klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Krem AA Diamond Glow znacząco przeceniony w Hebe
Newsy

Krem AA Diamond Glow znacząco przeceniony w Hebe

Nie dość, że niweluje plamki na skórze, to jeszcze odmładza o kilka lat. Krem AA Diamond Glow to absolutny hit tego roku. Teraz kupicie go w atrakcyjnej cenie na promocji.
Milena Majak
styczeń 17, 2020

Pierwszą rzeczą, na którą zwróciłyśmy uwagę przy okazji poznawania tego kosmetyku, jest jego opakowanie. Wygląda tak samo elegancko, jak luksusowo. Wieczko pokrywa imitacja diamentów, co bardzo przypomina nam opakowania kosmetyków Smashbox Crystalized. Sam słoiczek natomiast jest łudząco podobny do słoiczka GlamGlow Glowstarter. Pojawiły się też głosy, że AA Diamon Glow by Magda Pieczonka jest jego tańszym zamiennikiem.

AA Diamon Glow by Magda Pieczonka

Taki kosmetyk pokochają przede wszystkim kobiety, które mają problem z szarą i pozbawioną blasku cerą. Dobra wiadomość jest taka, że jeżeli jeszcze go nie stosowałyście, macie teraz idealną okazję! W Hebe kupicie AA Diamond Glow ze sporym rabatem!

Rossmann - wielka promocja na kosmetyki! Co warto kupić?

AA Diamond Glow przecenione w Hebe

AA Diamond Glow jest produktem wielofunkcyjnym. Można go stosować jako rozświetlacz w płynie lub nałożyć jako balsam rozświetlający na dekolt czy nogi (to optyczniej je wysmukli). Niezwykłe działanie tego kosmetyku opiera się na odbijających światło mikropigmentach, które mają za zadanie wyrównać kolor skóry. Widoczność plamek, blizn po trądziku czy nawet rozszerzonych porów uda się zminimalizować. Te drobne niedoskonałości staną się zupełnie niewidoczne po nałożeniu podkładu - nawet tego o lekkim kryciu.

Co jest w nim jeszcze takiego wyjątkowego? Jego pielęgnacyjna formuła bogata w ekstrakt z żurawiny, witaminę C i betainę pomaga uzyskać promienną skórę, delikatnie ją rozświetlając i rozjaśniając.

AA Diamond Glow można z powodzeniem nosić również zamiast makijażu, ponieważ po jego nałożeniu skóra wygląda świeżo i jest aksamitnie gładka. Wystarczy delikatnie zagruntować go transparentnym pudrem, aby osiągnąć odpowiedni efekt utrwalenia i nierolowania się kremu. Magdalena Pieczonka poleca używanie go również jako bazy pod cienie - sprawdzi się szczególnie przy cieniach, które mają metaliczne, perłowe i brokatowe wykończenie. Nie polecamy łączenia rozświetlacza AA Diamond Glow z matami.

Ten kosmetyk to tak naprawdę nowinka kosmetyczna, która trafiła na rynek w grudniu 2019 roku. Od tamtej pory niewiele kobiet miało przyjemność zapoznania się z nim, ale jedna z Wizażanek opisała pierwsze wrażenia w naszym KWC. Jak ocenia AA Diamond Glow?

Jak tylko zobaczyłam na IG zdjęcie tego rozświetlacza, ubrałam się i pobiegłam do Hebe, autentycznie. Urzekło mnie opakowanie, wiadomo, jest śliczne, ale skupiłam się bardziej na opisie tego kremu. Multi action, jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego, ale nie w tym przypadku. Używam już go jakiś czas głównie jako bazę pod makijaż, ale spróbowałam wymieszać krem z podkładem (Dior Backstage) i strzał w 10, mam kryjący podkład, który mnie rozświetlił, no bosko, daje bardziej perłę na twarzy, ale do mojego typu urody, to bardzo pasuje. Nie zapycha mnie, zapach dla mnie niewyczuwalny, świetny produkt (...) - pisze Lenorek86.

Jeśli dopiero teraz dowiedziałyście się o istnieniu tego kremu, koniecznie zajrzyjcie do drogerii Hebe. Od 16 do 29 stycznia możecie tam kupić AA Diamond Glow w bardzo atrakcyjnej cenie. Normalnie kosztuje 59,99 zł, ale teraz jest dostępny za 39,99 zł

Testowałyśmy już ten krem-rozświetlacz? :)

Zdjęcie główne: Instagram.com/kosmetyki_aa

Komentarze
Fotolia, materiały PR
Newsy Poznaj wyniki testu nowych kremów Kolastyna ENERGY touch!
Nasze użytkowniczki wzięły udział w teście nowej linii kremów do pielęgnacji skóry twarzy Kolastyna ENERGY touch. Czy spełniły ich oczekiwania? Poznaj opinię Wizażanek!
Materiał partnera
luty 23, 2015

