klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Łukasz Szumowski
East News
Newsy

Łukasz Szumowski zapowiada kontrole: "Należy zasłaniać nos i usta. Nie ma wymówek"

To nie kolejna fala koronawirusa, a brak przestrzegania zasad sanitarnych jest przyczyną wzrostu zakażeń w Polsce. Ministerstwo Zdrowia zapowiada, że możemy spodziewać się kar za nienoszenie maseczek i przyłbic.
Laura Osakowicz
sierpień 04, 2020

We wtorek, 3 sierpnia, zanotowano kolejny dobowy rekord zakażeń. Jak podaje Ministerstwo Zdrowia, to 680 nowych zakażeń. Zdaniem ministra Szumowskiego nie mamy do czynienia z drugą falą epidemii, ale raczej z 'poluzowaniem' w społeczeństwie.

Łukasz Szumowski
East News

Zobacz także: Wróci kwarantanna dla osób wracających z zagranicy? Rząd: "Rozważamy to"

Koronawirus w Polsce: mandaty za brak maseczki

Łukasz Szumowski był w poniedziałek gościem Programu 1 Polskiego Radia. W wywiadzie przedstawił kilka pomysłów, jakie resort zdrowia ma na poradzenie sobie ze stopniowym wzrostem liczby dobowych zakażeń. Podczas, gdy jeszcze dwa tygodnie temu liczba zakażonych (ok. 300 dziennie), równała się liczbie ozdrowieńców, dziś mamy do czynienia ze stałym wzrostem zachorowań. Minister Zdrowia jest zdania, że wynika to między innymi z nieprzestrzegania obowiązku zasłaniania nosa i usta.

Należy zasłaniać nos i usta. Nie ma wymówek. Niestety, trzeba przypomnieć ludziom, że to jest obowiązujące prawo - powiedział w wywiadzie Szumowski.

Minister zapowiedział także, że w tym tygodniu policja oraz służby sanitarne rozpoczną szeroko zakrojone kontrole. Będą sprawdzać, czy w sklepach i w transporcie publicznym wszyscy zasłaniają nos i usta.  Mandat za nieprzestrzeganie nakazu może dostać zarówno personel, jak i klienci.

W tym tygodniu policja i służby sanitarne będą wykonywać kontrole w sklepach i sprawdzać, czy personel i klienci noszą maseczki.

Zdaniem Łukasza Szumowskiego nie ma wiele przeciwwskazań zdrowotnych, które utrudniałyby noszenie maseczki. 

Nie ma żadnych danych, które by mówiły, że noszona maseczka zmniejsza ilość tlenu, który dochodzi do człowieka. Medyczne przeciwwskazania można policzyć na palcach jednej ręki.

Przypomina także, że maseczka nie jest jedyną możliwą opcją na zasłanianie twarzy. Akceptowane jest także noszenie przyłbic. 

Jakiego mandatu możemy się spodziewać za nieprzestrzeganie zasady zasłaniania nosa i ust? W najlepszym wypadku skończy się na upomnieniu, w najgorszym zostanie nam wystawiona kara administracyjna w wysokości 500 zł. 

Zobacz także: Metoda, dzięki której lepiej oddycha się w maseczce ochronnej

Komentarze
koronawirus obowiązek noszenia maseczki zasłanianie ust i nosa co zamiast maseczki jak zrobić maseczkę
Styl życia Koronawirus w Polsce: Nie masz maseczki? Rząd rekomenduje noszenie...
Minister zdrowia ogłosił obowiązek zasłaniania ust i nosa. Równocześnie zdradził, co zrobić, jeśli nie można nigdzie kupić maseczki.
Matylda Nowak
kwiecień 09, 2020

