klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Aniela Bogusz Lil Masti
Instagram@lilmasti
Newsy

Lilmasti szczerze o swojej brutalnej przeszłości: "Terroryzował nas coraz bardziej"

Lil Masti, znana niegdyś jako SexMasterka udzieliła szczerego wywiadu dla Pomponika. Zdradziła w nim bolesne szczegóły dotyczące swoje dzieciństwa, w którym nie brakowało... przemocy i alkoholu.
Paulina Wierzchowiecka
czerwiec 04, 2021

Lil Masti swoją karierę rozpoczęła od eksponowania ciała w internecie. Później przeszła wielką metamorfozę i ze zwariowanej nastolatki stała się sportowcem, który wziął udział w gali Fame MMA. Tym razem celebrytka postanowiła nieco otworzyć się i opowiedzieć o swoim życiu. Tak brutalnych szczegółów nikt się nie spodziewał.

'Możliwości w makijażu są nieograniczone' - wywiad z Kat Von D

Lil Masti o przemocy w wywiadzie dla Pomponika

Problemy w domu Lil Masti zaczęły się wraz z pojawieniem się nowego ojczyma. Wówczas z niewinnej dziewczynki musiała zamienić się w obrońcę własnej matki, nad którą ten pod wpływem nadużywanego alkoholu zaczął się znęcać. 

Gdy widziałam, co się dzieje, to obudziło się we mnie dziecko- bohater. Chciałam ratować całą rodzinę, mamę, młodsze rodzeństwo. Musiałam się z nim skonfrontować, stanąć przeciwko niemu. No i mnie znienawidził za to - wyznała.

Być może to właśnie te wydarzenia sprawiły, że Aniela wyrosła na pewną siebie i odważną kobietę, która nie przejmuje się zdaniem innych. Niestety, pierwsze kroki w sztukach walki zaczęła stawiać już w domu, kiedy nie do końca było to jej marzeniem...

Moja mama miała mężczyznę osiem lat starszego, później osiem lat młodszego. Z ojczymem miałam bardzo dobry kontakt. Byłam jego ulubioną córką. Dużo rzeczy robiliśmy razem, pracowaliśmy razem na gospodarstwie, ale wkroczyła choroba alkoholowa. Z roku na rok stawał się gorszy. Sprawiał coraz więcej problemów w rodzinie, terroryzował nas coraz bardziej - zdradziła.

Gwiazda przyznała także, że te wydarzenia bardzo odbiły się na jej psychice. Niestety wymiar sprawiedliwości w naszym kraju również nie był dla niej łaskawy. Chociaż nietrudno było udowodnić obrażenia cielesne, na te psychiczne mało kto zwracał uwagę.

To jest bardzo ciężkie, bo trudno to udowodnić policji czy przed sądem. Nie ma znaków na ciele, nie jest to widoczne. Myślę, że minie jeszcze kilka lat, zanim uda mi się to przepracować i mu [ojczymowi - przyp. red.] wybaczyć - wyznała. 

Nie spodziewaliśmy się, że życie Anieli jest pełne tak dramatycznych wspomnień. 

dorota gardias wróciła do pracy
Instagram@dorotagardias
Newsy Dorota Gardias nie ma już koronawirusa, ale sąsiedzi omijają ją szerokim łukiem: "Boją się"
Dorota Gardias pod koniec września zaraziła się koronawirusem. Zakażenie przeszła ciężko, ale już wróciła do pracy. Mimo to sąsiedzi boją się, gdy spotykają ją na klatce.
Laura Osakowicz
październik 22, 2020

