Maskara AA
Chcę testować
Pomadki Lip Me Up
Chcę testować
Produkty Dr Skin Clinic
Chcę testować
Serum Lirene
Laureaci
Bourjois
Laureaci
Kosmetyki Rosie
Laureaci
Kosmetyki Neutrogena
Laureaci
kosmetyki Marc Anthony
Laureaci
Kosmetyki Rimmel London
Chcę testować
Kosmetyki Eveline Cosmetics
Laureaci
Kosmetyki Vegaya
Laureaci
Produkty Inveo
Laureaci
Kosmetyki Syoss
Wyniki testu
Kosmetyki Bielenda
Laureaci
kosmetyki Lift4Skin
Laureaci
kosmetyki Pomegrace
Laureaci
Kosmetyki Neboa
Laureaci
Kosmetyki AA
Laureaci
Fluid Lirene
Laureaci
Vianek
Laureaci
Premier Mateusz Morawiecki
JACEK DOMINSKI/REPORTER
Newsy

Jednak zostanie wprowadzony stan wyjątkowy? Podano, kiedy możemy się tego spodziewać

Czy Polsce grozi wprowadzenie stanu wyjątkowego? Jak podaje "Wprost", niestety nie jest to wykluczone. Sprawdźcie szczegóły.

Czy w Polsce zostanie wprowadzony stan wyjątkowy? Jak informuje "Wprost", niestety taka opcja jest rozważana. Wszystko zależy od tego, czy przekroczymy pewną barierę dziennych przypadków zakażeń. Co to oznacza dla Polaków? 

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

W Polsce jednak będzie stan wyjątkowy? Od kiedy i jak długo może potrwać?

Pandemia koronawirusa w Polsce nie zwalnia tempa, a wręcz przeciwnie - nabiera na sile. Od kilku tygodni odnotowujemy niepokojące przyrosty zakażeń, które ostatnio sięgnęły prawie 22 tys. przypadków w ciągu jednej doby. Nic dziwnego, że wszyscy zastanawiają się co dalej. Jak wiadomo ostatnio, pomimo wcześniejszych zapewnień, że we Wszystkich świętych będziemy mogli odwiedzić groby bliskich, rząd w ostatniej chwili zdecydował się zamknąć cmentarze 1 listopada. Według źródła "Wprost", w ubiegłym tygodniu intensywnie dyskutowano na ten temat i uznano, że zamknięcie cmentarzy to ostateczność. Wygląda więc na to, że sytuacja jest gorsza, niż mogłoby się wydawać.

Skoro rząd się na to zdecydował, to sytuacja epidemiczna jest gorsza niż nam się wydaje – powiedział polityk ZP cytowany w rubryce "Niedyskrecje parlamentarne" autorstwa Joanny Miziołek i Elizy Olczyk.

Ale to niestety nie wszystko. Według rozmówcy "Wprost", rząd może wprowadzić stan wyjątkowy, jeśli poziom dziennych, potwierdzonych przypadków koronawirusa sięgnie 50 tysięcy.

koronawirus - Morawiecki i Niedzielski
fot. OLIVIER MATTHYS/AFP/East News / fot. Zbyszek Kaczmarek

Co dla nas oznacza wprowadzenie stanu wyjątkowego?

Jest to to jeden z trzech stanów nadzwyczajnych, które można wprowadzić w naszym kraju. Stan wyjątkowy jest wprowadzany przez prezydenta na wniosek Rady Ministrów.

Dla obywateli skutkuje to przede wszystkim ograniczeniem niektórych praw i swobód obywatelskich. Stan wyjątkowy może trwać nie dłużej niż 90 dni i obowiązywać w całym kraju, albo tylko w wybranych częściach.

Miejmy jednak nadzieję, że taki scenariusz się u nas nie sprawdzi i poradzimy sobie z pandemią bez wprowadzania tak radykalnych środków.

 

koronawirus - kary za brak maseczki
Newsy
Według ekspertów już nawet ponad 1,6 mln Polaków miało koronawirusa! Ile zachorowań będzie w grudniu?
Prognozy ekspertów na najbliższe tygodnie w związku z pandemią koronawirusa są dramatyczne. Liczba dziennych zachorowań może jeszcze w grudniu wzrosnąć nawet do ponad 30 tysięcy!

