klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Fotolia
Newsy

Jak wygląda poród przez cesarskie cięcie?

Cesarskie cięcie, potocznie nazywane cesarką, to poród z interwencją chirurgiczną, zawsze w warunkach szpitalnych. Polega on na nacięciu powłok brzusznych matki (w znieczuleniu) i wydobyciu dziecka z jamy macicy.
Łucja Zbieniewska
luty 17, 2011
Jak wygląda poród przez cesarskie cięcie?

Potocznie wierzy się, że nazwa porodu przez cesarskie cięcie pochodzi od Juliusza Cezara, który właśnie w ten sposób miał się narodzić. Obecnie cięcie cesarskie jest często praktykowane – średnio ¼ porodów kończy się w ten sposób. Jest to standardowy zabieg chirurgiczny, istnieją liczne wskazania do takiego typu porodu.

Wskazania do cesarskiego cięcia:

Wskazania do cesarki ze strony dziecka:

  • pośladkowe, miednicowe lub poprzeczne ułożenie dziecka w macicy
  • ciąża mnoga (bliźnięta, trojaczki, czworaczki)
  • duża waga dziecka (powyżej 4,6 kg)
  • choroba lub nieprawidłowości u dziecka (np. niedotlenienie)
  • zagrożenie życia dziecka

Wskazania do cesarki ze strony matki:

  • brak predyspozycji matki do porodu naturalnego (wąska miednica, drobna budowa ciała)
  • choroba u matki: nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, stan przedrzucawkowy lub rzucawka, infekcja wirusem opryszczki, choroby siatkówki
  • krwotok z dróg rodnych

Inne wskazania medyczne:

  • przedłużający się poród naturalny
  • przodujące łożysko lub przedwczesne oddzielenie łożyska
  • wypadnięcie pępowiny
  • ciąża przeterminowana

Znieczulenie przy cesarskim cięciu

Przy tego typu porodzie konieczne jest podanie znieczulenia.

Najczęściej podaje się znieczulenie zewnątrzoponowe lub podpajęczynówkowe, które znieczulają dolną część ciała bez utraty świadomości. Jest to najbezpieczniejsza forma znieczulenia dla matki i dziecka, w zasadzie nie powodująca powikłań. Podaje się je w formie zastrzyku do okolicy rdzenia kręgowego w obszarze lędźwiowym. Podczas znieczulania często dochodzi od nagłego spadku ciśnienia, dlatego ciężarna powinna być stale monitorowana.

Niekiedy w nagłych przypadkach konieczne jest przeprowadzenie znieczulenia ogólnego (narkozy), podczas którego pacjentka jest usypiana tak jak podczas standardowej operacji (traci świadomość). Niestety ten rodzaj znieczulenia często ma negatywny wpływ na organizm kobiety (ospałość, nudności, wymioty, nerwowość, niskie ciśnienie) i dziecka (wiotczenie mięśni, zaburzenia trawienia, brak apetytu).

Przebieg porodu przez cesarskie cięcie

Cesarskie cięcie jest szczegółowo zaplanowanym zabiegiem chirurgicznym. Zwykle przebiega ono następująco:

  • ogolenie włosów w okolicy nacięcia powłok brzusznych (brzuch i wzgórek łonowy)
  • cewnikowanie pęcherza (w celu opróżnienia go)
  • umycie brzucha płynem przeciwbakteryjnym
  • ustawienie zasłony na wysokości brzucha (abyś nie widziała, jak wygląda nacinanie powłok brzusznych – przy znieczuleniu miejscowym)
  • założenie wenflonu, który umożliwia szybkie podanie leków
  • podanie znieczulenia (zwykle zewnątrzoponowego)
  • po zadziałaniu znieczulenia – nacięcie powłok brzusznych: zwykle stosuje się cięcie poprzeczne – czyli poziome nacięcie na granicy owłosionej skóry wzgórka łonowego. Niekiedy stosuje się cięcie pionowe (od pępka do spojenia łonowego) – zwykle w nagłych przypadkach.
  • przebicie błon płodowych i odessanie płynu owodniowego (jeśli wody płodowe nie odeszły wcześniej)
  • wydobycie dziecka z jamy macicy – ręcznie lub za pomocą kleszczy
  • odśluzowanie noworodka (odessanie zawartości nosa i ust dziecka, aby mogło swobodnie oddychać)
  • pokazanie dziecka matce (jeśli jest przytomna, a pępowina jest odpowiednio długa i wszystko przebiega zgodnie z planem)
  • zaciśnięcie pępowiny i przecięcie jej
  • zważenie, zmierzenie i umycie dziecka
  • wydobycie łożyska
  • kontrola jamy macicy i zszycie rozcięcia
  • dożylne podanie oksytocyny matce (konieczne w celu obkurczenia macicy i zmniejszenia krwawienia), a także antybiotyku i środków przeciwbólowych
  • w zależności od szpitala dziecko pozostaje w pokoju razem z mamą albo jest zabierane na oddział noworodkowy.

