klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Koronawirus: jak robić pranie?
Newsy

Koronawirus: jak właściwie prać ubrania, by uniknąć zarażenia?

Żeby zminimalizować ryzyko zarażenia koronawirusem powinniśmy zadbać nie tylko o mycie rąk, ale też właściwy sposób prania odzieży. Jak powinniśmy odpowiednio wykonywać pranie podczas epidemii?
Urszula Jagłowska
marzec 24, 2020

Koronawirus rozprzestrzenia się w zawrotnym tempie, nic więc dziwnego, że takie zagadnienia jak właściwe mycie rąk, wątpliwości związane z domniemanym przenoszeniem wirusa przez zwierzęta, jak również wpływ grupy krwi na ryzyko zarażeniania SARS-CoV-2, czy możliwość zarażenia się poprzez stosunek płciowy, wzbudzają coraz więcej pytań. A co z praniem? W czasie panującej pandemii również jemu powinniśmy poświęcić szczególną uwagę. Jak właściwie zadbać o nasze ubrania w obliczu koronawirusa?

Szokująca wypowiedź Violi Kołakowskiej o śmierci Krzysztofa Krawczyka! Aż ciężko uwierzyć...

Czy koronawirusem możemy się zarazić przez ubranie?

Koronawirus SARS-CoV-2 przenoszony jest drogą kropelkową, co za tym idzie, nie zarazimy się nim poprzez dotyk, lecz przeniesienie odpowiedniej ilości wirusa na błony śluzowe, tj. usta, nos, czy okolice oczu. Warto jednak podkreślić, że koronawirus może się utrzymywać na wszelkiego rodzaju powierzchniach od kilku godzin nawet do kilku dni, dlatego tak ważna jest higiena. Mycie rąk oraz przedmiotów zakupionych w sklepach (o ile ich opakowanie na to pozwala) jest więc podstawą, niestety większość z nas zapomina o tym, że wirus może również zadomowić się na powierzchni naszych ubrań.

Niektórzy badacze uważają, że włókna tkanin w porowatym materiale dłużej utrzymują cząsteczki wirusa, wysuszają je i rozbijają – mówi w rozmowie z „Huffington Post” Robert Amler , dziekan School of Health Sciences and Practice w New York Medical College i były dyrektor Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom  (CDC). Gładkie powierzchnie, jak skóra i winyl są łatwiejsze do czyszczenia – dodał.

Z badań przeprowadzonych m.in. przez National Institiute of Health , CDC i UCLA wynika, że wirus krócej utrzymuje się na szorstkich tkaninach niż na gładkich, twardych powierzchniach, jednakże odpowiednia ochrona przed nim i pranie ręczników, pościeli, czy ubrań w wysokiej temperaturze obroni nas przed przeniesieniem go na nasze błony śluzowe, chroniąc nas przed zarażeniem.

Zdjęcie: iStock

Poliestrowy materiał, podobny do spandeksu, może zatrzymywać zarazki dłużej niż tkaniny na bazie bawełny, ale wszystkie rodzaje tkanin mogą być zanieczyszczone – podkreśla lekarz rodzinny, dr Janette Nesheiwat. Narodowy Instytut Alergii i Chorób Zakaźnych ogłosił, że wirusy mogą być aktywne nawet do trzech dni na plastiku i stali nierdzewnej, do 24 godzin na tekturze i 4 godziny na miedzi, a pamiętajmy, że niektóre z naszych guzików , suwaków i innych elementów odzieży mogą być wykonane właśnie z tych materiałów – dodała.

Jak właściwie prać ubrania, by uniknąć zarażenia koronawirusem?

Jak podkreślają lekarze, by na dobre pozbyć się cząsteczek koronawirusa z naszych ubrań, powinniśmy prać odzież w temperaturze powyżej 60 stopni, a pranie powinno trwać dłużej niż pół godziny.

Jeśli użyjemy detergentu, plus temperatura wody wyniesie 60 stopni, to praktycznie zniszczymy wirusa – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Marcin Bańbura, dyrektor Instytutu Medycyny Weterynaryjnej z SGGW.

