klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
blogerka Huda Beauty testuje dziwne primery do twarzy
Newsy

Maść do okolic intymnych zamiast... bazy pod makijaż? Takiego testu jeszcze nie widziałyśmy!

Szkoda ci wydawać pieniądze na primer? Ta blogerka udowadnia, że nie trzeba tego robić. Pytanie, kto odważy się na taki "zamiennik" ;)
Agata Kufel
maj 18, 2017

Internetowe guru piękna to prawdziwa kopalnia inspiracji - domowa rubber mask, test luster w przymierzalniach... Przykłady można mnożyć bez końca. Jednak takiego "testu" jeszcze nie widziałyśmy - popularna blogerka nagrała video, na którym zamiast bazy pod makijaż używa... lubrykantu i produktów do higieny intymnej!

Kryjący krem CC, wodoodporny eyeliner, spray na porost włosów - oto hity wakacji!

Czym zastąpić bazę pod makijaż?

Primery, czyli po prostu bazy korygujące potrafią widocznie poprawić jakość i trwałość makijażu. Ich głównym zadaniem jest ujednolicenie struktury skóry - w zależności od wariantu mogą też ukrywać widoczne naczynka i niedoskonałości, matowić cerę lub ją rozświetlać. Jednak pomimo ich zalet wciąż wydaje się z nich korzystać stosunkowo niewiele kobiet - z różnych przyczyn, także finansowych. Cóż, okazuje się jednak, że istnieją pewne zamienniki - delikatnie mówiąc, zaskakujące.

Znana blogerka prowadząca kanał Huda Beauty nagrała video, na którym udowadnia, że zamiast primera można z powodzeniem wykorzystać inne "kosmetyki". Wśród nich znalazła się maść na problemy intymne i lubrykant. Tak, to niestety nie żart - Huda naprawdę nałożyła sobie na twarz te produkty. Co więcej, twierdzi, że ten trik działa!

Okazuje się, że wykorzystany przez dziewczynę lubrykant zawiera składniki (głównie silikony) wykorzystywane w większości popularnych primerów. Podobnie wygląda sprawa z maścią do stosowania w okolicach intymnych - oba produkty zdaniem blogerki wygładzają powierzchnię skóry i hamują błyszczenie. W efekcie makijaż jest trwalszy i łatwiej go nakładać - przynajmniej według Huda Beauty.

Zobaczcie nietypowy test wykonany przez blogerkę:

Cóż, jeśli chodzi o nas, to chyba nie zdecydujemy się na tego typu eksperymenty - podziwiamy kreatywność blogerki, ale akurat te produkty wolimy pozostawić ich pierwotnemu przeznaczeniu ;)

Co sądzicie o tym triku? Myślicie, że ktoś odważy się z niego skorzystać?

Zobacz też: Stemple do brwi - hit czy... jednak kit? Te zdjęcia mówią wszystko

Źródło zdjęcia głównego: screen z YouTube.com/HudaBeauty

Komentarze
Lea Elui
Makijaż Francuska blogerka pokazała, jak zrobić makijaż, który wzbudzi zazdrość w chłopaku!
Śliczna Lea Elui postanowiła zażartować sobie ze swojego chłopaka. Jej "makijaż" na pewno wzbudził w nim zazdrość i niepokój...
Matylda Nowak
kwiecień 12, 2019

Lea Elui to popularna blogerka. Śliczna Francuzka zdobyła licznych fanów (9,2 miliona obserwatorów na Instagramie i ponad milion subskrypcji na YouTubie) publikując głównie zdjęcia swoich stylizacji, urocze selfiki i - okazjonalnie - makijażowe tutoriale. Jednak filmik, który niedawno udostępniła na Instagramie jest wyjątkowy. 17-latka pokazuje w nim,  jak za pomocą kosmetyków Huda Beauty zrobić sobie na szyi... malinkę . Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Lea Elui G (@leaelui) Kwi 3, 2019 o 9:31 PDT Makijaż, który wzbudzi zazdrość w chłopaku Do zrobienia sobie na szyi malinki Lea potrzebowała zaskakująco wielu kosmetyków: bazy pod makijaż, matowych szminek w dwóch różnych odcieniach i trzech różnych cieni do powiek. Ten wkład pracy bardzo się opłacił, bo naszym zdaniem efekt jest zaskakująco wiarygodny. Namalowany przez Elui  ślad po namiętnych pocałunkach wygląda tak dobrze, że jej chłopak - Hunter - mógłby się na jego widok solidnie zaniepokoić. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Lea Elui G (@leaelui) Kwi 5, 2019 o 9:49 PDT Zobacz także: Na Instagramie jest piękna jak porcelanowa laleczka - nie uwierzycie, jak wygląda na co dzień... Lea nagrała ten zabawny tutorial jako propozycję kawału, który można zrobić ukochanemu. Możemy sobie jednak wyobrazić sytuację, w której namalowana malinka mogłaby doprowadzić do zerwania. Bo nie każdy chłopak pozna się na takim żarcie... Szukaj telefonów, laptopów, sprzętów AGD, zabawek, odzieży, kosmetyków w niskich cenach na stronie eMAG.pl wyprzedaże . Zdjęcia: Instagram

