klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
maść propolisowa właściwości na co jak zrobić maść propolisową trądzik łuszczyca zajady
Newsy

Maść propolisowa – jakie ma właściwości i jak jej używać

Maść propolisowa działa antybakteryjnie, przeciwgrzybiczo i przeciwpasożytniczo. Można wykorzystywać ją do leczenia egzemy, grzybicy i trądziku.
Matylda Nowak
lipiec 08, 2020

Maść propolisowa to niedrogi kosmetyk, który kupimy w każdej aptece za około 10 zł. Składa się ona zwykle z wazeliny i lanoliny, które zmiękczają i wygładzają skórę oraz chronią ją przed utratą wody oraz propolisu. Ten ostatni składnik decyduje o wyjątkowych właściwościach leczniczych i pielęgnacyjnych maści propolisowej. A zawdzięczamy go pszczołom!

Fot.: iStock

Agnieszka Cegielska i duet Bohoboco wybrali swoje KWC. To olej z malin i...

Co to jest propolis?

Propolis to inaczej kit pszczeli. Substancja ta jest wytwarzana przez pszczoły z żywicy drzew i krzewów oraz wydzielin gruczołów pszczelich. Służy do zalepiania szpar ula, przytwierdzania plastra miodu do jego ścian oraz ochrony przed intruzami zagrażającymi jego mieszkańcom (w tym także drobnoustrojom). 

Propolis zawiera około 300 substancji aktywnych – w tym:

  • flawonoidy, które mają właściwości antyutleniające i przeciwzapalne, 
  • kumaryny, które rozszerzają naczynia krwionośne i działają antyoksydacyjnie oraz
  • monoterpeny, które działają przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo, dezynfekująco i przeciwbólowo.

Fot.: iStock

Na co maść propolisowa?

Maść propolisowa przyspiesza regenerację skóry, leczy jej stany zapalne oraz zapobiega namnażaniu się bakterii i grzybów. Doskonale sprawdza się w walce z uciążliwymi zapalnymi chorobami skóry. Można ją stosować na:

Jak zrobić maść propolisową?

Żeby samodzielnie zrobić maść propolisową, trzeba zaopatrzyć się w kit pszczeli (jest sprzedawany w grudkach lub proszku i dostępny u pszczelarzy lub online) oraz wazelinę kosmetyczną. Zaczynamy od przygotowania tak zwanej kąpieli wodnej – w większym garnku podgrzewamy wodę, po czym wkładamy do niego mniejszy garnek.

W mniejszym garnku powoli rozpuszczamy razem kit pszczeli i wazelinę. Następnie przelewamy płyn przez sitko, żeby pozbyć się wszelkich zanieczyszczeń. Na koniec wlewamy płyn do przygotowanego wcześniej czystego słoiczka i pozwalamy mu ostygnąć i stężeć.

By wzmocnić na przykład antytrądzikowe działanie maści propolisowej, można dodać do niej przed zastygnięciem kilka kropel olejku herbacianego lub lawendowego. Uwaga, zawartość propolisu w maści nie powinna przekraczać 30 procent.

Zobacz także: Maść ochronna z witaminą A to śmiesznie tani i zaskakująco skuteczny produkt. Zmniejsza suchość skóry i przyspiesza jej regenerację!

Niestety, maść propolisowa może spowodować reakcję alergiczną. U osób z nadwrażliwością na kit pszczeli mogą pojawić się grudki wysiękowe i pęcherzyki, zaczerwienienie skóry, jej pieczenie lub swędzenie.

Zdjęcie główne: iStock

Komentarze
blogerka Huda Beauty testuje dziwne primery do twarzy
Newsy Maść do okolic intymnych zamiast... bazy pod makijaż? Takiego testu jeszcze nie widziałyśmy!
Szkoda ci wydawać pieniądze na primer? Ta blogerka udowadnia, że nie trzeba tego robić. Pytanie, kto odważy się na taki "zamiennik" ;)
Agata Kufel
maj 18, 2017

