klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Liubov Miruk z "Projektu Lady" w szpitalu niedługo po porodzie
Instagram @liubovmiruk
Newsy

Dramat zwyciężczyni "Projekt Lady" po porodzie. "Modlę się, żeby przeżyć do jutra"

Liubov Miruk z "Projektu Lady" zmaga się z ciężką chorobą, z której zdiagnozowaniem mieli problem nawet lekarze. Niestety bolesna przypadłość przeszkadza jej także w spełnianiu obowiązków mamy, m.in. karmieniu piersią. Swoją historią podzieliła się z fanami na Instagramie. Jak długo zajmie jej powrót do zdrowia?
Redakcja Wizaz.pl
czerwiec 14, 2021

Zwyciężczyni czwartej edycji programu "Projekt Lady" ponad miesiąc temu powitała na świecie swojego synka Aleksandra. Wówczas nic nie wskazywało na to, że jej zdrowie zostanie wystawione na wielką próbę. Niestety stan Liubov Miruk od czasu porodu zaczął się znacznie pogarszać i obecnie znajduje się ona w szpitalu.

Nagroda Redaktor Naczelnej Wizaż.pl dla firm kosmetycznych, które wspierają kobiety - oto laureaci!

Liubov Miruk zachorowała po porodzie

Liubov niedawno dołączyła do grona szczęśliwych mam z programu "Projekt Lady". Niestety jej radość nie potrwała długo. Z obszernego i dość chaotycznego posta Miruk dowiadujemy się, że po okresie ciąży zaczęła zmagać się z silnym bólem w piersi i klatce piersiowej. 

Cześć wam wszystkim. Jak zauważyliście po porodzie jest mnie tutaj coraz mniej. Wynikało to z tego że źle się czułam, a do tego jeszcze musiałam jakoś funkcjonować bo mam małe dziecko które karmie piersią.  Od dłuższego czasu miałam bardzo silny ból w klatce oraz piersi, tak naprawdę nikt mi nie mógł powiedzieć z czego to jest... częste teleporady, wizyty u lekarza rodzinnego,  prześwietlenie klatki piersiowej, wizyty na całodobówce oraz SOR, przyjazd karetki do domu, bo jeżeli boli coś w klatce i jest gorączka to od razu covid.

Okazało się jednak, że uczestniczka "Projektu Lady" wcale nie zmaga się z koronawirusem. Po wykonaniu szeregu badań lekarze zdiagnozowali, że w jej piersi prawdopodobnie znajduje się bolesny ropień, który uniemożliwia jej normalne funkcjonowanie.

Przyjechała karetka, zbadali mnie, zrobili mi test, covidu nie ma, ale jeżeli bym pojechała z nimi do szpitala to dali by mnie od razu na oddział z osobami z podejrzeniem na covid bo mam gorączkę i później jak zrobią mi test jeszcze jeden i ten test wyślą do Krakowa i będzie nawet ujemny to i tak będę musiała siedzieć na kwarantannie. I w kółko to samo, nie wiadomo co, czyli nic mi nie dolega, a jak tylko mam iść spać to modlę się żeby przeżyć do jutra. Zrobiłam usg piersi, wyszło że prawdopodobnie ropień, ból masakryczny wieczorem, więc wzięłam usg i pojechałam na SOR jeszcze nie chcieli mnie przyjąć...ale zbadał mnie lekarz, po takim bólu i męczeniu ukłuł mi zgrubienie które miałam w piersi i powiedział że nie ma ropnia bo nic nie wyciągnął,  powiedział że mam iść do chirurga i wtedy on zdecyduje co robić. 

W końcu lekarze zdecydowali się na zabieg mający na celu usunięcie ropnia. Operacja bardzo wymęczyła młodą mamę, która obecnie leży na oddziale z gojącą się raną. Niestety medycy nie okazują się zbyt pomocni w powrocie Liubov do zdrowia. Celebrytka zdradziła, że każdy radzi jej postępować inaczej i w efekcie ona sama nie wie, co jest najlepsze dla niej i dla dziecka.