Przeczytaj
Makijaż Musicie to zobaczyć! Makijażysta zdradził, jak blogerki urodowe... oszukują w tutorialach
Z podziwem oglądacie makijaże wykonane przez blogerki, ale kiedy same pragniecie je odwzorować, wasze twarze nigdy nie wyglądają tak gładko i promiennie? Wayne Goss odkrywa, dlaczego tak się dzieje.
Agnieszka Pulikowska
styczeń 31, 2017

Marzyło mi się piękne,  brązowo-niebieskie ombre... Niestety, kiedy próbowałam zrobić je zgodnie z instrukcją z tutorialu, efekt był opłakany. Podobnie mam w przypadku zakrywania niedoskonałości skóry. Nigdy nie mogę osiągnąć efektu, jaki prezentują blogerki. Dlaczego? Polecamy także:   Usta jak aksamit? To porównanie właśnie nabrało nowego znaczenia- spójrcie na te zdjęcia... Okazuje się, że nie tylko ja mam ten problem. Postanowił go zbadać makijażysta, Wayne Goss. On również ma swój kanał na YouTube, ale zauważył, że wiele jego koleżanek z branży na materiałach video wygląda wprost nieprawdopodobnie idealnie. Postanowił zgłębić temat. Okazało się, że jest to skutek zastosowania odpowiedniego oświetlenia, dzięki któremu na twarzach vlogerek nie ma miejsca na nierówności, czy rozszerzone pory, nie wspominając już o tym, że cały ich makijaż wygląda po prostu perfekcyjnie, jakby przy nim zastosowano Photoshopa. Wayne mówi, że stosowanie takiego oświetlenia jest swego rodzaju oszustwem: "To oszustwo, ponieważ przez nie widz ma złudzenie, że może odtworzyć makijaż za pomocą wskazanych produktów, a tak naprawdę nie jest to możliwe". Na materiałach video widać makijaż, ale jego zdaniem to jego nierzeczywista wersja. Nie umniejszamy oczywiście niczyim zdolnościom, ale jednak musimy mieć na uwadze, że nasze makijaże mogą się różnić od tych obserwowanych np. na Instagramie.  Zobaczcie video, na którym Wayne pokazuje, jak można oszukać za pomocą oświetlenia i specjalnego filtra.  Polecamy także:   Pudry, które dają efekt... Photoshopa! Dzięki nim idealnie zmatowisz cerę i ukryjesz niedoskonałości

Przeczytaj
Makijaż Blogerka pokazała swoje "prawdziwe oblicze" i... Ten wpis naprawdę daje do myślenia!
Makijażem można wiele ukryć, ale czy na pewno zawsze chcemy to robić? Wpis tej blogerki poruszył użytkowników Instagrama.
Agata Kufel
luty 03, 2017

