klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Czy koronawirus przenosi się na butach?
Newsy

Czy koronawirus przenosi się na butach?

Koronawirus może żyć na różnych powierzchniach od kilkudziesięciu minut do nawet kilkudziesięciu dni. Bez prawidłowej dezynfekcji butów, ryzykujecie wniesienie go do domu...
Milena Majak
kwiecień 15, 2020

Pojawiają się głosy, że skoro obuwie znajduje się daleko od twarzy, wcale nie jesteśmy narażeni na atak koronawirusa. Większość z nas jednak intuicyjne dotyka obuwia rękami podczas zakładania go i zdejmowania. Wystarczy później musnąć nawet delikatnie okolicę wokół ust, nosa lub oczu, aby ułatwić patogenowi dotarcie do wnętrza organizmu.

Wniesienie wirusa do domu na butach wiąże się ze zbyt dużym ryzykiem, aby rezygnować nawet z profilaktycznego dezynfekowania go. Warto wprowadzić dwie zasady, które mogą nam zapewnić większe bezpieczeństwo.

Przenoszenie koronawirusa na butach

Zdjęcie: istockphoto.com

Szokująca wypowiedź Violi Kołakowskiej o śmierci Krzysztofa Krawczyka! Aż ciężko uwierzyć...

Jak nie przenieść koronawirusa na butach?

Na pewno wiecie, że w obecnej sytuacji odpowiednia ochrona jest bardzo ważna. Jeśli chodzi o nieprzenoszenie wirusa na butach, pierwszą zasadą jest zdejmowanie go tuż przed wejściem do domu. Wtedy należy przeprowadzić dezynfekcję:

  • przy użyciu ciepłej wody z mydłem, 
  • płynem o zawartości alkoholu minimum 60%,
  • specjalistycznym płynem do dezynfekcji.

Mydło i woda sprawdzą się najlepiej do czyszczenia cholewki. Pozostałe dwie propozycje radzimy stosować wyłącznie do dezynfekcji podeszwy. Jeśli martwicie się o uszkodzenia materiału, na czas epidemii zakładajcie taką parę butów, której nie będzie wam szkoda zniszczyć częstymi dezynfekcjami.

Oczyszczone buty możemy postawić przy drzwiach w domu. Druga zasada - kolejnym krokiem powinno być niezwłoczne umycie rąk.

Gdzie znajduje się koronawirus?

Koronawirus ma zdolność utrzymywania się na różnych powierzchniach od kilkudziesięciu minut do nawet kilkudziesięciu dni. Jego żywotność w dużej mierze zależy od materiału, na jakim się osadził oraz od panujących warunków.

Najlepszym dowodem na to jest fakt, że osadza się nawet na włosach. Mycie ich po powrocie do domu jest więc bardzo ważne. Patogen zbiera się też na szybce smartfona i w związku z tym naprawdę warto regularnie dezynfekować telefon komórkowy

Dbajcie więc o dezynfekcję wszystkiego, czego niechcący dotykacie po powrocie do domu. Myjcie dokładnie dłonie i używajcie tak często jak tylko możecie żelu antybakteryjnego. 

Zdjęcie główne: istockphoto.com

Komentarze
koronawirus a zabiegi na twarz
iStock
Pielęgnacja Koronawirus, a zabiegi na twarz. Czy wizyty w salonach kosmetycznych są bezpieczne?
W najbliższym czasie jesteście zapisane na zabieg u kosmetyczki lub w gabinecie medycyny estetycznej? Sprawdźcie, czy jest to bezpieczne i jak się uchronić przez zarażeniem koronawirusem.
Aneta Zygmuntowicz
marzec 16, 2020

