Reklama

Sergiusz Żymełka grał inteligentnego, ale za to wyjątkowo psotliwego chłopca, który miał niebywałą smykałkę do interesów. Uwielbiał dokazywać. Już od najmłodszych lat wiedział, jak chce i będzie zarabiać pieniądze. Karierę aktorską zaczął w wieku 9 lat. Teraz ma 31 lat i jest wręcz nie do poznania, szczególnie, że niedawno zapuścił wąsy!

Reklama

Zobacz także: Jak dziś wygląda "Sabrina, nastoletnia czarownica"?

Jak wygląda teraz Filip z "Rodziny zastępczej"?

Ulubieniec widzów sprzed lat zawsze mówił, że chce pójść do szkoły teatralnej. Ostatecznie podjął zupełnie inną decyzję. Wybór padł na Wyższą Szkołę Zarządzania i Prawa oraz kierunek psychologia biznesu. Nietrudno się domyślić, że dorosłego życia nie wiązał raczej z aktorstwem. Zagrał jedynie niewielką rolę w filmie "Kobiety mafii 2"

Metamorfoza Sergiusza Żymełki robi wrażenie na każdym, kto po zakończeniu emisji "Rodziny zastępczej" przestał śledzić losy wcielający się w rolę bohaterów tego serialu aktorów. Była to jedna z najchętniej oglądanych produkcji, a młodzi aktorzy dorastali na oczach widzów. Tak właśnie było z Sergiuszem.

Po sukcesie, jaki udało mu się odnieść dzięki roli Fifiego, pojawił się jeszcze w kilku innych produkcjach, ale nie udało mu się zyskać nawet w małym stopniu tak dużego rozgłosu. Mało się o tym mówi, ale Żymełka zaliczył spektakularny występ w... pierwszej części przygód Harrego Pottera. Dubbingował wówczas Draco Malfoy'a. Pozostałe role niestety nie były bardzo znaczące i godne zapamiętania.

W naszej galerii możecie zobaczyć więcej aktualnych zdjęć Sergiusza Żymełki.

Reklama

Reklama
Reklama
Reklama