klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Ubrania marki Jessiki Mercedes wydrukowano z błędem
Instagram @jemerced
Newsy

Kolejna afera wokół marki Jessiki Mercedes! Fanka wytknęła blogerce, że jej koszulki mają nadruk z błędem

Jessica Mercedes ledwo co podniosła się po metkowej aferze, a fani znów zarzucają jej niekompetencję i wprowadzanie konsumentów w błąd! Tym razem grafik influencerki poszalał, a w ofercie Veclaim pojawiły się koszulki z nadrukowanym błędem.
Redakcja Wizaz.pl
grudzień 03, 2020

Bycie na świeczniku show biznesu ma wiele blasków i cieni, o czym przekonała się niedawno Jessica Mercedes. W maju tematem numer jeden była afera metkowa z udziałem blogerki. Okazało się wtedy, że celebrytka promująca swoją markę odzieżową Veclaim, oszukuje swoich klientów, lansując ubrania jako szyte w Polce, podczas gdy tak naprawdę powstawały w Maroko pod szyldem marki Fruit of the Loom. By tego było mało z ubrań odpruwano oryginalne metki, lub co gorsza, ich nie usuwano i doszywano do nich kolejne już z logiem Veclaim. Gdy sprawa wyszła na jaw Jessica szybko zniknęła z mediów społecznościowych. Ten stan nie trwał jednak zbyt długo, bo gdy emocje nieco opadły, blogerka na nowo zaczęła prowadzić swoje instagramowe konto, które śledzi już bagatela 964 tys. obserwujących.

Influencerka nie tylko z żalem tłumaczyła się ze skandalu, ale też za pośrednictwem InstaStories „zabrała” fanów do szwalni z której korzysta, by dokładnie pokazać w jakich warunkach powstają ubrania Veclaim. I gdy marce udało się nieco wyprostować swój wizerunek, Jess zaliczyła kolejną wpadkę. Jedna z internautek zauważyła, że ubrania z najnowszej kolekcji blogerki są wydrukowane z poważnym błędem!

Zobacz także: Jessica Mercedes tłumaczy się z afery metkowej. „To moja wina" - mówi blogerka”

Największe skandale i wpadki w „Top Model”. Pamiętacie „macanki” Wolińskiego czy głośny „ustawiony finał”?

Ubrania marki Jessiki Mercedes wydrukowano z błędem

Wydawać by się mogło, że od czasu skandalu z metkami,  Jessica Mercedes bardziej roztropnie podchodzi do tego, co pokazuje w internecie, a ubrania jej marki przechodzą przez bardziej restrykcyjne procedury, zanim trafią do klientów. Jak się jednak okazuje, niespełna pół roku po aferze metkowej, fani po raz kolejny poczuli się oszukani przez blogerkę, a wszystko przez kolekcję Zodiac, która, jak bacznie zauważyła jedna z klientek, została stworzona z kardynalnym błędem na nadruku.

Chciałam mieć fajną koszulkę, a wyszło jak zawsze. Napaliłam się na serię Zodiac od @veclaim – opisuje jedna z użytkowniczek Instagrama. Czekałam na zamowienie i kiedy w końcu je otrzymałam, byłam super szczęśliwa, bo mega podoba mi się ta grafika. Była przymiarka i rytualne zerwanie metek, przeglądanie się w lustrze i cóż, no, niby wszystko spoko, ale przy którymś rzucie oka na mój piękny nowy nabytek dostrzegłam w końcu, że grafik rąbnął się w kolejności znaków zodiaku i po skorpionie są ryby, choć powinien być strzelec. Głupio wyszło, no nie? Trochę przypał dla marki (opakowanie koszulki zawierało nawet horoskop),która deklaruje zainteresowanie astrologią, to raz, a dwa - deklaruje też doglądanie procesu produkcji na każdym etapie. Jak w takim razie można puścić w ogóle coś takiego? Kupiłam rzecz wyłącznie dlatego, że sama interesuję się układem planet, ich wpływem na ludzki los, horoskopami itd. – dodaje.

