klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Newsy

Monika zdradziła urodowe kulisy programu "Love Island"

Okazuje się, że warto było zgłosić się do programu nie tylko ze względu na możliwość znalezienia miłości i wygrania sporej sumy pieniędzy, ale też ze względu na same wygodny, które gwarantowała produkcja.
Laura Osakowicz
październik 18, 2019

Choć pierwsza polska edycja "Wyspy Miłości" dobiegła końca, o programie nadal jest głośno w social-mediach. Fani są bardzo zainteresowani wszystkim, co działo się poza kamerami. Uczestnicy, którzy stali się teraz prawdziwymi celebrytami, dawkują im zakulisowe smaczki.

Mikołaj z "Love Island" zdradził, jaka część ciała Sylwii najbardziej mu się podoba

Monika z "Love Island" ujawnia tajemnice produkcji

Ciekawą informacją podzieliła się ze swoim gronem obserwatorów Monika Kozakiewicz, która odpadła z programu niemal tuż przed finałem. 'Wyspowiczka' pracuje jako makijażysta, a teraz zdradziła, jak uczestniczki dbały o swój wygląd podczas nagrywania programu.

Okazuje się, że dziewczyny miały zapewniony dostęp do prywatnego salonu piękności. Sztab ekspertów dbał o ich włosy, paznokcie, a nawet rzęsy

Mieliśmy day-offy w ciągu tygodnia. Wtedy dziewczyny miały zapewniony manicure, pedicure. Jeśli była taka potrzeba, to włosy i rzęsy też - powiedziała Monika na swoim Instagramie. 

Monika, która na co dzień przyjaźni się między innymi z prowadzącą program, Karoliną Gilon, podczas obecności na wyspie chętnie wspierała rywalki i wykonywała im makijaże. W szczególności, gdy te szykowały się na randkę. To doświadczona wizażystka - miała okazje pracować z takimi gwiazdami jak Wiktoria Gąsiewska, Honorata Skarbek, Joanna Opozda czy Sonia Bohosiewicz. 

"Wyspa Miłości" - jakie warunki mieli uczestnicy?

Wygody na wyspie nie ograniczały się jedynie do dbania o wizerunek uczestników. Monika wyznała, że wyspowicze nie musieli także martwić się o pranie, ponieważ rzeczy raz na tydzień były zabierane do pralni. 

Rąbka tajemnicy ujawniła także inna uczestniczka, Ada. Na ekranie mogliśmy często widzieć, jak wyspiarze przygotowywali wspólne śniadania. Okazuje się, że był to jedyny posiłek, o który musieli się martwić, bo resztę zapewniała im produkcja. 

Maciek, gdy w programie odwiedziła go mama, z podekscytowania opowiedział jej o rodzajach mleka w jakie zaopatrzyli ich producenci - zdradził, że było ich aż osiem. 

Warto jednak pamiętać, że walczący o miłość są w trakcie obecności na Wyspie odcięci od technologii - nie mają dostępu do internetu i nie mogą dzwonić do bliskich. 

Stacja potwierdziła, że już przygotuje się do drugiej edycji "Love Island". Znacie kogoś, albo sami chcielibyście wziąć w niej udział?

Zobacz także: Czy Mikołaj i Sylwia z "Love Island" naprawdę są razem? 

Źródło zdjęcia głównego: Instagram

Komentarze
Agnieszka i Wojtek z ŚOPW zrobili sobie takie same tatuaże
Newsy Agnieszka i Wojtek z ŚOPW mają takie same tatuaże - zrobili je przed ślubem
Agnieszka i Wojtek z programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" pielęgnują swoją miłość. Oprócz uczuć, parę łączy wspólny tatuaż. Małżeństwo planuje już kolejny.
Marta Średnicka
czerwiec 10, 2020