Internetowe guru piękna to prawdziwa kopalnia inspiracji - domowa rubber mask , test luster w przymierzalniach ... Przykłady można mnożyć bez końca. Jednak takiego "testu" jeszcze nie widziałyśmy - popularna blogerka nagrała video, na którym zamiast bazy pod makijaż używa... lubrykantu i produktów do higieny intymnej ! Czym zastąpić bazę pod makijaż? Primery, czyli po prostu bazy korygujące potrafią widocznie poprawić jakość i trwałość makijażu . Ich głównym zadaniem jest ujednolicenie struktury skóry - w zależności od wariantu mogą też ukrywać widoczne naczynka i niedoskonałości , matowić cerę lub ją rozświetlać. Jednak pomimo ich zalet wciąż wydaje się z nich korzystać stosunkowo niewiele kobiet - z różnych przyczyn, także finansowych. Cóż, okazuje się jednak, że istnieją pewne zamienniki - delikatnie mówiąc, zaskakujące . Znana blogerka prowadząca kanał Huda Beauty nagrała video , na którym udowadnia, że zamiast primera można z powodzeniem wykorzystać inne "kosmetyki" . Wśród nich znalazła się maść na problemy intymne i lubrykant . Tak, to niestety nie żart - Huda naprawdę nałożyła sobie na twarz te produkty . Co więcej, twierdzi, że ten trik działa! Okazuje się, że wykorzystany przez dziewczynę lubrykant zawiera składniki (głównie silikony) wykorzystywane w większości popularnych primerów . Podobnie wygląda sprawa z maścią do stosowania w okolicach intymnych - oba produkty zdaniem blogerki wygładzają powierzchnię skóry i hamują błyszczenie . W efekcie makijaż jest trwalszy i łatwiej go nakładać - przynajmniej według Huda Beauty. Zobaczcie nietypowy test wykonany przez blogerkę: Cóż, jeśli chodzi o nas, to chyba nie zdecydujemy się na tego typu eksperymenty - podziwiamy kreatywność blogerki, ale akurat te produkty wolimy pozostawić ich pierwotnemu przeznaczeniu ;) Co...

Przeczytaj
kwas azelainowy
PantherMedia
Newsy Przetestowane przez Wizaż: peeling kwasem azelainowym
Zaskórniki, przebarwienia, trądzik różowaty albo zaczerwienienia to twoje główne problemy z cerą? Świetnie sprawdzi się peeling kwasem azelainowym, nawet teraz gdy za oknem mamy piękną, słoneczną pogodę!
Magdalena Borucińska
wrzesień 09, 2014

Mam skórę zanieczyszczoną, płytko unaczynioną z czerwonymi przebarwieniami pozapalnymi i jednocześnie delikatną i trochę uwrażliwioną, bo na co dzień stosuję maść z witaminą A. Na peeling azelainowy zdecydowałam się ze względu na jego łagodne działanie o właściwościach bakteriobójczych oraz fakt, że mogłam go przeprowadzić teraz, gdy słońce dość mocno świeci. Jak wygląda peeling kwasem azelainowym? Zabieg rozpoczął się od demakijażu, po którym zrobiono mi delikatny Jet Peel (delikatny, bo skóra bo witaminie A jest cienka i wrażliwa), czyli usunięcie zanieczyszczeń i martwego naskórka za pomocą soli fizjologicznej aplikowanej na skórę pod ciśnieniem. Tak przygotowana skóra lepiej przyjmuje nakładane substancje aktywne. Fajny i dość przyjemny zabieg, aczkolwiek bardzo wietrzny i mokry – jak pobyt na morzu, o czym zostałam uprzedzona przed jego rozpoczęciem. Gdy skóra była oczyszczona nałożono na nią kwas azelainowy oraz witaminę C na około 15 minut. Skóra nie piekła, nie była też zaczerwieniona. Na koniec nałożono maskę łagodzącą z wyciągiem z róży i różową glinką, której zadaniem było ukojenie i złagodzenie skóry oraz jej nawilżenie. Z gabinetu wyszłam wysmarowana lekkim kremem z wysokim filtrem. Połączenie kwasu z witaminą C to prawdziwa mieszanka odmładzająca i rozjaśniająca – moja skóra po zabiegu była gładka i napięta oraz pełna blasku. Pory znikły w magiczny sposób! Naskórek się w ogóle nie złuszczał, więc zabieg z powodzeniem można stosować nawet przed wielkim wyjściem. Komu polecam zabieg kwasem azelainowym? To świetny kwas dla skór z trądzikiem różowatym, płytko unaczynionych, skłonnych do zaczerwienień, a przy tym zanieczyszczonych, z zaskórnikami i przebarwieniami. Kwas działa bakteriobójczo, a także odmładzająco, dlatego często stosuje się go w kuracjach przeciwzmarszczkowych. Gdzie: peeling został wykonany...