Pandemia koronawirusa w Polsce z każdym dniem coraz bardziej wpływa na nasze życie. Lekarze zalecają, by jak najmniej wychodzić z domu i nie narażać się na zakażenie. Jeśli w najbliższym czasie jesteś umówiona na zabiegi medycyny estetycznej lub do kosmetyczki, musisz brać pod uwagę ryzyko i świadomie podjąć decyzję. Wiele salonów piękności tymczasowo zawiesiło swoją działalność. Czy zabiegi na twarz i na ciało są bezpieczne? Jak się chronić przed zakażeniem koronawirusem? Jak można się zarazić koronawirusem? Wirus SARS-CoV-2 rozprzestrzenia się metodą kropelkową i jest niezwykle zaraźliwy . Najczęściej zarażamy się w momencie, kiedy ktoś kichnie albo zacznie kasłać, a małe cząsteczki śliny wraz z wirusem dostaną się do naszych dróg oddechowych. Ten wirus potrafi również przetrwać nawet kilkanaście godzin na metalowych i płaskich powierzchniach. Oznacza to, że jeśli na przykład ktoś zarażony kichnął w dłoń i dotknął klamki czy poręczy, której my również dotknęliśmy gołą dłonią, jest dużą szansa na zarażenie. Wystarczy, że na naszej dłoni znajdzie się wirus, a potem dotkniemy nią okolic twarzy. Trzeba pamiętać, że wirus może dostać się również do organizmu poprzez błony śluzowe oczu. Zobacz także: Koronawirus w Polsce - co warto mieć w domu? Koronawirus w Polsce – czy wizyty w salonach kosmetycznych są bezpieczne? Ze względu na dużą zaraźliwość wirusa, wizyty w salonach kosmetycznych nie są bezpieczne . Nie chodzi o sam fakt wykonania zabiegów na twarz, czy na ciało, lecz o wyjście z domu. Szczególnie ryzykowna może być podróż komunikacją miejską, czy kontakt z innymi klientami na zamkniętej powierzchni poczekalni. Warto zwrócić uwagę na to, czy w gabinecie przestrzegane są wszelkie zasady higieny. Bardzo ważne jest to, czy urządzenia, fotele i powierzchnie są regularnie myte i dezynfekowane. Kosmetolog, kosmetyczka czy...

Przeczytaj
Koronawirus: jak odróżnić go od grypy lub alergii?
Styl życia Koronawirus: jak odróżnić go od grypy lub alergii?
Koronawirus czy grypa? A może alergia? Objawy łatwo jest pomylić. W rzeczywistości COVID-19 w dużym stopniu związany jest z dolnymi drogami oddechowymi. To tym tropem powinniśmy kierować się w diagnozie.
Marta Średnicka
marzec 23, 2020

W sytuacji, kiedy koronawirus w Polsce stopniowo się rozwija, a medycy walczą o wyleczenie zarażonych, trudno jest zachować spokój. Kaszel, gorączka, a nawet katar powodują niepokój i podejrzenia o obecność wirusa w naszym organizmie. Prawdą jednak jest, że większość objawów tak naprawdę jest wynikiem przeziębienia, grypy czy nawet alergii, która nasilić się może zwłaszcza w sezonie wiosennym. W jaki sposób odróżnić jednak objawy koronawirusa od innych chorób i infekcji? Zobacz także: Objawy koronawirusa mogą być inne u dzieci niż u dorosłych Źródło: iStock Zobacz także: Zarażony koronawirusem lekarz pokazuje swój dziennik objawów na Twitterze Koronawirus czy grypa? Koronawirus często mylony jest z grypą ze względu na łączące je objawy. W obu przypadkach może wystąpić ból gardła, suchy kaszel i zmęczenie, które zaliczają się do ich częstych symptomów. Jest jednak kilka elementów, które pozwolą odróżnić obie choroby. Kichanie i katar nie pojawiają się w przypadku koronawirusa. Podczas grypy nie doskwierają nam natomiast duszności. Biegunka, która może towarzyszyć dzieciom podczas grypy raczej nie występuje przy zarażeniu COVID-19. Pierwszym i podstawowym elementem w przypadku odróżnienia obu chorób jest jednak ocenienie ryzyka zarażenia koronawirusem. Jeśli nie masz styczności z osobami trzecimi, wracającymi z podróży lub nie dotyczą cię duże skupiska ludzi, prawdopodobnie doświadczasz grypy.  Sposób zarażania to zasadnicza różnica pomiędzy koronawirusem a grypą Koronawirusa i grypę różni przede wszystkim czas między zakażeniem a pojawieniem się objawów. W przypadku grypy występują one do 4 dni (zwykle do 2 dni) od zarażenia. Dla COVID-19 trwać on może nawet do 14 dni lub dłużej. Grypą zarazić możemy się jednak podczas okresu wylęgania i do 5 dnia choroby. Koronawirusem zarażamy dopiero na ok. 48 h przed wystąpieniem...

Przeczytaj
Jak dezynfekować maseczkę ochronną?
Styl życia Jak dezynfekować maseczkę ochronną?
Do codziennego użytku najlepiej wybrać maseczki wielokrotnego użytku. Są trwalsze i łatwiejsze do dezynfekcji w domowych warunkach. Podgrzewanie jednorazowej maseczki w kuchence mikrofalowej, pranie jej i moczenie w alkoholu osłabiają jej działanie lub całkowicie ją niszczą (w tym również filtr).
Marta Średnicka
kwiecień 10, 2020