Podczas konferencji prasowej Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego ogłoszono przedłużenie obowiązujących ograniczeń związanych z panującą epidemią koronawirusa oraz przesunięcie matur i egzaminu ósmoklasisty. Minister zdrowia Łukasz Szumowski ogłosił także wprowadzenie powszechnego obowiązku zasłaniania ust i nosa w przestrzeni publicznej .  ️Od czwartku 16 kwietnia 2020 r. do odwołania: Wszyscy mają obowiązek zasłaniania ust i nosa na ulicy, podczas ruchu pieszego, w urzędach, sklepach, miejscach świadczenia usług, zakładach pracy❗️ Więcej informacji: https://t.co/oKxgaNS3MD pic.twitter.com/149qdQ2Psz — Kancelaria Premiera (@PremierRP) April 9, 2020 Obowiązek zasłaniania ust i nosa Premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że wprowadzone dotąd ograniczenia ocaliły Polskę przed eskalacją zakażeń koronawirusem : Gdybyśmy nie stosowali zakazów i obostrzeń, to w tej chwili mielibyśmy ponad 40 tys. zachorowań, a nie 5,5 tys. – powiedział szef rządu podczas konferencji prasowej Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Po premierze głos zabrał minister zdrowia, informując o wprowadzeniu obowiązku zasłaniania ust i nosa. Zgodnie z nowym rozporządzeniem, każdy przebywający poza domem, musi mieć zasłonięte usta i nos . Obowiązek zasłaniania ust i nosa dotyczy wszystkich, którzy znajdują się na ulicach, w sklepach czy w zakładach pracy . Dzięki temu osoby zakażone koronawirusem, ale przechodzące chorobę bezobjawowo, nie będą nieświadomie zarażać innych. Można się też spodziewać, że niestosowanie się do tego nakazu będzie karane mandatami wystawianymi przez policję. Co zrobić, jeśli nie mamy maseczki? Maseczki – zarówno te jednorazowe, jak i wielokrotnego użytku – stały się w ostatnich tygodniach towarem deficytowym . A jeśli uda się je już kupić, to trzeba za nie niemało zapłacić. Na jednorazową maseczkę...

Przeczytaj
koronawirus
Newsy Koronawirus w Polsce: Epidemiolog zdradza prawdziwą liczbę zakażeń
Podana przed eksperta od epidemii skala zakażeń może przerażać. Jego zdaniem liczba może być nawet 10 razy większa, niż oficjalna.
Laura Osakowicz
sierpień 04, 2020

Jeszcze kilka tygodniu temu wydawało się, że  epidemia koronawirusa  w Polsce zmniejsza się, a latem wreszcie będziemy mogli odetchnąć z ulgą. Niestety niemal każdego dnia bijemy rekord dziennych zakażeń - we wtorek, 3 sierpnia to  680 nowych chorych . Ta liczba w rzeczywistości może być jednak o wiele wyższa. Zobacz także:  Łukasz Szumowski zapowiada kontrole i mandaty: "Należy zasłaniać nos i usta. Nie ma wymówek" Rzeczywista liczba zakażeń w Polsce  Zdaniem prof. Egberta Piaseckiego z Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk we Wrocławiu możemy mieć do czynienia nawet z  5 tys. nowych zakażeń dziennie ! W wywiadzie dla  naszemiasto.pl  epidemiolog przyznał, że jego zdaniem, a także zdaniem wielu innych ekspertów, liczba faktycznych zakażonych jest od 5 do 10 razy zaniżona. Dotychczas uważano, że to Śląsk jest w Polsce największym ogniskiem zakażeń. Tymczasem epidemiolog przekonuje, że wynika to z przebadania dużej ilości górników. Gdyby więc przebadać pracowników innych zakładów pracy, sytuacja mogłaby być podobna jak w kopalniach. Bo gdyby je przeprowadzono, to by się mogłoby się okazać, że i u nas jest epicentrum koronawirusa - powiedział w wywiadzie profesor.  W ocenie prof. Egberta Piaseckiego rząd powinien wprowadzić mniej nakazów, ale za to powinny być bardziej restrykcyjne. Jego  obawy budzą wesela , które choć prawnie mogą odbywać się w gronie 150 osób, często mają o wiele większą ilość gości. Jeśli dziś to jest 150 osób, to powinno być 50 - stwierdził epidemiolog. Profesor ma też wątpliwości co do zmniejszenia dystansu społecznego, z 2 metrów do 1,5 metra.  Dla rozprzestrzeniania się wirusa te 50 centymetrów nie ma...