Kolejna noc nieprzespana, wizyta u chirurga we wtorek i doktor powiedział że on by to tak zostawił, a jak by coś się działo to żebym przyszła w piątek, ja oczywiście umierałam już z bólu, bo pierś czerwona, bolesna. Poszłam w piątek do chirurga, przyjął mnie chirurg już inny i dał skierowanie na szpital do wycięcia tego zgrubienia z ropniem. Teraz jestem po operacji, dalej męczę się bo żywa rana boli, ale bardzo przeżywałam żebym mogła nadal karmić. W piątek lekarz powiedział że mogę normalnie karmić piersią i jedną i drugą,  a wczoraj poszłam na zmianę opatrunku to inny lekarz mówi że nie powinno się karmić. I bądź tu mądry i pisz wiersze

Na końcu posta Liubov przyznaje, że jest załamana swoją sytuacją zdrowotną i nie wie, co dalej robić. Gwiazda "Projektu Lady" jednocześnie szuka porad u internautów, pytając, czy któregokolwiek z nich nie spotkała podobna dolegliwość.

Wiem że to wszystko zakręcone i chaotyczne co napisałam, ale nigdy nic mnie tak nie zmęczyło jak obojętność i prostolinijność w czasie pandemii lekarzy, ratowników z którymi miałam styczność w tym całym okresie. Bo jak można na podstawie EKG stwierdzić raz po raz że nic nie ma i wystarczy wziąć leki przeciwbólowe, czy uważając że kobieta po ciąży to głupia istota którą będzie wszystko  boleć i na pewno nie odciągała mleka z piersi więc stąd ból. Przykre, ale prawdziwe z czym borykałam się prawie półtora miesiąca aż trafiłam pod nóż. Finał mógłby być inny i mniej inwazyjny, nie znosząc tyle stresu, jak i mój syn w tym wszystkim. Mam nadzieję że już za niedługo wróci wszystko do normalności. Czy spotkało Was coś podobnego? - napisała na Instagramie 

Życzymy Liubov Miruk z "Projetu Lady" szybkiego powrotu do zdrowia.

Liubov Miruk z "Projektu Lady" niedawno została szczęśliwą mamą. Na świecie pojawił się jej pierwszy synek. Niestety jej radość z macierzyństwa nie trwała długo, ponieważ pojawiła się choroba, która utrudniła jej nie tylko opiekę nad dzieckiem ale również funkcjonowanie. Swoją historię zwyciężczyni "Projektu Lady" opisała na Instagramie.

Liubov Miruk z
Instagram @liubovmiruk

Maja Kapłon
Styl życia Dramatyczny apel chorej uczestniczki "The Voice": "Muszę z całych sił wołać o ratunek!"
Maja Kapłon dowiedziała się, że od dwóch lat chodzi ze złamanym prętem w kręgosłupie. Jedyną nadzieją na normalne życie jest dla niej kosztowna operacja...
Matylda Nowak
październik 30, 2019

Patrząc na Maję Kapłon trudno uwierzyć, że ta piękna i zgrabna dziewczyna od lat zmaga się z ciężką chorobą deformującą jej ciało. Ale Kapłon, która stała się popularna po dojściu do finału programu "The Voice", ma poważną skoliozę, a niedawny dramatyczny nawrót choroby totalnie ją unieruchomił. 24-latka nie tylko nie może śpiewać czy pracować, ale też swobodnie oddychać . Jedyną nadzieją na normalne życie jest dla niej kosztowna operacja w USA. Fot. ONS Zobacz także: Księżniczka Eugenia wytłumaczyła, skąd ma sporą bliznę na plecach! W dzieciństwie przeszła poważną operację... Maja Kapłon rozpoczęła zbiórkę na operację Problemy ze zdrowiem Maja ma od urodzenia, ale jej dramat zaczął się minionego lata. Po dłuższych spacerach dziewczynę bolało biodro. Z czasem ból był tak nieznośny, że nie pozwalał jej w nocy zasnąć. Potem zaczęło się kłucie w klatce piersiowej i kłopoty z oddychaniem . Kapłon nie miała wyjścia - musiała zrezygnować z pracy, koncertów, nagrywania debiutanckiej płyty... Leżę bezradnie w łóżku, plecy mnie bolą, z oczu płyną łzy… - czytamy we wpisie Mai na stronie fundacji "Się pomaga". Okazało się, że przyczyną cierpień Kapłon jest złamany pręt w kręgosłupie. Maja od urodzenia cierpi na skoliozę i jej powyginany kręgosłup wymagał wzmocnienia stalowymi prętami. Jeden z nich zawiódł... Miałam 18 operacji, które tak naprawdę pozwoliły na to, że żyję. I w wieku 20 lat miałam mieć ostatnią. Niestety, pod koniec wakacji tego roku dostałam ogromnych bólów i lekarz, u którego byłam, powiedział mi, że mam złamany pręt w kręgosłupie - tłumaczy Maja Kapłon w filmiku opublikowanym na Instagramie. - Przez ostatnie dwa lata, kiedy chodziłam ze złamanym prętem,  lekarze wiedzieli, że jest on złamany, a jednak nie zostałam o tym poinformowana . Nastąpił regres. Mam problemy układu oddechowego. Nie...