Od 16 kwietnia obowiązuje nakaz zasłaniania ust i nosa w przestrzeni publicznej. Oznacza to nic innego, jak konieczność zakładania maseczek lub osłaniania twarzy np. szalikiem lub apaszką podczas robienia zakupów, podróży do pracy, czy zwykłego wyjścia z domu. Ilość produktów jednorazowych jest jednak ograniczona. Warto więc np.  uszyć maseczkę w domu  z niepotrzebnych nam materiałów. Każdą z nich po wyjściu z domu należy jednak dezynfekować. Nie każda z domowych metod jest jednak skuteczna - jednorazowych maseczek nie podgrzewajmy w kuchence mikrofalowej, bo znajdujący się w niej filtr ulegnie zniszczeniu. Zobacz także:   Które maseczki ochronne najlepiej chronią przed koronawirusem?   Sposoby na dezynfekcję maseczki ochronnej Podobnie jak dłonie, maseczki ochronne dezynfekować możemy dzięki wysokiej temperaturze, obecności środków antybakteryjnych oraz czyszczących. Do najbardziej popularnych metod należą: Pryskanie alkoholem - bawełnianą maseczkę ochronną możemy zdezynfekować poprzez spryskanie jej środkiem antybakteryjnym o zawartości minimum 70 proc. alkoholu. W takiej sytuacji należy jednak pamiętać o dokładnym rozproszeniu produktu na całej powierzchni maseczki ochronnej ze szczególnym uwzględnieniem okolic nosa i ust. Odkażanie maseczki alkoholem nie zastąpi jednak prania jej w wysokiej temperaturze. Nie jest to przeznaczone jednak dla masek jednorazowych. Podgrzewanie w naczyniu żaroodpornym - jest to metoda dezynfekcji, którą często spotkać można w sieci. Polega na rozgrzaniu piekarnika do temperatury 70 stopni, włożeniu maseczki do naczynia, a następnie pozostawieniu jej w nim na czas ok. 30 minut. Dzięki temu maseczka zachowa zdolność filtracji. Półgodzinne naświetlanie promieniami UV - jest skuteczne, jednak przy częstym stosowaniu może wpłynąć na osłabienie właściwości filtrujących. Działanie gorącego, suchego powietrza -...

Przeczytaj
Koronawirus - żel czy mydło
Newsy Co lepiej chroni przez koronawirusem: żel antybakteryjny czy mydło?
Żel antybakteryjny zabija bakterie i wirusy, jednak nie zmywa ich z powierzchni dłoni. Nie każdy radzi sobie również z patogenami. Zanim sięgniesz więc po żel, musisz użyc mydła.
Marta Średnicka
marzec 10, 2020

Koronawirus i zagrożenie jego rozprzestrzenieniem się w Polsce sprawiły, że sklepowe, drogeryjne i apteczne półki, na których dotychczas znajdowały się mydła i żele antybakteryjne świecą pustkami. Ceny tych, które jeszcze znajdują się na stanie sklepów poszybowały w górę. W ochronie przed zarażeniem koronawirusem pomoże nam higiena. Co jednak lepiej chroni nas przed COVID-19 - żel antybakteryjny czy mydło ? Wbrew pozorom okazuje się, że najlepszą ochronę zapewnia antybakteryjne mydło . Już tłumaczymy dlaczego.  Zobacz także: Domowy żel antybakteryjny z trzech składników, nie tylko na koronawirusa Dlaczego na koronawirusa mydło jest lepsze od żelu antybakteryjnego? Żel antybakteryjny jest skuteczny w ochronie przed koronawirusem, jednak jedynie w sytuacji kiedy w jego składzie poziom alkoholu przekracza 60 proc. (większość sprzedawanych żeli utrzymuje go na poziomie 65 - 90 proc.). Produkty o niższej zawartości alkoholu nie zapewniają odpowiedniej ochrony przed patogenami. Warto więc zwrócić uwagę na to, jaki produkt kupujemy, żeby nie wydawać niepotrzebnie pieniędzy. Tylko taki produkt może zniszczyć bowiem otoczkę lipidową koronawirusa. Zabija on tym samym bakterie i wirusy, jednak nie zmywa ich z powierzchni rąk i co za tym idzie skóry. Mydło dobrze oczyszcza skórę z brudu i zalegających na niej bakterii. Posiada substancje, które zwalczają lipidy w błonie wirusa, jak i rozpuszczają jego wiązania. To sprawia, że sam wirus przestaje być szkodliwy i tym samym zostaje „uśpiony”. Istotne jest więc również prawidłowe mycie rąk , a co za tym idzie dokładne oczyszczenie powierzchni pomiędzy palcami i zmycie pozostałości mydła wodą, a następnie osuszenie rąk przy użyciu najlepiej papierowego ręcznika. Dopiero po myciu warto nałożyć żel antybakteryjny. Źródło: iStock Zobacz także: Gdzie kupić żel antybakteryjny do ochrony przed...

Przeczytaj