Eksperci biją na alarm. Liczba zachorowań na koronawirusa wzrasta z każdym dniem. Według prognoz, jeszcze w grudniu tego roku dzienny rekord może przekroczyć 30 tysięcy! Co więcej, zdaniem specjalistów, o których pisze "Dziennik Gazeta Prawna",  do połowy marca przyszłego roku aż 54 proc. populacji przejdzie zakażenie. Z analiz wynika również, że już 1,6 mln Polaków przeszło COVID-19. Z czego to wynika?  Ilu Polaków już miało koronawirusa? Pandemia koronawirusa w Polsce niestety nie zwalnia tempa, a wręcz przeciwnie - nabiera na sile. Od kilku tygodni odnotowujemy rekordy nowych, dobowych zakażeń, co składnia rząd do powrotu do obostrzeń, które pamiętamy z początku pandemii.  Zobaczcie także:   Maseczki ochronne naprawdę chronią przed koronawirusem? Japonia przeprowadziła badania Jednak zdaniem ekspertów już niedługo może być jeszcze gorzej. "Dziennik Gazeta Prawna" pisze, że specjaliści przewidują nawet 30 tys. przypadków dziennie, jeszcze w tym roku. Autorzy modelu matematycznego wypracowanego z ICM UW przekonują, że do końca grudnia będzie wykrywanych po około 30 tys. dziennych przypadków (eksperci jeszcze liczą, ile będzie przypadków, jeżeli na naukę zdalną zostaną skierowane dzieci po IV klasie podstawówki). Natomiast całkowite zamknięcie szkół mogłoby ograniczyć zakażenia do wartości bliższej 20 tys. - pisze "DGP".  Zobaczcie także:   Zmiana w podejściu rządu do organizacji wesel - będzie jeszcze gorzej? Jednak zdaniem analityków, realna liczba chorych na koronawirusa jest dużo wyższa. Ta wartość jest szacowana m.in. według liczby zgonów i hospitalizacji, przyjmuje się, że jest od sześciu do 12 razy większa , niż wskazują na to wykryte...

koronawirus
East News
Newsy
Padł kolejny rekord zakażeń koronawirusem! Czy czeka nas drugi lockdown? Jest stanowisko rządu!
1967 przypadków zakażenia koronawirusem dziennie! Czy rząd zdecyduje się na lockdown tak jak wiosną, gdy odnotowywano 300 przypadków dziennie?

Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że w ciągu ostatniej doby (dane z 1 października) padł rekord nowych przypadków koronawirusa. Covid-19 zdiagnozowano aż u 1967 osób ! Zdarzają się głośne  przypadki ozdrowienia z koronawirusa tak ja u byłego ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego . Z drugiej strony pisze się tez o przypadkach zakażeń, gdy konieczny jest pobyt w szpitalu - jak u Doroty Gardias . Czy wkrótce władze w Polsce ogłoszą lockdown, a dzieci wrócą do nauki zdalnej? Minister zdrowia w najnowszym wywiadzie zdradził, czy władze rozważają podjęcie decyzji o zamrożeniu gospodarki i zamknięciu szkół!  Czy dzieci wrócą do nauczania zdalnego? Od początku pandemii koronawirusa wykryto już u 93 481 osób, jest już 2542 ofiar śmiertelnych. Czy w związku z rosnącą liczbą przypadków koronawirusa rząd planuje kolejny lockdown? Wygląda na to, że nie. Minister zdrowia w rozmowie z portalem money.pl tłumaczy: Koszt zatrzymania dzieci w domach jest dziś większym ryzykiem niż możliwe zakażenia w szkołach. Myślę tu przede wszystkim o kosztach psychicznych i rozwojowych dzieci. Pamiętajmy też, że gospodarka musi funkcjonować. Tylko wtedy działa służba zdrowia, gdy są środki na jej finansowanie- w wywiadzie dla money.pl powiedział Adam Niedzielski.  Według ministra zdrowia, sytuacja jest inna niż wiosną, kiedy odnotowywano 300 przypadków dziennie, a jednak rząd zdecydował wtedy o zamrożeniu gospodarki i zamknięciu szkół. Na czym polega różnica?  W marcu bardzo mało wiedzieliśmy o nowym wirusie, który nas zaatakował. Nikt nie wiedział na dobrą sprawę, z czym będziemy się mierzyć - w rozmowie z money.pl powiedział Adam Niedzielski, minister zdrowia. (...) Lockdown w takim momencie był jedynym racjonalnym wyjściem.A co ze szkołami? Wygląda na to, że...

Zakupy online a koronawirus
Newsy
Czeka nas zamknięcie gastronomii i wprowadzenie "czarnych stref" z całkowitym lockdownem?! Nieoficjalne informacje
W piątek 23. października ma się odbyć konferencja z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego. Dowiemy się wtedy o nowych obostrzeniach, które zostaną wprowadzone w kraju związku z nasilającą się pandemią koronawirusa. Co nas czeka?