W dalszej części swojego postu internautka przyznaje jest niezwykle rozżalona postawą marki, która zupełnie nie reaguje na jej apele o błędach w nadruku.

Nie mogę nosić koszulki z takim błędem, bo to jest po prostu błąd. I tak jest na większości koszulek w tej serii, poza tymi ze znakiem ryb. Szkoda. Tym bardziej, że do dzisiaj nie dostałam odpowiedzi od @veclaim na moje pytanie w tej sprawie wysłane na insta – pisze dalej zawiedziona klientka.

Postanowiliśmy zrobić własne śledztwo i niestety musimy zgodzić się z użytkowniczką Instagrama. Większość bluz z serii Zodiac marki Veclaim rzeczywiście zawiera błąd w kwestii kolejności znaków zodiaku.

Jak dotąd ani marka Veclaim, ani Jessica Mercedes nie odniosły się do tej sprawy? Myślicie, że i tym razem Jess na jakiś czas zniknie z Instagrama, a może obróci sprawę w żart i powie, że to zamierzone działanie, a nie błąd? Cóż, pozostaje nam czekać na reakcję głównej zainteresowanej. 

Komentarze
Jessica Mercedes Kirschner afera metkowa
Styl życia Jessica Mercedes tłumaczy się z afery metkowej. "To moja wina" - mówi blogerka
Jessica Mercedes Kirschner nareszcie osobiście zabrała głos w sprawie skandalu , który wybuchł wokół jej odzieżowej marki Veclaim. Z trudem powstrzymując łzy znana szafiarka przyznała się do błędu...
Matylda Nowak
maj 28, 2020

Kilka dni temu stylistka Karolina Domaradzka ujawniła, że rzekomo szyte w Polsce t-shirty Veclaim – marki stworzonej przez Jessicę Mercedes Kirschner – to w rzeczywistości są wytworem marki Fruit of the Loom. Okazało się, że koszulki Veclaim, które trafiły w ręce Domaradzkiej mają dwie metki – jedną marki Jessiki, a drugą Fruit of the Loom, której ewidentnie zapomniano wypruć. Pokrętne tłumaczenia Kirschner nie przekonały jej fanów i znana szafiarki musiała w końcu opublikować na Stories filmik z przeprosinami. Fot.: Instagram Jessicę Mercedes Kirschner przeprasza za "aferę metkową" Niedługo po tym, jak Karolina Domaradzka ujawniła prawdziwe pochodzenie t-shirtów Veclaim, w mediach społecznościowych Jessiki Mercedes Kirschner pojawiło się oświadczenie, w którym popularna szafiarki tłumaczyła z "nowego modelu współpracy" i przekonywała, że najważniejszy etap tworzenia kolekcji Veclaim odbywa się w Polsce, gdzie "basic'owym modelom dodajemy vibe".  View this post on Instagram A post shared by Jessica Mercedes Kirschner (@jemerced) on May 23, 2020 at 5:29am PDT Te wyjaśnienia Kirschner nie tylko nie przekonały internautów , ale niektórych wręcz rozwścieczyły: Ty nam wmawiałaś, że wszystko od A do Z jest SZYTE w Polsce. Naprawdę nie widzisz różnicy? I skoro macie współpracę z inną firmą, to ona przesyłałaby wam koszulki bez metek lub wszywała wasze, tymczasem wy ich metki wycinaliście, zakrywając resztki strzępów swoim logiem. No coś tu nie gra. Jessica, ale jeszcze kilka miesięcy temu mówiłaś coś absolutnie innego. Że nigdy nie chciałabyś szyć w biedniejszych państwach tylko po to, by więcej zarobić. Szyć, nie obrabiać. Jesteś nie fair, oszukałaś ludzi i taka jest prawda. Jeśli na stronie napisane jest, że wszystkie produkty wyprodukowano w Polsce,...

