klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Martyna Wojciechowska w czarnej, "pociętej" bluzce
ONS
Newsy

Martyna Wojciechowska zaszczepiła siebie i córkę przeciw COVID-19. W sieci rozpętała się burza! 

Gwiazda TVN pokazała zdjęcie ze szczepienia i podzieliła internautów. Oburzenia nie ukrywa m.in. była uczestniczka programu "Big Borther"!

Martyna Wojciechowska dołączyła do grona gwiazd, które publicznie poinformowały, że zostały zaszczepione przeciwko koronawirusowi. Prowadząca program "Kobieta na krańcu świata" opublikowała na Instagramie nowe zdjęcie, na którym widać, jak przyjmuje szczepionkę przeciw COVID-19. Decyzja gwiazdy TVN wywołała burzę w sieci. Część fanów jest zachwycona decyzją Martyny Wojciechowskiej, pozostali mocno ją krytykują!

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Wpis Martyny Wojciechowskiej o szczepionkach przeciw koronawirusowi

Pandemia koronawirusa trwa już ponad 1,5 roku i niestety, coraz częściej eksperci ostrzegają przed kolejną falą pandemii. Lekarze apelują, że m.in. przed ciężkim przebiegiem choroby może uchronić nas szczepienie przeciwko COVID-19. W Polsce w pełni zaszczepionych jest już ok. 13,3 mln osób, a wśród nich jest całkiem sporo gwiazd. W ostatnich tygodniach przeciwko COVID-19 zaszczepili się m.in. Magdalena Narożna z "Piękni i Młodzi", Tomasz Kammel czy Maria Sadowska. Teraz okazuje się, że do tego grona dołączyła również Martyna Wojciechowska. 

Dziennikarka opublikowała w sieci wpis, w którym tłumaczy powody swojej decyzji.

Zanim noworodek opuści szpital ma wykonane dwa szczepienia: 1. Szczepienie przeciwko WZW B, czyli wirusowemu zapaleniu wątroby typu B. (Choć ja sobie nie wyobrażam, że można nie zrobić dziecku i sobie na własne życzenie także szczepionki przeciwko WZW A) oraz 2. Szczepienie BCG noworodka przeciwko gruźlicy.

W późniejszych latach przyjmujemy kolejne szczepienia m.in. przeciwko śwince, różyczce, krztuścowi, odrze, polio. Dzięki tej ostatniej, udało się niemalże całkowicie wyeliminować chorobę Heinego-Medina na całym świecie. W Polsce już od prawie 40 lat nie odnotowano żadnego przypadku zachorowania!- napisała na Instagramie. 

W dalszej części wpisu gwiazda TVN zdradza, że zaszczepiła również swoją córkę.

Wierzę w medycynę i jej rozwój. Wierzę w to, że przynosi nam większe bezpieczeństwo.
DLATEGO JESTEM PO SZCZEPIENIU PRZECIWKO COVID-19.
Moje dziecko również.
I wiem, że zaraz rozpęta się burza w komentarzach, bo mamy skłonności do bycia ekspertami w każdym temacie. Ja jednak ufam przede wszystkim lekarzom.
A Covid-19 to poważna, często śmiertelna choroba. Mój tata nie zdążył się zaszczepić zanim zachorował i przez wiele dni drżeliśmy o Jego życie.
Zdrowie i bezpieczeństwo moich bliskich to dla mnie najważniejszy argument🙏🏻- zdradziła Martyna Wojciechowska.

Niestety, wpis dziennikarki podzielił jej fanów.

- Dziękuję za ten post Pani Martyno! ❤️
- Ja zaszczepiłam się w ciąży i dzięki temu mój noworodek miał przeciwciała. Druga dawka już po ciąży, teraz przeciwciała przekazuje mu z mlekiem. Bardzo się cieszę, że mogłam choć w ten sposób go zabezpieczyć przed covidem. 😊
- Szczepienia są jednym z najważniejszych wynalazków ludzkości i świadome rezygnowanie z nich jest głupotą, szczepmy się:)- komentowali fani.

Nie zabrakło jednak krytycznych komentarzy.

- Co za bzdury, gratuluje wzięcia udziału w eksperymencie 👏

- Rozczarowanie....

- Jestem załamana 😭- komentują internauci.

- Szkoda, że kolejne autorytety upadają- napisała Ewa z 2. edycji "Big Brothera".
 

A Wy, zaszczepiliście się przeciwko CODID-19? Zobaczcie CAŁY wpis Martyny Wojciechowskiej!

Zobacz także: Joanna Racewicz zaszczepiła 13-letniego syna! Pod zdjęciem odpowiada antyszczepionkowcom i koronasceptykom

Martyna Wojciechowska zaszczepiła się przeciwko koronawirusowi.