Przeczytaj
Styl życia Wiceminister zdrowia zapowiada zniesienie obowiązku noszenia maseczek
Ministerstwo zdrowia przewiduje, że wkrótce będziemy mogli zrezygnować z zasłaniania ust i nosa. Kiedy to nastąpi?
Laura Osakowicz
maj 21, 2020

Na całym świecie obserwujemy spadek liczby zakażeń koronawirusem . Znoszone są obostrzenia epidemiologiczne, zarówno w Polsce, w Europie, jak i na całym świecie. Już od kilku dni możemy na nowo korzystać z usług kosmetycznych i gastronomicznych. Nadal jednak musimy przestrzegać reżimu sanitarnego - nosić maseczki i rękawiczki, zachowywać dystans w miejscach publicznych.  Źródło: Istock Zobacz także:  Całkowite odmrożenie gospodarki nastąpi przed 1 lipca? Tak twierdzi minister rozwoju Koniec obowiązku noszenia maseczki - kiedy zostanie zdjęty nakaz? W związku ze spadkiem liczby zachorowań, wiceminister zdrowia Waldemar Kraska zapowiada zniesienie jednego z nakazów . Chodzi o konieczność zakrywania nosa i ust, która obowiązuje nas od ponad miesiąca.  Może nie jutro czy pojutrze, ale w najbliższych tygodniach obowiązek noszenia maseczek będzie na pewno zlikwidowany - powiedział minister w Programie 3 Polskiego Radia. Polacy od początku wprowadzenia nakazu noszenia maseczek, mieli kłopot z jego przestrzeganiem.  Minister zdrowia Łukasz Szumowski wielokrotnie zwracał uwagę na nieumiejętne zakrywanie ust i nosa , apelował także o traktowanie maseczki jako niezbędnej ochrony przed koronawirusem, a nie ochrony przed mandatem. Liczba zakażeń od kilkudziesięciu dni utrzymuje się na podobnym poziomie, jednak zdecydowana większość dotyczy ogniska na Śląsku .  Liczba nowych zakażeń, jeśli chodzi o kopalnie, jest wciąż na dużym poziomie. Ale myślę, że w tym tygodniu sytuacja będzie już opanowana - mówił Waldemar Kraska w Trójce. O możliwości zniesienia nakazu zasłaniania twarzy plotkowano już wcześniej. Prawdopodobnie, początkowo zostanie zniesiony on na otwartych przestrzeniach, a nadal  będzie obowiązywał w sklepach, galeriach handlowych i u fryzjera . Nie oznacza to także końca epidemii, choć okres letni sprzyja jej wyciszeniu. Nadal będziemy...

Przeczytaj
Koronawirus - obostrzenia
Newsy To już pewne! Maseczki obowiązkowe w całym kraju!
Cała Polska znalazła się w strefie żółtej! Od soboty 10 października obowiązkowe będzie zakrywanie ust również na świeżym powietrzu.
Redakcja Wizaz.pl
październik 08, 2020

Od 10 października na terenie całego kraju zostaną wprowadzone zasady ze stref żółtych . Konferencja zorganizowana przez premiera Mateusza Morawieckiego oraz ministra zdrowia Adama Niedzielskiego tylko potwierdziła krążące od jakiegoś czasu pogłoski... Mija prawie 7 miesięcy, od kiedy wdrożyliśmy pierwsze obostrzenia. Dzisiaj w jesieni ta druga fala do nas dotarła. Musimy się z nią zmierzyć w sposób zdecydowany - powiedział premier.  10 października wraca obowiązek zasłaniania ust i nosa Jak mówi premier Mateusz Morawiecki, podwojenie dynamiki zakażeń może następować w ciągu trzech dni. To znaczy, że  liczba 4200 zachorowań nie jest jeszcze tą najwyższą spodziewaną . Taki przyrost zachorowań skłonił rząd do szybszego zaostrzenia obostrzeń. Od 10 października usta i nos trzeba będzie zasłaniać nie tylko w sklepach czy innych miejscach handlu. Obowiązkowe będzie również noszenie maseczki na świeżym powietrzu . Pamiętaj❗ Zakrywaj usta i nos. ➡️ Od 10.10. zasady strefy żółtej rozszerzone zostaną na cały kraj. pic.twitter.com/wJQSutZxf2 — Kancelaria Premiera (@PremierRP) October 8, 2020 Premier Morawiecki przekonuje, że sytuacja nie różni się za bardzo od sytuacji sprzed kilku miesięcy. Zapowiedział, że jak na razie nie ma konieczności przeprowadzania lockdownu , który miał miejsce wiosną. Jednocześnie wyraził zniecierpliwienie związane z powstawaniem szczepionki.  Premier zaznaczył, że w ciągu kilku dni zwiększy się liczba łóżek w szpitalach o kolejne kilka tysięcy. Potwierdził, że jest około 500 wolnych respiratorów dla chorych na COVID-19. Adam Niedzielski mówi z kolei o przekształceniu szpitali trzeciego stopnia na szpitale covidowe. Liczba łóżek zwiększy się o...

Przeczytaj