Kolastyna ENERGY touch to nowoczesna linia kremów do pielęgnacji twarzy, które zapewniają skórze optymalne nawilżenie trwające do 24 h i dostarczają jej energii, by wyglądała jak najlepiej każdego dnia. Wizażanki przetestowały 4 warianty kremu: do cery normalnej, do cery tłustej i mieszanej, do cery suchej oraz do cery zmęczonej. Jakie są ich wrażenia? Aż 95%* użytkowniczek deklaruje, że stosowanie kremu Kolastyna ENERGY touch sprawiło, że ich skóra stała się nawilżona. Większość testerek oceniła też, że nawilżenie utrzymywało się przez 24 h. Nasze testerki wskazały też inne zalety produktu. 95%* z nich ocenia, że krem Kolastyna ENERGY touch zapewnił ich skórze efekt gładkości. Prawie tyle samo dziewczyn uważa, że podczas stosowania produktu skóra wyglądała na zdrową i wypoczętą. Krem ma przyjemny zapach i dobrą konsystencję, która pozwala na łatwe rozprowadzenie na twarzy. Efekt nawilżenia odczuwalny jest od samego początku i utrzymuje się przez dłuższy czas. Dodatkowo krem sprawia, że cera jest ładniejsza i zdrowsza wizualnie. - klaudiaphelps Niemal wszystkie testerki pozytywnie oceniły kompozycję zapachową kremu Kolastyna ENERGY touch. Opakowanie w formie tuby także spodobało się Wizażankom – aż 97%* dziewczyn deklaruje, że odpowiada im takie rozwiązanie. Jest to niezwykle przyjemny w użytkowaniu krem. Pachnie bosko, ma świetną konsystencję i bardzo dobrze się wchłania. - Dog in the fog Kosmetyk zamknięty w wygodnej tubce, łatwy w aplikacji i szybko się wchłania. Ma delikatny zapach i treściwa konsystencje. - wlazlus Jak użytkowniczki oceniły poszczególne warianty kremu? Poznaj ich opinie! Krem ENERGY touch „Fala nawilżenia”  do cery normalnej zawiera ekstrakt z marakui, zapewniający skórze odżywienie i ochronę. Przyjemny, lekki krem o dobrym składzie. Nawilża, chroni, nadaje...

Przeczytaj
materiały PR
Newsy Wizażanki przetestowały duet od La Roche-Posay. Mamy do czynienia z hitem!
Poprosiliśmy wybrane Wizażanki o przetestowanie i ocenę dwóch produktów La Roche-Posay: Kremu myjącego Lipikar Syndet AP+ oraz balsamu Lipikar Baume Ap+. Sprawdź, jak wypadł test!
Marta Jankowska
styczeń 15, 2018

Przedmiotem testu były dwa produkty z linii Lipikar od La Roche-Posay: Krem myjący Lipikar Syndet AP+ oraz  balsam Lipikar Baume Ap+ , które uzupełniają poziom lipidów w skórze, przeciwdziałają podrażnieniom i łagodzą zaostrzone stany suchości skóry. Nasze użytkowniczki wypróbowały kosmetyki na sobie, a także na swoich dzieciach. A jak je oceniły? Krem myjący Lipikar Syndet AP+ Krem myjący Lipikar Syndet AP+ spełnił oczekiwania aż 98% Wizażanek! Według 9 na 10 dziewczyn testowany produkt  jest odpowiedni dla wrażliwej, bardzo suchej i podrażnionej skóry. Polecam wszystkim alergikom i nie tylko. Naprawdę świetny produkt do mycia wrażliwej, suchej, podrażnionej skóry. Już w trakcie mycia wyraźnie czuć, że skóra jest delikatnie pielęgnowana, a po myciu nie ma żadnego uczucia ściągnięcia, tak jak przy innych kosmetykach. Gorąco polecam kosmetyki La Roche-Posay – te i inne, dostosowane do różnych typów skóry.  - SZALONA MYDELNICZKA Aż 96% testerek przyznało, że Krem myjący Lipikar Syndet AP+ natychmiastowo koi skórę. Bardzo dobry produkt, który natychmiastowo koi skórę. W końcu coś, co mnie nie podrażnia – rewelacja!  - ejms_bond 9 na 10 użytkowniczek zgadza się ze stwierdzeniem, że kosmetyk łagodzi skrajną suchość skóry. Jestem zachwycona. Produkt jest idealny dla mojej skrajnie suchej skóry. Przynosi uczucie nawilżenia i koi podrażnioną skórę już od pierwszego użycia. Opakowanie jest bardzo estetyczne i pozwala na łatwe dozowanie odpowiedniej ilości kremu podczas kąpieli. Na pewno sprawdzi się u maluszków z uwagi na formułę pozbawioną zapachu.  - ilonuss15 Wyniki testu mówią same za siebie: Krem myjący Lipikar Syndet AP+ to prawdziwy hit! 9 na 10 Wizażanek zadeklarowało, że po zakończeniu testu ponownie sięgnie po Krem myjący Lipikar Syndet AP+. Jestem bardzo zadowolona, od...

