kosmetyki ziaja
Chcę testować
kosmetyki garnier
Chcę testować
kosmetyki gliss
Chcę testować
kosmetyki matrix
Chcę testować
iwostin solecrin
Wyniki testu
kosmetyki ziaja
Chcę testować
philips lumea
Hot Trendy 2022
krem koloryzujący rare beauty
Chcę testować
kosmetyki aa wings of color
Chcę testować
kosmetyki palmolive
Chcę testować
kosmetyki AA
Wyniki testu
kosmetyki tołpa
Wyniki testu
Gama Hyaluron Plump od Elseve
Wyniki testu
kosmetyki samarite
Laureaci
suplement diety restme
Laureaci
kosmetyki feedskin
Laureaci
kosmetyki revitalift
Laureaci
kosmetyki iwostin
Laureaci
kosmetyki avene
Laureaci
krem nivea
Wyniki testu
Joanna Racewicz opowiedziała o poronieniu
Instagram@joannaracewicz
Newsy

Joanna Racewicz opowiedziała tragiczną historię: "Chce pani, żebym była grobem dla własnego dziecka?"

Joanna Racewicz przez wiele lat bezskutecznie próbowała zostać matką. Ostatnie wydarzenia spowodowały, że postanowiła podzielić się osobistą historią.

Joanna Racewicz, podobnie jak wiele innych gwiazd telewizji, podjęła głos w debacie na temat aborcji z powodu przesłanki eugenicznej. Sama dziennikarka przez wiele lat starała się zajść w ciążę, a w 2010 roku pożegnała swojego męża, Pawła Janeczka, który zginął w katastrofie smoleńskiej.

Zobacz także: Małgorzata Rozenek - Majdan usunęła wpis o wyroku TK - dodała nowy, łagodny

Depilacja woskiem bez tajemnic: depilacja w ciąży

Joanna Racewicz opowiedziała o stracie dziecka

Nie wiadomo do końca, czy opowiedziana przez Joanna Racewicz historia jest opisem jej osobistych przeżyć, czy to zasłyszana tragiczna opowieść kobiety, której nie udało się zostać matką. 

Opowiem wam dzisiaj jeszcze jedną czarno-białą historię. Historię kobiety, która bardzo chciała zostać mamą. Próbowała wiele razy i zawsze bez skutku - zaczęła post dziennikarka.

Z opisu Joanny Racewicz dowiadujemy się, że kobiecie wreszcie udało się zajść w ciążę, jednak na, wydawałoby się rutynowym badaniu USG, usłyszała od lekarza wiadomość najgorszą z możliwych.

Badanie ciągnęło się w nieskończoność. Doktor milczał, a zmarszczka na czole pogłębiała się z każdą chwilą... Wreszcie oderwał wzrok od ekranu, poprawił okulary i zaprosił kobietę do gabinetu obok. Na ścianach – dziesiątki zdjęć uśmiechniętych bobasów, kartki od szczęśliwych i wdzięcznych rodziców. „- Przykro mi, pani dziecko nie żyje”- wycedził w tej scenerii.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Joanna Racewicz (@joannaracewicz)

Dziennikarka kontynuowała swoją opowieść o kobiecie:

Kiedy dowlokła się wreszcie do domu zadzwoniła do lekarki, która prowadziła ciążę. „- To smutne bardzo - usłyszała - proszę się uspokoić. Uprzedzałam, że może być różnie, że dziecko jest słabe.. Proszę się uspokoić i chwilę na mnie poczekać. Jestem na rodzinnych grobach, wracam 2 listopada i wtedy się panią zajmę”. „- Mam czekać? - krzyczała do słuchawki kobieta - naprawdę? Chce pani, żebym była grobem dla własnego dziecka i chce, żebym była spokojna???” Wtedy wydawało się jej, że jest ma samym dnie piekła, że znów - Los z niej zadrwił. 

Puenta historii opowiedzianej przez Joannę jest zaskakująca. Ostatecznie kobieta była wdzięczna za to, co się stało, bo jej synowie prawdopodobnie nie przeżyli by dnia po urodzeniu. 

Teraz mówi: dziękuję, Panie Boże, że wybrałeś za mnie. Jestem Ci wdzięczna, że zabrałeś moje dzieci, bo zapewne nie przeżyłyby bez pępowiny.. Dziękuję, że nie skazałeś mnie ani na wybór ani na heroizm.

Ta historia nie jest jedyną, którą mieliśmy szanse poznać w ostatnim czasie. Swoją intymną opowieścią podzieliły się także Joanna Koroniewska czy Magda Gessler. Wszystkim kobietom w tej trudnej sytuacji, która przypomniała im bolesne wspomnienia przesyłamy wyrazy współczucia i dużo siły. 

Agnieszka Hyży w białej sukience na planie Tańca z gwiazdami
VIPHOTO/East News
Newsy
Agnieszka Hyży szczerze o straconych ciążach: "rozżalenie, gorycz i brak nadziei"
Agnieszka Hyży niebawem po raz kolejny zostanie mamą, jednak długo zwlekała z ogłoszeniem radosnej nowiny. Okazuje się, że za tym cudownym czasem, stoi prawdziwy koszmar.