Zdjęcie: iStock

Zobacz także: Koronawirus: jak odróżnić go od grypy lub alergii? 

Zalecane jest również suszenie ubrań oraz ich prasowanie w temperaturze co najmniej 60 stopni, a także pranie nowo zakupionych rzeczy, zanim postanowimy je założyć. Okazuje się również, że zbiorowe robienie prania nie przyczyni się do ryzyka zarażenia koronawirusem, o ile zachowamy odpowiednie środki bezpieczeństwa.

Korzystanie ze wspólnej pralki jest bezpieczne, ponieważ wirus jest zabijany przez pranie ubrań powyżej 60 stopni – mówi lekarz rodzinny dr Georgine Nanos, CEO w Kind Health Group w San Diego. Trudniejszym zagadnieniem jest jednak zachowanie dystansu społecznego oraz unikanie kontaktu z potencjalnie skażonymi powierzchniami i osobami w pralni samoobsługowej, a nie samo pranie - dodaje.

Pamiętajmy również o dokładnym dawkowaniu detergentów. Większa dawka płynu czy proszku do prania, wcale nie zabezpieczy nas lepiej przed koronawirusem, warto jednak dopilnować, by ilość użytych środków do prania była adekwatna do ilości pranych rzeczy. Dzięki temu uchronimy się przed ewentualną alergią skórną.

Zdjęcie: iStock

Komentarze
koronawirus a zabiegi na twarz
iStock
Pielęgnacja Koronawirus, a zabiegi na twarz. Czy wizyty w salonach kosmetycznych są bezpieczne?
W najbliższym czasie jesteście zapisane na zabieg u kosmetyczki lub w gabinecie medycyny estetycznej? Sprawdźcie, czy jest to bezpieczne i jak się uchronić przez zarażeniem koronawirusem.
Aneta Zygmuntowicz
marzec 16, 2020

Pandemia koronawirusa w Polsce z każdym dniem coraz bardziej wpływa na nasze życie. Lekarze zalecają, by jak najmniej wychodzić z domu i nie narażać się na zakażenie. Jeśli w najbliższym czasie jesteś umówiona na zabiegi medycyny estetycznej lub do kosmetyczki, musisz brać pod uwagę ryzyko i świadomie podjąć decyzję. Wiele salonów piękności tymczasowo zawiesiło swoją działalność. Czy zabiegi na twarz i na ciało są bezpieczne? Jak się chronić przed zakażeniem koronawirusem? Jak można się zarazić koronawirusem? Wirus SARS-CoV-2 rozprzestrzenia się metodą kropelkową i jest niezwykle zaraźliwy . Najczęściej zarażamy się w momencie, kiedy ktoś kichnie albo zacznie kasłać, a małe cząsteczki śliny wraz z wirusem dostaną się do naszych dróg oddechowych. Ten wirus potrafi również przetrwać nawet kilkanaście godzin na metalowych i płaskich powierzchniach. Oznacza to, że jeśli na przykład ktoś zarażony kichnął w dłoń i dotknął klamki czy poręczy, której my również dotknęliśmy gołą dłonią, jest dużą szansa na zarażenie. Wystarczy, że na naszej dłoni znajdzie się wirus, a potem dotkniemy nią okolic twarzy. Trzeba pamiętać, że wirus może dostać się również do organizmu poprzez błony śluzowe oczu. Zobacz także: Koronawirus w Polsce - co warto mieć w domu? Koronawirus w Polsce – czy wizyty w salonach kosmetycznych są bezpieczne? Ze względu na dużą zaraźliwość wirusa, wizyty w salonach kosmetycznych nie są bezpieczne . Nie chodzi o sam fakt wykonania zabiegów na twarz, czy na ciało, lecz o wyjście z domu. Szczególnie ryzykowna może być podróż komunikacją miejską, czy kontakt z innymi klientami na zamkniętej powierzchni poczekalni. Warto zwrócić uwagę na to, czy w gabinecie przestrzegane są wszelkie zasady higieny. Bardzo ważne jest to, czy urządzenia, fotele i powierzchnie są regularnie myte i dezynfekowane. Kosmetolog, kosmetyczka czy...

