klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
koronawirus otwarcie żłobków i przedszkoli opinia lekarzy
Newsy

Epidemia koronawirusa: Lekarze apelują "Nie posyłajmy dzieci do żłobków i przedszkoli!"

Premier i minister zdrowia zapowiedzieli otworzenie żłobków i przeszkoli już 6 maja. Tymczasem grupa lekarzy twierdzi, że takie działanie polskiego rządu jest "przedwczesne, ryzykowne i nieodpowiedzialne".
Matylda Nowak
maj 01, 2020

Pomimo trwającej epidemii koronawirusa rząd zdecydował się na zniesienie części ograniczeń. Pierwszą ważną zmianą jest otwarcie centrów handlowych, a kolejną – ponowne uruchomienie żłobków i przedszkoli. Na tę decyzję premiera Mateusza Morawieckiego i ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego czekało wielu zdesperowanych rodziców, którzy z trudem łączyli pracę zawodową z opieką nad maluchami. Tymczasem zdaniem Porozumienia Pracowników Opieki Zdrowotnej premier i minister zdrowia zdecydowanie się pospieszyli...

Fot.: iStock

Szokująca wypowiedź Violi Kołakowskiej o śmierci Krzysztofa Krawczyka! Aż ciężko uwierzyć...

Lekarze są przeciwni powrotowi dzieci do przedszkoli i żłobków

Zrzeszające lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej PPOZ zaapelowało do dyrektorów placówek, nauczycieli, wychowawców, burmistrzów, prezydentów i wójtów oraz rodziców i opiekunów najmłodszych, by nie posyłać dzieci do żłobków i przedszkoli. Zdaniem PPOZ decyzja premiera i ministra zdrowia jest "najgorszą, jaka mogła zapaść"

Powszechnie wiadomo, że zdecydowana większość dzieci to albo bezobjawowi nosiciele koronawirusa, albo bezobjawowi zakażeni. Powszechni roznosiciele. To pierwszy aspekt! – czytamy w apelu Porozumienia Pracowników Opieki Zdrowotnej. – Kolejne, również bardzo ważne, to: brak badań populacyjnych, które obrazowałyby, ilu tak naprawdę mamy zakażonych wśród naszych obywateli, ilu nosicieli, jaki jest poziom wytworzonych przeciwciał u ozdrowieńców! Ciągle za mało przeprowadzanych jest testów. Koronawirus i komplikacje, jakie może powodować, to nadal wielka niewiadoma! 

Autorzy apelu zwracają uwagę na fakt, że w przychodniach, w których po przerwie wznowiono szczepienia, pracownicy zdrowia nadal starają się do minimum ograniczyć kontakty między dziećmi. I wobec tego powrót dzieci do żłobków i przedszkoli nazywają absurdem

Apelujący lekarze przywołują też niepokojące dane docierające z Wielkiej Brytanii, gdzie gdzie odnotowano wzrost liczby ciężkich zachorowań u najmniejszych dzieci:

Dzieci te często cierpią na bóle brzucha, zapalenie mięśnia sercowego, wymioty, biegunkę, także krwotoczną. Dochodzą obrzęki, problemy z oddychaniem. Póki co, nie wiemy, czy ostry stan zapalny wywołuje nowy patogen, czy też koronawirus znów się zmutował, a może skojarzył z innym drobnoustrojem.

Zdaniem Porozumienia Pracowników Opieki Zdrowotnej otwarcie żłobków i przedszkoli jest równoznaczne z otwarciem "szerokiego pola do wymiany wirusów". A konsekwencją tego może być niekontrolowany wybuch epidemii.  

Lekarze z PPOZ chcą, żeby żłobki i przedszkola zostały otwarte na samym końcu – po wcześniejszym odmrożeniu gospodarki. Ich zdaniem dzieci powinny zostać w domach do końca czerwca

Apelujemy – zostawmy dzieci w domach, nie otwierajmy żłobków i przedszkoli. Chrońmy nasze dzieci i nasze domy rodzinne !!! Nie niszczmy tego, co udało się nam – w tym ciężkim czasie epidemii – przez ostatnie tygodnie wypracować!!! – kończą swój apel członkowie związku. 

Zobacz także: Godziny dla seniorów zniesione. Co to oznacza dla klientów i sklepów?

Co ciekawe, nie tylko lekarze z PPOZ uważają, że decyzja o otwarciu żłobków i przedszkoli jest przedwczesna. Oprotestowały ją również władze samorządowe. 

