klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
bezpieczne zakupy na eobuwie.pl w dobie koronawirusa
materiały PR
Newsy

Na Eobuwie.pl bezpiecznie zamówisz obuwie do domu, bez ryzyka zarażenia koronawirusem

W obliczu epidemii COVID-19 firmy z dnia na dzień musiały dostosować się do nowych warunków pracy i przede wszystkim zadbać o bezpieczeństwo swoich pracowników. Eobuwie.pl, jeden z liderów sprzedaży butów online w Europie Środkowej, potraktowało zagrożenie bardzo poważnie, wprowadzając szereg ponadstandardowych procedur już w połowie marca. Dzięki temu zachowane jest bezpieczeństwo pracowników i klientów.
Materiał partnera
kwiecień 09, 2020

Główna siedziba firmy eobuwie znajduje się w Zielonej Górze, czyli miejscu, gdzie zdiagnozowano pierwsze w Polsce zakażenie wirusem.

Od razu potraktowaliśmy sprawę bardzo poważnie. Z przedstawicielami szpitala oraz sanepidu konsultowaliśmy procedury, jakie należy wdrożyć w dobie takiego zagrożenia. Następstwem tego było wprowadzenie restrykcyjnych zasad bezpieczeństwa - mówi Marcin Grzymkowski, prezes eobuwie.pl S.A.

Ponad 90% kadry biurowej zostało niezwłocznie oddelegowane do pracy zdalnej. Na tzw. home office​ ​ przeniesiono niemal 500 osób, w niecałe 5 dni. Inne rozwiązania, mające na celu zminimalizowanie ryzyka, wprowadzono w logistyce. Część magazynowa jest regularnie dezynfekowana. 
Pracownicy dwa razy dziennie mają mierzoną temperaturę, osoby mające kontakt z paczkami pracują w rękawiczkach jednorazowych; osoby w dziale dostaw, dodatkowo w maseczkach. Zespoły podzielono na mniejsze, stałe teamy, by do absolutnego minimum ograniczyć kontakty międzyludzkie. Wszystkie niepokojące objawy: kaszel, osłabienie, ogólne złe samopoczucie, pracownicy mają obowiązek zgłaszać liderom. 

W ten sposób możemy jednocześnie zadbać o bezpieczeństwo, jak i zachować płynność procesów w naszej firmie. Pracownicy, wykonujący swoje obowiązki w ramach home office, szybko zaadaptowali się do nowych warunków i zadania realizują zgodnie z wcześniejszymi harmonogramami. Najważniejsze jest dla nas jednak utrzymanie ciągłości wysyłek. Magazyn to serce naszej firmy i dokładamy starań, aby zachowując bezpieczeństwo pracowników, utrzymywać stabilność usługi - dodaje M. Grzymkowski. 

W ramach walki z epidemią eobuwie.pl wspiera materialnie Uniwersytecki Szpital w Zielonej Górze. Firma raz w tygodniu, z własnych zasobów, przekazuje podstawowe środki higieniczne: maseczki, rękawiczki, przyłbice, płyny dezynfekujące.

Komentarze
Eobuwie.pl wspiera Szpital Uniwersytecki im. Karola Marcinkowskiego.
materiały PR
Styl życia Eobuwie.pl wspiera Szpital Uniwersytecki im. Karola Marcinkowskiego
Eobuwie.pl ma siedzibę w Zielonej Górze, miejscu, gdzie zdiagnozowano pierwszą osobę w Polsce zakażoną koronawirusem. Od początku stanu zagrożenia epidemicznego eobuwie.pl regularnie wspiera Szpital Uniwersytecki im. Karola Marcinkowskiego. W wyniku specjalnej akcji, którą wspierała popularna aktorka Eva Longoria, firma przekazała szpitalowi nowy respirator.
Materiał partnera
kwiecień 23, 2020