Agnieszka i Wojtek to jedna z najbardziej lubianych par spośród uczestników programu "Ślub od pierwszego wejrzenia". Widzowie trzymali kciuki, by małżeństwo tych dwojga przetrwało po zakończeniu eksperymentu. Uczestnicy show przez około rok musieli ukrywać swój związek w mediach społecznościowych, czekając na finał programu. Fani mogli jednak odetchnąć z ulgą, bo okazało się bowiem, że Agnieszka i Wojtek wciąż pozostają w związku i wydają się być niezwykle szczęśliwi. W wywiadzie udzielonym portalowi Party.pl pokazali wspólny, pasujący tatuaż. Zobacz także: Oliwia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" pokazała twarz synka - jak wygląda? Pasujące tatuaże Agnieszki i Wojtka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" Na wspólne tatuaże decydują się zwykle zachłyśnięci miłością zakochani. Jedni z czasem żałują swoich decyzji, inni mogą cieszyć się aktualnością tatuażu przez całe życie. Agnieszka i Wojtek ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wybrali wzór, który jest na tyle uniwersalny, że śmiało mógłby być samodzielnym tatuażem i takim właśnie był. Oboje zdecydowali się na motyw róży wiatrów. Zrobili go jeszcze przed swoim ślubem. Agnieszka wytatuowała sobie go na obojczyku, natomiast Wojtek zdecydował się na tatuaż na przedramieniu. Jak para przyznała w rozmowie z Party, mają w planach kolejny. Uczestnicy nie zamieścili zdjęć w mediach społecznościowych, jednak na poszczególnych Instastory, czy nagraniach Agnieszki na TikToku widać, jak prezentuje się wzór.  Czym jest motyw róży wiatrów? Motyw róży wiatrów, który wytatuowali sobie Agnieszka i Wojtek z programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" to wzór żeglarski, który dawniej chronił marynarzy przed niebezpieczeństwem, jakie czyhało na nich na morzu. Miał im zapewnić szczęśliwy powrót do domu i pomagał w przezwyciężaniu przeszkód i wyciąganiu wniosków. Czy to właśnie ten motyw pokierował...

Przeczytaj
Newsy Anita i Adrian ze 'Ślubu od pierwszego wejrzenia' będą mieli dziecko. Znamy płeć!
Co za wspaniała wiadomość! Anita i Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" spodziewają się dziecka :). Syn czy córka?
Milena Majak
luty 23, 2019

Anita i Adrian z trzeciego sezonu "Ślubu od pierwszego wejrzenia" są doskonałym przykładem na to, że poznając się dopiero w dniu ślubu można zakochać się w sobie dosłownie od pierwszego wejrzenia :). Jako jedna z niewielu par od początku trwania tego programu, nadal są razem. Teraz podzielili się kolejną cudowną nowiną - niebawem urodzi im się pierwsze dziecko ! Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Anita Szydłowska (@anitaczylija) Lut 23, 2019 o 1:15 PST Anita ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" jest w ciąży! "Ślub od pierwszego wejrzenia" od początku wzbudzał kontrowersje. Nikt nie sądził, że łączenie dwojga ludzi na podstawie ich cech charakteru, pracy, zainteresowań i postawienie ich od razu na ślubnym kobiercu, może się udać. Tymczasem Anita i Adrian udowodnili wszystkim, że ten program naprawdę łączy ludzi w pary (być może nawet na całe życie). Dzisiaj pojawili się w porannym programie "Dzień Dobry TVN" , gdzie razem postanowili ogłosić cudowną nowinę. Już niebawem na świecie pojawi się ich pierwsze dziecko. Imienia jeszcze nie wybrali, ale zdradzili, że to będzie syn. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Adrian Szymaniak (@adrian_szz) Lut 23, 2019 o 1:16 PST Zarówno na Instagramie u Anity, jak i Adriana pojawiły się zdjęcia ze specjalnej sesji ciążowej . Oboje wyglądają na bardzo zakochanych i szczęśliwych. Pierwsze gratulacje już popłynęły w komentarzach: Czasami aż brak słów, by wyrazić wszystkie uczucia. Rok temu nie pomyślelibyśmy nawet jak wiele niespodzianek przyniesie nam los, ile wspaniałych doświadczeń i nowych wyzwań. Wiem, że mój mąż będzie najlepszym tatą pod słońcem! - napisała na Instagramie Anita. Rok...

Przeczytaj
Ślub od pierwszego wejrzenia: dlaczego Asia i Adam mają kryzys
Newsy Problemy w „Ślubie od pierwszego wejrzenia”. To dlatego relacja Asi i Adama się nie układa?
W związku telewizyjnego małżeństwa z 4. edycji „Ślubu od pierwszego wejrzenia” nie dzieje się najlepiej. Co sprawia, że para przechodzi kryzys?
Urszula Jagłowska
kwiecień 29, 2020

