klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Czy koronawirus może przenosić się drogą płciową?
Newsy

Czy koronawirus może się przenosić przez kontakty seksualne?

Koronawirus rośnie w siłę, nic więc dziwnego, że pojawia się coraz więcej pytań dotyczących dróg zarażenia SARS-CoV-2. Czy również poprzez kontakt seksualny, możemy być w grupie ryzyka?
Urszula Jagłowska
marzec 17, 2020

Zamknięcie szkół, kin, teatrów, galerii handlowych, specjalne środki bezpieczeństwa w sklepach, czy nakaz izolacji i pozostania w domu na czas epidemii to niełatwe wyzwanie dla zakochanych. Wielu z nich, zadaje więc sobie pytanie: czy poprzez niewinne pocałunki, czy namiętne chwile uniesienia, możemy zarazić się koronawirusem? Jak już wiadomo SARS-CoV-2 roznosi się drogą kropelkową. Czy to oznacza, że na czas pandemii powinniśmy na dobre zrezygnować z kontaktów seksualnych?

Szokująca wypowiedź Violi Kołakowskiej o śmierci Krzysztofa Krawczyka! Aż ciężko uwierzyć...

Seks a koronawirus

Nie od dziś wiadomo, że łatwiej jest unikać kontaktu z obcymi, niż bliskimi nam osobami. Jeśli dodamy do zażyłości bliskość, uczucia i pociąg seksualny, będzie nam jeszcze trudniej odizolować się od ukochanej osoby. Jak więc powinniśmy postępować w czasie kwarantanny? Czy w obliczu pandemii, która zainfekowała ponad 169 tys. osób oraz doprowadziła do śmierci 6500 osób, powinniśmy obawiać się pocałunków i zbliżeń?

Zdjęcie: iStock

Wiadomo już, że SARS-CoV-2 rozprzestrzenia się drogą kropelkową, tj. poprzez wdychanie wydzieliny z dróg oddechowych zarażonej osoby. Nie bez powodu więc, WHO apeluje o zachowanie co najmniej metrowej odległości od innych, w celu zmniejszenia ryzyka zakażenia. Podążając tym tropem, również pocałunki, a co za tym idzie bezpośrednia wymiana płynów ustrojowych, może sprawić, że zostaniemy zarażeni koronawirusem.

Czy koronawirus może przenosić się drogą płciową?

Jak podkreślają eksperci, nie ma jeszcze jednoznacznym badań potwierdzających udział zbliżeń płciowych w rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Jednakże podczas seksu jesteśmy bardzo blisko naszego partnera, więc trudno uchronić się od wdychania jego oddechu, czy wydalanych płynów ustrojowych w postaci śliny.

Zobacz także: Jak długo ludzie potrafią wytrzymać bez seksu? Wyniki tych badań was zaskoczą 

Nie udowodniono, że Covid-19 jest na etapie namnażania się poprzez kontakt seksualny – mówi ekspert ds. zdrowia seksualnego dr Carlos Rodrigues-Diaz z George Washington University, w rozmowie z serwisem „Popular Science”. Możemy do tego jednak doprowadzić poprzez inny sposób wyrażania intymności, np. pocałunki – dodaje.

Zdjęcie: iStock

Czy powinniśmy więc panikować po pocałunku ukochanego? Zdaniem ekspertów całowanie z pewnością może przyczynić się do rozprzestrzeniania wirusa, jednak jak podkreśla, m.in. dr Rodrigues-Diaz, jeśli nie zauważymy niepokojących objawów u naszego partnera, nie powinniśmy się niczego obawiać. Tezę tę potwierdza również lekarz medycyny podróży, Łukasz Dujarski, który na swoim instagramowym koncie przestrzega przed powielaniem mitów na temat rozprzestrzeniania się koronawirusa drogą płciową.

Sam koronawirus nie jest chorobą przenoszoną drogą płciową, ale ponieważ podczas seksu istnieje bardzo bliski kontakt między dwoma osobami, szansa na zarażenie się wirusem innej osoby zarażonej wynosi prawie 100 proc., szczególnie ze względu na całowanie – czytamy na InstaStories Łukasza Dujarskiego, znanego jako „Doktorekradzi”.

Zobacz także: Zamawianie jedzenia podczas pandemii koronawirusa. Czy to jest bezpieczne?

Pamiętajmy więc o zachowaniu ostrożności, unikaniu kontaktu z osobami mającymi objawy zarażenia oraz odpowiedniej higienie.

Zdjęcie: iStock

Komentarze
Nowe zalecenia WHO - maseczki ochronne
Styl życia Nowe zalecenia WHO - zmiana podejścia do maseczek ochronnych
Koronawirus może rozprzestrzeniać się w sposób inny niż droga kropelkowa. Naukowcy badają możliwość przenoszenia COVID-19 drogą powietrzną. WHO zareagowało, dyktując wytyczne.
Marta Średnicka
lipiec 13, 2020

