klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Newsy

Ekspresowa pianka brązująca Eveline w promocji w Rossmannie: "Piękny zapach i efekt bez smug"

Świetnej jakości pianki brązujące możemy coraz cześciej kupić w drogeriach, i to w bardzo atrakcyjnych cenach. Eveline Brazilian Body jest dostępna w każdym Rossmannie, kosztuje grosze, a dorównuje produktom z wyższej półki.
Laura Osakowicz
czerwiec 02, 2020

Opalona skóra wygląda pięknie i zdrowo. Nie zawsze mamy jednak czas i ochotę na słoneczne kąpiele. Te z resztą szkodzą naszej skórze i mogą powodować przedwczesne jej starzenie. Z pomocą przychodzą samoopalacze w piance, które są łatwe w aplikacji i dają piękny, naturalny efekt opalonej skóry. Teraz doskonałą piankę brązującą Eveline Brazilian Body kupimy w Rossmannie, i to w o wiele niższej cenie.

pianka brązująca Eveline na promocji w Rossmannie

Źródło: Istock

Zobacz także: Jak poprawnie nakładać samoopalacz?

Rossmann - wielka promocja na kosmetyki! Co warto kupić?

Gdzie kupić piankę brązującą Eveline, Brazilian Body w promocji?

Eveline, Brazillian Body, Ekspresowa pianka brązująca do ciała to nowość z tej serii. Wcześniej Wizażanki pokochały balsam brązujący Brazillian Body, a teraz pianka zbiera jeszcze lepsze opinie. W naszym KWC spośród ponad 100 ocen uzyskała wysoką ocenę 4,7/5. Zwykle za 150 ml piankę musimy zapłacić 23,99 zł. Teraz Rossmann przecenił ją o 25 procent - dzięki temu aż do 16 czerwca kupimy ją za 18,99 zł. Rabat obowiązuje w sklepie stacjonarnym oraz online.

pianka brązująca Eveline na promocji w Rossmannie

Materiały prasowe

EVELINE BRAZILIAN BODY EKSPRESOWA PANKA BRĄZUJĄCA
LADYMAKEUP
19.78 zł

Pianka daje efekt opalonej skóry już po pierwszej aplikacji, przy czym kolor jest bardzo naturalny, a aplikacja przebiega bezproblemowo. To produkt dobry także dla niedoświadczonych w nakładaniu samoopalaczy osób - pianką Eveline naprawdę trudno jest zrobić plamy i smugi. Posiada delikatny, wstępny kolor, dzięki czemu dokładnie widzimy, gdzie została już zaaplikowana.

pianka brązująca Eveline na promocji w Rossmannie

KWC/KWC

Pełny efekt przyciemnienia skóry widoczny jest już po ok. 5 godzinach od aplikacji. Jeśli chcemy uzyskać kolor skóry jak po długich wakacjach nad morzem, warto zaaplikować piankę dwukrotnie, dzień po dniu. Dopiero po kilku dniach opalenizna się wypłukuje, jednak dzieje się to równomiernie. Formuła została wzbogacona o wodę aloesową oraz witaminę E, dzięki czemu pianka nie przesusza skóry, a efekt opalenizny jest trwały. Jeśli po aplikacji będziemy regularnie nawilżać skórę balsamem do ciała, nie musimy się obawiać nieestetycznych plam. 

Eveline, Brazilian Body, Ekspresowa pianka brązująca - opinie

Wizażanki chwalą ekspresową piankę brązującą Eveline za piękny, naturalny kolor opalenizny, bez smug i bez przykrego zapachu typowego dla samoopalaczy.