Całość operacji trwa ok. 30- 40 minut, czasami dużej.

Blizna po cesarskim cięciu

Po porodzie powinnaś szczególnie zadbać o miejsce nacięcia. Początkowo bliznę zasłania opatrunek – pamiętaj, że nie wolno go moczyć, więc jeśli chcesz wziąć prysznic, musisz to miejsce zasłonić. Po zdjęciu opatrunku trzeba dbać o to, aby rana była czysta, by nie dopuścić do zakażenia: powinnaś ją przemywać kilka razy dziennie wodą z odrobiną żelu do higieny intymnej lub przy użyciu szarego mydła czy hipoalergicznego mydełka dla dzieci. Po umyciu trzeba osuszyć miejsce zszycia ręcznikiem jednorazowym (nie bawełnianym – nawet na czystym mogą być bakterie!). Następnie warto przetrzeć ranę spirytusem lub chusteczką odkażającą. Zawsze najpierw zadbaj o higienę blizny, a dopiero potem o higienę intymną, aby przypadkiem nie przenieść bakterii z odchodów poporodowych do rany. Noś lekką, nie uciskającą blizny bawełnianą bieliznę. Po zdjęciu szwów początkowo blizna będzie wyraźna, różowa, z czasem zacznie blednąć. Gdy rana wygoi się całkowicie, możesz smarować ją maścią wygładzającą (po konsultacji z lekarzem). Miejsce przecięcia nie będzie miało czucia (to wynik przecięcia nerwów), ale może cię trochę swędzieć, mrowić, lub drętwieć. Jeśli blizna boli cię, masz gorączkę, a z rany cieknie ropa lub jej okolice są gorące, nabrzmiałe i czerwone, szybko skontaktuj się z lekarzem, bo mogło dojść do zakażenia; trzeba będzie wtedy zażywać antybiotyk.

Plusy i minusy porodu przez cesarskie cięcie

Cięcie cesarskie, tak samo jak inne rodzaje rodzaje porodu, ma swoje zalety i wady. Do plusów należy mniejszy ból (w porównaniu z porodem naturalnym), brak zmęczenia i wyczerpania a także uniknięcie dolegliwości w obszarze dróg rodnych (nacięcie i szycie krocza, rozciągnięcie pochwy, problemy z siedzeniem, popuszczanie moczu). Mama zwykle wygląda znacznie lepiej niż po porodzie naturalnym, podobnie jak dziecko, które nie ma spłaszczonej główki i noska.

Do minusów cięcia cesarskiego należą przede wszystkim takie kwestie, jak zwiększone ryzyko wystąpienia powikłań pooperacyjnych, dziecko mniej przygotowane do samodzielnego życia, a pojawienie się na świecie stanowi dla niego większy szok niż poród naturalny. Po cesarce powrót do zdrowia trwa dłużej – mama pozostaje w szpitalu 4-5 dni. Częstym problemem są problemy z laktacją, występujące u mam które rodziły poprzez cesarskie cięcie – przez kilka pierwszy dni po porodzie laktacja jest na bardzo niskim poziomie, dlatego warto poprosić o pomoc przy karmieniu położną lub doradcę laktacyjnego. 

Komentarze
Anna Markowska
ONS
Newsy Finalistka 'Top Model' wciąż walczy z nowotworem. Anna Markowska zdradziła dramatyczne szczegóły rekonwalescencji
Anna Markowska opisała, w jakim stanie była po ciężkiej operacji usunięcia nowotworu. Piękna twarz 26-latki była zmasakrowana i nie było wiadomo, czy dziewczyna będzie w stanie mówić...
Matylda Nowak
marzec 04, 2019