Zdjęcie główne: iStock

Komentarze
Przedszkole
Styl życia Żłobki i przedszkola jednak nie zostaną otwarte? Samorządowcy sprzeciwiają się
Rządowy plan otwierania żłobków i przedszkoli może nie dojść do skutku w wielu miastach. Samorządowcy są zgodni, że otworzenie tych placówek na tym etapie byłoby szaleństwem.
Milena Majak
kwiecień 30, 2020

Podczas ostatniej konferencji premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że  6 maja zostaną otwarte żłobki i przedszkola . Dodał jednak, że ostateczna decyzja należy do samorządowców, a ci już teraz zapowiedzieli protest . Mimo zapewnień, że zostaną dostarczone odpowiednie środki sanitarne (płyny do dezynfekcji i mydła), władze wielu polskich miast wyraźnie sprzeciwiają się decyzji otwierania tych placówek w tym momencie. Pojawiają się głosy, że rząd dał zbyt mało czasu, aby przygotować cały system opieki nad najmłodszymi oraz pracownikami.  Otwieranie żłobków i przedszkoli stoi pod znakiem zapytania Drugi etap odmrażania gospodarki rusza oficjalnie po pierwszym weekendzie majowym. Otwarte zostaną galerie handlowe , ale również żłobki i przedszkola. Mimo że w obu tych przypadkach warunkiem otwarcia są szczególne zasady sanitarne , najwięcej kontrowersji budzi u włodarzy miast kwestia placówek opiekuńczych i oświaty. Samorządowcy wyrazili głośny sprzeciw na ustalenia rządu w kwestii otwierania żłobków i przedszkoli.   Prezydent Sosnowca, Arkadiusz Chęciński, z uwagi na najwyższy od kilku dni wskaźnik zachorowań na COVID-19 w województwie śląskim, niemal natychmiast podjął decyzję o  nieotwieraniu żłobków i przedszkoli . Jak to wygląda w innych miastach? Wcale nie lepiej... Najbardziej prawdopodobna jest opcja, że 6 maja nie otworzymy żłobków i przedszkoli.  Nie wyobrażam sobie, że my puszczamy to wszystko na żywioł, pozwalamy na to, by od 6 maja żłobki i przedszkola działały w normalnym zakresie. To, że premier wydaje taki komunikat, nie oznacza, że my wrócimy do normalnej działalności żłobków i przedszkoli, bo to byłoby w mojej ocenie szaleństwem. Mamy jakieś komunikaty, żeby nosić maski. Przecież dzieci w przedszkolach nie będą nosiły masek, bo to niemożliwe – powiedział Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania podczas konferencji...

Przeczytaj
szkoły zamknięte przedszkola otwarte
iStock
Styl życia Szkoły pozostaną jeszcze długo zamknięte. Ogłoszono plan otwierania żłobków i przedszkoli
Premier zaprezentował cztery etapy odmrażania gospodarki. W trzecim znalazły się placówki zapewniające opiekę - żłobki, przedszkola oraz klasy I-III. Szkoły jednak pozostaną zamknięte przez długi czas.
Ewelina Błeszyńska
kwiecień 16, 2020

W czwartek, 16 kwietnia został ogłoszony  plan odmrażania gospodarki . Rząd od 20 kwietnia otworzy m.in. parki oraz lasy, ale otwarcie szkół zostało zaplanowane na późniejsze etapy. Rząd planuje cztery etapy, ale na ten moment została ogłoszona data tylko pierwszego. Szkoły oficjalnie zostają zamknięte do 26 kwietnia, ale prawdopodobnie ich zamknięcie zostanie wydłużone. W pierwszej kolejności planowane jest otwarcie żłobków i przedszkoli (etap trzeci).  Chcemy otworzyć żłobki i przedszkola w pierwszej kolejności, aby zapewnić opiekę dzieciom - zapowiedział rząd.  Plan otwarcia przedszkoli i żłobków Na konferencji premiera nie padła informacja dotycząca otwarcia szkół, ale w trzecim etapie planowane jest zapewnienie opieki najmłodszym w żłobkach, przedszkolach oraz dzieciom w klasach I-III.  Chodzi tu o zapewnienie opieki dzieciom, których rodzice będą musieli wrócić do pracy i nie będą mieli możliwości zaopiekowania się dziećmi - wyjaśniał minister zdrowia.  Cztery etapy znoszenia ograniczeń związanych z #koronawirus ⤵️⤵️⤵️ ❗️ Decyzja o przejściu do kolejnego etapu zostanie podjęta po spełnieniu niezbędnych warunków: ➡️ analiza przyrostu zachorowań, ➡️ wydajność służby zdrowia, ➡️ realizacja wytycznych sanitarnych. pic.twitter.com/5e5nXIvVT7 — Kancelaria Premiera (@PremierRP) April 16, 2020 Na konferencji nie padły żadne dokładne daty. Oficjalnie szkoły pozostają zamknięte do 26 kwietni a. Szczegóły mają być przedstawione osobno po konsultacjach z ministrem edukacji. Przypomnijmy, że niektóre kraje decydują się już na otwieranie szkół - w Danii działają już niektóre placówki oświatowe.  Zobacz także: Szczyt zachorowań w Polsce nie nastąpi 25 kwietnia. Będzie to zdecydowanie później

Przeczytaj
Szumowski o otwarciu salonów fryzjerskich - chcemy jeszcze trochę poczekać
Styl życia Szumowski o otwarciu salonów fryzjerskich - chcemy jeszcze trochę poczekać
Łukasz Szumowski w Onet Rano przyznał, dlaczego zdecydowano się na otwarcie żłobków, a rząd wciąż wstrzymuje się z decyzją odnośnie salonów fryzjerskich. Na ich otwarcie jeszcze poczekamy?