Umiejętny makijaż może zdziałać wiele dobrego - pozwala poczuć się lepiej osobom zmagającym się z trądzikiem , niektórzy wykorzystują go także do walki z chorobą . Jednak bywają momenty, że mamy dość ukrywania się za jego fasadą i wzorem Alicii Keys chcemy się od niego uwolnić - chociaż na chwilę. Taką próbę podjęła pewna blogerka, której wpis poruszył internautów. Lex Gillies od lat zmaga się z trądzikiem różowatym , który na co dzień ukrywa pod makijażem - jak sama pisze, "dzięki niemu staje się silniejsza i może być sobą". Rzeczywiście, patrząc na jej zdjęcia, trudno dopatrzeć się jakichś mankamentów - tymczasem rzeczywistość prezentuje się zupełnie inaczej . Blogerka opublikowała ostatnio fotografię, na którym pokazuje, jak bardzo makijaż zmienia jej wygląd - kontrast jest uderzający. Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Lex Gillies (@talontedlex) 1 Lut, 2017 o 9:20 PST Wpis, jaki Lex umieściła pod zdjęciem jest równie poruszający . Okazuje się, że pomimo swoich makijażowych umiejętności, dziewczyna chciałaby móc poczuć się dobrze taką, jaka jest i być w stanie pokazać się czasem bez grubej warstwy kolorowych kosmetyków na buzi . Opublikowanie zdjęcia ukazującego jej "prawdziwą" twarz to element wyzwania , które ma pomóc jej na nowo pokochać swoją skórę - ze wszystkimi jej wadami. Użytkownicy Instagrama docenili szczerość blogerki - gratulują jej odwagi i dziękują za zdjęcie, umieszczając pod nim setki komentarzy . Sama Lex oczywiście nie zamierza całkowicie rezygnować z makijażu , który jest jej pasją - nie chce jednak być dłużej całkowicie od niego uzależniona. Naszym zdaniem fotografia blogerki to nie tylko kolejny przykład potęgi makijażu i social media , ale także dająca do myślenia historia o presji, jaką odczuwa wiele kobiet borykających się z niedoskonałościami...

Przeczytaj
transformacja w Jennifer Lopez
Makijaż Makijażystka pokazuje, jak w kilka minut przeobrazić się w Jennifer Lopez! To robi wrażenie:)
Nawet fani Jennifer Lopez nie są w stanie odróżnić gwiazdy od makijażystki, która się do niej upodobniła! Ten makijaż oczu i konturowanie możecie bez problemu odtworzyć same. Zobaczcie, jakich kosmetyków potrzebujecie.
Agnieszka Pulikowska
styczeń 10, 2018

Jennifer Lopez dla wielu osób jest ideałem piękna. Niebanalna uroda, doskonale wyrzeźbiona figura i talent - nie tylko wokalny, ale również aktorski. To sprawia, że wiele z nas chciałoby choć odrobinę się do niej upodobnić. Jeśli kiedykolwiek marzyłyście o idealnie wykonturowanej twarzy i rozświetlonym spojrzeniu w stylu Jennifer Lopez, sprawdźcie, jak osiągnąć taki efekt. Blogerka Dilan Sabah przygotowała tutorial makijażowy , w którym dosłownie przeobraziła się w znaną gwiazdę. Gdyby te dwie kobiety stanęły obok siebie, wiele osób miałoby problem z ich rozróżnieniem (szczególnie z profilu)... Post udostępniony przez Dilan Sabah (@dilansabah) Paź 27, 2016 o 11:49 PDT Polecamy:   Maksymalnie powiększa oczy! Makijaż oczu spotlight będzie królować na studniówkach i w karnawale Jak zrobić makijaż w stylu Jennifer Lopez? Wydaje się wam, że makeup w stylu gwiazdy musi być wykonany drogimi kosmetykami? Okazuje się, że oprócz markowych produktów, których cena sięga setek złotych, blogerka użyła również takich z niższej półki cenowej, np. Catrice . Nie zabrakło również drogeryjnych kosmetyków z oferty Rimmel czy Golden Rose . Podstawę kolorystyczną stanowią produkty w odcieniu nude, jasnobrązowym i brzoskwiniowym. Oto lista produktów, których użyła Dilan Sabah : Nyx Born To Glow rozświetlacz Armani Luminous Silk podkład 6.25 Motives Cosmetics korektor Peach Catrice Liquid Camouflage korektor 020 Laura Mercier puder transparentny Rimmel kredka do brwi Urban Decay Naked paleta cieni do powiek Lookx eyeliner in Nude Douglas Kajal Eyepencil  NYX, matowy puder brązujący w kolorze Deep GoldenRose Terracotta Stardust 105 The Balm Mary Lou Manizer rozświetlacz Catrice 020 Hey macademia, konturówka  Anastasia Beverly Hills szminka w płynie Naked Nars, błyszczyk w kolorze Turkish Delight Sztuczne rzęsy Coco Sabah rozpoczęła swój...

Przeczytaj