Anna Markowska nie bez powodu zajęła trzecie miejsce w siódmej edycji programu "Top Model" . 26-latka wyróżniała się dość egzotyczną urodą, świetnie radziła sobie na wybiegu i przed obiektywem aparatu. Ale widzowie zapamiętali ją także ze względu na jej wstrząsającą historię: dziewczyna była modelką od 16. roku życia, ale jej karierę przerwała ciężka choroba . Lekarze zdiagnozowali u Markowskiej nowotwór głowy. Długie i bolesne leczenie przyniosło rezultaty - guz został usunięty, a Ania nie ma przerzutów. Niestety, jak niedawno przyznała, wciąż walczy ze skutkami ubocznymi leczenia . Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Anna Markowska ⭐️ (@annamarkowska_official) Lis 16, 2017 o 4:03 PST Zobacz także: Finalistka "Top Model" pokazała brzuch miesiąc po porodzie! Figura Ewy Niespodzianej robi wrażenie! Ciężka choroba finalistki "Top Model" W trakcie walki z nowotworem głowy Anna Markowska przeszła pięć operacji i dwa przeszczepy, miała kłopoty z oddychaniem i przez cztery miesiące była karmiona przez sondę. Ania nie mogła mówić, bo jej język został tymczasowo przyszyty do podniebienia. Kiedy po kolejnej operacji twarz była totalnie zmasakrowana, opuchnięta, a nerwy twarzy uszkodzone, wiedziałam, że moje życie mocno się zmieni... - napisała na Instagramie modelka. - Nie wiadomo było, czy będę mówiła... jaka będzie najbliższa przyszłość, ale nieszczególnie się użalałam, po prostu nie mogłam się doczekać dnia aż będzie znów normalnie i wiedziałam że to mój nowy cel. Minęło kilka lat, ciągle szukałam pomocy, trochę pomogła rehabilitacja podczas której uczyłam się mówić "ABC"... na nowo składać usta tak, aby nerwy twarzy mnie znów słuchały i żeby ktokolwiek w końcu rozumiał co mówię... Jeszcze rok temu leżałam w domu, karmiona...

Przeczytaj
kobieta w ciąży
iStock
Newsy Usłyszała, że cesarskie cięcie to "nie poród" - ta historia wywołała burzę na Facebooku
Zarzucono jej, że idzie na skróty, a poród przez cesarskie cięcie nie będzie "prawdziwy". W mediach społecznościowych zawrzało...
Agata Kufel
luty 28, 2017

Dyskusja na temat wyższości porodu naturalnego nad cesarskim cięciem (lub odwrotnie) toczy się od lat nieprzerwanym torem - zwolennicy obu metod mają swoje argumenty . Czy jednak przyszłoby wam do głowy, by odmawiać uznawania cesarskiego cięcia za... poród w ogóle? Coś takiego spotkało pewną kobietę, która przygotowywała się do narodzin swojego dziecka . Ta nieprzyjemna sytuacja sprowokowała szeroką dyskusję w internecie - o co chodziło? Użytkowniczka facebookowej grupy Sanctimommy postanowiła podzielić się z innymi uczestnikami pewną zaskakującą historią . W trakcie stopniowych przygotowań do porodu, kobieta zdecydowała, że chciałaby, by tak ważne wydarzenie, jakim są narodziny jej dziecka, uwiecznił na zdjęciach profesjonalista . Zwróciła się więc do odpowiedniego fotografa , chcąc skorzystać z jego usług. Niestety, spotkała się z odmową, która przybrała dość zaskakującą formę... Gdy fotograf usłyszał, że kobieta ma zaplanowane cesarskie cięcie , oświadczył, że nie wykona zdjęć . Swoją decyzję uzasadnił przekonaniem, że cesarskie cięcie... to nie poród (!) . Poinformował potencjalną klientkę, że zaplanowana operacja chirurgiczna nie jest narodzinami, więc niestety nie będzie mógł jej pomóc . Na odchodne zachęcił ją, by wróciła, jeśli zdecyduje się "doświadczyć macierzyństwa od początku do końca" . Źródło zdjęcia: screen z facebook.com/sanctimommy Zdenerwowana kobieta opublikowała fragment dyskusji pomiędzy nią, a fotografem na łamach grupy na Facebooku, wywołując burzliwą dyskusję wśród jej członków - pod postem pojawiło się już ponad tysiąc komentarzy, udostępniło go też kilka tysięcy użytkowników . Większość ludzi jest oburzona taką dyskryminacją i sugerowaniem, że poważna operacja może być traktowana jako droga na skróty. Przyznajemy, że nas...

