naturican
Chcę testować
kosmetyki maybelline new york
Chcę testować
kosmetyki vichy
Wyniki testu
equalibra
Chcę testować
sanelle
Laureaci
seysso
Wyniki testu
aa
Laureaci
kosmetyki iwostin
Wyniki testu
kosmetyki glov
Laureaci
kosmetyki aa
Wyniki testu
kosmetyki nivea
Laureaci
kosmetyki bourjois
Laureaci
kosmetyki eucerin
Laureaci
kosmetyki miss sporty
Wyniki testu
kosmetyki biotherm
Laureaci
kosmetyki seysso
Wyniki testu
kosmetyki avene
Laureaci
kosmetyki cerave
Laureaci
krem avon
Laureaci
Vichy Neovadiol
Laureaci
Dorota Gardias opowiedziała o skutkach koronawirusa
Instagram@dorotagardias
Newsy

Nie tylko brak węchu i smaku. Dorota Gardias zdradziła, jakie teraz odczuwa skutki koronawirusa

Choć Dorota Gardias już pół roku temu przeszła zakażenie koronawirusem, nadal zmaga się z przykrymi skutkami choroby. Co aktualnie dolega pogodynce?

Dorota Gardias w rozmowie z "Faktem" wyznała, że koronawirus nie daje jej o sobie zapomnieć. Dolegliwości, o których już wcześniej wspominała po przejściu choroby to nie wszystko. Okazuje się, że teraz gwiazda TVN ma problem również z dusznościami. 

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Dorota Gardias opowiedziała o skutkach przejścia koronawirusa

Dziennikarka zaraziła się koronawirusem od swojej córki, która łagodnie przeszła chorobę. Z kolei prezenterka TVN, choć nie należała do grupy ryzyka, zakażenie okazało się dla niej poważne. Dorota Gardias nawet trafiła z tego powodu do szpitala
Choć teraz już pracuje i możemy ją oglądać na wizji, nie ukrywa, że nadal odczuwa skutki koronawirusa. 

W rozmowie z "Faktem" gwiazda wyznała, że na co dzień zmaga się z dusznościami oraz uczuciem ciężkości w klatce piersiowej. Dolegliwości chciała nawet skonsultować w szpitalu, ale ze względu na 3 falę pandemii, jest to niezwykle utrudnione. 

Napady duszności zdarzyły mi się nawet wczoraj, miałam wyjątkowo ciężki dzień i nawet zaczęłam dzwonić po szpitalach, czy nie mogę gdzieś się przebadać, ale nie było takiej możliwości, bo jest to utrudnione - wyznała Dorota Gardias.

Gwiazda jednak postanowiła poważnie podejść do tematu i nie bagatelizować swoich objawów. Udało jej się umówić na prywatną wizytę lekarską. 

Zamówiłam sobie wizytę za kilka dni i będę robiła wszystkie badania, spirometrię płuc, serca, bo być może to jest jakiś problem z sercem. Także niestety są te skutki, ale żyjemy, oddychamy i musimy być spokojni, jestem optymistką – powiedziała w rozmowie z "Faktem" Dorota Gardias.

Dorota Gardias apeluje do fanów w sprawie koronawirusa

Choć na co dzień pogodynka jest niezwykle aktywna i uśmiechnięta, przez co zaraża swoich fanów optymizmem, poważnie apeluje do wszystkich swoich sympatyków o rozwagę i poważne podejście do koronawirusa. Jednocześnie podkreśla, że nie można wpadać w panikę. 

Ludzie są bardzo złym stanie psychicznym i strasznie się nakręcają i boją. W momencie, kiedy przejdą COVID, to mają potem napady lęku, jak robi im się duszno. Niestety, po tej chorobie odczuwalny jest taki "ciężar" na płucach. Ja akurat radzę sobie z tymi napadami, bo dużo kiedyś na ten temat czytałam, moja przyjaciółka zmagała się z tym problemem. Spokój jest w tym momencie najważniejszy – powiedziała w rozmowie z "Faktem" Dorota Gardias.

Wszystkim życzymy dużo zdrowia!

Dorota Gardias boi się puścić córkę do szkoły
Instagram@dorotagardias
Newsy
Dorota Gardias już pokonała koronawirusa, ale teraz boi się puścić córkę do szkoły 
Dorota Gardias wygrała z koronawirusem i zakończyła izolację. Teraz gwiazda TVN martwi się o swoją córkę Hanię! Ma rację?

