klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Julia Wróblewska o swojej chorobie
Instagram@juleczkaaa_jula
Newsy

Julia Wróblewska o swojej chorobie: "Oddałabym osiągnięcia, pieniądze i rozpoznawalność, gdybym mogła wyzdrowieć"

Julia Wróblewska w ostatnim czasie zmaga się z nawrotem choroby. Opowiedziała na Instagramie, jak się czuje i co dokładnie odczuwa podczas epizodów depresji.
Redakcja Wizaz.pl
październik 20, 2020

Julia Wróblewska otwarcie mówi o swojej chorobie - cierpi na depresję i zaburzenia osobowości. Zdarza jej się czuć odrealnienie, a po największych atakach paniki często nie pamięta tego, co się działo. Teraz Julia na swoim Instagramie opowiedziała ze szczegółami, jak wygląda życie z tą chorobą i jak stara się z nią radzić.

Zobacz także: Julia Wróblewska jest w ciąży?! Aktorka pokazała zdjęcie z brzuszkiem

Ivan z „Hotelu Paradise” szczerze opowiedział o związku z Anią i zdradził jej największą wadę

Julia Wróblewska o swojej chorobie na Instagramie

22-latka regularnie uczęszcza na psychoterapię i to ona najbardziej pomaga jej w powrocie do psychicznej równowagi. Aktorka bierze też leki. Zaburzenia osobowości, z którymi zmaga się Julia Wróblewska mogą być niebezpieczne dla niej samej, dlatego tak ważna jest terapia i leczenie. Mimo to zdarzają jej się epizody mani, depresji i ataki paniki. Tak Julia opisała je swoim fanom na live'ie na Instagramie: 

Wpadam w histerię, to jest darcie się w poduszkę, rzucanie rzeczami, uczucie, że chcę sobie zrobić krzywdę. Boję się. W takim epizodzie nie kontroluję siebie, jestem zmęczona, śpię po 18 godzin, nie mogę wstać, nie mogę jeść, nie mogę pić, jest słabo. Czego się wtedy boję? Siebie. To jest najgorsze. Nie ma nic gorszego, czego się boję bardziej na świecie, niż siebie. Myśli prowadzą do czynów, boję się ich, boję się, że zrobię sobie krzywdę w takim momencie. Teraz już jestem wyciszona, jestem na nowych lekach - opowiedziała Julia.

W ostatnim czasie Wróblewska przeżyła epizod maniakalno-depresyjny, stąd jej przerwa w social-mediach. 

Już trochę lepiej, musiałam przejść różne emocje i stany, które się we mnie działy, otrzymałam pomoc, która dużo mi dała. Mam już plan na dalsze leczenie, dość intensywne, to będzie duży i odważny krok w moim życiu (...) Póki co jestem dużo stabilniejsza niż jakiś czas temu. Wciąż jestem lekko odrętwiała i nie mam za dużo energii, ale jest lepiej. Potrzebuję po prostu czasu na regenerację - wyznała Wróblewska.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Julia Wróblewska (@juleczkaaa_jula)

 

Powrót do stabilizacji psychicznej to długotrwały i wymagający proces, o czym Julia Wróblewska bardzo dobrze wie. Aktorka zdaje sobie sprawę z tego, że wiele pracy przed nią i bardzo chce wyzdrowieć. Tak bardzo, że przyrzekła fanom, że mogłaby oddać wszystko co ma, aby pokonać chorobę.

Gdyby ktoś mógł za pstryknięciem palca odjąć mi chorobę, oddałabym wszystko, tak jak Arielka swój głos. Oddałabym osiągnięcia, pieniądze, rozpoznawalność, wszystkie przywileje i benefity które z tego mam bez wahania. Tylko błagam, niech ktoś to ze mnie wyjmie  - napisała podczas jednego z epizodów na Instagramie.