Przeczytaj
Problemy z karmieniem piersią
Fotolia
Styl życia Problemy z karmieniem piersią - co robić?
Wydaje się, że karmienie piersią to jedna z najbardziej naturalnych czynności, którą podejmuje mama noworodka. Jednak także tego musimy się po prostu nauczyć, a w razie wystąpienia trudności nie poddawać się i próbować je przezwyciężać.
Łucja Zbieniewska
kwiecień 18, 2012

Każde przeciwności na drodze do udanego karmienia piersią wymagają siły i determinacji, ale warto je pokonać! Jakie problemy mogą się pojawić podczas karmienia piersią i jak możemy sobie z nimi radzić? Dziecko nie chce ssać Zdarza się, że dziecko nie chce jeść. Co może być tego przyczyną? Noworodek przez pierwsze dwie doby po narodzeniu może jeszcze nie odczuwać głodu – trzeba po prostu poczekać. Starsze niemowlę może się niecierpliwić, gdy mleko zbyt wolno leci, dlatego staraj się zawsze zrelaksować przed karmieniem – gdy jesteś zestresowana, wypływ pokarmu jest zaburzony. Dziecku może być też niewygodnie – spróbuj zmienić pozycję karmienia. Niektórym maluchom może też nie odpowiadać nowy zapach (jeżeli np. użyłaś perfum albo innego niż zwykle dezodorantu) lub też smak czy woń mleka, jeśli zjadłaś coś o intensywnym aromacie (cebula, czosnek, imbir). Dziecko przesypia pory posiłków Jeżeli noworodek przesypia ciągle pory posiłków, powinnaś budzić go na karmienie – przerwy pomiędzy posiłkami nie powinny być dłuższe niż 3 godziny w ciągu dnia i 6 godzin w nocy. Starsze niemowlę (od 7 tygodnia życia) może jeść trochę rzadziej (co 4 godziny w ciągu dnia, co 7 w nocy). Dziecka od 4 miesiąca życia nie musisz już budzić na posiłki. Niemowlę zasypia przy jedzeniu Niektóre dzieci po chwili ssania zasypiają podczas jedzenia – to nie jest dobry zwyczaj. Jeśli niemowlę zasypia, staraj się je delikatnie obudzić (np. stukając palcem w policzek), mów do niego. Gdy mimo tego zaśnie, odłóż dziecko do łóżeczka. Lepiej nie przyzwyczajać maluszka do spania przy piersi, bo potem będzie miał problem i z jedzeniem, i ze spaniem. Mleka jest za mało Po urodzeniu dziecka mechanizm laktacji nie uruchamia się automatycznie – potrzeba na to czasu: czasem kilku godzin, czasem kilku dni. Jeśli więc dziecko jest głodne, a ty nie masz pokarmu – nie...

Przeczytaj
Love Island
mat. prasowe
Newsy Ola z "Love Island" o zakończeniu związku z Rafałem: "Nie jestem zrozpaczona!" Zdradziła prawdziwe powody rozstania!
Co się stało?!
Iwona Piech
grudzień 01, 2020

