klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Kazik Staszewski
VIPHOTO/East News
Newsy

Kazik Staszewski ostro o artystach korzystających ze wsparcia od państwa - "nie chcemy ukradzionych pieniędzy"

Kazik Staszewski nie przebierał w słowach po publikacji listy artystów, którzy otrzymają wsparcie finansowe z Funduszu Wsparcia Kultury. Post rozszedł się wiralowo na Facebooku.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 15, 2020

Informacja o wsparciu branży artystycznej przez państwo i decyzja o wydaniu 400 milionów złotych z Funduszu Wsparcia Kultury rozeszła się szerokim echem wśród Polaków. Wielu z nich nie akceptuje sposobu przydzielania pomocy finansowej, kwot, ale też samego wsparcia dla artystów. Branża ostro komentuje, a wśród głosów pojawiają się sprzeczne opinie na temat zasadności rekompensowania strat spowodowanych pandemią koronawirusa. Jedną z osób, które postanowiły wypowiedzieć się na temat decyzji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego był Kazik Staszewski z zespołu "Kult". Użył naprawdę mocnych słów.

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Kazik z Kult wydał oświadczenie w sprawie pieniędzy dla artystów

Wśród gwiazd, które dostały wsparcie od państwa znaleźli się m.in. Kamil Bednarek, spółka Golec Fabryka, Grzegorz Hyży, czy Sarsa. Nazwiska i przypisane do nich kwoty w osobistym wpisie na Facebooku skomentował Kazik Staszewski. Jak przyznał, zespół "Kult" z takich pieniędzy nie skorzysta. Post zyskał już ponad 50 tys. polubień.

Czasy są ciężkie. Dla wszystkich. Rząd w końcu przyznał 400 milionów artystom, którzy o to go poprosili. Nie nam oceniać kto z nich jest w tak tragicznej sytuacji by rząd o taką zapomogę prosić. Jeśli nie widzą w tym jakiejkolwiek niestosowności to niech biorą jak dają. My nie prosiliśmy chociaż sytuacja w Kulcie daleka jest od choćby różowej. Niektórzy koledzy już zarabiają w inny sposób dzieląc swój czas na pracę i próby. Właściwie wróciliśmy do czasów gdy zaczynaliśmy. Jednak od tych....( z trudnością powstrzymujemy się od użycia wulgaryzmu) nic nie chcemy - opisał swoją sytuację finansową Kazik Staszewski.

Dodał również, że istnieją grupy, które pomocy potrzebują bardziej niż same gwiazdy. Odniósł się przy tym do personelu medycznego, ale też przedsiębiorców, którym odebrano dochód.

Po pierwsze są grupy zawodowe, które takiej zapomogi potrzebują bardziej. Lekarze, pielęgniarki, ratownicy, którzy po kilkanaście godzin na dobę tyrają ratując ludzkie życia za psi grosz.  Po drugie - rząd nie może ci dać żadnych pieniędzy, bo ich nie ma. Jeśli jednak komuś daje to znaczy że przedtem komuś zabrał. Zabrał setkom tysięcy uczciwie pracujących ludzi, którym teraz na dodatek zamyka interesy. Nie chcemy tych ukradzionych wam pieniędzy.  

Według Kazika Staszewskiego, istnieje lepszy sposób na wsparcie swoich ulubionych wykonawców.

Tak. Potrzebujemy wsparcia. Jeśli chcesz nas wesprzeć to kup naszą ostatnią płytę z CD i DVD z koncertu na Polandrock. Przy okazji posłuchasz i obejrzysz największy koncert jaki odbył się na ziemi polskiej kiedykolwiek. A zaręczamy-słaby nie był.  I załatwimy to bez pośrednictwa tych panów (i pań).  Gdyby nie było was nie byłoby nas - zaapelował do swoich fanów.

Wypłaty dla gwiazd od państwa wstrzymane - jest odpowiedź Piotra Glińskiego

Oburzenie wśród Polaków, ale też głosy samej branży artystycznej o niesprawiedliwym przydziale kwot wsparcia skłoniły Piotra Glińskiego z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego do zawieszenia wypłacania wspomnianych sum artystom.

