Gdy 25 lat temu świat obiegła informacja o śmierci księżnej Diany, pod Pałacem Buckingham pojawiły się tłumy. Podobnie było i tym razem, gdy media przekazały wiadomość o śmierci królowej Elżbiety II. Fani zarówno po śmierci księżnej Diany, jak i brytyjskiej monarchini przynieśli ze sobą mnóstwo kwiatów, zniczy, a nawet obrazów, które składali pod Pałacem Buckingham. Dlaczego jednak, gdy zmarła księżna było ich miliony, a teraz ich liczba wydaje się być znacznie mniejsza?

Reklama

Niektórzy zaczęli sugerować, że najwidoczniej królowa Elżbieta II cieszyła się mniejszą sympatią niż zmarła przed laty była żona króla Karola III. Prawda jednak jest zupełnie inna.

Zobacz także: Królowa Elżbieta po raz ostatni opuściła Balmoral. Trumna z ciałem przewożona jest do Edynburga

Reklama

Kwiaty pod Pałacem Buckingham po śmierci królowej Elżbiety II

Podobno od dnia śmierci księżnej Diany, czyli 31 sierpnia 1997 roku do dnia jej pogrzebu złożono aż... 60 milionów kwiatów. Bukiety zostały uprzątnięte dopiero po 11 września 1997 i przeznaczono je jako kompost w ogrodach Pałacu Kensington. Czy rzeczywiście po śmierci królowej Elżbiety II kwiatów od poddanych jest mniej? Tak przynajmniej wynika ze zdjęć opublikowanych w sieci. Angielskie media nie mają jednak wątpliwości, że będzie ich co najmniej tyle samo, jak nie więcej! Dlaczego zatem teraz ich liczba wydaję się być tak mała? Odpowiedź jest prosta i znajdziecie ją w wideo powyżej!

AP/Associated Press/East News
Reklama
Reklama
Reklama