Młoda aktorka z powodu złego stanu zdrowia nie tylko zrezygnowała na moment z obecności w social mediach, ale i przerwała naukę na studiach. Przez zły stan psychiczny doskwierają jej także dolegliwości somatyczne, takie jak bóle brzucha, głowy, a nawet utrata czucia w rękach i mrowienie w kończynach. 

Na szczęście Julia ma już za sobą ten najtrudniejszy moment. Doceniacie, że ze szczegółami mówi o swoich problemach psychicznych?

Komentarze
Sylwia Madeńska z „Love Island” już planuje kolejny związek? Te słowa nie pozostawiają wątpliwości
Instagram @sylwia_madenska_official
Newsy Sylwia Madeńska ma problemy ze zdrowiem? Wszystko przez rozstanie z Mikołajem...
Sylwia przyznała, że przeżywa ogromny stres w związku z rozstanie mz Michałem. To niestety rzutuje na jej zdrowie.
Redakcja Wizaz.pl
październik 18, 2020

Rozstanie Sylwii Madeńskiej i Mikołaja Jędruszczaka wstrząsnęło fanami tej dwójki. Tancerka w rozmowie z Jastrząb Post wyznała, że ma problemy żywieniowe, ponieważ albo  zajada stres, albo w ogóle nie jest . Nie odżywia się tak, jak powinna, co może odbić się na jej zdrowiu . Jak czuje się Sylwia Madeńska? Nawet nie będąc już parą, partnerzy nadal występowali w tanecznym show. To pewnie dodatkowo wpływało na złe samopoczucie Sylwii . Oboje jednak zachowali się profesjonalnie i ćwiczyli układ taneczny. Podobno wychodziło im to nawet lepiej, niż gdy byli razem. W rozmowie da się wyczuć, że Jędruszczak nadal jest dla Sylwii ważnym mężczyzną . Ona chce jednak zapomnieć o uczuciu, które jeszcze gdzieś zarówno w jej, jak i jego sercu tli się. Nie utrzymują ze sobą kontaktu dla wspólnego dobra. W rozmowie z Jastrząb Post tancerka zdradziła, jak się czuje. Mój organizm ma tak, że jak ma małe stresy, to podjada jak Bridget Jones. Jeżeli nie poszło mi na studiach, straciłam pracę, to wtedy podjadam. Jeżeli przeżywam tak ogromny stres życiowy, bo tak naprawdę Mikołaj to była moja druga, prawdziwa miłość i drugi raz w życiu miałam sytuację, że opuścił mnie apetyt i raczej uciekam w niejedzenie, a nie objadanie się.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Sylwia Madeńska (@sylwia_madenska_official) Paź 17, 2020 o 4:03 PDT Sylwia otwarcie przyznała tęskni za Mikołajem, ale niestety musi teraz zagryźć zęby i działać, aby jej samopoczucie i zdrowie wróciły na właściwe tory . Zdaje sobie...

Przeczytaj
Influencer zmarł na Covid
Instagram@stuzhuk_dmitriy
Newsy Nie żyje influencer, który nie wierzył w koronawirusa. Wykryto u niego COVID-19
Dmitriy Stuzhuk, ukraiński influencer fitness, nie wierzył w koronawirusa. Nie wiadomo, gdzie zaraził się COVID-19. Osierocił trójkę dzieci...
Redakcja Wizaz.pl
październik 18, 2020