Przeczytaj
Największe skandale w „Top Model”
East News
Newsy Największe skandale i wpadki w „Top Model”. Pamiętacie „macanki” Wolińskiego czy głośny „ustawiony finał”?
Teraz cała Polska żyje aferą z uczestnictwem usuniętego z show finalisty „Top Model”, Dominica D’Angelica, który w przeszłości miał być skazany za współżycie z nieletnią dziewczyną. Okazuje się, że wpadek i skandali było w programie więcej! Przypominamy najgłośniejsze z nich.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 25, 2020

Sprawa niedoszłego finalisty „Top Model”, Dominica D’Angelica, skazanego za przestępstwo seksualne , sprawiła, że w dzień finału więcej się mówi o skandalu wokół show, a nie czekającej nas wielkiej gali finałowej. Nic dziwnego - jak wynika z raportów opublikowanych przez kalifornijskie hrabstwo Amador,  Dominic w 2011 roku miał się dopuścić seksu oralnego z dziewczyną poniżej 16. roku życia.  Stacja TVN postanowiła wydać oficjalne oświadczenie w sprawie , informując , że Dominic został wyrzucony z finału „Top Model”. W związku z informacjami o przeszłości Dominica D’Angelica, który okazał się skazany w Stanach Zjednoczonych za przestępstwo seksualne, został on usunięty z finału Top Model. Ubolewamy, że taki uczestnik trafił do programu. W tej chwili sprawdzamy okoliczności, w jakich do tego doszło  - poinformował na dzień przed wielkim finałem „Top Model”  Marcin Barcz, Dyrektor Pionu Komunikacji Korporacyjnej TVN Grupa Discovery. Ta decyzja jedynie dolała oliwy do ognia, a w mediach społecznościowych programu zaczęło się pojawiać tyle samo głosów ganiących, co broniących chłopaka. Co ciekawe, za modelem wstawili się m.in., opiekun modeli i modelek „Top Model”, Michał Piróg oraz jeden z jurorów show, Dawid Woliński. Zobacz także: Wyrzucony z „Top Model” Dominic  podzielił gwiazdy. Kto go potępia, kto broni? Również sam Dominic wydał oficjalne oświadczenie tłumacząc, że nie jest ani przestępcą, ani oprawcą . Ku zaskoczeniu fanów, chłopak odniósł się jedynie do kwestii aresztu, nie zaś gorszącej internautów kwestii jakoby współżył z nieletnią. Sprawa Dominica to nie jedyna afera, jaka miała miejsce w „Top Model”. Przypominamy...

Przeczytaj
Magda Gessler ostro krytykowana przez internautów za zbyt wysokie ceny w jej nowej restauracji
Instagram @magdagessler_official
Newsy Magda Gessler otworzyła z synem nową restaurację. Fani: „ceny są skandalicznie wysokie!”
Magda Gessler idzie jak burza! Właścicielka licznych kultowych restauracji i prowadząca hit TVN, „Kuchenne rewolucje” wraz z synem, Tadeuszem Müllerem, otworzyła nową restaurację na warszawskim Wilanowie. Ceny zwalają z nóg!
Urszula Jagłowska
październik 19, 2020