W związku z zagrożeniem epidemicznym zielonogórski szpital - jak każdy w Polsce - powinien przygotować się na dowolny scenariusz. Wg. szacunków prognozowany szczyt zachorowań jest jeszcze przed Polską. Każda forma wsparcia ma znaczenie, bo przełoży się na konkretną liczbę podstawowych narzędzi, w jakie wyposażeni zostaną lekarze i ratownicy medyczni. A to przecież oni są na pierwszej linii frontu w walce o ludzkie życie. Eobuwie.pl co tydzień dostarcza z własnych zasobów niezbędne materiały higieniczne: maseczki, rękawiczki jednorazowe, mydła antybakteryjne, płyny do dezynfekcji . Jesteśmy w stałym kontakcie z przedstawicielami szpitala - mówi Marcin Grzymkowski, prezes eobuwie.pl SA. By jeszcze aktywniej zaangażować się w przeciwdziałanie rozprzestrzeniania się epidemii, firma pozyskała wyjątkowego sojusznika, to sama Eva Longoria To nie tylko popularna aktorka, ale również aktywistka społeczna. ​Jako nasz partner biznesowy wspierała inicjatywę, informując o niej w swoich mediach społecznościowych​. Wspólnie  zdecydowaliśmy o przekazaniu 10% ze sprzedaży kolekcji Eva Longoria na wsparcie dla szpitala. Te środki pozwoliły sfinansować zakup respiratora w krótkim czasie - dodaje M.Grzymkowski.  Urządzenie będzie wykorzystywane na oddziale ratunkowym Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze.  Respirator jest szczególnym urządzeniem wykorzystywanym do leczenia pacjentów z niewydolnością oddechową. Cieszy nas bardzo ten dar. Widzimy też, że firma eobuwie.pl jest jednym z podmiotów, który wspiera nas od początku walki z pandemią i to w sposób regularny. Dziękujemy! – mówi lek. med. Szymon Michniewicz, kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze. Brawo, piękny gest!

Przeczytaj
Lidl walczy koronawirusem: zmiany w sklepach
Newsy Lidl wprowadza spore zmiany i apeluje do klientów! Jak dyskont chroni się przez koronawirusem?
Najpierw Biedronka, teraz Lidl. Niemiecki dyskont zdecydował się na podjęcie specjalnych środków w walce z koronawirusem. Co to oznacza dla klientów?
Urszula Jagłowska
marzec 12, 2020

Koronawirus to już nie tylko problem dotyczący dalekich Chin, czy Włoch. Rozprzestrzeniająca się epidemia zebrała już pierwsze żniwa także w Polsce. 12. marca zmarła pierwsza osoba zarażona SARS-CoV-2 . Nic więc dziwnego, że rząd podjął drastyczne środki mające zapobiec dużym zgromadzeniom. Podjęto decyzję o   zamknięciu placówek oświatowych i szkół wyższych  na dwa tygodnie od poniedziałku. Szef rządu ogłosił także  zamknięcie muzeów, placówek kultury, a także kin. Rozważane jest także zawieszenie spłat kredytów na czas epidemii . To jednak nie wszystko. Również sklepy, zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Rozwoju i GIS-u zaczęły wprowadzać poważne zmiany w swoim działaniu. Niedawno pisałyśmy o tym, jak z koronawirusem będzie walczyć Biedronka , a teraz do starcia z epidemią szykuje się także Lidl. Lidl przygotowuje się do walki z koronawirusem Władze Lidla w błyskawiczny sposób zareagowały na doniesienia dotyczące kolejnych przypadków dodatnich testów na koronawirusa w naszym kraju i podjęły specjalne środki działania. W związku ze wzrostem zachorowań, dyskont wprowadził dodatkowe środki ostrożności. Lidl systematycznie dezynfekuje wózki i koszyki sklepowe , a także dba o czystość blatów, klamek, poręczy, klawiatur, czy terminali płatniczych. W trakcie godzin pracy sklepu czyszczenie odbywa się doraźnie, kiedy istnieje taka potrzeba. Na koniec dnia pracownicy sprzątają strefę kas oraz salę sprzedaży. Szczególną uwagę przykładamy do stref artykułów świeżych, gdzie prezentowane są owoce, warzywa, wypieki oraz produkty chłodnicze. W sklepach posiadamy profesjonalny sprzęt do utrzymania porządku, w tym urządzenie do mycia posadzek (hako), mopy oraz specjalistyczne płyny myjące - cytuje przedstawicieli Lidl Polska, portal biznes.radiozet.pl. Zdjęcia: EastNews To jeszcze nie wszystko. Lidl apeluje również do swoich...

Przeczytaj
Newsy Lidl i Biedronka zmieniają godziny pracy z powodu koronawirusa
Popularne dyskonty spożywcze w trosce o swoich pracowników ograniczają godziny pracy. Sprawdź, zanim wybierzesz się na zakupy.
Laura Osakowicz
marzec 24, 2020