Agnieszka Hyży w ciąży wygląda znakomicie. Odkąd dziennikarka w końcu ogłosiła radosną nowinę, publikuje mnóstwo uśmiechniętych zdjęć, na których wygląda doskonale. Fani są bardzo ciekawi, jak dziennikarka radzi sobie z rodzinną rewolucją i jak na informację o maluchu zareagowała córka prezenterki, Marta, więc chętnie wypytują o to Agnieszkę. Pośród wszystkich tych radosnych i tak typowych pytań do przyszłej mamy, pojawiają się także te osobiste, dotyczące niełatwej przeszłości prezenterki. Agnieszka Hyży pierwszy raz tak szczerze zdecydowała się opowiedzieć o poronieniach. Agnieszka Hyży o ciąży i poronieniu: "To bardzo trudne i intymne tematy" Agnieszka Hyży w długim i bardzo intymnym poście wyjaśniła fanom, dlaczego o tym, że jest w ciąży, powiedziała, dopiero gdy brzuszek był już bardzo widoczny. Okazuje się, że nie tylko chodziło o spokój, który jest tak bardzo potrzebny przyszłej mamie na początku ciąży. Agnieszka napisała wówczas: - Przez ostatnie 7 miesięcy toczyliśmy, nie pierwszy raz, nierówną walkę o coś najcenniejszego i najbardziej bezbronnego , ale także o spełnienie naszego wielkiego marzenia. Szczęśliwie, udało się uratować to, co aktualnie najważniejsze. Do tej pory udawało mi się ukradkiem przemykać niezauważoną. Z wielu powodów, nie da się dłużej ukrywać mojego stanu 🤰🏼 Chciałam przekazać tę nowinę osobiście. Po kilku latach wzlotów i upadków, marzeń i braku nadziei, w momencie najmniej spodziewanym, dzieje się coś tak wyjątkowego - pisała na swoim Instagramie.  Agnieszka Hyży przyznała, że okres ciąży był także "walką" o jej maluszka, a także, że ma za sobą bolesną i trudną przeszłość. - Pamiętam bardzo dobrze post z lipca 2020 zatytułowany „Która ciąża,...

Joanna Kurowska
TRICOLORS
Newsy
Znana dziennikarka straciła dom w pożarze. Nie ma pieniędzy na odbudowę. Joanna Kurowska błaga o pomoc dla przyjaciółki
Joanna Kurowska opublikowała poruszający wpis. Gwiazda apeluje do swoich fanów i prosi ich o pomoc. Niestety, znana dziennikarka i jej przyjaciółka znalazła się w bardzo trudnej sytuacji. Doszło do rodzinnej tragedii.

Małgorzata Puczyłowska, znana dziennikarka i autorka książki "Być dzieckiem legendy", zmaga się z życiowym dramatem. Niestety, w wyniku pożaru który wybuchł w nocy z wtorku na środę, kobieta i jej syn stracili dach nad głową.  Jej trudna sytuacja i brak pomocy od najbliższych, sprawiają, że samodzielnie nie poradzi sobie z tą niewyobrażalną stratą. O przyszłość swojej przyjaciółki postanowiła zawalczyć Joanna Kurowska. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek i artystek sceny kabaretowej w poruszającym wpisie apeluje do swoich fanów i błaga ich o pomoc.  Zobacz także:  Natalia Dawidowska z "Big Brothera"  prosi o pomoc. Koszty leczenie przeszły jej najśmielsze oczekiwania… Joanna Kurowska prosi o pomoc dla przyjaciółki  Joanna Kurowska postanowiła wykorzystać swoją pozycję i rozpoznawalność najlepiej jak się da - zachęcając do pomocy innym. Gwiazda, która sama przeszła w życiu ogromne cierpienie i urodziła martwe dziecko , teraz za pośrednictwem mediów społecznościowych opowiedziała tragiczną historię swojej przyjaciółki, Małgorzaty Puczyłowskiej, której dom w wyniku akcji ratunkowej został zalany wodą, przez co wymaga remontu, wymiany dachu i instalacji elektrycznej. Dziennikarka i jej syn, którego wychowuje sama, na szczęście uciekli z pożaru. Niestety, stracili dorobek życia. Kochani. Nigdy nie prosiłam o nic dla siebie. Ale teraz proszę... dla mojej przyjaciółki, znakomitej dziennikarki, Małgosi Puczyłowskiej. Zapaliły się sadze w kominie i spalił się jej ukochany dom w Starej Miłosnej - zaczęła Joanna Kurowska.  Jak przypomniała aktorka, Małgorzata Puczyłowska sama przez wiele lat pomagała inny, a wiara w to, że dobro wraca, daje jej nadzieję, że życie jej przyjaciółki dzięki pomocy...

Joanna Racewicz
East News
Newsy
Joanna Racewicz zaszczepiła 13-letniego syna! Pod zdjęciem odpowiada antyszczepionkowcom i koronasceptykom
Joanna Racewicz opublikowała zdjęcia ze szczepienia syna przeciw COVID-19. Jak na wpis dziennikarki zareagowali internauci?

