klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
koronawirus w polsce
Newsy

Gdzie nie trzeba nosić maseczki? Jest nadzieja dla spacerowiczów!

Mimo nakazu zakrywania ust i nosa na świeżym powietrzu, nowe obostrzenia w strefie żółtej nie oznaczają konieczności noszenia maseczki w lesie czy parku.
Redakcja Wizaz.pl
październik 09, 2020

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że od soboty 10 października cała Polska zostaje objęta zasadami strefy żółtej. W praktyce oznacza to, że nos i usta trzeba będzie zasłaniać również na świeżym powietrzu.  Wiele osób zastanawia się jednak, czy te restrykcje będą obowiązywały na przykład w parkach czy w lesie. Zwłaszcza, że za brak maseczki grożą surowe kary.

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Czy trzeba nosić maseczkę w lesie i parku?

Obowiązek zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej musi być przestrzegany nie tylko w sklepie czy w komunikacji miejskiej, ale także na ulicy, niezależnie od zachowania zalecanego dystansu między osobami. Wydawać by się zatem mogło, że nakaz będzie również obowiązywał w parkach czy lasach. Tymczasem jest zupełnie inaczej.

Nakaz noszenia maseczek w przestrzeni publicznej nie będzie obowiązywał w lasach, parkach, zieleńcach oraz podczas uprawiania sportu - przekazał na konferencji prasowej rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Taka decyzja z pewnością ucieszy entuzjastów sportu i spędzania wolnego czasu na świeżym powietrzu. Warto mieć natomiast na uwadze, że samo dojście do stref zielonych wymaga zasłaniania ust oraz nosa.

Doskonale jednak pamiętamy, jak wiosną tłumy wyruszyły do parków i lasów, czego efektem było wprowadzenie obowiązku zasłaniania ust oraz nosa również tam, a później rychłe zamknięcie tych miejsc.

Kolejnym miejscem, w którym nie musimy mieć na twarzy maseczki, to restauracja lub bar, ale dopiero w momencie, gdy zasiadamy do stolika. Zakrywanie ust oraz nosa nie jest także konieczne również w pracy, gdy nie mamy styczności z osobami z zewnątrz.

Gdzie trzeba nosić maseczki?

Obowiązku noszenia maseczki należy niezmiennie przestrzegać między innymi w sklepach, galeriach handlowych, targowiskach, bankach, na poczcie, w kinie i teatrze. Musimy ją również mieć podczas wizyty u lekarza, w kościele, urzędzie i innych budynkach użyteczności publicznej.

W związku z nadchodzącym dniem Wszystkich Świętych - zakrywanie ust i nosa jest konieczne podczas przebywania na terenie cmentarza.

Komentarze
Polka pracująca w szpitalu w Wielkiej Brytanii zmarła na koronawirusa
Newsy Jak rozpoznać koronawirusa, gdy przechodzi się go bezobjawowo?
Przechodząc koronawirusa bezobjawowo, nasze ciało i tak daje nam sygnał, że coś jest nie w porządku. Lekarze podali listę najbardziej prawdopodobnych oznak zarażenia SARS-CoV-2.
Redakcja Wizaz.pl
październik 08, 2020

Zdaniem lekarzy ze Scripps Translational Research Institute w Kalifornii da się samodzielnie rozpoznać pierwsze objawy zakażenia SARS-CoV-2. Wystarczy uważnie przyglądać się organizmowi, a w razie pozytywnego rozpoznania, bezzwłocznie udać się na wykonanie testu na COVID-19.  Zasady rozpoznania koronawirusa Ci, którzy bezobjawowo przechodzą COVID-19 z jednej strony mają szczęście, ale z drugiej stanowią dosłownie śmiertelne zagrożenie dla osób z grupy podwyższonego ryzyka . Mogą tygodniami nieświadomie roznosić patogen. Pojawiły się jednak wytyczne, dzięki którym można wstępnie określić czy jesteśmy zarażeni koronawirusem . Naukowcy podali możliwe, najbardziej celne zachowania organizmu, który walczy bezobjawowo z COVID-19.  Przewlekłe przemęczenie - to pierwsza niepokojąca oznaka zakażenia koronawirusem zwłaszcza, jeżeli utrzymuje się nawet kilka tygodni. Pogorszenie tolerancji na wysiłek - zmęczenie przychodzi szybciej niż zwykle przy wykonywaniu tych samych czynności. Zadyszka - często towarzyszą jej również problemy z oddychaniem. Kołatanie czy kłucie w sercu - to dość nietypowy, ale częsty objaw osób, które miały koronawirusa, a o tym nie wiedziały.  Wysypka oraz inne zmiany skórne na plecach, przypominające odmrożenia . Rozpoznanie u siebie objawów sugerowanych przez badaczy nie powinno być sygnałem do paniki, a sugestią do dobrowolnego poddania się kwarantannie . Dzięki temu być może uda się ograniczyć rozprzestrzenianie wirusa.  Pamiętajcie, że nawet bezobjawowe przejście COVID-19 nie daje żadnej gwarancji, że nie dojdzie do zakażenia ponownie . Znane są już przypadki osób, które po raz kolejny walczą z koronawirusem.

Przeczytaj
Syn Casey Goode ma koronawirusa
Instagram@officiallyquigley
Newsy Miesięczny synek gwiazdy "Idola" ma koronawirusa.  Zarazili go lekarze
Syn Casey Goode trafił na ostry dyżur po tym, jak w nocy zaczął gorączkować. Maluchowi obecnie podawany jest tlen.
Redakcja Wizaz.pl
październik 06, 2020

Miesiąc temu Casey Goode, gwiazda amerykańskiego "Idola", została mamą. Na świat przyszedł jej synek, Max. Chłopiec niestety już od pierwszych dni życia musi o nie walczyć . Szybko okazało się, że malec zaraził się koronawirusem. Obecnie jego stan jest poważny - Max trafił na ostry dyżur ... Syn Casey Goode ma koronawirusa Max był okazem zdrowia, a jego stan pogorszył się nagle. Kiedy w środku nocy zaczął gorączkować , rodzice zabrali malca na ostry dyżur . W związku z panującą na świecie pandemią, Max musiał zostać poddany testom na koronawirusa . Niestety spełnił się najczarniejszy scenariusz... Casey poinformowała na Instagramie, że test jej synka wyszedł pozytywny .  (...) Mamy potwierdzenie, że zaraził się od lekarza, który zajmował się nim tydzień wcześniej. To był dla nas totalny szok - napisała Casey na Instagramie. Ojciec malca poinformowała na InstaStories, że Maxowi podawany jest tlen , ale temperatura oraz ciśnienie krwi na szczęście są już w normie. Sytuacja wydaje się opanowana, ale rodzice Maxa są przerażeni i jak napisała Casey, nie mają pojęcia, co jeszcze wydarzy się w tym miesiącu.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Quigley Goode (@officiallyquigley) Paź 4, 2020 o 11:30 PDT W odróżnieniu od sytuacji w Polsce, gdzie rodzice są rozdzielani z noworodkami (a nawet wcześniakami), w Los Angeles sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Lekarze traktują Casey tak, jakby i ona miała koronawirusa (mimo że nie ma objawów), więc  została objęta...

Przeczytaj