klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski wzięli ślub
Newsy

Martyna Wojciechowska poroniła: "Przepłakałam wiele nocy"

Martyna Wojciechowska wyjawiła, że poroniła. W najnowszym felietonie dla "Wysokich Obcasów" zdradza, że przepłakała wiele nocy, przeszła szereg badań, a mimo to, dziecka nie udało się uratować.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 16, 2020

Poruszające wyznanie Martyny Wojciechowskiej na łamach "Wysokich Obcasów" wstrząsnęło tymi, którzy z sympatii od wielu lat obserwują działania podróżniczki. Gwiazda TVN opowiedziała, jak doszło do tego, że straciła dziecko.

Czy Martyna Wojciechowska lubi się malować? Nie zgadniesz co sprawia jej największą trudność!

Martyna Wojciechowska o poronieniu

W ostatnim czasie w życiu Martyny Wojciechowskiej zadziało się dużo dobrego - wyszła za mąż za Przemka Kossakowskiego, znanego podróżnika. Skromna ceremonia oraz nagrania z tego wyjątkowego dnia zauroczyły fanów pary. 

Mimo ogromnego szczęścia, które ją spotkało, ostatnio podzieliła się też przykrymi wspomnieniami. Martyna Wojciechowska bardzo angażuje się w kwestie związane ze Strajkiem Kobiet i zaostrzeniem ustawy o aborcji. Do tego też nawiązała w najnowszym felietonie dla "Wysokich Obcasów" - wyjawiła, że straciła ciążę.

Czy poroniłam kiedyś ciążę? Tak. Czy miałam badania prenatalne? Tak, nawet te zaawansowane, bo podstawowe, przesiewowe okazały się niewystarczające. Czy przepłakałam wiele nocy, zastanawiając się, co zrobię, jeśli okaże się, że płód jest uszkodzony? Tak. Ale wtedy miałam wybór — podkreśla Martyna Wojciechowska.

Gwiazda przeszła szereg badań, które pomogły ustalić, co dzieje się z dzieckiem. Niestety straciła ciążę, o czym dopiero teraz postanowiła opowiedzieć publicznie. Nie wyjawiła jednak, kiedy do tego doszło.

Wspomnienia nadal są żywe i Martyna Wojciechowska właśnie dlatego chce walczyć o prawo do wyboru dla wszystkich kobiet. Debata dotycząca aborcji toczy się już od kilku tygodni - trwające protesty poparło wiele znanych kobiet. Wśród nich znalazły się Joanna Koroniewska, Izabela Janachowska.

Nie wszystkie protestujące osoby są zwolennkami aborcji, ale wszystkie zgodnie przyznają, że Polki powinny mieć wybór.

Komentarze
Ola Hamkało wsparła strajk kobiet
Instagram@olahamkalo
Newsy Aktorka, aby wesprzeć strajk, wystąpiła nago w zaawansowanej ciąży. Tak odważnego zdjęcia nie pokazał nigdy wcześniej
Odważne zdjęcie opatrzyła osobistym opisem swoich odczuć i emocji, które towarzyszą jej oczekiwaniu na przyjście na świat potomka.
Redakcja Wizaz.pl
październik 29, 2020

Ola Hamkało ostatnio nie udziela się w show-biznesie, ale postanowiła zabrać swoje stanowisko i opowiedzieć za prawem do aborcji .  Aktorka znana z filmu "Big Love" jest w zaawansowanej ciąży. Postanowiła wzmocnić swój przekaz i opublikowała nagie zdjęcie ze sporych rozmiarów brzuszkiem. Zobacz także:  Joanna Kurowska urodziła martwe dziecko w 5. miesiącu ciąży: „niczego mi nie oszczędzono” Aleksandra Hamkało wsparła protestujące kobiety odważnym zdjęciem Aleksandra Hamkało wyraziła swoje niezadowolenie z powodu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego . Opublikowała odważne zdjęcie, pod którym zdecydowała się napisać kilka słów na temat jej własnych przeżyć w oczekiwaniu na drugie dziecko. Wyznała, że sama wiele razy zastanawiała się co w sytuacji, jeśli okaże się, że płód obarczony jest ciężką wadą genetyczną.   Bo to było jakiś miesiąc temu, a ja jestem tutaj szczęśliwą, zaopiekowaną mamą (wszystko wskazuje na to, że) całkiem zdrowego dziecka. Dobrze pamiętam, jak jeszcze chwilę wcześniej, czekając na wyniki pierwszego USG pisałam w głowie rozmaite scenariusze. Tak jak chyba większość przyszłych mam – strasznie bałam się, czy wszystko będzie OK . Czy ten czarno biały obraz przyniesie mi ulgę, czy przyniesie mi jeden z najtrudniejszych wyborów w życiu.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Aleksandra Hamkało (@olahamkalo) Paź 28, 2020 o 6:20 PDT   Przyznała, że bardzo stresowała się badaniem USG, a wątpliwościami dzieliła się z mężem,...

