klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Święta a koronawirus
Newsy

Nie będzie rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia? Minister zdrowia odpowiada

Święta Bożego Narodzenia nadal stoją pod wielkim znakiem zapytania... Minister zdrowia Adam Niedzielski nakreślił jednak, czego możemy spodziewać się w ciągu kilku najbliższych tygodni.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 16, 2020

Minister zdrowia Adam Niedzielski zabrał głos w sprawie Świąt Bożego Narodzenia. W rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" przyznał, że rząd jest bardzo ostrożny w luzowaniu obostrzeń. Wszystko po to, by uniknąć czeskiego scenariusza.

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Czy Boże Narodzenie spędzimy w rodzinnym gronie?

Wcześniej już premier Mateusz Morawiecki wspominał o tym, że w sprawie zbliżających się świąt zostaną podjęte wszelkie niezbędne decyzje, aby ratować ludzkie życie. Jego wypowiedź potwierdził teraz minister zdrowia Adam Niedzielski.

Zapytano o to czy "zostaniemy zamknięci na święta" odpowiedział, że "był zwolennikiem ustalenia sztywnych kryteriów, żebyśmy wszyscy wiedzieli, co nas czeka.". 

Ale to nie jest tak, że będziemy podejmować decyzje tylko na podstawie dziennej liczby zakażeń czy zachorowań. Przy zajętej w pełni infrastrukturze nawet średnia liczba zachorowań dziennie – powiedzmy 10 tys. – może być sporym problemem - przyznał minister zdrowia. 

Pojawił się też wątek cmentarzy i Wszystkich Świętych. Dodał, że w tym przypadku decyzja była słuszna, ponieważ dziś nie ma takiej eskalacji zakażeń, jaką przewidywano. Zaznaczył też, że faktycznie kwestią dyskusyjną może być dzień, w którym wszystko ogłoszono. 

Zobacz także: Szczepienia na koronawirusa - ile razy trzeba się szczepić?

Dlatego też Adam Niedzielski był dopytywany, jak będzie wyglądało ewentualne odwołanie Bożego Narodzenia. Nie powiedział wiele, ale dał do zrozumienia, że na podstawie polskich i zagranicznych doświadczeń wiadomo, że trzeba być bardzo ostrożnym w luzowaniu obostrzeń.

Czechy wiosną miały bardzo niskie wyniki zakażeń, a po wakacyjnym pełnym zliberalizowaniu zasad okresie problem wrócił ze zdwojoną siłą. Nie chcemy popełnić tego błędu. Czy jednak wprowadzimy dodatkowe obostrzenia? Jeżeli utrzymamy stabilizację, może z lekkim spadkiem, to pozwoli na to, żeby przynajmniej utrzymać status quo - powiedział Adam Niedzielski.

W Polsce okres wakacyjny również przebiegał w dość liberalny sposób. Słynne zdjęcie z plaży we Władysławowie, gdzie nie było widać nawet piasku było kilka miesięcy temu przedmiotem wielu dyskusji...

 

Komentarze
Koronawirus - karetka pogotowia
Magdalena Pasiewicz/East News
Newsy Ile osób ma koronawirusa, a nie ma o tym pojęcia - padły wyliczenia
Testy na koronawirusa pokazują ilość potwierdzonych przypadków. Co jednak z tymi, którzy nie mają objawów? Naukowcy mają ciekawą prognozę.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 13, 2020

Według statystyk, codziennie w Polsce przybywa ok. 23 tys. osób zarażonych koronawirusem. Druga fala okazała się być znacznie silniejsza od pierwszej, a przynajmniej tak pokazują liczby. Wzrosła bowiem również  ilość wykonywanych testów. Koronawirus nie zawsze przynosi jednak objawy. Tych, którzy są zarażeni, a nie mają o tym pojęcia jest wielu. Najnowsza prognoza epidemii wskazuje, jak wysoka jest liczba niediagnozowanych nosicieli. Bezobjawowi nosiciele koronawirusa - ilu ich jest? Według szacunkowych danych, milion Polaków ma koronawirusa, choć nie jest zdiagnozowanych, bo nie posiada żadnych objawów. Od września diagnozuje się natomiast wyłącznie osoby z typowymi symptomami. Wcześniej mocno kontrolowano osoby po kontakcie z zarażonym.  Dane te pochodzą z prognoz zespołu naukowców MIMUW. To grupa matematyków Uniwersytetu Warszawskiego i specjalistów Narodowego Instytutu Zdrowia - PZH. Według prof. Andrzeja Horbana przy 25 tys. potwierdzonych zakażeń koronawirusem na dobę, jest ich w rzeczywistości 125 tys. Liczbę każdorazowo prawdopodobnie możemy pomnożyć przez pięć. Jeśli prognozy się sprawdzą, do 10 grudnia zarażonych koronawirusem będzie aż 4,6 mln Polaków, a wiosną COVID-19 uniknie tylko co czwarta osoba. Jak podkreśla prof. może okazać się, że zanim otrzymamy szczepienia na koronawirusa, ochroni nas "odporność stadna". Aczkolwiek należy zrobić wszystko, by chronić ludzi wrażliwych. To pokolenie, które może zachorować i umrzeć - powiedział Horban.  