Dorota Gardias zaraziła się koronawriusem od swojej córki. Choć początkowo nie miała większych objawów, po kilku dniach pojawiły się u niej duszności. Niestety prezenterka wymagała hospitalizacji. Gdy wróciła do domu, obawiała się także o córkę - nie miała pewności, czy puścić dziecko do szkoły . Teraz, gdy obie są już całkowicie zdrowe, pogodynka wróciła do pracy . Niestety z powodu przebytej choroby spotykają ją nieprzyjemności. Zobacz także:  Nietypowe objawy koronawirusa - COVID-19 to nie tylko gorączka i kaszel Dorota Gardias wyzdrowiała, ale ludzie boją się z nią spotykać Gwiazda TVN w rozmowie z dziennikarką "Super Expresu" wyznała, jak się czuła, gdy chorowała na Covid-19. Miałam ból mięśni, pleców, tkliwość skóry, bolał mnie brzuch, narządy wewnętrzne, a to co było totalną dla mnie nowością jeśli chodzi o odczucia bólu, to nie mogłam ruszać oczami, bo dosłownie bolały mnie mięśnie oka - powiedziała w programie "Gwiazdy bez maski". Niestety Dorota Gardias wymagała tygodniowej hospitalizacji, gdzie lekarze z powodu duszności podawali jej tlen. 40-latka do tej pory skarży się na zadyszkę  i obniżoną wydolność organizmu. To jednak nie jej jedyny problem - kolejne testy okazały się negatywne, co oznacza, że w jej ciele nie ma już wirusa, ale sąsiedzi obawiają się spotkania z Dorotą. Pozdrawiam moich wszystkich sąsiadów. Omijają mnie szerokim łukiem, ale ja im się nie dziwię, nie gniewam się, nawet nie mam żalu, bo ten wirus jest jeszcze do końca nieznany. Nie obrażam się   - wyznała w rozmowie Gardias.         Wyświetl ten post na Instagramie.          ...

Przeczytaj
Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan w szczerym wywiadzie o swoim małżeństwie i rodzicielstwie
Instagram @m_rozenek
Newsy Radosław Majdan wyszedł ze szpitala! Z tej okazji Małgosia dodała wzruszające zdjęcie i wpis
Radosław Majdan zachorował na COVID-19. Ostatni tydzień był bardzo ciężki dla niego i jego rodziny. Na szczęście teraz już mógł wrócić do najbliższych.
Redakcja Wizaz.pl
październik 25, 2020

Kilka dni temu, manager Radosława Majdana potwierdził, że były piłkarz i mąż Małgorzaty Rozenek-Majdan ma koronawirusa . Niestety jego stan się pogarszał, aż w pewnym momencie okazał się być na tyle poważny, że musiał być hospitalizowany.  W rozmowie z WP Sportowe Fakty opowiedział, jak przechodził koronawirusa.  Potwornie mnie osłabił. Do tego stopnia, że nie byłem w stanie wejść pod prysznic i się wykąpać. Takiego zmęczenia nie czułem nigdy w życiu, a przecież grałem kilka lat w piłkę i raczej się nie oszczędzałem. Do tego dochodziły inne bóle: przede wszystkim głowy. Rozrywało mi ją. Przez kilka dni leżałem w domu, w zasadzie ciągle spałem. Tylko to dawało mi ulgę. Myślałem, że będzie coraz lepiej, a było tylko gorzej (...). Doszedł nienaturalny kaszel, dusiło mnie. Do tego stan podgorączkowy, apatia. Brałem antybiotyk, ale nie pomagał. Po kilku dniach w domu stwierdziłem, że nie ma już na co czekać i trzeba jechać do szpitala. Lekarze zrobili mi tomografię i zdecydowali, że sytuacja jest na tyle poważna, że muszę zostać. U mnie szczególnie rozwinęło się zapalenie płuc. Po każdym oddechu dostawałem ataków kaszlu. Na początku choroby czułem osłabienie, w pewnym momencie wydawało się, że stan zdrowia się poprawia, ale później koronawirus zaatakował naprawdę mocno - mówił Radosław Majdan. Jak się czuje Radosław Majdan, który chorował na koronawirusa? Choć sytuacja wydawała się bardzo poważna, na szczęście były piłkarz dzisiaj czuje się dużo lepiej i już mógł wrócić do domu i swojej rodziny w tym do Henryka, który jest jego oczkiem w głowie.. Zarówno on, jak i Małgorzata Rozenek-Majdan upamiętnili to zdjęciami na swoim Instagramie.  Podpis Małgosi daje do myślenia.  Wreszcie razem 😁❤️ 🧚 jeszcze przez kilka...