Przeczytaj
koronawirus płyn do płukania ust lek
Newsy Epidemia koronawirusa: Czy płyn do płukania ust chroni przed zakażeniem COVID-19?
Naukowcy z uniwersytetu w Cardiff ogłosili zaskakujące wyniki badań nad koronawirusem. Brytyjscy badacze twierdzą, że płyn do płukania ust zapobiega namnażaniu się wirusa we wczesnym stadium zakażenia.
Matylda Nowak
maj 15, 2020

Chociaż premier ogłosił datę wdrożenia kolejnego etapu odmrażania gospodarki , część dzieci wraca do szkół , a my możemy już umawiać się na wizytę do kosmetyczki czy fryzjera , epidemia koronawirusa nadal trwa. Naukowcy nie tylko nadal testują szczepionki przeciwko  SARS-CoV-2 , ale też szukają lekarstwa na powodowaną przez wirusa chorobę. Zaskakującego odkrycia dokonali niedawno naukowcy z Cardiff University. Polecany przez nich "lek" znajduje się w wielu łazienkach i na półkach każdej drogerii . Jest to płyn do płukania jamy ustnej! Fot.: iStock Jak płyn do płukania jamy ustnej chroni przed COVID-19? Jak donosi portal "The Independent", grupa naukowców z uniwersytetu w Cardiff sprawdzała, jakie znaczenie w procesie replikacji koronawirusa (jego namnażania) odgrywa ludzkie gardło i ślinianki . W trakcie badań sprawdzono, jak na SARS-CoV-2 działa płyn do płukania ust. Okazało się, że płyn do płukania ust zawierający etanol, jodopowidon albo chlorek cetylopirydyniowy  jest w stanie zniszczyć zbudowaną z lipidów zewnętrzną otoczkę zabezpieczającą wirusa. Badacze uznali, że takie działanie płynu do płukania może skutkować zahamowaniem rozwoju choroby u już zakażonej osoby.   Kierująca zespołem naukowców z uniwersytetu w Cardiff profesor Valerie O’Donnell zaznaczyła, że nie wszystkie płyny do płukania ust zawierają wystarczającą ilość substancji, które mogłyby zagrozić koronawirusowi i podkreśliła konieczność przeprowadzenia dalszych badań.  Podkreślamy, że opublikowane dotąd wyniki badań nad innymi wirusami otoczkowymi  (wirusy niezdolne do namnażania poza komórką, otoczone płaszczem białkowym, a często także osłonką lipidową) , w tym koronawirusami, wspierają przekonanie, że konieczne są dalsze badania nad tym, czy płukanie jamy ustnej można uznać za potencjalny sposób na zmniejszenie przenoszenia SARS-CoV-2 –...

Przeczytaj
korona wirus okulary maski zaparowane szkła
Newsy Epidemia koronawirusa: Jak prawidłowo nosić maseczkę ochronną, żeby nie parowały okulary?
Równoczesne noszenie maseczek ochronnych i okularów korekcyjnych ma poważny minus – zaparowane szkła. Na szczęście wystarczy odpowiednio zakładać okulary, żeby zminimalizować ten problem.
Matylda Nowak
kwiecień 20, 2020

Chociaż część ograniczeń związanych z epidemią koronawirusa zostało zniesionych , nadal jest obowiązek zasłaniania ust i nosa w miejscach publicznych. Osłanianie twarzy szalem czy też noszenie maseczek ma kilka minusów, ale szczególnie uciążliwe jest dla osób noszących okulary korekcyjne .  Przez maseczki ochronne nie tylko trudniej im się oddycha, poci im się twarz czy ściera makijaż. "Zamaskowani" okularnicy muszą sobie na dodatek radzić ze stale zaparowanymi szkłami . Okazuje się jednak, że istniej zaskakująco prosty sposób radzenia sobie z tym problemem... Fot.: iStock Co zrobić, żeby okulary nie zaparowały przez maseczkę? Ci, którzy w najbliższym czasie planują zmianę okularów, powinni poważnie rozważyć zakup szkieł z powłokami oleofobową, hydrostatyczną lub antystatyczną , bo ten typ szkieł odparowuje szybciej. Niestety, taka inwestycja oznacza zwiększenie kosztu nowych okularów o kwotę około 100 zł.  Tańszym rozwiązaniem jest stosowanie sprejów i chusteczek lub zabezpieczenie szkieł mydłem . Wystarczy posmarować szkła z obu stron suchym mydłem w kostce, a następnie wytrzeć je ściereczką z mikrofibry tak, żeby usunąć z nich białe smugi.  Jak nosić maskę ochronną i okulary? Najprostszym sposobem na uniknięcie zaparowywania szkieł jest odpowiednie zakładanie maski i okularów – a konkretnie zmiana kolejności, w jakiej je zakładamy. Zaczynamy od założenia maseczki, przy czym nasuwamy ją jak najwyżej na twarz – tak żeby jej górna krawędź sięgała nam aż pod oczy. Dopiero po takim założeniu maseczki, nakładamy na nos okulary. Ich oprawka będzie opierała się na maseczce, utrudniając wydostawanie się spod niej ciepłego powietrza.   The good news is, putting a tissue under your glasses keeps them from fogging up when you're wearing a mask. The bad news is, haircuts aren't a thing anymore. pic.twitter.com/2xeBbDkPOt — Louis...

Przeczytaj