Krystian z 2. edycji "Hotel Paradise" poprawia urodę. Zdecydował się na bardzo ryzykowny zabieg. Było warto?
Krystian z drugiej edycji "Hotel Paradise" po raz kolejny postawił na ingerencję w swoją urodę. Jak wiadomo, to nie jedyny uczestnik programu, który zdecydował się poprawić co nieco w swoim wyglądzie. Czy teraz jednak nie przesadził?
- Redakcja Wizaz.pl
Krystian Mikołajczyk z 2. edycji "Hotelu Paradise" zdecydowanie dąży do osiągnięcie perfekcyjnego wyglądu. I chociaż jego koledzy i koleżanki z planu poprawiali w swoim wyglądzie o wiele więcej niż on sam, Krystian zdecydował się na podjęcie bardzo radykalnych i bolesnych kroków. Mamy nadzieję, że były tego warte! Zobaczcie relację z jego najnowszego zabiegu. Aż przeszły nas dreszcze!
Krystian z "Hotel Paradise" zdecydował się na wyrwanie zębów
W "Hotelu Paradise" nie brakuje fanów i fanek medycyny estetycznej. Atrakcyjne singielki walczące o sławę, miłość i wielkie pieniądze chętnie poprawiają wygląd swoich ust, nosów, powiększają biusty, czy tak jak Marietta Witkowska, decydują się na liposukcję oraz rozmaite zabiegi ujędrniające ciało. Co więcej, niektórzy idą nawet o krok dalej. Ata Potek wycięła sobie poduszki tłuszczowe w policzkach.
Okazuje się, że również panowie nie stronią od medycyny estetycznej. Mateusz Szek i Chris Ducci sprawili sobie licówki, a Krystian Feretti skusił się na wolumerię. Dzięki kwasowi hialuronowemu był w stanie nadać swojej twarzy całkowicie nowe rysy! Teraz również imiennik z poprzedniej edycji - Krystian Mikołajczyk -postanowił pójść w ślady kolegi i również zmienić co nieco w swoim wyglądzie. Po pomoc udał się do... dentysty!
Lecimy wyrywać piątki i robimy uśmiech marzeń - napisał na Instagramie
Wszystko możecie zobaczyć na zamieszczonym przez niego instastory:
Zobacz także
Następnie Krystian postanowił podzielić się tym, jak przebiega zabieg. Ostrzegamy... zdjęcie dla osób o mocnych nerwach!
Dlaczego bohaterowie "Hotelu Paradise" tak chętnie decydują się na zabiegi medycyny estetycznej? Niektórzy z uczestników tłumaczą, że być może przesadne dbanie o wygląd zewnętrzny wynika z hejtu i wiecznej oceny widzów, jaka spada na nich od początku wzięcia udziału w programie.
Choć Krystian Mikołajczyk zawsze podkreślał, że jest zadowolony ze swojego wyglądu, również i on skusił się na poprawę swojej aparycji. Myślicie, że teraz będzie jeszcze przystojniejszy?