Związek Oli i Rafała z "Love Island" to już przeszłość. W ubiegłą niedzielę Rafał wydał oświadczenie, z którego dowiedzieliśmy się, że już nic nie łączy go z Olą. Teraz to jego była partnerka postanowiła zabrać głos w tej sprawie. Z relacji dziewczyny wynika, że para rozstała się w dość nieprzyjemnych okolicznościach i nie ma między nimi przyjacielskich stosunków. Ola przyznała jednak, że nie zamierza teraz rozpaczać! Zobaczcie, co jeszcze w swoim oświadczeniu powiedziała była partnerka Rafała.  Ola z "Love Island" komentuje rozstanie z Rafałem W programie "Love Island" byli jak papużki nierozłączki, a w ich uczucie uwierzyło grono fanów. Dotarli aż do finału gdzie zajęli trzecie miejsce. Jednak powrót do kraju i realnego życia wszystko zmienił. Ola i Rafał nie potrafili się dogadać i po zaledwie kilku tygodniach od zakończenia show, podjęli decyzję o rozstaniu. Wielbiciele pary już od pewnego czasu podejrzewali, że pomiędzy tą dwójką jest jakiś kryzys. I jak widać ich przeczucia sprawdziły się. Jako pierwszy swoje oświadczenie dotyczące rozstania w swoich mediach społecznościowych zamieścił Rafał.  Nie jestem w związku z Olą Kotowską. [...] Jednym z powodów, który dotyczy też bezpośrednio was to komercjalizacja związku. Ja za tym nie jestem, wybaczcie, ale dla mnie miłość nie szuka poklasku - mówił między innymi Rafał. Teraz głos postanowiła zabrać Ola. Jak to wygląda z jej strony? Z relacji dziewczyny wynika, że chciała przekazać tą smutną informację razem z Rafałem, jednak on postanowił zrobić to sam, jako pierwszy. Ola przyznała jednak, że nie zamierza teraz płakać w poduszkę i rozpaczać.  Nie jestem zrozpaczona. Jest mi najzwyczajniej w świecie przykro, bo zostałam wykiwana. Mieliśmy się spotkać z...

Przeczytaj
Sara Boruc wykryła zmianę w piersi. Celebrytka relacjonuje przebieg biopsji
Instagram @mannei_is_her_name
Newsy Sara Boruc ze łzami w oczach wyznaje, że niedawno przeszła biopsję: „mam w piersi jakąś zmianę”
Sara Boruc przekazała swoim fanom smutną informację. Okazuje się, że ukochana Artura Boruca bardzo obawia się o swoje zdrowie. Celebrytka odkryła w jednej z piersi zmianę. Jak się teraz czuje i jakie są wyniki biopsji?
Urszula Jagłowska-Jędrejek
wrzesień 07, 2020

Sara Boruc-Mannei należy do tych gwiazd, które chętnie dzielą się z fanami swoim prywatnym życiem. Zjawiskowa WAG za pośrednictwem śledzonego przez ponad 422 tys. osób instagramowego profilu, nie tylko chwali się kolejnymi zawodowymi projektami, czy modowymi inspiracjami , za które często jest krytykowana, ale też uroczymi scenami z życia rodzinnego. Niestety i te ostatnie często stają się powodem do hejtu. Niedawno Sarze dostało się za zbytnie rozpieszczanie rocznego synka  - Noah i kupowanie mu za drogich ubrań. Później celebrytka została oskarżona o faworyzowanie jednego z dzieci . Co więcej Sara ostatnio była nieco przygnębiona i wyglądała na bardzo zmęczoną, co tłumaczyła trudnym czasem i dużymi zmianami w sowim życiu. Nie trzeba było długo czekać, by na blond piękność po raz kolejny spadła fala niepochlebnych komentarzy internautów, którzy wyśmiewali jej wygląd, a nawet zarzucali, że mąż ją okłamuje i zdradza z kochanką , z którą ma domniemane dziecko. Do tej pory Sara odpierała te zarzuty, a swój stan tłumaczyła stresem związanym z przeprowadzką z Wielkiej Brytanii do Polski. Teraz projektanta biżuterii postanowiła przerwać milczenie i zdradzić prawdziwy powód swojego melancholijnego nastroju. Okazuje się, że niedawno wyczuła niepokojącą zmianę w jednej piersi.          Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez ˢᴬᴿᴬ ᴮᴼᴿᵁᶜ 𝕄𝔸ℕℕ𝔼𝕀 (@mannei_is_her_name) Cze 4, 2020 o 11:42 PDT Sara Boruc wykryła zmianę w piersi. Celebrytka relacjonuje przebieg biopsji Okazuje się, że...

Przeczytaj