Używałam wielu samoopalaczy, większość z nich zostawiała plamy, smugi, wyglądało to bardzo nieestetycznie. Pierwszy raz trafiłam na samoopalacz warty uwagi, formuła pianki jest bardzo lekka więc też łatwo i przyjemnie się nakłada. Dużo lepszy efekt można uzyskać przy użyciu rękawicy do nakładania tego typu produktu, sprawia ona ze produkt jest jeszcze dokładniej nałożony i lepiej się prezentuje. Ogromnym plusem jest cena, jest naprawdę mała w porównaniu do efektu jaki daje nam ten samoopalacz - Misia625

Chętnie korzystam ze słońca, pamiętając oczywiście o kremach z filtrami. W tym roku, ze względu na wiadomą sytuację, nie miałam jeszcze możliwości poopalać się na słoneczku. Z tego powodu skusiłam się, aby zakupić i wypróbować recenzowaną w tym miejscu piankę. (...) Sama pianka z zapachu i wyglądu kojarzy się z czekoladowym musem. (...) Wchłania się błyskawicznie i nie posiada wady, którą ma wiele samoopalaczy - mianowicie nie wysusza w ogóle skóry. Również charakterystyczny zapach samoopalacza nie jest tutaj zbyt intensywny - owszem, jest on lekko wyczuwalny po kilku godzinach, ale jest to z całą pewnością zapach mniej intensywny niż w innych tego typu produktach. Opalenizna wychodzi bardzo naturalnie. Nie grozi nam efekt pomarańczy. Pianka barwi skórę równomiernie, bez smug. Nawet takie miejsca jak łokcie, kostki czy kolana nie odstają kolorem od reszty ciała - joasiakotek41

Zobacz także: Rękawica do samoopalacza - jak używać i która z nich jest najlepsza?

Źródło zdjęcia głównego: Istock

Komentarze
pianka b.tan w rossmannie
Pielęgnacja Wyprzedaż kosmetyków w Rossmannie - pianka samoopalająca B.TAN za 9 zł
Na wyprzedaży kosmetyków w Rossmannie kupimy brązującą piankę do ciała, której regularna cena to 65 zł. Teraz możemy mieć ją aż 85 procent taniej!
Laura Osakowicz
czerwiec 09, 2020

Drogeria Rossmann wycofuje ze sprzedaży kilkanaście produktów różnych marek, robiąc tym samym miejsce na nowości. Dlatego teraz niektóre kosmetyki możemy kupić w zaskakująco niskich cenach. Naszą uwagę przykuła szczególnie  pianka brązująca B.TAN, Fake It Till You Make It. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Probeauty (@probeauty.si) Wrz 21, 2019 o 1:00 PDT Zobacz także:  Co zrobić, żeby opalenizna przetrwała dłużej? Wyprzedaż kosmetyków w Rossmann - pianka brązująca za 9 zł  Teraz za samoopalającą piankę B.TAN zapłacimy jedynie 9,99 zł. Oznacza to, że  Rossmann przecenił ją aż o 85 procent! Aby kupić piankę za dosłownie ułamek jej ceny musimy się jednak spieszyć - oferta obowiązuje tylko w sklepach stacjonarnych. Pianki znajdziemy w specjalnej szafie wyprzedażowej, która najczęściej stoi tuż przy kasach. Jeśli jednak nie znajdziemy tego produktu na wyprzedaży, możemy poszukać go na półce i sprawdzić jego cenę na czytniku. Wiele internautek wskazuje, że choć pianka nie była oznaczona niższą ceną, przy kasie okazywało się, że płaciły za nią zaledwie 15 procent jej regularnej ceny. Pianka B.TAN, Fake It Till You Make It - opinie Wizażanki chwalą samoopalacz B.TAN, Fake It Till You Make It za naturalny efekt opalenizny. Porównują go do samoopalaczy w piance z wyższej półki i deklarują, że brązowy odcień skóry utrzymuje się przez minimum cztery doby w nienaruszonym stanie. Piankę łatwo się aplikuje za pomocą specjalnej rękawicy do samoopalacza . Kosmetyk nie ma charakterystycznego dla tego typu produktów zapachu, a także nie wysusza skóry. To godny polecenia produkt w jego regularnej cenie, dlatego tym bardziej warto po niego sięgnąć podczas takiej promocji!  Pianka ma bardzo ciemny kolor dzięki czemu pierwszy...