Obrzęk szyi, trudności z oddychaniem - takie objawy miał Dmitriy Stuzhuk, ukraiński influencer fitness, a zarazem tak zwany koronasceptyk . Nie wierzył w istnienie koronawirusa aż do momentu, kiedy testy na COVID-19 wypadły u niego pozytywnie . Niestety, mimo młodego wieku (33 lata), zmarł w wyniku powikłań kardiologicznych . O śmierci instagramera poinformowała jego żona, Sofia. Nie żyje influencer Dmitriy Stuzhuk Był wysportowany, w pełni sił i nic nie wskazywało na to, że przegra walkę z koronawirusem. Dima czuł się na początku dobrze. Influencer relacjonował jak wyglądał jego pobyt w szpitalu w Kijowe , gdzie ze względu na objawy, został podłączony do aparatury tlenowej . Lekarze widzieli poprawę i po ośmiu dniach zdecydowali się go wypisać ze szpitala. Szpital jest całkowicie przepełniony, niektórzy pacjenci są leczeni na korytarzach - mówił.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Dima Stuzhuk (@stuzhuk_dmitriy) Wrz 5, 2020 o 2:27 PDT Niestety, zaledwie kilka godzin po powrocie do domu, stan Dimy pogorszył się.  Został ponownie przewieziony do szpitala. Stracił przytomność, pojawiły się powikłania . Żona influencera napisała, że jego serce sobie nie radzi, że ma problemy z układem sercowo-naczyniowym. Niestety Stuzhuka nie udało się uratować... Jako oficjalną przyczynę śmierci influencera podaje się  powikłania kardiologiczne powstałe na skutek COVID-19 . Pozostają tylko ciepłe wspomnienia, trójka pięknych dzieciaków i cenne doświadczenia. Boże, to straszne, kiedy...

Przeczytaj
Fani krytykują Kasię Cichopek za zabawę zagrażającą zdrowiu i życiu jej dzieci
Instagram @katarzynacichopek
Newsy Internauci zarzucają Kasi Cichopek, że podczas zabawy naraża zdrowie i życie swoich dzieci. Co takiego zrobiła?
Najnowszy instagramowy post Kasi Cichopek wywołał burzę w sieci. Internauci zarzucili gwieździe „M jak miłość, że przez swoją nieroztropność naraża zdrowie, a nawet życie swoich dzieci. Zasłużyła sobie na tak ostre słowa?
Redakcja Wizaz.pl
październik 19, 2020

Kasia Cichopek należy do tych gwiazd, które uwielbiają  korzystać z mediów społecznościowych. Na śledzonym przez ponad 410 tys. instagramowym profilu gwiazdy „M jak miłość” regularnie pojawiają się więc kolejne zapowiedzi jej nowych projektów zawodowych, wspomnień z egzotycznych wakacji, czy makijażowych, włosowych i modowych inspiracji . Co ciekawe, to właśnie te ostatnie cieszą się największym zainteresowaniem wśród internautów, którzy z zapartym tchem śledzą kolejne stylizacje aktorki, która pomimo zamiłowania do luksusowych marek, często decyduje się również  na ubrania z sieciówek udowadniając, że wcale nie trzeba wydawać kroci, by wyglądać niezwykle modnie i stylowo. To jeszcze nie wszystko! Prowadząca „Pytanie na śniadanie” od czasu do czasu zaskakuje też swoich followersów i uchyla im rąbka tajemnicy, ukazując strzępki swojego prywatnego życia, w którym pierwsze skrzypce odgrywa jej ukochany mąż, Marcin Hakiel , oraz dzieci Helena i Adam. Co więcej, choć do tej pory artystyczna para nie zdecydowała się pokazać twarzy swoich pociech, to nie przeszkadza im to w tym, by dzielić się ze światem szczegółami ze wspólnie spędzanego czasu. Niestety, jak to bywa w przypadku osób publicznych, małżeństwo często musi mierzyć się z blaskami i cieniami swojej popularności, o czym niedawno przekonała się Kasia. Jej najnowsze zdjęcie wykonane podczas zabawy z dziećmi wywołało burzę na Instagramie, a fani zarzucili aktorce, że naraża zdrowie swoich podopiecznych . Sprawdźcie, co takiego zrobiła. Rzeczywiście przesadziła? Fani krytykują Kasię Cichopek za zabawę zagrażającą zdrowiu i życiu jej dzieci Wystarczyło jedno, z pozoru niewinne zdjęcie, by na instagramowym profilu Kasi Cichopek zawrzało. Gwiazda „M jak miłość”...

Przeczytaj