Asia i Adam z najnowszej edycji „Ślubu od pierwszego wejrzenia” od początku programu nie kryli do siebie dystansu. Jak się okazuje, jest jeden poważny czynnik, który blokuje ich relację. Czy uda im się pokonać kryzys i w najnowszym odcinku show bardziej się na siebie otworzą tak, jak zrobiły to inne pary? Kryzys w związku Asi i Adama ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” Uczestnicy budzącego wiele kontrowersji programu „Ślub od pierwszego wejrzenia” od początku show nie mieli łatwo . Najpierw zostali poddani szeroko zakrojonym badaniom psychologicznym, biologicznym i antropologicznym, mającym na celu dobranie im najlepiej odpowiadającego partnera. Potem na oczach wszystkich weszli w związek małżeński z zupełnie obcymi sobie osobami i musieli zaznajomić się z ich najbliższymi. To jednak nie wszystko. Po romantycznym miodowym, zagranicznym wypadzie, telewizyjni małżonkowie powrócili do kraju, gdzie muszą zmierzyć się z prozą życia. Niestety nie wszystkim się to udaje, a nieznajomi mają liczne problemy z nawiązaniem bliższego kontaktu ze swoim współmałżonkiem. Milczący Łukasz i charyzmatyczna Oliwia mieli już ciche dni, energiczna Agnieszka ośmieszała Wojtka na wizji , żartując z jego zaniechań higienicznych w domu, z kolei Asia i Adam niemal zupełnie ze sobą nie rozmawiają. Zdjęcie:  Facebook Niestety, o ile pomiędzy Łukaszem i Oliwią oraz Agnieszką i Wojtkiem wyczuwana jest chemia i chęć otworzenia się przed partnerem, o tyle Asia i Adam zupełnie nie potrafią odnaleźć wspólnego języka . Nie było żadnej takiej bliższej jeszcze relacji, bynajmniej z mojej strony, ja chcę jeszcze takiego dystansu żeby nabrać do tego – mówił w ostatnim odcinku Adam. Tam gdzieś są jakieś znaki, że Asia może by chciała coś więcej […] mi się wydaje, że Asia się bardziej angażuje niż ja. Nie chciałbym takiej sytuacji, jakby się coś miało stać, że ja...

Przeczytaj
Taniec z gwiazdami bez publiczności
Newsy Jest decyzja Polsatu w sprawie „Tańca z gwiazdami” w związku z koronawirusem
„Taniec z gwiazdami” oraz inne produkcje stacji Polsat bez publiczności - co dalej z popularnymi show?
Marta Średnicka
marzec 12, 2020

Koronawirus sprawił, że odwołane zostały koncerty, spektakle i seanse kinowe. Decyzja o ograniczeniu wydarzeń masowych wywołała poruszenie w środowisku aktorów, wokalistów, ale również widzów i fanów. Co jednak z popularnymi programami, które mają obecnie swoją emisję w telewizji, a nagrywane są z udziałem publiczności? Stacje – w tym Polsat - zdecydowały, że od teraz nagrywane będą przy pustych krzesłach. Istnieje prawdopodobieństwo, że w najbliższym czasie mogą zostać wstrzymane lub zawieszone do odwołania. Zobacz także: Wstrząsające zdjęcie włoskiej pielęgniarki - to efekt koronawirusa "Taniec z gwiazdami" bez publiczności Publiczność programu "Taniec z gwiazdami" liczyła dotąd nawet do 200 osób. Oprócz bliskich uczestników, na krzesłach w studio zasiadali fani telewizyjnego show. Liczba ta jest dopuszczalną w ramach decyzji o odwołaniu organizacji wydarzeń, jednak przedstawiciele stacji Polsat nie chcą ryzykować i stosują wszelkie środki bezpieczeństwa. Zarazić mogli się nie tylko obecni w studio widzowie, ale również gwiazdy i pracownicy stacji. Przy samym programie "Taniec z gwiazdami" pracuje ok. 100 osób. O swojej decyzji Polsat poinformował w specjalnym oświadczeniu, które zamieścił m.in. na profilu programu na Instagramie. Informujemy, że w związku z zaistniałą sytuacją, od dnia 11 marca do odwołania, wszystkie programy Polsatu nagrywane są bez udziału publiczności. Widzimy się w piątek przed telewizorami! - czytamy na profilu programu na Instagramie. Zobacz także: Co lepiej chroni przed koronawirusem - żel antybakteryjny czy mydło? Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Taniec z Gwiazdami (@tanieczgwiazdami) Mar 11, 2020 o 7:33 PDT Jak na decyzję o braku publiczności zareagowali uczestnicy "Tańca z gwiazdami"? Pomimo decyzji...

Przeczytaj