Przeczytaj
Makijaż Najlepsze samoopalacze w piance do ciała [RANKING]
Te produkty szybko nadadzą skórze naturalny kolor opalenizny bez wychodzenia z domu. W dodatku są łatwe w użyciu, wydajne i w niskich cenach.
Laura Osakowicz
maj 07, 2020

Samoopalacze w piance odmieniły nasze podejście do sztucznej opalenizny. Wcześniej samoopalacze kojarzyły się raczej z trudnymi do aplikacji emulsjami i kremami. Jeśli jednak już znalazłyśmy produkt, który miał formę brązującej pianki, okazywał się być bardzo drogi i trudno dostępny. Na szczęście teraz samoopalacze w piance kupimy w każdej drogerii, a za wybrane przez nas produkty nie zapłacimy więcej niż 50 zł. Na jakie warto zwrócić uwagę? Zobacz także:  Jak poprawnie nakładać samoopalacz? Samoopalacz St. Moriz, Tanning Mousse - opinie Samoopalacz St. Moriz już samą nazwą  przypomina kultowy mus brązujący St. Tropez , jest jednak sporo tańszy - zapłacimy za niego od 20 do maksymalnie 40 złotych za 200 ml butelkę. Mus dostępny jest w dwóch wersjach kolorystycznych - Medium i Dark . Jest łatwy w aplikacji, ponieważ tak jak większość pianek tego typu,  posiada wstępny kolor . Najlepiej aplikuje się go z pomocą specjalnej rękawicy. Wtedy pianka nie spływa i jest wydajniejsza - już 2-3 pompki wystarczą, aby pokryć samoopalaczem całe nogi. St. Moriz ma w sobie zielone pigmenty, dzięki czemu nie nadaje skórze pomarańczowego odcienia . Nie ma także mocnego zapachu, typowego dla samoopalaczy z niższej półki. Jest wydajny i dość trwały, jak na tak niską cenę. Opalenizna utrzymuje się bez zarzutu około tygodnia. Źródło: materiały prasowe Zawsze stosowałam balsamy brązujące oraz samoopalacze. Nie lubię solarium ani opalać się wiec muszę szukać opalenizny gdzieś indziej. Balsamy są zazwyczaj śmierdzące i efekt jest mało zadowalający. Samoopalacze, które są świetne niestety kosztują dużo. Fajna alternatywą jest Sr. Moriz. Cena jest bardzo atrakcyjna, każdy może sobie na niego pozwolić. (...)  Fajnie się rozprowadza i nie jest tłusta. Szybko aplikujemy i nie musimy czekać, aż się wchłonie. Jest brązowego koloru, wiec widać gdzie i...

Przeczytaj
opalona blondynka opala się na plaży
Pielęgnacja Nie zgadniecie, czego kobiety używają teraz do opalania. To ryzykowne i... dziwne
Niektóre kobiety tak kochają opalanie, że próbują różnych sztuczek, by przyspieszyć ten proces - niektóre są naprawdę zaskakujące...
Agata Kufel
czerwiec 14, 2017