 

szczepionka na koronawirusa
Beata Zawrzel/REPORTER
Newsy Przywileje dla zaszczepionych na koronawirusa - "ich status będzie się różnił od niezaszczepionych"
Szczepionka przeciw koronawirusowi przyniesie wiele zmian. Na całkowite zniesienie lockdownu trzeba będzie jednak poczekać. Już wiadomo jednak, jakie korzyści oprócz bezpieczeństwa przyniesie przyjęcie dawki przeciw COVID-19.
Redakcja Wizaz.pl
grudzień 27, 2020

W Polsce rozpoczęły się szczepienia na koronawirusa. W poniedziałek ma wejść w życie rozporządzenie, które będzie regulowało, jakie ograniczenia nie będą obowiązywały osób, które przyjęły szczepienie przeciwko COVID-19. Jeszcze 27 grudnia 2020 roku przyjmie je 10 tysięcy osób w aż 72 szpitalach w całej Polsce. Do końca grudnia do kraju ma wpłynąć 300 tys. kolejnych dawek. Co to zmieni? Jakie przywileje będą mieli zaszczepieni na koronawirusa? Jak podaje rząd, do zaszczepienia jest 31 milionów osób. Taka jest liczba obywateli powyżej 18. roku życia w Polsce. Jej przyjęcie będzie jednak dobrowolne i bezpłatne. Jak zaznacza Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, jej przyjęcie będzie wiązało się z licznymi przywilejami. To wynika z prostej konsekwencji czy prostego faktu, polegającego na tym, że osoba skutecznie zaszczepiona sama staje się bezpieczna, ale też zyskujemy pewność, że nie jest niebezpieczna dla innych - przyznał. Do przywilejów zaliczać się będą: brak kwarantanny po przekroczeniu granicy i w przypadku kontaktu z zarażonym, możliwość spotkań w grupie powyżej 5 osób, brak konieczności testowania w wielu przypadkach.  O dalszych zniesieniach ograniczeń dla zaszczepionych będzie informował rząd. Zobacz także:   Zakaz przemieszczania się w Sylwestra to nie wszystko. Premier: "Rozważamy wprowadzenie dalej idących restrykcji" Kolejność szczepień przeciwko koronawirusowi Kolejność szczepień na koronawirusa podzielona jest na cztery etapy. Obecnie rozpoczął się pierwszy z nich, według założeń którego zaszczepione zostanie personel medyczny, który ma stały kontakt z COVID-19. Choć traktowany jest jako pierwszy, określa się go mianem etapu zero. Oprócz...

Przeczytaj
Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski wzięli ślub
Newsy Martyna Wojciechowska poroniła: "Przepłakałam wiele nocy"
Martyna Wojciechowska wyjawiła, że poroniła. W najnowszym felietonie dla "Wysokich Obcasów" zdradza, że przepłakała wiele nocy, przeszła szereg badań, a mimo to, dziecka nie udało się uratować.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 16, 2020

Poruszające wyznanie Martyny Wojciechowskiej na łamach "Wysokich Obcasów" wstrząsnęło tymi, którzy z sympatii od wielu lat obserwują działania podróżniczki. Gwiazda TVN opowiedziała, jak doszło do tego, że straciła dziecko . Martyna Wojciechowska o poronieniu W ostatnim czasie w życiu Martyny Wojciechowskiej zadziało się dużo dobrego - wyszła za mąż za Przemka Kossakowskiego , znanego podróżnika. Skromna ceremonia oraz nagrania z tego wyjątkowego dnia zauroczyły fanów pary.  Mimo ogromnego szczęścia, które ją spotkało, ostatnio podzieliła się też przykrymi wspomnieniami . Martyna Wojciechowska bardzo angażuje się w kwestie związane ze Strajkiem Kobiet i zaostrzeniem ustawy o aborcji. Do tego też nawiązała w najnowszym felietonie dla "Wysokich Obcasów" - wyjawiła, że  straciła ciążę . Czy poroniłam kiedyś ciążę? Tak. Czy miałam badania prenatalne? Tak, nawet te zaawansowane, bo podstawowe, przesiewowe okazały się niewystarczające. Czy przepłakałam wiele nocy, zastanawiając się, co zrobię, jeśli okaże się, że płód jest uszkodzony? Tak. Ale wtedy miałam wybór — podkreśla Martyna Wojciechowska. Gwiazda przeszła szereg badań , które pomogły ustalić, co dzieje się z dzieckiem. Niestety straciła ciążę, o czym dopiero teraz postanowiła opowiedzieć publicznie. Nie wyjawiła jednak, kiedy do tego doszło.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Martyna Wojciechowska (@martyna.world) Wspomnienia nadal są żywe i Martyna...