W związku z pandemią koronawirusa i pędzącym wzrostem zakażeń z dnia na dzień, władze ciągle myślą, jak temu przeciwdziałać. W Polsce wprowadzane są więc kolejne obostrzenia. 23 października dowiemy się o tym, co się zmieni w najbliższych dniach. Według nieoficjalnych doniesień czeka nas powtórka sytuacji z wiosny. Podejrzewa się, że premier ma ogłosić całkowity zamknięcie stacjonarnej gastronomii, a do tego pojawił się pomysł wprowadzenia nowej strefy - czarnej . Zobaczcie także:   Dorota Gardias nie ma już koronawirusa, ale sąsiedzi omijają ją szerokim łukiem: "Boją się" Czeka nas zamknięcie gastronomii i wprowadzenie "czarnych stref"? Pandemia koronawirusa w Polsce niestety nie zwalnia tempa, a wręcz przeciwnie - nabiera na sile. Od kilku tygodni odnotowujemy gwałtowny wzrost zachorowań, a dobowa liczba potwierdzonych przypadków ostatnio przekroczyła 12 tys. Rząd podejmując się walki z groźnym wirusem, wprowadza obostrzenia, a w piątek 23. października, dowiemy się o kolejnych.  Jak jednak już udało się nieoficjalnie ustalić portalowi wp.pl, jednym z obostrzeń ma być całkowite zamknięcie stacjonarnej gastronomii - dania będą mogły być serwowane tylko na wynos. Od poniedziałku zamknięta będzie ich działalność stacjonarna. Zamknięte będą puby i restauracje. Dozwolona będzie tylko sprzedaż na wynos - informuje nieoficjalnie Mariusz Gierszewski z wp.pl. To jednak nie wszystko. Według medialnych doniesień, już nawet tzw. "czerwone strefy" nie wystarczają do walki z pandemią. Jak podaje Radio ZET, eksperci już od dawna alarmują, aby wprowadzić lokalne lockdowny, czyli "czarne strefy", a rząd zaczyna się nad nimi zastanawiać. Dr Franciszek Rakowski z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego Uniwersytetu...

koronawirus
Newsy
Koronawirus w Polsce: Epidemiolog zdradza prawdziwą liczbę zakażeń
Podana przed eksperta od epidemii skala zakażeń może przerażać. Jego zdaniem liczba może być nawet 10 razy większa, niż oficjalna.

Jeszcze kilka tygodniu temu wydawało się, że  epidemia koronawirusa  w Polsce zmniejsza się, a latem wreszcie będziemy mogli odetchnąć z ulgą. Niestety niemal każdego dnia bijemy rekord dziennych zakażeń - we wtorek, 3 sierpnia to  680 nowych chorych . Ta liczba w rzeczywistości może być jednak o wiele wyższa. Zobacz także:  Łukasz Szumowski zapowiada kontrole i mandaty: "Należy zasłaniać nos i usta. Nie ma wymówek" Rzeczywista liczba zakażeń w Polsce  Zdaniem prof. Egberta Piaseckiego z Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk we Wrocławiu możemy mieć do czynienia nawet z  5 tys. nowych zakażeń dziennie ! W wywiadzie dla  naszemiasto.pl  epidemiolog przyznał, że jego zdaniem, a także zdaniem wielu innych ekspertów, liczba faktycznych zakażonych jest od 5 do 10 razy zaniżona. Dotychczas uważano, że to Śląsk jest w Polsce największym ogniskiem zakażeń. Tymczasem epidemiolog przekonuje, że wynika to z przebadania dużej ilości górników. Gdyby więc przebadać pracowników innych zakładów pracy, sytuacja mogłaby być podobna jak w kopalniach. Bo gdyby je przeprowadzono, to by się mogłoby się okazać, że i u nas jest epicentrum koronawirusa - powiedział w wywiadzie profesor.  W ocenie prof. Egberta Piaseckiego rząd powinien wprowadzić mniej nakazów, ale za to powinny być bardziej restrykcyjne. Jego  obawy budzą wesela , które choć prawnie mogą odbywać się w gronie 150 osób, często mają o wiele większą ilość gości. Jeśli dziś to jest 150 osób, to powinno być 50 - stwierdził epidemiolog. Profesor ma też wątpliwości co do zmniejszenia dystansu społecznego, z 2 metrów do 1,5 metra.  Dla rozprzestrzeniania się wirusa te 50 centymetrów nie ma...

Nasze akcje
Zapachy Police
PIELĘGNACJA

Wygraj nowe zapachy z linii GOODVIBES od Police To Be!

STYL ŻYCIA

Rossmann wspiera Niebieską Linię

Pielęgnacja skóry suchej
PIELĘGNACJA

Jak wykonać makijaż przy skórze suchej?

Maciej Zień Beauty
MAKIJAŻ

Kolekcja Maciej Zień Beauty jest już dostępna!