Przeczytaj
Zakupy w czasach pandemii
Newsy Czy koronawirus przenosi się na żywności?
Do tej pory pojawiały się tylko domysły w tej kwestii. Stanowisko naukowców w sprawie transmisji wirusa na żywności i opakowaniach wybrzmiało w programie CNN.
Milena Majak
kwiecień 27, 2020

Wiadomo już, że koronawirus może w zależności od warunków (temperatura, wilgotność, nasłonecznienie) utrzymać się na różnych powierzchniach nawet przez kilka dni. Badania nad przenoszeniem się SARS-CoV-12 na powierzchni produktów spożywczych trwają, ale pojawiło się już kilka oficjalnych wypowiedzi naukowców . Jeden z nich jasno przedstawił na łamach amerykańskiej telewizji CNN stanowisko w tej sprawie. Czy koronawirus może przetrwać na jedzeniu? Pierwszy oficjalny komunikat Światowej Organizacji Zdrowia jasno nakreślił, że organizacje zajmujące się bezpieczeństwem żywności szukają więcej informacji na temat potencjału przetrwania SARS-CoV-2 , który powoduje COVID-19. Obecnie prowadzone są badania w celu oceny transmitowania i czasu żywotności wirusa na produktach spożywczych oraz opakowaniach.  Pierwsze głosy naukowców brzmią jednak dość optymistycznie. W rozmowie z CNN dr Stephen Hahn z amerykańskiej Agencji do spraw Żywności i Leków zapewnił, że na razie nie ma dowodów na to, że wirus SARS-CoV-12 jest przenoszony przez żywność lub opakowania produktów spożywczych. FDA has heard your concerns about shopping for #food safely. We want to assure you there is currently NO evidence of human or animal food or food packaging being associated with transmission of the #COVID19 . More food shopping info here: https://t.co/fYSYA9TH2R — FDA FOOD (Ctr for Food Safety & Applied Nutrition) (@FDAfood) April 16, 2020 Komunikat jest jasny, ale pamiętajcie, że w sklepach spożywczych istnieje ogromne ryzyko zarażenia się COVID-19 . Powodem nie jest jednak transmisja patogenu na towarze, a duże skupisko ludzi. Dlatego noszenie masek jest obowiązkowe . Pamiętajcie jednak o regularnej wymianie tych jednorazowych oraz regularnym praniu tych bawełnianych. Mimo że na razie nie ma żadnego dowodu na przenoszenie się SARS-CoV-12 poprzez żywność, należy zachować...

Przeczytaj
Koronawirus mutuje. Gorączka i duszności to nie wszystko
Styl życia Koronawirus mutuje? Gorączka i duszności to nie wszystko. U chorych pojawiły się nowe objawy
Tego scenariusza wszyscy obawiali się najbardziej - koronawirus zaczął mutować i staje się coraz bardziej niebezpieczny.
Milena Majak
marzec 12, 2020