Dorota Gardias nie ukrywa, że ma obawy przed puszczeniem swojej pociechy do szkoły. Władze w Polsce zdecydowały, że w obecnej chwili placówki szkolne nie będą zamykane. Jak komentuje to pogodynka TVN, która sama walczyła z koronawirusem? Zobacz także:  Dorota Gardias opublikowała pierwsze zdjęcie po powrocie  ze szpitala. Poprosiła też fanów o pomoc Dorota Gardias nie puści córki do szkoły? Niedawno "Super Express" przekazał niepokojące informacje dotyczące Doroty Gardias. Wtedy wyszło na jaw, pogodynka i jej córka mają Covid-19. Mała Hania przechodziła chorobę prawie bezobjawowo, za to  Dorota Gardias miała poważne problemy z oddychaniem.  Przez trzy dni miałam gorączkę, bardzo bolały mnie plecy, mięśnie, oczy, bardzo bolała mnie głowa. Po trzech, czterech dniach te dolegliwości zaczęły ustępować: gorączka spadła, plecy przestały boleć i szczerze myślałam, że już po wszystkim, ale od piątku czyli pięć dni od pierwszych objawów, zaczęły mnie boleć płuca i ten ból każdego dnia był silniejszy. Do tego stopnia, że kiedy w poniedziałek trafiłam do szpitala już nie mogłam brać pełnego oddechu ponieważ nie pozwalał na to ból- wspominała ostatnio na antenie "Dzień Dobry TVN". Na szczęści jej stan zdrowia jest już o wiele lepszy, a kolejny test   na koronawirusa okazał się ujemny . Teraz Gardias zdradziła także, że zakończyła już obowiązkową izolację i spotkała się z córeczką. Wspólnie wyszły  na jesienny spacer.  Dorota Gardias nie wie jednak,  czy jej córka wróci do szkoły. Obawia się rosnącej liczby zakażeń koronawirusem w Polsce.  Gwiazda TVN jest zdania, że szkoły powinny być zamknięte. Zastanawiam się, czy nie...

dorota gardias wróciła do pracy
Instagram@dorotagardias
Newsy
Dorota Gardias nie ma już koronawirusa, ale sąsiedzi omijają ją szerokim łukiem: "Boją się"
Dorota Gardias pod koniec września zaraziła się koronawirusem. Zakażenie przeszła ciężko, ale już wróciła do pracy. Mimo to sąsiedzi boją się, gdy spotykają ją na klatce.

Dorota Gardias zaraziła się koronawriusem od swojej córki. Choć początkowo nie miała większych objawów, po kilku dniach pojawiły się u niej duszności. Niestety prezenterka wymagała hospitalizacji. Gdy wróciła do domu, obawiała się także o córkę - nie miała pewności, czy puścić dziecko do szkoły . Teraz, gdy obie są już całkowicie zdrowe, pogodynka wróciła do pracy . Niestety z powodu przebytej choroby spotykają ją nieprzyjemności. Zobacz także:  Nietypowe objawy koronawirusa - COVID-19 to nie tylko gorączka i kaszel Dorota Gardias wyzdrowiała, ale ludzie boją się z nią spotykać Gwiazda TVN w rozmowie z dziennikarką "Super Expresu" wyznała, jak się czuła, gdy chorowała na Covid-19. Miałam ból mięśni, pleców, tkliwość skóry, bolał mnie brzuch, narządy wewnętrzne, a to co było totalną dla mnie nowością jeśli chodzi o odczucia bólu, to nie mogłam ruszać oczami, bo dosłownie bolały mnie mięśnie oka - powiedziała w programie "Gwiazdy bez maski". Niestety Dorota Gardias wymagała tygodniowej hospitalizacji, gdzie lekarze z powodu duszności podawali jej tlen. 40-latka do tej pory skarży się na zadyszkę  i obniżoną wydolność organizmu. To jednak nie jej jedyny problem - kolejne testy okazały się negatywne, co oznacza, że w jej ciele nie ma już wirusa, ale sąsiedzi obawiają się spotkania z Dorotą. Pozdrawiam moich wszystkich sąsiadów. Omijają mnie szerokim łukiem, ale ja im się nie dziwię, nie gniewam się, nawet nie mam żalu, bo ten wirus jest jeszcze do końca nieznany. Nie obrażam się   - wyznała w rozmowie Gardias.         Wyświetl ten post na Instagramie.          ...

Dorota Gardias
Newsy
Dorota Gardias ciągle walczy ze skutkami Covid-19! Cierpi na tzw. mgłę covidową! Jakie ma objawy?
Choć Dorota Gardias oficjalnie już nie jest chora na koronawirusa, to jednak nadal odczuwa jego skutki! Jednym z nich jest mgła covidowa. Jak się czuje?