Magda Gessler to bez wątpienia jedna z najsławniejszych polskich restauratorek. „Królowa polskiej gastronomii” nie tylko znana jest ze swoich licznych kulinarnych książek, czy kultowych restauracji, które robią furorę na całym świecie, ale przede wszystkim z roli surowej jurorki hitowego programu dla aspirujących kucharzy, „MasterChef”, a także kontrowersyjnego show „Kuchenne rewolucje”, gdzie z zabójczą skutecznością przemierza kraj, ratując liczne lokale gastronomiczne przed upadkiem. Miliony Polaków pokochało słynącą ze swoich złocistych loków gwiazdę TVN, przede wszystkim za charyzmę, bezkompromisowość, a także wyszukane dania, w których kobieta z niezwykłą finezją łączy klasyczne polskie smaki, z aromatami, jakie dane jej było poznać podczas licznych kulinarnych podróży.  Jak się jednak okazuje ogromna popularność, świetnie prosperujące biznesy, a nawet pandemia koronawirusa  nie sprawiły, że Magda Gessler postanowiła zwalniać tempa, a wręcz przeciwnie. Teraz n a mapie Polski pojawiła nowa restauracja sygnowana nazwiskiem Magdy Gessler, która postanowiła połączyć dwa pokolenia i poprowadzić biznes wraz ze swoim synem, Tadeuszem Müllerem . Niestety, niedawno otwarta na warszawskim Wilanowie restauracja, budzi wiele skrajnych emocji wśród internautów, a wszystko przez zabójczo wysokie ceny.  Magda Gessler ostro krytykowana przez internautów za zbyt wysokie ceny w jej nowej restauracji Nowa restauracja Magdy Gessler i  Tadeusza Müllera „Słodki Słony Familia” w kompleksie Royal Wilanów, przy ul. Klimczaka w Warszawie, już od samego otwarcia wzbudza wiele kontrowersji. Nowe miejsce na kulinarnej mapie Warszawy to jak pisze słynna restauratorka, ma łączyć potrawy tradycyjne wzbogacone o zielony twist. Nowe...

Przeczytaj
Magda Gessler
Newsy Magda Gessler otworzyła nowy sklep. Za litr czerwonego barszczu zapłacicie 45 złotych! A to dopiero początek...
Ceny są zawrotne!
Redakcja Wizaz.pl
grudzień 01, 2020

Magda Gessler pomimo ogromnego kryzysu, który dotknął branżę gastronomiczną, radzi sobie doskonale! Gwiazda "Kuchennych rewolucji" ruszyła ze sprzedażą internetową pysznych przysmaków, przetworów i dań, które mogą dotrzeć do klientów z całej Polski. Znana restauratorka w swojej ofercie ma naprawdę mnóstwo produktów, jednak wiele emocji mogą budzić... ceny. Jeżeli marzy Wam się czerwony barszcz na wigilijnym stole, który zakupicie w sklepie u Magdy Gessler, musicie liczyć się z wydatkiem 45 złotych za niecały litr. Ale poczekajcie, jak poznacie cenę za pół kilograma pasztetu!  Ceny produktów w nowym sklepie Magdy Gessler budzą emocje  Nowy sklep online Magdy Gessler - delikatesy.ufukiera.pl już działa - to odpowiedź na wciąż zamknięte z powodu koronawirusa restauracje. W ofercie możecie znaleźć między innymi, zupy, wędliny, sery, przetwory czy soki. Do wyboru macie całą gamę fantastycznych produktów, za które jednak trzeba słono zapłacić. Weźmy na przykład kiszone ogórki. Za słoik 900 ml trzeba zapłacić 19 złotych.  Jeśli jednak jesteście fanami serów kozich , to musicie liczyć się z wydatkiem ok. 50 złotych za 250 gram produktu. Z kolei wielbiciele wyrobów wędliniarskich mają do wyboru między innymi kiełbasy, baleron, boczek, schab, a nawet pasztet z dziczyzny i grzybów za który trzeba zapłacić... 75 złotych za ok. pół kilograma! To oznacza, że kilogram pasztetu u Magdy Gessler, kosztuje ok. 150 złotych!  Jak wiadomo wielkimi krokami zbliżają się święta Bożego Narodzenia, a na wigilijnym stole nie może zabraknąć pysznego barszczu czerwonego. Jeśli chcecie zakupić go w sklepie online u znanej restauratorki, to za niecały litr produktu musicie zapłacić 45 złotych.  Z kolei rosół z wielu mięs,...

Przeczytaj