klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Joanna Racewicz opowiedziała o poronieniu
Instagram@joannaracewicz
Newsy

Joanna Racewicz opowiedziała tragiczną historię: "Chce pani, żebym była grobem dla własnego dziecka?"

Joanna Racewicz przez wiele lat bezskutecznie próbowała zostać matką. Ostatnie wydarzenia spowodowały, że postanowiła podzielić się osobistą historią.
Redakcja Wizaz.pl
październik 29, 2020

Joanna Racewicz, podobnie jak wiele innych gwiazd telewizji, podjęła głos w debacie na temat aborcji z powodu przesłanki eugenicznej. Sama dziennikarka przez wiele lat starała się zajść w ciążę, a w 2010 roku pożegnała swojego męża, Pawła Janeczka, który zginął w katastrofie smoleńskiej.

Zobacz także: Małgorzata Rozenek - Majdan usunęła wpis o wyroku TK - dodała nowy, łagodny

Co Ida Nowakowska zrobiła, kiedy dowiedziała się, że jest w ciąży? Jej reakcja mówi wszystko!

Joanna Racewicz opowiedziała o stracie dziecka

Nie wiadomo do końca, czy opowiedziana przez Joanna Racewicz historia jest opisem jej osobistych przeżyć, czy to zasłyszana tragiczna opowieść kobiety, której nie udało się zostać matką. 

Opowiem wam dzisiaj jeszcze jedną czarno-białą historię. Historię kobiety, która bardzo chciała zostać mamą. Próbowała wiele razy i zawsze bez skutku - zaczęła post dziennikarka.

Z opisu Joanny Racewicz dowiadujemy się, że kobiecie wreszcie udało się zajść w ciążę, jednak na, wydawałoby się rutynowym badaniu USG, usłyszała od lekarza wiadomość najgorszą z możliwych.

Badanie ciągnęło się w nieskończoność. Doktor milczał, a zmarszczka na czole pogłębiała się z każdą chwilą... Wreszcie oderwał wzrok od ekranu, poprawił okulary i zaprosił kobietę do gabinetu obok. Na ścianach – dziesiątki zdjęć uśmiechniętych bobasów, kartki od szczęśliwych i wdzięcznych rodziców. „- Przykro mi, pani dziecko nie żyje”- wycedził w tej scenerii.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Joanna Racewicz (@joannaracewicz)

Dziennikarka kontynuowała swoją opowieść o kobiecie:

Kiedy dowlokła się wreszcie do domu zadzwoniła do lekarki, która prowadziła ciążę. „- To smutne bardzo - usłyszała - proszę się uspokoić. Uprzedzałam, że może być różnie, że dziecko jest słabe.. Proszę się uspokoić i chwilę na mnie poczekać. Jestem na rodzinnych grobach, wracam 2 listopada i wtedy się panią zajmę”. „- Mam czekać? - krzyczała do słuchawki kobieta - naprawdę? Chce pani, żebym była grobem dla własnego dziecka i chce, żebym była spokojna???” Wtedy wydawało się jej, że jest ma samym dnie piekła, że znów - Los z niej zadrwił. 

Puenta historii opowiedzianej przez Joannę jest zaskakująca. Ostatecznie kobieta była wdzięczna za to, co się stało, bo jej synowie prawdopodobnie nie przeżyli by dnia po urodzeniu. 

Teraz mówi: dziękuję, Panie Boże, że wybrałeś za mnie. Jestem Ci wdzięczna, że zabrałeś moje dzieci, bo zapewne nie przeżyłyby bez pępowiny.. Dziękuję, że nie skazałeś mnie ani na wybór ani na heroizm.

Ta historia nie jest jedyną, którą mieliśmy szanse poznać w ostatnim czasie. Swoją intymną opowieścią podzieliły się także Joanna Koroniewska czy Magda Gessler. Wszystkim kobietom w tej trudnej sytuacji, która przypomniała im bolesne wspomnienia przesyłamy wyrazy współczucia i dużo siły. 

Komentarze
Ola Hamkało wsparła strajk kobiet
Instagram@olahamkalo
Newsy Aktorka, aby wesprzeć strajk, wystąpiła nago w zaawansowanej ciąży. Tak odważnego zdjęcia nie pokazał nigdy wcześniej
Odważne zdjęcie opatrzyła osobistym opisem swoich odczuć i emocji, które towarzyszą jej oczekiwaniu na przyjście na świat potomka.
Redakcja Wizaz.pl
październik 29, 2020