Przeczytaj
Wojciech Andrusiewicz
East News/ JACEK DOMINSKI/REPORTER
Newsy Obowiązek szczepień na koronawirusa wraz z początkiem roku? Jest stanowisko rzecznika resortu zdrowia
Wojciech Andruszewicz jasno wypowiedział się odnośnie obowiązku szczepień na koronawirusa. Wbrew plotkom, nie będą one obowiązkowe. Jego słowa potwierdził Mateusz Morawiecki.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 13, 2020

Szczepionka na koronawirusa budzi wiele emocji. Nie każdy chce się szczepić, a pojawiały się głosy, że będzie ona obowiązkowa. Temat zyskał na popularności ze względu na pojawienie się już niemal gotowej szczepionki, która jest obecnie skuteczna w 90 proc. Wojciech Andrusiewicz postanowił odnieść się do pojawiających się w sieci dyskusji na temat jej przyjmowania. Rzecznik Ministerstwa Zdrowia i premier rozwiali wątpliwości.  Kiedy szczepionka na koronawirusa? Szczepionka na koronawirusa może być dostępna w Polsce już za kilka miesięcy. Mówi się o rozpoczęciu szczepień już na początku roku. Pandemia koronawirusa nie zwalnia. W Polsce na dzień 13 listopada odnotowano 23 051 nowych przypadków zakażenia COVID-19. Z powodu zarażenia zmarło 419 osób. Według specjalistów rozwiązaniem jest pojawienie się szczepionki. Firma Pfizer we współpracy z BioNTech SE jest niemal u celu - stworzyła już projekt szczepionki przeciwko koronawirusowi, który ma ponad 90 proc. skuteczności.  Za trzy, cztery miesiące (...) szczepionka do nas przyjedzie.  Ważne jest przestrzeganie obostrzeń, musimy zrobić wszystko, aby jak najmniej osób ucierpiało przez Covid-19. Chcemy zrobić wszystko, aby walczyć z wirusem, (..) aby Covid -19 przeszedł do historii - mówił podczas wystąpienia premier Mateusz Morawiecki.  W piątek premier spotkał się z przedstawicielami koncernu. Omówiony został model dystrybucji szczepionki. Wciąż czekamy jednak na jej zatwierdzenie. Trwa spotkanie premiera @MorawieckiM z przedstawicielami Pfizer Polska, które poświęcone jest współpracy w zakresie przygotowania zakupu i dystrybucji szczepionek przeciwko #COVID19 . pic.twitter.com/B72GvcI0Jc — Kancelaria Premiera (@PremierRP) November 13, 2020...

Przeczytaj
prof. Andrzej Horban
East News
Newsy Za 3 miesiące zyskamy odporność na koronawirusa? Doradca premiera: "W ciągu miesiąca przechoruje prawie 6 mln osób"
Doradca premiera ds. Covid-19 jest zdania, że przy tak dużym wzroście dobowych zakażeń, już za kilka miesięcy zdobędziemy odporność stadną. Jak to możliwe?
Redakcja Wizaz.pl
listopad 10, 2020

Każdego dnia w Polsce koronawirusem zaraża się średnio 20 tys. osób, a liczba ta stale rośnie. Rząd rozważa wprowadzenie kwarantanny narodowej , której zasady będą jeszcze ostrzejsze niż wiosną. Jednak  prof. Andrzej Horban mówi też o pozytywnych stronach tak dużej ilości zakażeń. Zobacz także:  Narodowa Kwarantanna: Jakie zakazy oznacza Twardy Lockdown? Prof. Andrzej Horban o odporności stadnej polaków na koronawirusa Profesor Horban został zapytany przez "Rzeczpospolitą", czy Polska, podobnie jak Słowacja, planuje przetestować wszystkich obywateli. Przede wszystkim jest nas dużo więcej. Ale jeśli nawet jakimś cudem to by się udało, to powinniśmy wszystkich testować przez 14 dni i codziennie izolować kolejnych zakażonych. Poza tym test antygenowy nie wykrywa praktycznie osób bezobjawowych, bo wirusa jest wówczas za mało. To, co możemy zrobić, to naprawdę izolować osoby starsze  - powiedział rządowy ekspert do spraw koronawirusa. Doradca premiera dostrzegł jednak, że przy takim tempie zakażeń już wkrótce możemy być odporni na Covid-19 jako społeczeństwo. Ale jest i pewne pocieszenie. Przy takiej liczbie zakażeń osiągniemy odporność stadną w ciągu 3-4 miesięcy. Jak to możliwe? Profesor wyjaśnił, że jest to związane z dużą liczbą osób bezobjawowych - to nawet 5 razy więcej, niż liczba wykrywanych przypadków.  Jeśli mamy 30 tys. zakażeń dziennie i przyjmując, że pięć razy tyle jest chorych bezobjawowych, to w ciągu miesiąca przechoruje prawie 6 mln osób - wyjaśnił Horban w rozmowie z Rzeczpospolitą.  Może to oznaczać, że już na początku przyszłego roku będziemy mogli wrócić do normalności, nawet jeśli skuteczna szczepionka na koronawirusa wciąż nie będzie dostępna.

Przeczytaj