Przeczytaj
Rolnik szuka żony - relacja z nowego odcinka
Newsy Dawid z "Rolnik szuka żony" walczył o Martynę do samego końca! Nie udało się, polały się łzy! Co z Magdą?
Co wydarzyło się w niedzielnym odcinku "Rolnik szuka żony"?
Redakcja Wizaz.pl
listopad 22, 2020

Za nami kolejny odcinek "Rolnik szuka żony", w którym wszyscy uczestnicy musieli podjąć ostateczne decyzje - kto zostaje na ich gospodarstwie, a kto musi pożegnać się z show. Najwięcej emocji wzbudzał wątek Dawida i Martyny - w ostatnim odcinku dziewczyna wyraźnie dała mu do zrozumienia, że nie chce kontynuować z nim relacji, co go bardzo załamało - pojawiły się łzy, panika i wielkie nerwy.  Czy dziewczyna zlitowała się nad chłopakiem? Martyna i Dawid - koniec relacji w "Rolnik szuka żony"! Po nieudanej randce w klubie Dawid i Martyna wrócili do domu - jeszcze w samochodzie Dawid przekonywał dziewczynę, żeby dała mu szansę. Ta stanowczo była na nie: Martyna: Czujesz się już trochę lepiej?  Dawid: Co ty nie.  Martyna: Ja ci chciałam powiedzieć, żebyś nie brał tak tego wszystkiego do siebie. Ja chciałam być szczera, bo jak ja mogę zostać, chociaż ty mnie bardzo prosisz i jest mi bardzo przykro, jak ja tego nie czuję.  Dawid: Osiem lat ponad czekałem na taką dziewczynę. Od czytania listu, wiedziałem: to jest ta dziewczyna i cały czas się upewniałem tak, tak tak. Martyna: Ale ty mi tego nie powiedziałeś Dawid.  Dawid: Mogę skończyć? Nie lubię takich osób trzecich. Widzisz, dzisiaj byłby ten wieczór, w którym byś została tylko ja i ty. Ja już wcześniej podjąłem taką decyzję, że jednak to jesteś ty na 100 %.  Dawid był bardzo załamany. Martyna chciała go pocieszyć: - Chciałabym, żeby cię to wzmocniło, żebyś się czuł pewny siebie i znał swoją wartość i pamiętał, że nic na siłę. Jesteś fajnym facetem, ale nie mogę zrobić inaczej.  - Ok szkoda, myślałem, że jeszcze jest jakaś szansa.  Rolnik, jak powiedział w rozmowie z Martyną, postanowił pożegnać się z Magdą. - Wiesz, co Magda chodź, porozmawiamy...

Przeczytaj
Basia Kurdej-Szatan
Instagram @kurdejszatan
Newsy Basia Kurdej-Szatan w końcu zdradziła imię syna. Wybrała je córka aktorki: „świetnie to brzmi”
Basia Kurdej-Szatan i Rafał Szatan już niebawem przywitają na świecie swoje długo wyczekiwane, drugie dziecko. Do tej pory para ukrywała imię maluszka, ale wreszcie postanowiła je zdradzić. Jest naprawdę ładne.
Urszula Jagłowska-Jędrejek
sierpień 06, 2020

O drugiej ciąży Basi Kurdej-Szatan spekulowano od dawna, jednak po wielu niesprawdzonych plotkach i długich staraniach artystycznego małżeństwa o drugie dziecko, wreszcie się udało. Basia Kurdej-Sztan i Rafał Szatan niebawem po raz kolejny zostaną rodzicami . Choć para przez niemal pięć miesięcy ukrywała błogosławiony stan aktorki, który motywowała strachem o rozwój maleństwa i ewentualne poronienie, to od czasu długiego majowego weekendu, kiedy ogłosiła światu radosną nowinę, z rozmysłem dawkuje informacje na temat ciąży. Wiemy już, że Basia Kurdej-Szatan urodzi synka . Co więcej, zakochani przyznali również, że wybrali już imię dla maluszka. Jest naprawdę piękne! Basia Kurdej-Szatan zdradziła, jakie imię wybrała dla syna Barbara Kurdej-Szatan jest już w dziewiątym miesiącu ciąży i dosłownie niedługo po raz drugi zostanie mamą. Jakiś czas temu aktorka i jej ukochany mąż Rafał, zdradzili, że spodziewają się synka, nic więc dziwnego, że fani aktorskiego małżeństwa zaczęli zadawać sobie pytanie, j akie imię para wybrała dla chłopca.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Basia Kurdej-Szatan (@kurdejszatan) Maj 3, 2020 o 1:19 PDT Jak przyznała niedawno Basia w jednym z wywiadów, również osiem lat temu, gdy wybierała imię dla swojej pierworodnej córeczki Hani, imię to było mało popularne. Gdy zaś się na nie zdecydowała, coraz więcej dziewczynek otrzymywało to samo imię. Co ciekawe, podobnie jest w przypadku drugiego dziecka aktorki.  Imię jest polskie, piękne, stare dość, tradycyjne i niestety okazuje się, że...

Przeczytaj