Ola Hamkało ostatnio nie udziela się w show-biznesie, ale postanowiła zabrać swoje stanowisko i opowiedzieć za prawem do aborcji .  Aktorka znana z filmu "Big Love" jest w zaawansowanej ciąży. Postanowiła wzmocnić swój przekaz i opublikowała nagie zdjęcie ze sporych rozmiarów brzuszkiem. Zobacz także:  Joanna Kurowska urodziła martwe dziecko w 5. miesiącu ciąży: „niczego mi nie oszczędzono” Aleksandra Hamkało wsparła protestujące kobiety odważnym zdjęciem Aleksandra Hamkało wyraziła swoje niezadowolenie z powodu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego . Opublikowała odważne zdjęcie, pod którym zdecydowała się napisać kilka słów na temat jej własnych przeżyć w oczekiwaniu na drugie dziecko. Wyznała, że sama wiele razy zastanawiała się co w sytuacji, jeśli okaże się, że płód obarczony jest ciężką wadą genetyczną.   Bo to było jakiś miesiąc temu, a ja jestem tutaj szczęśliwą, zaopiekowaną mamą (wszystko wskazuje na to, że) całkiem zdrowego dziecka. Dobrze pamiętam, jak jeszcze chwilę wcześniej, czekając na wyniki pierwszego USG pisałam w głowie rozmaite scenariusze. Tak jak chyba większość przyszłych mam – strasznie bałam się, czy wszystko będzie OK . Czy ten czarno biały obraz przyniesie mi ulgę, czy przyniesie mi jeden z najtrudniejszych wyborów w życiu.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Aleksandra Hamkało (@olahamkalo) Paź 28, 2020 o 6:20 PDT   Przyznała, że bardzo stresowała się badaniem USG, a wątpliwościami dzieliła się z mężem,...

Przeczytaj
Aleksandra Żebrowska z synkiem
Instagram
Newsy "Pierwszą ciążę straciłam, gdy miałam 24 lata" - dramatyczne wyznanie Aleksandry Żebrowskiej. Dlaczego opowiedziała o poronieniach?
Aleksandra Żebrowska opowiedziała o swojej dramatycznej walce o dzieci. 33-letnia żona Michała Żebrowskiego 4 razy poroniła. Czy jej historia pomoże kobietom z podobnymi problemami?
Aneta Wikariak
sierpień 14, 2020

Dramatyczna historia walki Aleksandry Żebrowskiej o ciąże i dzieci wzruszyła jej fanów. Tydzień przed narodzinami trzeciego synka żona Michała Żebrowskiego przyznała, że przeżyła 4 poronienia. Do tej pory głównie podziwialiśmy jej fantastyczną sylwetkę w ciąży . Tymczasem ciążę poprzedzało wiele tragicznych prób. Po porodzie  Aleksandra Żebrowska opowiedziała portalowi natemat.pl o tragicznych szczegółach swojej walki o dzieci. Dlaczego to zrobiła? Chciała dać nadzieję kobietom z takimi samymi problemami. Aleksandra Żebrowska opowiedziała o poronieniach Aleksandra i Michał Żebrowscy pobrali się w 2009 roku. Rok póżniej pojawił się  na świecie ich pierwszy syn Franciszek, w 2013 r. urodził się drugi synek, Henryk. Nikt nie spodziewał się, że za tym szczęśliwym obrazkiem kryje się dramat Aleksandry Żebrowskiej.  Pierwszej utraty ciąży doświadczyłam mając 24 lata, będąc już mamą. Poszłam na USG kontrolne zakładając, że wszystko będzie w porządku jak ostatnio. Wieści o braku widocznego tętna były dla mnie kompletnie niezrozumiałe, zupełnie się tego nie spodziewałam - opowiedziała Aleksandra Żebrowska portalowi natemat.pl. - A to był dopiero początek – obwiniania się, strachu związanego z kolejnymi próbami, dociekania co jest nie tak i dlaczego przytrafia się to zdrowej, młodej dziewczynie, której mama była w 8 ciążach – i ma ósemkę dzieci. Aleksandra Żebrowska przyznaje, że skala dramatu ja przerosła.  Nie znałam wtedy nikogo innego, kto poszedł na rutynowe USG ciąży i po kilkunastu minutach wyszedł z badania z informacją, że już w tej ciąży nie jest, ze świstkiem papieru w ręku, kierującym na zabieg w szpitalu. Nie miałam ochoty z nikim o tym rozmawiać. To nie był koniec problemów. Przyszły kolejne poronienia, w...