Jak przebiega zarażenie koronawirusem? Do tej pory wśród najczęściej występujących objawów wymieniano duszności i suchy kaszel oraz podwyższoną temperaturę . Niestety, tak jak wielu naukowców przypuszczało, wirus zaczął mutować , a więc staje się coraz bardziej niebezpieczny. Co jeszcze powinno zwrócić naszą uwagę? Objawy koronawirusa Eksperci wyróżnili trzy stadia zarażenia koronawirusem SARS-CoV-2 . Zaczyna się od łagodnych objawów, które przypominają infekcję górnych dróg oddechowych. Kolejną fazą jest niezagrażające życiu zapalenie płuc. Etap końcowy jest zdecydowanie najgroźniejszy, ponieważ zaczyna rozwijać się zapalenie płuc z zespołem ostrej niewydolności oddechowej. To dlatego niektórzy pacjenci wymagają podłączenia do specjalistycznej aparatury podtrzymującej funkcje oddechowe. Teraz jednak do listy objawów podobnych do grypy dołączyły nowe, o wiele bardziej niepokojące. Okazuje się, że koronawirus może zostać pomylony z Dengą . Zobacz także: Czy można zarazić się koronawirusem przez kosmetyki? Nowe objawy koronawirusa W Singapurze wykryto dwa przypadki pacjentów, których objawy na początku jasno wskazywały na tropikalną chorobę wirusową zwaną Dengą . Pierwsze przypuszczenia lekarzy potwierdziły zresztą testy na obecność tej choroby. Niestety obaj pacjenci wrócili do szpitala z silnymi dusznościami, a to zaalarmowało personel. Kolejne badania wykazały, że są zakażeni koronawirusem , a Dengę poprzez kolejne testy ostatecznie wykluczono. Zdjęcie: istockphoto.com Jak tłumaczy dr Gabriel Yan na łamach "The Lancet",  Denga i zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 są trudne do rozróżnienia , ponieważ mają wspólne cechy kliniczne i laboratoryjne. Poniższe objawy charakteryzują Dengę, ale biorąc pod uwagę przypadek pacjentów z Singapuru, mogą też wskazywać na zakażenie COVID-9.  wysypka, biegunka, zawroty głowy,...

Przeczytaj
Newsy Nie tylko żel antybakteryjny - te produkty także warto mieć w trakcie epidemii koronawirusa
Sprawdź, co warto kupić, aby zminimalizować ryzyko zakażenia koronawirusem, który może powodować groźne zapalenie płuc. Spiesz się, bo podane przez nas produkty mogą niedługo zniknąć ze sklepów!
Laura Osakowicz
marzec 11, 2020

Epidemia koronawirusa dotarła do Polski. Groźny wirus wywołuje objawy podobne do grypy - charakterystyczna jest wysoka gorączka, kaszel, duszności. Nowy wirus szczególnie zagraża osobom starszym i schorowanym. Światowa Organizacja Zdrowia wydała zalecenia, które mówią o tym jak zmniejszyć prawdopodobieństwo zarażenia. Należy myć często ręce wodą z mydłem , a w razie braku dostępu do bieżącej wody, dezynfekować ręce żelem antybakteryjnym . Mydło i żel to nie jedyne produkty, w które warto się ubezpieczyć w razie zaostrzenia się epidemii. Warto mieć w domu zapas jedzenia na dwa tygodnie kwarantanny oraz kilka produktów z drogerii i apteki. Źródło: Istock Koronawirus - co warto kupić? W Chinach epidemia SARS-CoV-2 trwa od ponad dwóch miesięcy. Oprócz zamkniętej strefy wokół 11-milionowego miasta Wuhan, w którym odnaleziono pierwsze ognisko zachorowań, ludzie w Chinach normalnie żyją i chodzą do pracy. Przestrzegają za to wielu reguł, które zmniejszają prawdopodobieństwo zarażenia się wirusem, a przez dwa miesiące nauczyli się z nim żyć na tyle, że wzrost zachorowań w Azji wyraźnie maleje. Teraz, kiedy my jesteśmy tam, gdzie Chińczycy byli dwa miesiące temu, mamy ten komfort, że możemy skorzystać z ich wiedzy. Ułatwia nam to z pewnością obecność social-mediów. Na YouTubie obejrzeć możemy filmy wielu Polaków, którzy mieszkają w Chinach i chętnie dzielą się swoimi radami na temat tego w co warto się ubezpieczyć.  Koronawirus w Polsce - maseczki ochronne W Chinach wiele osób korzysta z ochronnych maseczek na twarz. W Polsce jest duży kłopot z ich dostępnością, brakuje ich nawet dla lekarzy. Jeśli jednak uda nam się znaleźć maseczki, warto kupić nawet te zwykłe, papierowe, bez żadnego filtra. Nie ochronią nas przed zarażeniem, ale jeśli my zachorujemy, chociażby na zwykłą grypę, zminimalizuje to ryzyko zarażenia innych osób, także...

Przeczytaj