Przez pandemię koronawirusa zamknięte są lokale usługowe i galerie handlowe. Sklepy spożywcze i supermarkety pozostają otwarte, ale wiele z nich wprowadza zasady, które mają za zadanie uchronić klientów i pracowników przed zakażeniem koronawirusem. W Biedronce obowiązuje  limit osób, które mogą przebywać jednocześnie na terenie sklepu , a ilość ustalona zostaje na podstawie jego wielkości. Dodatkowo, dezynfekowane są koszyki i wózki , a przy wejściu do sklepów czekają na klientów żel antybakteryjny i jednorazowe rękawiczki . Co kilka minut wygłaszane są informacje o tym, aby nie dotykać nieopakowanych produktów, a także zachować odstęp przynajmniej 1,5 metra od innych osób. Zobacz także:   Święta Wielkanocne odwołane przez koronawirusa? Koronawirus w Polsce - godziny otwarcia sklepów Biedronka, Lidl, Żabka Biedronka, Lidl i Żabka, aby chronić swoich pracowników zamontowały w swoich sklepach przezroczyste pleksi, które ma ich zabezpieczyć przed bezpośrednim kontaktem z klientami. To jednak nie wszystko - aby jeszcze bardziej zadbać o osoby na co dzień tam pracujące, wszyscy zdecydowali się skrócić godziny pracy sklepów.  Najprężniej zadziałała w tym temacie Biedronka - ustaliła godzinę techniczną pomiędzy 13:30 a 14:30. Przez godzinę sklepy będą zamknięte, aby zmiana pracowników następowała bezkontaktowo. Ci, którzy pracowali rano rozliczają się i wychodzą, a dopiero wtedy na teren sklepu wchodzi zmiana popołudniowa. Ponadto, wszyscy pracownicy będą pracować w rotacji tygodniowej - będzie to oznaczało dla nich 7 dni pracy, a następnie przez 7 dni będą oni pozostawać w domu. Godziny pracy wszystkich Biedronek zostały skrócone do 8-20 każdego dnia. Dotychczas w tygodniu mogliśmy robić tam zakupy od 7 do 22.  Czas pracy sklepów skrócił także  Lidl. Teraz zakupy w tym dyskoncie zrobimy od 7 do 21 , czyli godzinę krócej niż przed...

Przeczytaj
Fotolia
Styl życia Urlop na czas miesiączki. Jesteście za takim rozwiązaniem?
Coexist z siedzibą w Bristolu ma być pierwszą brytyjską firmą, która wprowadzi urlop na czas menstruacji. Cel? Ulżyć kobietom i zwiększyć ich wydajność przez dopasowanie się do naturalnego rytmu pracowników.
Monika Orzechowska
marzec 15, 2016

Temat polityki menstruacyjnej powraca jak bumerang . Ostatnio głośno było o nim trzy lata temu, kiedy rosyjski polityk Mikhail Degtyaryov zaproponował, by pracujące kobiety miały prawo do dwóch dni – właśnie w czasie miesiączki – płatnego urlopu w miesiącu. Pomysł uznano wówczas za seksistowski i ryzykowny, ponieważ mógłby spowodować dyskryminację kobiet na rynku pracy. W podobnym tonie wypowiadali się na ten temat polscy internauci, którzy radzili, by  kobiety z bólem radziły sobie we własnym zakresie. Choć na forach pojawiały się i głosy aprobaty, większość uznała pomysł za totalną przesadę, a przede wszystkim za szkodzenie kobietom, które zazwyczaj w trakcie menstruacji są w stanie normalnie pracować. Bex Baxter, właścicielka firmy Coexist, ma nadzieje, że taka polityka przyczyni się do stworzenia szczęśliwszego i bardziej produktywnego środowiska pracy . - Istnieje błędne przekonanie, że przerwy czynią firmy nieproduktywnymi. W rzeczywistości chodzi tu o synchronizowanie pracy z naturalnymi cyklami ciała – mówi. Pomysł jest oczywiście kontrowersyjny i budzi zastrzeżenia. Takie urlopy mogą bowiem zagrażać zatrudnianiu kobiet i być wyrazem niesprawiedliwości wobec męskiej części załogi. Sytuację ratuje jednak zaufanie, którym Bex Baxter darzy swoich pracowników. Coexist zatrudnia 31 osób, w tym zaledwie siedmiu mężczyzn. Ich szefowa zauważyła, że niektóre pracownice zginają się z bólu , jednak wstydzą się przyznać, z jakiego powodu. To głównie z myślą o nich zaproponowała wprowadzenie innowacyjnej polityk i. Bex Baxter, która przyznaje, że sama cierpi z powodu bóli menstruacyjnych, postanowiła w końcu przełamać tabu. Jak powiedziała dziennikarzom, jest przekonana, że wszyscy jej pracownicy dają z siebie 100 proc. i nie będzie problemu z oszukiwaniem. W trakcie jednej z dyskusji na temat swojego pomysłu usłyszała, że gdyby miesiączki...

Przeczytaj