Przeczytaj
Małgorzata Rozenek - Majdan
Newsy Małgorzata Rozenek - Majdan dodała zdjęcie z zabiegu odchudzającego na brzuch - fani krytykują
Małgorzata Rozenek - Majdan wzięła się ostro do pracy nad swoją sylwetką. Nie tylko regularnie ćwiczy, ale też wspomaga się zabiegami redukującymi tkankę tłuszczową. Tym razem postawiła na zabieg onda.
Marta Średnicka
lipiec 28, 2020

Małgorzata Rozenek - Majdan niedawno została mamą swojego trzeciego już syna Henryka. Mały chłopiec zawrócił w głowie jej i Radkowi Majdanowi. Po porodzie gwiazda TVN szybko wróciła do pracy i jak sama przyznała, chciała w miarę możliwości szybko zadbać o swoją formę. Małgosia regularnie ćwiczy, a teraz poddała się jednemu z popularnych zabiegów redukcji tkanki tłuszczowej. Zobacz także: Małgorzata Rozenek - Majdan w modnej spódniczce z Zary za mniej niż 100 zł Małgorzata Rozenek - Majdan postawiła na zabieg onda Małgorzata Rozenek - Majdan, jak przyznała fanom, przytyła w czasie ciąży ok. 20 kg, w czasie jej trwania miała wilczy apetyt i nie odmawiała sobie przyjemności jedzenia. Teraz chce wrócić do swojej poprzedniej wagi. Zdecydowała się więc na zabieg onda. Bo szczęściu czasem trzeba pomóc - napisała pod zdjęciem na Instagramie.   Zobacz także: Małgorzata Rozenek Majdan pokazała brzuch po ciąży. Fani: po co się bawić fotoszopowaniem brzucha Źródło: Instagram Czym jest zabieg onda? Onda to zabieg, który wykonuje się w klinikach medycyny estetycznej, a który polega na modelowaniu sylwetki i redukcji tkanki tłuszczowej i cellulitu. Onda polega na emisji prądów elektromagnetycznych o wysokich częstotliwościach na poszczególne partie ciała. Dzięki nim skóra staje się bardziej elastyczna i jędrna. Pojedynczy zabieg polegający na modelowaniu brzucha kosztuje ok. 1,2 tys. zł, a żeby osiągnąć upragnione efekty, potrzebne są cztery. Zobacz także: Łepkowska krytykuje Małgorzatę Rozenek - Majdan za zarabianie na dziecku Źródło: Instagram Małgorzata Rozenek - Majdan skrytykowana za ondę Użytkowniczki szybko zareagowały na zdjęcie Małgosi poddającej się zabiegowi. Nie każda z nich może pozwolić sobie na taki sposób na pozbycie się pociążowego brzuszka. Zabieg, choć skuteczny, jest zbyt kosztowny. A mówią, że...

Przeczytaj
Newsy Uczestniczka "Top Model" zdradza, jak wygląda poród w czasie epidemii koronawirusa
Natalia Gulkowska, uczestniczka 5. edycji Top Model, właśnie urodziła drugie dziecko! Przy okazji pokazała jak wygląda poród, gdy wokół trwa pandemia.
Laura Osakowicz
marzec 17, 2020

Natalię Gulkowską poznaliśmy bliżej w 2015 roku, kiedy to wzięła udział w programie "Top Model" i dostała się do domu modelek. Jej motywacją do wzięcia udziału była chęć wyjścia z cienia brata, Stasia Gulkowskiego, który to miał wtedy swoje pięć minut w modelingu. Niestety, w trakcie programu zrezygnowała ona z dalszych starań o kontrakt z agencją modelek i swoje miejsce oddała Magdzie Stępień. Udało jej się później wystąpić w kilku sesjach zdjęciowych. Wtedy też była już mamą małego Franka. Teraz na świat przyszedł jej drugi syn. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Natalia Gulkowska (@nataliagulkowska) Lut 20, 2020 o 10:45 PST Zobacz także: Agnieszka Kaczorowska wybrała się na spacer z córką. Naraża zdrowie dziecka? Uczestniczka "Top Model" urodziła w trakcie pandemii koronawirusa Natalia Gulkowska urodziła wczoraj zdrowego chłopca, któremu wraz z mężem dali na imię Leon. Niestety taty dziecka, ani nikogo z rodziny nie było przy modelce w dniu porodu . Szpital, w którym rodziła Natalia, został zamknięty dla odwiedzających  z powodu epidemii koronawirusa . Mimo to młoda mama nie straciła pogody ducha i napisała na swoim Instagramie, że to drugi najszczęśliwszy dzień w jej życiu. Pokazała zdjęcie maleństwa, które zamiast kogoś bliskiego, zrobiła położna.  Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Natalia Gulkowska (@nataliagulkowska) Mar 16, 2020 o 4:19 PDT Gulkowska przyznała, że było jej ciężko, ale mimo to dała radę. Zapewniła też przyszłe mamy, aby nie obawiały się porodu podczas epidemii koronawirusa . W szpitalach przestrzegane są wszelkie normy bezpieczeństwa, nie ma także dowodów na to, że mama może zarazić...

Przeczytaj