Otwarcie salonów fryzjerskich oraz usług kosmetycznych planowane jest na trzeci etap odmrażania gospodarki. Wciąż nie ma konkretnej daty, jednak branża beauty dopomina się wznowienia działalności. Według wielu, otwarcie żłobków i galerii handlowych stwarza większe niebezpieczeństwo. W rozmowie w Onet Rano, szef resortu zdrowia Łukasz Szumowski odniósł się do tego porównania, powiedział też, że otwarcie salonów nie jest priorytetem. Zobacz także: Senat chce wprowadzenia stanu klęski żywiołowej - co to dla nas oznacza? Źródło: iStock Kiedy otwarcie salonów fryzjerskich? Minister zdrowia Łukasz Szumowski przyznał w rozmowie z dziennikarką, że decyzja o otwarciu żłobków i przedszkoli wynikała z faktu, że ich rodzice w wielu przypadkach nie mają szansy na tzw. postojowe i zapewnienie opieki nad dziećmi. Usługi fryzjerskie są natomiast kolejnym etapem otwierania gospodarki i polegają na kontakcie twarzą w twarz. Szef resortu zdrowia dodał, że przy założeniu, że fryzjer przyjmuje 10 osób dziennie, a doszłoby do zarażenia, to otrzymujemy 150 osób z koronawirusem z jednego źródła. Szumowski podkreślił, że wiąże się to z ryzykiem. Zdaję sobie sprawę, że to jest trudne dla osób, które nie mogą się same ostrzyc. Chcieliśmy jeszcze trochę poczekać, bo to nie jest priorytetowe dla osób, które chcą skorzystać z tej usługi. Oczywiście jest to priorytetowe dla osób, które są fryzjerami, kosmetyczkami. Pełna zgoda, ale też tak samo nie otwieramy koncertów, dużych imprez - przyznał Szumowski. O otwarcie salonów fryzjerskich został zapytany również poseł Jacek Sasin w rozmowie z RMF FM. Polityk przyznał rację Szumowskiemu. Otworzymy, kiedy będą warunki i kiedy będzie rekomendacja ministra zdrowia. W trudnych czasach musimy kogoś słuchać. On nas przeprowadził przez najtrudniejszy okres. Podchodzi racjonalnie do tego, co się dzieje. Na tyle szybko zareagował,...

Przeczytaj
Otwarcie salonów fryzjerskich
Styl życia Otwarcie salonów fryzjerskich - rzecznik rządu podaje termin
Salony fryzjerskie i kosmetyczne pozostają zamknięte. Rzecznik rządu Piotr Müller wskazał realny termin ich ponownego otwarcia.
Marta Średnicka
kwiecień 30, 2020

Ogłoszona została druga tura odmrażania gospodarki . 4 maja otwarte zostaną hotele, muzea, biblioteki, galerie sztuki, ale także galerie handlowe i sklepy wielkopowierzchniowe z zachowaniem szczególnych środków ostrożności. W maju rodzice będą mogli posłać również dzieci do żłobków i przedszkoli. Co jednak z salonami fryzjerskimi i kosmetycznymi? Rzecznik rządu, Piotr Müller rozwiał wątpliwości w programie Polsat News. Zobacz także: Jest data otwarcia przedszkoli i żłobków. A co z zasiłkiem opiekuńczym? Cztery etapy znoszenia ograniczeń związanych z #koronawirus ⤵️⤵️⤵️ ❗️ Decyzja o przejściu do kolejnego etapu zostanie podjęta po spełnieniu niezbędnych warunków: ➡️ analiza przyrostu zachorowań, ➡️ wydajność służby zdrowia, ➡️ realizacja wytycznych sanitarnych. pic.twitter.com/5e5nXIvVT7 — Kancelaria Premiera (@PremierRP) April 16, 2020 Kiedy otwarcie salonów fryzjerskich? W programie Polsat News "Wydarzenia i Opinie" rzecznik rządu został zapytany o kolejny, trzeci etap odmrażania gospodarki i kluczowe dla branży beauty ponowne otwarcie salonów fryzjerskich i kosmetycznych. Według niego realny termin to połowa maja .  Liczymy na to, że jeżeli liczba zachorowań nie zwiększy się i wszyscy będziemy się stosować do tych standardów, które obowiązują, takich jak noszenie maseczek w miejscach publicznych, to faktycznie będzie to możliwe - przyznał Piotr Müller.  Salony fryzjerskie zostaną otwarte więc w przewidzianym w prognozach otwierania gospodarki terminie. Być może poprzedzą inne działania rządu. Odparł również zarzuty wobec wysokiego reżimu sanitarnego nakładanego na salony. Otwieranie każdego kolejnego sektora   to jest zwiększanie tej liczby (przyp. red. kontaktów społecznych). Musimy robić to na tyle rozsądnie, w sposób rozłożony w czasie, by weryfikować, czy służba zdrowia nadal jest w stanie...

Przeczytaj