Przeczytaj
Kasia Cichopek wystosowała apel w sprawie Strajku Kobiet
Instagram @katarzynacichopek
Newsy Kasia Cichopek wystosowała apel w sprawie Strajku Kobiet. Padły naprawdę mocne słowa
Kasia Cichopek przerwała milczenie i postanowiła odnieść się do trwających w całej Polsce protestów kobiet, które rozpoczęły się w czwartek, 22. października, po zapadnięciu decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.
Redakcja Wizaz.pl
październik 29, 2020

Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który zakazuje przerwania ciąży w przypadku trwałego uszkodzenia płodu lub jego nieuleczanej choroby, od czwartku, 22. października, przez Polskę przetaczają się masowe protesty w obronie praw kobiet. Setki tysięcy rozwścieczonych i nie zgadzających się z decyzją TK kobiet i towarzyszących im mężczyzn wychodzi na ulice, by wymownymi plakatami i hasłami skandować sprzeciw wobec władzy i odbieraniu kobietom prawa wyboru i decydowaniu o własnym ciele. W przemarszach nie brakuje również grona gwiazd, jak Maja Ostaszewska, Zofia Zborowska, Sara Boruc Mannei, Jessica Mercedes, Joanna Koroniewska, Maciej Dowbor, czy Julia Wróblewska, która w czasie poniedziałkowego przemarszu przez ulice Warszawy została dotkliwie pobita. Także kontuzjowana Anna Mucha, pomimo poruszania się za pomocą kul, postanowiła wziąć czynny udział w strajku.  Zobacz także: Julia Wróblewska została pobita na Strajku Kobiet: „dostałam w ramiona, biodra i nerki” To jeszcze nie wszystko! Także media społecznościowe aktorek, modelek, piosenkarek i influencerek są  wypełnione nawoływaniem do protestu przeciw łamaniu praw Polek. Niektóre z nich zachęcają do strajków, w których same biorą udział, inne z kolei dzielą się ze światem swoimi dotąd skrywanymi i bolesnymi przeżyciami dotyczącymi poronień oraz braku wsparcia w tych dramatycznych sytuacjach. W przejmujących, pełnych cierpienia wpisach, swoimi tragediami podzieliły się m.in. Joanna Koroniewska, Izabela Janachowska, czy Paulina Smaszcz.  Zobacz także: Joanna Koroniewska poroniła aż sześć ciąż: „ból był ogromny. I niemoc” I choć dotąd gwiazdy związane z TVP milczały w sprawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego i unikały tematu Strajku Kobiet, teraz i one coraz śmielej wypowiadają się na...

Przeczytaj
Julia Wróblewska dotkliwie pobita na Strajku Kobiet
Instagram @juleczkaaa_jula
Newsy Julia Wróblewska została pobita na Strajku Kobiet: „dostałam w ramiona, biodra i nerki”
Julia Wróblewska, podobnie do innych celebrytów i tysięcy Polaków postanowiła wyjść na ulice w proteście przeciwko wyrokowi TK. Niestety pochód o prawa do wolności kobiet zakończył się dla 23-letniej aktorki dotkliwym pobiciem ze strony przeciwników Strajku Kobiet. Jak teraz czuje się gwiazda „M jak miłość”?
Redakcja Wizaz.pl
październik 27, 2020

Od czwartku na terenie całej Polski trwa fala protestów przeciwko decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie tzw. aborcji eugenicznej. Zgodnie z wyrokiem TK przerwanie ciąży w przypadku trwałego uszkodzenia płodu lub jego nieuleczanej choroby jest niezgodne z Konstytucją. Orzeczenie sędziów, podważające ustalenia z 1993 roku rozwścieczyło Polaków, którzy w proteście przeciwko naruszaniu podstawowych praw kobiet, tłumnie wyruszyli na ulice. Wśród setek tysięcy kobiet i towarzyszących im mężczyzn, nie zabrakło również nazwisk z pierwszych stron gazet , jak Maja Ostaszewska, Zofia Zborowska, Jessica Mercedes, Anna Mucha, Sara Boruc Mannei, Joanna Koroniewska, czy Maciej Dowbor. Na Strajku Kobiet pojawiła się również Julia Wróblewska , która w akcie sprzeciwu wobec wyrokowi TK nie tylko zdecydowała się na marsz ulicami Warszawy, wymowne transparenty, ale też n ałożyła na siebie szaty kojarzone z kultowym serialem „Opowieść podręcznej” . Zgodnie z fabułą amerykańskiej produkcji, czerwone peleryny i białe czepki zarezerwowane były dla tytułowych „podręcznych”, które gnębione przez rząd były zmuszane do rodzenia dzieci, które następnie były im bestialsko odbierane. By tego było mało, 22-letnia poszła o krok dalej i paradowała ze sztucznym brzuszkiem mającym symbolizować uciemiężenie polskich kobiet i zabranie im praw decydowania o własnym ciele, zdrowiu i życiu.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Julia Wróblewska (@juleczkaaa_jula) Paź 26, 2020 o 9:51 PDT Zobacz także:  Paulina Smaszcz:...

Przeczytaj