowanie sprejów i chusteczek lub zabezpieczenie szkieł mydłem . Wystarczy posmarować szkła z obu stron suchym mydłem w kostce, a następnie wytrzeć je ściereczką z mikrofibry tak, żeby usunąć z nich białe smugi.  Jak nosić maskę ochronną i okulary? Najprostszym sposobem na uniknięcie zaparowywania szkieł jest odpowiednie zakładanie maski i okularów – a konkretnie zmiana kolejności, w jakiej je zakładamy. Zaczynamy od założenia maseczki, przy czym nasuwamy ją jak najwyżej na twarz – tak żeby jej górna krawędź sięgała nam aż pod oczy. Dopiero po takim założeniu maseczki, nakładamy na nos okulary. Ich oprawka będzie opierała się na maseczce, utrudniając wydostawanie się spod niej ciepłego powietrza.   The good news is, putting a tissue under your glasses keeps them from fogging up when you're wearing a mask. The bad news is, haircuts aren't a thing anymore. pic.twitter.com/2xeBbDkPOt — Louis...

Przeczytaj
Newsy Nie tylko żel antybakteryjny - te produkty także warto mieć w trakcie epidemii koronawirusa
Sprawdź, co warto kupić, aby zminimalizować ryzyko zakażenia koronawirusem, który może powodować groźne zapalenie płuc. Spiesz się, bo podane przez nas produkty mogą niedługo zniknąć ze sklepów!
Laura Osakowicz
marzec 11, 2020

Epidemia koronawirusa dotarła do Polski. Groźny wirus wywołuje objawy podobne do grypy - charakterystyczna jest wysoka gorączka, kaszel, duszności. Nowy wirus szczególnie zagraża osobom starszym i schorowanym. Światowa Organizacja Zdrowia wydała zalecenia, które mówią o tym jak zmniejszyć prawdopodobieństwo zarażenia. Należy myć często ręce wodą z mydłem , a w razie braku dostępu do bieżącej wody, dezynfekować ręce żelem antybakteryjnym . Mydło i żel to nie jedyne produkty, w które warto się ubezpieczyć w razie zaostrzenia się epidemii. Warto mieć w domu zapas jedzenia na dwa tygodnie kwarantanny oraz kilka produktów z drogerii i apteki. Źródło: Istock Koronawirus - co warto kupić? W Chinach epidemia SARS-CoV-2 trwa od ponad dwóch miesięcy. Oprócz zamkniętej strefy wokół 11-milionowego miasta Wuhan, w którym odnaleziono pierwsze ognisko zachorowań, ludzie w Chinach normalnie żyją i chodzą do pracy. Przestrzegają za to wielu reguł, które zmniejszają prawdopodobieństwo zarażenia się wirusem, a przez dwa miesiące nauczyli się z nim żyć na tyle, że wzrost zachorowań w Azji wyraźnie maleje. Teraz, kiedy my jesteśmy tam, gdzie Chińczycy byli dwa miesiące temu, mamy ten komfort, że możemy skorzystać z ich wiedzy. Ułatwia nam to z pewnością obecność social-mediów. Na YouTubie obejrzeć możemy filmy wielu Polaków, którzy mieszkają w Chinach i chętnie dzielą się swoimi radami na temat tego w co warto się ubezpieczyć.  Koronawirus w Polsce - maseczki ochronne W Chinach wiele osób korzysta z ochronnych maseczek na twarz. W Polsce jest duży kłopot z ich dostępnością, brakuje ich nawet dla lekarzy. Jeśli jednak uda nam się znaleźć maseczki, warto kupić nawet te zwykłe, papierowe, bez żadnego filtra. Nie ochronią nas przed zarażeniem, ale jeśli my zachorujemy, chociażby na zwykłą grypę, zminimalizuje to ryzyko zarażenia innych osób, także...

Przeczytaj
Testy na koronawirusa
Newsy Test na koronawirusa – jak wygląda i kto może go sobie zrobić?
Koronawirus diagnozowany jest w jedenastu ośrodkach w kraju. W laboratoriach bada się próbki od potencjalnie zarażonych. Najczęściej test przeprowadzany jest przez wymaz z jamy nosowo-gardłowej.
Marta Średnicka
marzec 12, 2020

Ilość osób zarażonych koronawirusem w Polsce rośnie każdego dnia. Do 12 marca odnotowano 47 przypadków, przy czym odnotowano jedną ofiarę śmiertelną . Jak w Polsce diagnozuje się osoby zarażone? Za jedyną metodę służy obecnie identyfikacja RNA 2019-nCoV metodą RT-PCR. To może ulec jednak zmianie. Zobacz także: Żel antybakteryjny na koronawirusa - pamiętaj, że nie każdy działa Jak wygląda i ile kosztuje test na koronawirusa? Test na koronawirusa, czyli identyfikacja RNA 2019-nCoV metodą RT-PCR to w tej chwili jedyna z metod stosowanych do diagnozowania pacjentów z podejrzeniem zarażenia w Polsce. SARS-CoV-2 wykrywany jest poprzez pobranie wymazów z jamy nosowo-gardłowej, próbki krwi lub kału, które pobrane w oddziale zakaźnym zostają przewiezione bezpośrednio do laboratorium. Obecnie test na koronawirusa jest całkowicie darmowy. Ze względu na próby pobierania opłat w wysokości 500 zł przez szpitale, ustalono, że dla osób zagrożonych zarażeniem lub z objawami będzie on bezpłatny. Jak zaznaczył Minister Zdrowia Łukasz Szumowski, podlegać temu będzie każda osoba "w przypadku podejrzenia zakażenia koronawirusem”. Dotyczy to również osób nieubezpieczonych w NFZ. Na tę chwilę nie ma w obiegu szybkich testów na koronawirusa w formie pasków. Forma przeprowadzania testów na koronawirusa może się jednak zmienić. Firma BioMaxima S.A. wypracowała nowy rodzaj testu, który został już zgłoszony do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych. Test 2019-nCoV IgG/IgM ma pokazywać wynik w okienku i podawać go w ok. 10 minut od przeprowadzenia. Diagnostyka koronawirusa. Stosujemy rekomendowane przez WHO testy RT-PCR. Innych metod nie stosujemy. — Główny Inspektorat Sanitarny (@GIS_gov) March 3, 2020 Obecnie całodobowo pracują laboratoria w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego – Państwowym Zakładzie Higieny i Szpitalu Zakaźnym w Warszawie, a także w dziewięciu...

Przeczytaj