Choć nadmierne opalanie nie jest zdrowe , wiele kobiet nie potrafi zrezygnować z głębokiego, brązowego odcienia skóry . Zagorzałe miłośniczki kąpieli słonecznych są gotowe na wiele, by jak najszybciej uzyskać pożądany efekt - oprócz gotowych przyspieszaczy opalania uciekają się do domowych metod, które często budzą... kontrowersje. Przyspieszanie opalania za pomocą... coca-coli? Każda z nas na pewno zna kogoś, kto praktykuje tzw. opalanie się "na olej" - zwolennicy tej metody twierdzą, że nie ma szybszego sposobu na uzyskanie intensywnej opalenizny . Okazuje się jednak, że nie jest to jedyny trik. Na Zachodzie równie popularnym przyspieszaczem opalania jest coca-cola - kobiety przelewają ją do buteleczek z atomizerem i spryskują ciało przed wyjściem na słońce . Popularny napój ma sprawiać, że opalenizna pojawia się szybciej , jest głębsza i trwalsza. Niektórzy polecają też dodawanie odrobiny coli do balsamu do ciała - "podrasowany" w ten sposób kosmetyk podobno sprawia, że skóra jest bardziej błyszcząca. Cóż, choć nie wątpimy w "skuteczność" tych metod (w sieci nie brakuje porad odnośnie częstotliwości i sposobu wykorzystywania coli na plaży), zdecydowanie odradzamy podobne eksperymenty . Tzw. "naturalne" przyspieszacze opalania są bardzo zdradliwe i mogą prowadzić do poważnych uszkodzeń skóry z oparzeniami włącznie . "Smażing" nie jest zdrowy i w przyszłości zemści się na nas za pośrednictwem przedwczesnych zmarszczek, przebarwień i utraty jędrności skóry . Nierozsądne korzystanie ze słońca zwiększa też ryzyko zachorowania na raka skóry... Jak bezpiecznie się opalać? Post udostępniony przez Serena (@serenarusso94) 14 Cze, 2017 o 1:37 PDT Przede wszystkim z umiarem i zawsze z odpowiednią ochroną w postaci kremów z filtrem ! Wybierajmy wodoodporne produkty z minimum SPF 30 i aplikujmy je hojnie na całą...

Przeczytaj
Fotolia
Pielęgnacja 5 najczęstszych błędów podczas aplikacji samoopalacza
Samoopalacz - produkt, który w teorii ma gwarantować przepiękną opaleniznę, a w rzeczywistości bardzo często robi jedynie krzywdę w postaci smug i plam. Jak NIE należy go używać?
Ewelina Błeszyńska
czerwiec 27, 2016

Zanim pierwszy raz odważyłam się użyć samoopalacza, wahałam się bardzo długo. Bałam się, że efekt końcowy bardzo mnie rozczaruje i zamiast ładnie, będę wyglądać po prostu śmiesznie i niestety także tandetnie . Mimo obaw postanowiłam spróbować, a obecnie po samoopalacz sięgam regularnie. Nie obyło się oczywiście bez przykrych doświadczeń i błędów, które popełniałam w czasie jego aplikacji. Oto kilka z nich, których powinna unikać każda początkująca osoba. Czytaj też: Jak prawidłowo nakładać samoopalacz? Pomijanie wykonywania peelingu Na opakowaniu każdego samoopalacza zawsze znajdziemy informację o konieczności wykonania peelingu całego ciała minimum 24 godziny przed aplikacją produktu. Bagatelizowanie tego kroku jest dużym błędem. Niezłuszczona skóra nie przyjmie samoopalacza poprawnie - pojawią się plamy, a kolor nie będzie równomierny. Po peelingu należy także pamiętać o intensywnym nawilżaniu skóry. Czytaj też:   TOP 5 z KWC: najlepsze kosmetyki po opalaniu Nakładanie samoopalacza bez ochrony na dłonie Kiedy pierwszy raz nakładałam samoopalacz nie wiedziałam, że w ogóle istnieje coś takiego, jak rękawica do samoopalacza i bardzo tego żałowałam. Choć ręce umyłam zaraz po nałożeniu produktu, kolejnego dnia obudziłam się z (dosłownie!) brązowymi dłońmi, których za nic nie mogłam domyć. Rękawica do samoopalacza pozwala uniknąć zafarbowania dłoni, a ponadto jest bardzo pomocna w równomiernym rozprowadzeniu produktu. Nie wszyscy preferują ten sposób aplikacji, ale największej zalety rękawicy, czyli ochrony przed zabarwieniem dłoni nie da się podważyć. Jeśli jednak nie chcesz używać rękawicy pamiętaj, aby natychmiast po nałożeniu samoopalacza bardzo dokładnie, a najlepiej kilka razy umyć dłonie . Jeśli zauważysz, że skóra zaczęła zmieniać kolor szybko użyj kwasku cytrynowego lub sody, które pomogą...

Przeczytaj