 

Komentarze
Grzegorz Hyży miał dostać prawie pół miliona dotacji z funduszu dla artystów. Agnieszka Hyży komentuje: „to żenująca sytuacja”
Instagram @agnieszka_hyzy
Newsy Grzegorz Hyży miał dostać prawie pół miliona dotacji z funduszu dla artystów. Agnieszka Hyży komentuje: „To żenująca sytuacja”
Rządowe dotacje dla artystów wzbudzają coraz więcej kontrowersji. Teraz głos w sprawie postanowiła zająć Agnieszka Hyży, której mąż - Grzegorz Hyży - znalazł się na liście gwiazd mających dostać zapomogę z Funduszu Wsparcia Kultury.
Urszula Jagłowska
listopad 18, 2020

Informacja o liście beneficjentów oraz kwot dofinansowania, jaką mają otrzymać od rządu polscy artyści wywołała ogromne kontrowersje. Internauci byli nie tylko zbulwersowani samym faktem wparcia gwiazdorów przez  Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ale też bajońskimi kwotami, jakie mają otrzymać z Funduszu Wsparcia Kultury. W związku z tym, odpowiedzialny za fundusz minister kultury prof. Piotr Gliński zdecydował się wstrzymać wypłaty oraz przekazał, że baza profitentów zostanie zweryfikowana. Niestety, nawet te słowa nie uspokoiły zatrwożonych podatników, a na artystów wylała się fala hejtu. Oficjalne stanowisko w sprawie Funduszu wystosowali już m.in. Taco Hemingway, Doda, Miuosh, Fabryka Golec Orkiestra, Piotr Rubik, Donatan czy zespół Kult. Teraz dołączyła do nich również Agnieszka Hyży, której mąż znalazł się na liście Glińskiego. Zobacz także: Donatan o artystach, którzy wnioskowali o wsparcie - wskazał na hipokryzję kolegów z branży? Agnieszka Hyży ostro komentuje budzące kontrowersje dotacje dla artystów Rządowe wsparcie dla artystów od kilku dni jest tematem numer jeden w mediach społecznościowych. Internauci nie tylko krytycznie wypowiadają się w kwestii wysokości dotacji, sięgających kilkaset tysięcy złotych, ale również s ą oburzeni „obłudą i chciwością” gwiazdorów , którzy pomimo olbrzymich honorariów zdecydowali się na  dołączenie do programu prof. Piotra Glińskiego. Wśród nich nie zabrakło Golec Uorkiestra , zespołu Bayer Full,  Justyny Steczkowskiej   czy Kamila Bednarka. Jednym z beneficjentów dotacji jest również Grzegorz Hyży, który z Funduszu Wsparcia Kultury miał uzyskać ok. 450 tys. złotych dotacji . Jak na hejt i całą sytuację zareagował piosenkarz i...

Przeczytaj
Donatan
MARIUSZ GRZELAK/REPORTER
Newsy Donatan o artystach, którzy wnioskowali o wsparcie - wskazał na hipokryzję kolegów z branży?
Donatan odniósł się do przyznanych rekompensat od państwa dla artystów w postaci 400 milionów z Funduszu Wsparcia Kultury. Nie zostawił na kolegach suchej nitki.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 16, 2020

Dotacje dla artystów i podmiotów kultury mocno wstrząsnęły opinią publiczną. Piotr Gliński po licznych komentarzach poddających pod wątpliwość zasadność, kwoty, ale też sposób doboru gwiazd, wstrzymał wypłatę rekompensat. Miliony przyznane w związku z pandemią koronawirusa przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego trafiły m.in. do Radosława Liszewskiego z zespołu Weekend, Beata Kozidrak, Kamila Bednarka, czy braci Golec. To skłoniło wiele gwiazd do zabrania głosu w tej sprawie. Do sytuacji odnieśli się też Cleo i Donatan. Ten drugi ma silną teorię i nie szczędził mocnych słów w stronę tych, którzy złożyli wnioski o wsparcie. Donatan o państwowych pieniądzach dla artystów Donatan zwrócił się do artystów, którzy otrzymali rekompensatę od państwa i tych, którzy udają, że wcale tych pieniędzy nie chcieli, choć nie znaleźli się na liście beneficjentów świadczeń z Funduszu Wsparcia Kultury. Teraz kiedy rząd wstrzymał wypłaty dla "artystów" każdy napisze, że on by nie chciał i nie brał i gardzi tym   a jak ogłosili że rozdali 400 milionów, to mi się telefon urywał z pytaniami "gdzie to można zgłosić?, jeszcze można? Ja nie wiedziałem, co trzeba zrobić?" Hahahahah. Swoją drogą mistrzowsko rząd pozamiatał krzykaczy, złapał ich na haczyk mamony, podzielił i skłócił świat muzyczny, teraz ludzie też nienawidzą chciwych artystów   Nikt im nie będzie wierzył w antyrządowe deklaracje, skoro tak grzecznie wyciągali ręce po kasę  Socjotechnika 10/10 szanuję!   - napisał Donatan na swoim Facebooku.  Wspomniał też o tych, którzy jego zdaniem pieniędzy od państwa nie chcieli od początku i w jego ocenie nie udawali. Jedynie Kazik i Cleo...