Dorota Gardias ciągle zmaga się ze skutkami Covid-19. Piękna pogodynka, która na początku października zaraziła się koronawirusem, przechodziła chorobę bardzo ciężko. Trafiła nawet do szpitala, gdzie konieczna była tlenoterapia. Chora była również jej córka . Dziś prezenterka jest tzw. ozdrowieńcem i już wróciła do pracy, ale - jak się okazuje - ciągle zmaga się ze skutkami choroby i wygląda to dość poważnie. Gardias zdradziła, że jej organizm jest ciągle mocno osłabiony . Faktycznie organizm jest bardzo słaby, momentalnie łapie zadyszki (nawet przy najprostszych czynnościach) - wyznała na Instastories. Ale brak formy to nie wszystko. Pogodynka ma też tzw. mgłę covidową . Dorota Gardias ma kłopoty z pamięcią po Covid-19 Jak wyznała gwiazda na Instagramie, odzyskała już węch i smak. Cierpi jednak na bóle głowy, ma też  kłopoty z pamięcią . Węch i smak mi już dawno wróciły. Pozostał tylko ból głowy i tzw. mgła covidowa, czyli kłopoty z pamięcią – napisała Dorota Gardias w odpowiedzi na pytanie Internauty o stan zdrowia. Czym jest "mgła covidowa". Okazuje się, że przypadłość ta dotyka wiele osób, które przeszły Covid-19. Jej objawy to częste zdezorientowanie, problemy ze skupieniem się, komunikacją, zdarza się, że zapominają o codziennych sprawach. Najczęściej pojawiają się one u tych ozdrowieńców, którzy - podobnie jak pogodynka - ciężko przeszli chorobę. Objawy są też mocniejsze u osób starszych. Specjaliści z Francji, po badaniach 120 pacjentów, którzy przeszli Covid-19 ujawnili, że aż 34 proc. z nich miało problemy z pamięcią, a 27 proc. z koncentracją. Zobaczcie także:   Dorota Gardias nie ma już koronawirusa, ale sąsiedzi omijają ją szerokim...

Dorota Gardias ma powikłania po Covid-19
Instagram
Newsy
Dorota Gardias trzy miesiące po zarażeniu koronawirusem wciąż boryka się z powikłaniami: "Jest masakra".
Dorota Gardias przyznała, że wciąż odczuwa skutki przejścia Covid-19. Jeden szczególnie jej doskwiera.

Dorota Gardias przeszła zakażenie koronawirusem na początku października. Zaraziła się od swojej córki, która wirusa złapała w szkole. Obie zachorowały, a dziennikarka wymagała hospitalizacji . Towarzyszyły jej objawy charakterystyczne dla tego wirusa, czyli utrata smaku i węchu, a także groźne dla życia duszności. Zobacz także:  Dorota Gardias zdradziła, jakie objawy koronawirusa miała jej córka Dorota Gardias ma powikłania po koronawirusie Mimo tego, że dziennikarka dotychczas cieszyła się dobrym zdrowiem, nie jest także w grupie ryzyka jeśli chodzi o wiek, to chorobę przeszła bardzo ciężko. Wkrótce jednak doszła do siebie i po kilku dobach w szpitalu wróciła do domu. Dziś ma się dobrze - wróciła do pracy i do swoich standardowych aktywności. Wciąż jednak boryka się z jednym poważnym powikłaniem po przejściu Covid-19.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Dorota Gardias (@dorotagardias)   Dorota Gardias skarży się, że po chorobie wypadają jej włosy . Choć od zakażenia minęły trzy miesiące, dziennikarka wciąż szuka sposobu na uratowanie swoich pasm. Jak sama przyznaje, nie jest dobrze. Jest masakra z włosami, które wypadają mi od czasu przebycia koronawirusa. Dziennikarka od niedawna stosuje specjalne kosmetyki do włosów w nadziei, że uda się jej odzyskać dawną bujną czuprynę. Stara się także uzupełniać niedobory witamin. Od świąt używam do mycia i odżywiania preparatów ze skrzypem polnym. Oprócz tego biorę suplementy dla kobiet – wyznała na...

Nasze akcje
hot trendy seysso
Pielęgnacja
Przyjemna rutyna pielęgnacyjna. Dlaczego to takie ważne? 
Partner
hot trendy seysso
Pielęgnacja
Szczoteczka soniczna Seysso ma aż 5 końcówek! A jak działa? Zobacz!
Partner
hot trendy seysso
Pielęgnacja
Pewność siebie - co na nią wpływa?
Partner
hot trendy seysso
Pielęgnacja
Piękna i… zabiegana! Czy bycie zadbaną w dobie wszechobecnego pośpiechu jest możliwe?
Partner