Przeczytaj
Wojciech Andrusiewicz
East News/ JACEK DOMINSKI/REPORTER
Newsy Obowiązek szczepień na koronawirusa wraz z początkiem roku? Jest stanowisko rzecznika resortu zdrowia
Wojciech Andruszewicz jasno wypowiedział się odnośnie obowiązku szczepień na koronawirusa. Wbrew plotkom, nie będą one obowiązkowe. Jego słowa potwierdził Mateusz Morawiecki.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 13, 2020

Szczepionka na koronawirusa budzi wiele emocji. Nie każdy chce się szczepić, a pojawiały się głosy, że będzie ona obowiązkowa. Temat zyskał na popularności ze względu na pojawienie się już niemal gotowej szczepionki, która jest obecnie skuteczna w 90 proc. Wojciech Andrusiewicz postanowił odnieść się do pojawiających się w sieci dyskusji na temat jej przyjmowania. Rzecznik Ministerstwa Zdrowia i premier rozwiali wątpliwości.  Kiedy szczepionka na koronawirusa? Szczepionka na koronawirusa może być dostępna w Polsce już za kilka miesięcy. Mówi się o rozpoczęciu szczepień już na początku roku. Pandemia koronawirusa nie zwalnia. W Polsce na dzień 13 listopada odnotowano 23 051 nowych przypadków zakażenia COVID-19. Z powodu zarażenia zmarło 419 osób. Według specjalistów rozwiązaniem jest pojawienie się szczepionki. Firma Pfizer we współpracy z BioNTech SE jest niemal u celu - stworzyła już projekt szczepionki przeciwko koronawirusowi, który ma ponad 90 proc. skuteczności.  Za trzy, cztery miesiące (...) szczepionka do nas przyjedzie.  Ważne jest przestrzeganie obostrzeń, musimy zrobić wszystko, aby jak najmniej osób ucierpiało przez Covid-19. Chcemy zrobić wszystko, aby walczyć z wirusem, (..) aby Covid -19 przeszedł do historii - mówił podczas wystąpienia premier Mateusz Morawiecki.  W piątek premier spotkał się z przedstawicielami koncernu. Omówiony został model dystrybucji szczepionki. Wciąż czekamy jednak na jej zatwierdzenie. Trwa spotkanie premiera @MorawieckiM z przedstawicielami Pfizer Polska, które poświęcone jest współpracy w zakresie przygotowania zakupu i dystrybucji szczepionek przeciwko #COVID19 . pic.twitter.com/B72GvcI0Jc — Kancelaria Premiera (@PremierRP) November 13, 2020...

Przeczytaj
Martyna Wojciechowska skorzystała z usług seksualnej asystentki
ONS.pl
Newsy Martyna Wojciechowska w czułym uścisku z sex asystentką. Ciekawe co na to Przemek Kossakowski? ;-)
Filmik opublikowany przez Wojciechowską to fragment jej autorskiego programu "Kobieta na krańcu świata". Tak odważnego odcinka chyba jeszcze nie było!
Matylda Nowak
listopad 22, 2020

Martyna Wojciechowska opublikowała na Instagramie filmik, na którym widać ją w dość intymnej sytuacji z drugą kobietą. To odważne wideo jest fragmentem programu "Kobieta na krańcu świata", którego najnowszy odcinek Martyna poświęciła seksualności osób niepełnosprawnych . A kobieta, która czule obejmuje Wojciechowską to sex asystentka, opiekująca się takimi osobami.         View this post on Instagram                       A post shared by Martyna Wojciechowska (@martyna.world) Martyna Wojciechowska w objęciach asystentki seksualnej Na filmiku opublikowanym przez Martynę Wojciechowską widać w towarzystwie Vladany Augustenowej – jeden z 11 czeskich certyfikowanych asystentek seksualnych. Augustenow gładzi i obejmuje polską dziennikarkę – jej dotyk jest erotyczny, ale też przede wszystkim czuły . Oglądając Martynę i Vladanę ma się wrażenie, że obserwuje się coś bardzo intymnego i pięknego.  Jak podkreśla Wojciechowska w opisie umieszczonym przy filmiku, asystentka seksualna nie jest prostytutką : Jej pracą nie jest dostarczanie przyjemności wynikającej z seksu i sprawienie, żeby klient wracał do niej jak najczęściej – tłumaczy w poście Martyna. – Praca asystentki seksualnej to pomoc w zrozumieniu swojego ciała, jego potrzeb i oswojenia swojej seksualności, która w wielu przypadkach bywa spychana na dalszy plan lub wręcz pomijana. Tak jak w przypadku osób z niepełnosprawnościami, ale nie tylko. Asystentki seksualne nie pracują wyłącznie z mężczyznami, ale też kobietami. Często są to ofiary gwałtu, którym pomagają oswoić...

Przeczytaj