Przeczytaj
rozświetlacz Kobo Professional promocja drogeria Natura
Newsy Rozświetlacz Kobo, który działa jak filtr z Instagrama teraz kupisz w promocji
Ten kosmetyk marki Kobo pozwala uzyskać efekt zdrowej, pełnej blasku skóry. Jego największą zaletą jest brak widocznych drobinek oraz możliwość stopniowania rozświetlenia!
Matylda Nowak
kwiecień 20, 2020

Odpowiednio dobrany i dobrze użyty rozświetlacz odmieni twój wygląd. Przywróci życie poszarzałej cerze, odmłodzi buzię i pomoże ci upodobnić się do Jennifer Lopez. ;-) Jednak sięgając po ten kosmetyk należy wystrzegać się produktów z brokatem i takich, które nie pozwalają na stopniowanie rozświetlenia. A idealnie spełnia te wymogi rozświetlacz Kobo Professional. Fot.: mat. prasowe Zobacz także: Chcesz używać rozświetlacza, ale masz tłustą cerę? Makijażystka marki Becca podpowiada, jak powinnaś stosować ten kosmetyk! Kobo Professional Highlighter Powder – efekty i cena Rozświetlacz w sprasowanym pudrze marki Kobo to przede wszystkim idealny kosmetyk dla nowicjuszek i minimalistek. Pozwala uzyskać bardzo naturalny, subtelny efekt i nawet najmniej doświadczona kosmetykomaniaczka nie zrobi sobie nim krzywdy.  Bardziej doświadczone i wymagające fanki rozświetlaczy docenią możliwość stopniowania rozświetlenia . Ucieszy je też brak widocznych, odbijających światło drobinek, przez które makijaż wygląda tandetnie.  Rozświetlacz Kobo nie jest też tradycyjnym sprasowanym pudrem. Dzięki drobnemu przemiałowi nie "siedzi" na powierzchni skóry, ale wygląda tak, jakby się w nią wtapiał. A dzięki zawartości oleju marula, pielęgnuje cerę, kojąc jej podrażnienia i wspomagając regenerację . Normalnie Kobo Professional Highlighter Powder kosztuje 23,99 zł. Ale podczas trwającej właśnie promocji w drogeriach Natura kupimy do za 16,99 zł . Fot.: KWC Rozświetlacz Kobo Professional – opinie W bazie Kosmetyk Wszech Czasów znajdziemy 50 w większości bardzo pozytywnych recenzji rozświetlacza marki Kobo. Średnia ocena tego produktu to mocne 4 gwiazdki. A za co Kobo Professional Highlighter Powder dostał takie wysokie noty? Za tak niewielką cenę otrzymujemy dość duży gramaturowo produkt, który świetnie współpracuje z innymi kosmetykami – sprawdził...

Przeczytaj
rozświetlacz z rossmanna
Newsy Rozświetlacz Lovely w promocji w Rossmannie
Niska cena i dobra jakość sprawia, że wielbicielki makijażu bardzo chętnie sięgają po ten produkt. Co to za rozświetlacz z Rossmanna?
Laura Osakowicz
styczeń 17, 2020

Rozświetlona cera będziemy mocnym trendem w całym 2020 roku , dlatego to doskonały moment na to, aby zaopatrzyć się w twarzowy rozświetlacz. Ten, który uwielbiają niemal wszystkie polskie blogerki beauty jest teraz na promocji w Rossmannie - zapłacimy za niego niewiele ponad 7 zł! Tani rozświetlacz z Rossmanna Czasami zdarza się, że bardzo tani kosmetyk z drogerii jest w stanie zastąpić nam taki w wysokiej półki. Tak właśnie jest w przypadku rozświetlacza Lovely, Gold Highlighter który możemy dostać w Rossmannie. Makijażystki i wielbicielki makijażu pokochały go z kilku powodów. Po pierwsze ma kolor, który pasuje niemal każdemu - łączy w sobie drobinki złota i srebra. Co więcej, nadaje naturalnego blasku skórze, więc możemy używać go każdego dnia, a nasza skóra będzie wyglądała na wypoczętą i zdecydowanie młodszą;) Daje wykończenie, które ciężko znaleźć w produktach z drogeryjnych półek - chodzi o wielowymiarowe odbicie światła. Po nałożeniu rozświetlacza z Lovely na kości policzkowe i łuk kupidyna, nie zobaczymy w nim żadnych drobinek, a jedynie subtelną taflę rozświetlenia. Źródło: KWC Rozświetlacz Lovely zamknięty jest w okrągłym, poręcznym opakowaniu. Wydaje się być mały, ale to dość wydajny produkt. W dodatku doskonale sprawdzi się także jako połyskujący cień do powiek.  Wizażanki są zgodne co do tego, że ten rozświetlacz to perełka z drogerii: Rzadko używam rozświetlaczy w ciepłych odcieniach, ale ten mnie przekonał. Tworzy bardzo równomierną taflę, ma bardzo delikatne drobinki dzięki czemu efekt jest naturalny. Produkt dobrze się nakłada zarówno pędzlem jak i palcem. Jest bardzo, bardzo tani i mega wydajny - pisze Katarzyna912 Jest to jeden z moich ulubionych rozświetlaczy. Kiedy tylko mi się skończy to idę do Rossmanna po kolejne opakowanie - recenzuje teissa Choć cena rozświetlacza Lovely i tak jest niska, to...

Przeczytaj