Przeczytaj
Maciej Dowbor wspomina, jak poznał Joannę Koroniewską
Instagram @joannakoroniewska
Newsy Maciej Dowbor o pierwszym spotkaniu z Joanną Koroniewską: „siedziała tam taka naburmuszona wieśniara"
Maciej Dowbor i Joanna Koroniewska wspominali początki swojego związku podczas ostatniej „Domówki u Dowborów”. Czy od razu między nimi zaiskrzyło?
Urszula Jagłowska
listopad 06, 2020

Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor pomimo dawnego poważnego kryzysu, a nawet rozstania, dziś zarówno na czerwonym dywanie, jak i w mediach społecznościowych zarażają wszystkich swoim humorem, energią oraz optymizmem, na każdym kroku wspierając się i okazując sobie wiele uczuć. Nic więc dziwnego, że małżeństwo uznawane jest za jedną z najgorętszych par polskiego show biznesu .  W najnowszym odcinku swojego show, „Domówka u Dowborów”, para postanowiła wreszcie odpowiedzieć na nurtujące fanów pytania i zdradzić, w jakich okolicznościach się poznała i jak na początku wyglądał ich związek. Maciej Dowbor wspomina, jak poznał Joannę Koroniewską Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor należą do tych gwiazd, które uwielbiają dzielić się z fanami swoją prywatnością. Na instagramowych kontach artystów regularnie pojawiają się więc kolejne zapowiedzi nowych projektów zawodowych, a także urocze sceny z życia rodzinnego, w którym pierwsze skrzypce odgrywają ich córeczki, Janinka i Helenka. Małżeństwo wspólnie prowadzi również internetowe show „Domówka u Dowborów”, gdzie często gości zaprzyjaźnionych celebrytów. Tym razem to jednak Joasia i Maciek stali się głównymi bohaterami swojego programu. Zakochani w odpowiedzi na liczne pytania fanów zdecydowali się zdradzić, jak wyglądały początki ich zażyłości.  Okazuje się, że Maciej Dowbor i Joanna Koroniewska poznali się na planie „M jak miłość”. W związku z tym, że kultowy serial świętował właśnie 20. urodziny, para postanowiła wrócić pamięcią do dawnych czasów z początków swojej znajomości. Koroniewska wcielała się wówczas w postać Małgosi Mostowiak, zaś Dowbor znalazł się na planie hitu TVP, by przeprowadzić wywiady z...

Przeczytaj
Kinga Rusin odchodzi z „Dzień Dobry TVN”
Instagram @kingarusin
Newsy Kinga Rusin odchodzi z „Dzień Dobry TVN”. Dziennikarka podała ważny powód
To już pewne, Kinga Rusin odchodzi z „Dzień Dobry TVN”! Dziennikarka zdradziła, dlaczego nie poprowadzi już uwielbianego przez widzów programu. Sprawdźcie, co napisała.
Urszula Jagłowska
sierpień 24, 2020

Kilka dni temu media obiegły plotki, jakoby Kinga Rusin miała zrezygnować z roli prowadzącej „Dzień Dobry TVN”. Choć na początku zarówno stacja, jak i celebrytka nie komentowały tych doniesień, to najnowszy instagramowy wpis gwiazdy porannego pasma TVN nie daje wątpliwości. Kinga Rusin odchodzi z „Dzień Dobry TVN” po 15 latach . Skąd taka decyzja? Kinga Rusin odchodzi z „Dzień Dobry TVN” Kinga Rusin przez 15 lat bawiła i wzruszała do łez miliony widzów, którzy z zapartym tchem obserwowali jej materiały przygotowywane w ramach śniadaniowego show „Dzień Dobry TVN”. To właśnie stylizacje, jakie wybierała wtedy dziennikarka, łącząc ze sobą klasykę z najnowszymi trendami, stawały się inspiracją dla wielu Polek marzących, by ubierać się jak uznawana za ikonę stylu Kinga Rusin. Dlaczego dziennikarka postanowiła zrezygnować z porannego pasma?  Kinga Rusin od lat współpracuje ze stacją TVN, była m.in. gospodynią programów: „Wizjer TVN”,   „Agent – Gwiazdy” czy „You Can Dance”, a od 2005 roku  współprowadziła „Dzień dobry TVN”. Co ciekawe, pomimo iż przez lata w śniadaniowym paśmie TVN zmieniali się jej ekranowi partnerzy, to dopiero odejście Piotra Kraśki do redakcji „Faktów” sprawiło, że Kinga sama zapragnęła zmian . Dlaczego już nie DDTVN? Chcę realizować swoje kolejne marzenia, wykorzystać swobodę i niezależność finansową, którą mam dzięki świetnie prosperującej firmie kosmetycznej - mojej dumie. Chcę współtworzyć nowe ciekawe projekty w kilku obszarach: telewizja, biznes, działalność społeczna - napisała na swoim instagramowym koncie Kinga Rusin. Ostatnio wiele się zmieniło w Dzień Dobry TVN, a odejście mojego współprowadzącego stworzyło naturalną okazję by...

Przeczytaj