Joanna Racewicz opublikowała zdjęcie na którym widać, jak jej syn przyjmuje szczepionkę przeciw koronawirusowi . Dziennikarka zdecydowała się zapisać i wysłać 13-letniego syna na szczepienie, a w swoim wpisie na Instagramie zdradziła, dlaczego podjęła taki krok. Sprawdźcie, co napisała Joanna Racewicz i jak na jej wyznanie zareagowali internauci!  Joanna Racewicz zaszczepiła syna przeciw koronawirusowi Joanna Racewicz należy do grona gwiazd, które chętnie pokazały w sieci, jak szczepią się przeciw koronawirusowi. Dziennikarka przyjęła szczepionkę na początku maja i jak przyznała wóczas, zrobiła to nie tylko dla siebie i swoich bliskich, ale także dla medyków. Oddycham spokojniej, choć wciąż w maseczce 😷😷 Tak, zrobiłam to - dla siebie, Synka, Rodziców, Przyjaciół. Dla Karola, wspaniałego Człowieka, który umierał w samotności pokonany przez wroga, którego nie widać... Zrobiłam to też dla Lekarzy, Pielęgniarek, Pań i Panów Salowych, dla Aptekarzy - z wdzięczności za wszystko, czego dokonują od ponad roku 🙏🙏🙏🙏- napisała kilka tygodni temu.  Teraz okazuje się, że Joanna Racewicz zdecydowała się również zaszczepić swojego 13-letniego syna.  Uprzedzając pytania - nie, nie miałam wątpliwości. Nie mieliśmy. Tak, chciałam, żeby mój Syn był bezpieczny, spokojny, nawet jeśli właściwa wersja powinna brzmieć ostrożniej: „bezpieczniejszy, bardziej spokojny” ♦️♦️ To dla nas ważne, żeby móc wyjechać i oddychać bez strachu o każdy krok i bliskość drugiego człowieka. Wierzę w skuteczność szczepień ♦️ Od zawsze. Dużo i często rozmawiam z lekarzami, których wiedzę i doświadczenie szanuję. Czytam badania, które poprzedziły zgodę na podanie Pfizera grupie wiekowej 12 +. Wiem, że to dobry krok, dzielimy...

Ola Hamkało wsparła strajk kobiet
Instagram@olahamkalo
Newsy
Aktorka, aby wesprzeć strajk, wystąpiła nago w zaawansowanej ciąży. Tak odważnego zdjęcia nie pokazał nigdy wcześniej
Odważne zdjęcie opatrzyła osobistym opisem swoich odczuć i emocji, które towarzyszą jej oczekiwaniu na przyjście na świat potomka.

Ola Hamkało ostatnio nie udziela się w show-biznesie, ale postanowiła zabrać swoje stanowisko i opowiedzieć za prawem do aborcji .  Aktorka znana z filmu "Big Love" jest w zaawansowanej ciąży. Postanowiła wzmocnić swój przekaz i opublikowała nagie zdjęcie ze sporych rozmiarów brzuszkiem. Zobacz także:  Joanna Kurowska urodziła martwe dziecko w 5. miesiącu ciąży: „niczego mi nie oszczędzono” Aleksandra Hamkało wsparła protestujące kobiety odważnym zdjęciem Aleksandra Hamkało wyraziła swoje niezadowolenie z powodu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego . Opublikowała odważne zdjęcie, pod którym zdecydowała się napisać kilka słów na temat jej własnych przeżyć w oczekiwaniu na drugie dziecko. Wyznała, że sama wiele razy zastanawiała się co w sytuacji, jeśli okaże się, że płód obarczony jest ciężką wadą genetyczną.   Bo to było jakiś miesiąc temu, a ja jestem tutaj szczęśliwą, zaopiekowaną mamą (wszystko wskazuje na to, że) całkiem zdrowego dziecka. Dobrze pamiętam, jak jeszcze chwilę wcześniej, czekając na wyniki pierwszego USG pisałam w głowie rozmaite scenariusze. Tak jak chyba większość przyszłych mam – strasznie bałam się, czy wszystko będzie OK . Czy ten czarno biały obraz przyniesie mi ulgę, czy przyniesie mi jeden z najtrudniejszych wyborów w życiu.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Aleksandra Hamkało (@olahamkalo) Paź 28, 2020 o 6:20 PDT   Przyznała, że bardzo stresowała się badaniem USG, a wątpliwościami dzieliła się z mężem,...

Nasze akcje
akademia sysoss
FRYZURY

Dołącz do Akademii Wizaz.pl x Syoss i weź udział w konkursie!

Partner
philips lumea
Pielęgnacja

Jedwabiście gładkie ciało na twoich własnych zasadach!

Partner
„Ten kosmetyk jest genialny. Daje dużą ochronę przeciwsłoneczną i matowy efekt.”. Fluid od Iwostin przetestowany!
PIELĘGNACJA

„Daje dużą ochronę przeciwsłoneczną i matowy efekt”. Mamy hit!

Partner
philips lumea
Pielęgnacja

Depilacja IPL – na czym polega, czy jest bezpieczna i trwała?

Partner