Przeczytaj
Dotacje dla gwiazd Kamil Bednarek, Sławomir Świerzyński, Grzegorz Hyży
ONS.pl
Newsy Gwiazdy jednak nie dostaną milionowych odszkodowań? Wyznaczono nowe zasady przyznawania dotacji
Afera wokół dotacji dla gwiazd sprawiła, że ministerstwo kultury ponownie przyjrzało się wnioskom. Rekompensaty zostaną wypłacone. Jest tylko jedna niewiadoma.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 26, 2020

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego miało przekazać gwiazdom aż  400 milionów złotych odszkodowania w związku ze stratami podczas pandemii koronawirusa. Wielka burza w mediach związana z tak dużym dofinansowaniem zmusiła rząd do  wstrzymania dotacji . Zweryfikowano zasady przyznawania rekompensaty artystom i ustalono nowe. Wynika z nich, że pieniądze i tak zostaną wypłacone, ale nie w tak bajońskich kwotach, jak poprzednio. Gwiazdy otrzymają dofinansowanie z Ministerstwa Kultury Na poprzedniej liście beneficjentów nie zabrakło znanych nazwisk . Wśród nich pojawili się między innymi Kamil Bednarek , bracia Golec, Sławomir Świerzyński z zespołu Bayerfull czy zespół Weekend. Koledzy i koleżanki po fachu nie szczędzili im gorzkich słów krytyki - ostro na ten temat wypowiedział się chociażby Michał Wiśniewski .  Ostatecznie resort podjął decyzję w kwestii wprowadzenia zmian w przyznawaniu dofinansowania dla artystów. Pod lupę zostaną najprawdopodobniej wzięte cele, na jakie miały być wydane pieniądze z Funduszu Wsparcia. Podczas powtórnej weryfikacji aplikacji do Funduszu Wsparcia Kultury poddano analizie m.in. zgodność oświadczeń składanych przez beneficjentów z ich faktycznym profilem działalności. Potwierdzono, że refundacje przydzielono podmiotom uprawnionym, prowadzącym działalności w obszarze kultury i produkcji artystycznej. Podczas powtórnej weryfikacji aplikacji do Funduszu Wsparcia Kultury poddano analizie m.in. zgodność oświadczeń składanych przez beneficjentów z ich faktycznym profilem działalności. Jednocześnie – biorąc pod uwagę różnorodne argumenty, które padały podczas dyskusji wokół FWK  – generalnie kwoty przydzielonych refundacji zostały obniżone  - czytamy w komunikacie...

Przeczytaj
wsparcie dla artystów od państwa - Sarsa, Bednarek, Janda
ONS.pl
Newsy Skąd kwoty dla artystów z Funduszu Wsparcia Kultury? Nie każdy jest z niej zadowolony
400 milionów złotych z Funduszu Wsparcia Kultury przekazanych zostanie artystom w ramach rekompensaty za straty poniesione w wyniku pandemii koronawirusa. Jak zostały przyznawane?
Redakcja Wizaz.pl
listopad 14, 2020

Informacja o przeznaczeniu 400 milionów złotych z Funduszu Wsparcia Kultury dla ponad 2000 podmiotów z branży kulturalnej w Polsce rozgrzała media. Podobnie, jak kwota, użytkowników mediów społecznościowych zastanawia dobór gwiazd i przede wszystkim to, czy pomoże to utrzymać stanowiska pracowników niższego szczebla, np. w teatrach. Najniższa kwota wsparcia dla kultury wyniosła nieco ponad 2 tysiące złotych. Najwyższa kilka milionów.  Wsparcie dla kultury od państwa - skąd kwoty? Dla wielu wsparcie od państwa dla artystów jest zbyt wysokie. W sieci pojawiają się również dywagacje na temat tego, jaki był klucz doboru i czy rzeczywiście o otrzymaniu rekompensaty decydowała treść wniosku, czy rodzaj działalności, przekonania. Sprawę wyjaśnił Piotr Gliński. Stworzyliśmy mechanizmy umożliwiające na równych prawach uzyskanie rekompensat z tytułu poniesionych strat podmiotom z wielu branż, w tym objętej restrykcjami kultury. O tym, kto dostał wsparcie, nie decydowały sympatie, rodzaj uprawianej sztuki, ale algorytm pokazujący kto stracił przychody w wyniku pandemii. To nie są pieniądze dla jednej osoby, ale dla całych zespołów ludzi, którzy z dnia na dzień stracili środki do życia - napisał Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego na Twitterze. 🔴 Wszystkie instytucje i przedsiębiorstwa, które poprawnie złożyły wniosek i spełniły kryteria otrzymały wsparcie w ramach #FWK . Wysokość wnioskowanej rekompensaty była obliczana na podstawie danych księgowych i statystycznych za rok 2019. https://t.co/SMvAjqWSZv — Ministerstwo Kultury (@MKiDN_GOV_PL) November 14, 2020 Wysokość wnioskowanej rekompensaty była obliczana na podstawie danych księgowych i statystycznych za rok 2019. Ponad 90% wnioskujących uzyskało wsparcie....

Przeczytaj