WHO wydało nowe zalecenia dotyczące koronawirusa w związku z możliwością zmiany sposobu jego rozprzestrzeniania się. Dotąd uznawano, że transmisja koronawirusa dokonuje się wyłącznie drogą kropelkową. Potencjalnie zarazić mogliśmy się więc przez kichnięcie, czy kaszel. W ostatnim czasie naukowcy apelowali jednak, że cząsteczki COVID-19 są znacznie mniejsze niż przewidywano i nie przekraczają zakładanych przez nich 5 mikronów. Zobacz także : Czy można drugi raz zarazić się koronawirusem? Źródło: iStock Rozprzestrzenianie się koronawirusa Według naukowców, koronawirus rozprzestrzenia się również drogą powietrzną. Oznacza to, że może działać jak areozol, który rozprzestrzenia się podczas wydechu, rozmowy, czy nawet wysiłku fizycznego. Ich zdaniem w takiej formie może on natomiast utrzymać się w powietrzu nawet przez kilka godzin.  Konieczne jest jak najszybsze zbadanie takiej możliwości - podkreśliło WHO. Wciąż nie ma wystarczających danych, by potwierdzić teorię, jednak naukowcy zaznaczają, że istnieją podejrzenia, że rozprzestrzenianie drogą powietrzną dotyczy też innych chorób zakaźnych, jak gruźlica, czy odra. Zalecają więc szczególne zachowanie ostrożności. Zmiana postrzegania sposobu transmisji COVID-19 umacnia więc przekonanie o konieczności zachowania dystansu społecznego. Ma to zastosowanie głównie w przestrzeniach zamkniętych, gdzie przepływ powietrza jest mniejszy.WHO w odpowiedzi na nowe doniesienia wydało nowe zalecenia, do których powinniśmy się stosować.  Zobacz także: Przewidywana data zakończenia epidemii koronawirusa - podał ją rząd Nowe zalecenia WHO Według WHO, koniecznym jest wprowadzenie i nasilenie działań prewencyjnych, takich jak: częste wietrzenie pomieszczeń, utrzymanie dystansu społecznego, bezwzględne stosowanie maseczek ochronnych, zwłaszcza przy braku możliwości zachowania dystansu, unikanie...

Przeczytaj
koronawirus w polsce
Newsy Koronawirus w Polsce: czy można się zarazić przez kosmetyki?
Koronawirus jest w stanie przeżyć kilka dni na powierzchniach, których dotykamy każdego dnia - także w drogerii i perfumerii. Jakich zasad przestrzegać w kwestii używania kosmetyków, aby nie ulec zakażeniu?
Laura Osakowicz
marzec 04, 2020

Na świecie znanych jest już 93 tys. przypadków zachorowań , z czego w momencie pisania tego artykułu jeden oficjalnie potwierdzony w Polsce. WHO i rządy krajów podają do wiadomości informację o zasadach higieny, jakich należy przestrzegać, aby nie zarazić się wirusem. Powinniśmy myć dokładnie ręce , często dezynfekować używane powierzchnie, zachowywać odległość od chorych i unikać zatłoczonych miejsc. Co jednak w przypadku używania, kupowania kosmetyków, testowania ich w sklepie, a także korzystania z usług w salonach? Czy mamy się czego obawiać, a także na co powinniśmy zwrócić uwagę biorąc pod uwagę szerzącą się epidemię koronawirusa ? Koronawirus w Polsce - podstawowe informacje  Według WHO,  koronawirus jest trzy razy bardziej śmiertelny niż zwykła grypa . Zachorować może każdy, choć w grupie największego ryzyka powikłań są osoby powyżej 60 roku życia. Ponadto każdy może być nosicielem wirusa, którego drogą kropelkową bez kłopotu przeniesie dalej. Groźny jest kontakt ze śliną i wydzielinami osoby zakażonej bądź chorej, ale także z powierzchniami, z którymi miała ona kontakt. Jeśli chory kaszlnie w dłonie, a następnie dotknie nimi klamki, poręczy w metrze bądź jakiejkolwiek innej powierzchni, to w zależności od temperatury, szczep wirusa przetrwa na niej od 2 do 9 dni. Wbrew obiegowej opinii wirusy, także zwykłej grypy wolą niższe temperatury, nawet poniżej zera.  Najniebezpieczniejszą sytuacją jest bezpośredni kontakt z chorym , na przykład przez podanie ręki. Jeśli później dłonią dotkniemy oczu, ust lub nosa, istnieje duże prawdopodobieństwo, że się zarazimy. Dlatego tak ważne jest ciągłe mycie rąk.  Koronawirus w Polsce - środki ostrożności  Jak się to ma do kosmetyków? Przede wszystkim nie powinniśmy dzielić się swoimi kosmetykami z osobami chorymi, także na zwykłą grypę. Pędzle i gąbki należy często...

Przeczytaj
Koronawirus: jak robić pranie?
Newsy Koronawirus: jak właściwie prać ubrania, by uniknąć zarażenia?
Żeby zminimalizować ryzyko zarażenia koronawirusem powinniśmy zadbać nie tylko o mycie rąk, ale też właściwy sposób prania odzieży. Jak powinniśmy odpowiednio wykonywać pranie podczas epidemii?
Urszula Jagłowska
marzec 24, 2020

Koronawirus rozprzestrzenia się w zawrotnym tempie, nic więc dziwnego, że takie zagadnienia jak właściwe mycie rąk , wątpliwości związane z  domniemanym przenoszeniem wirusa przez zwierzęta , jak również wpływ grupy krwi na ryzyko zarażeniania SARS-CoV-2 , czy możliwość zarażenia się poprzez stosunek płciowy , wzbudzają coraz więcej pytań. A co z praniem? W czasie panującej pandemii również jemu powinniśmy poświęcić szczególną uwagę. Jak właściwie zadbać o nasze ubrania w obliczu koronawirusa? Czy koronawirusem możemy się zarazić przez ubranie? Koronawirus SARS-CoV-2 przenoszony jest drogą kropelkową , co za tym idzie, nie zarazimy się nim poprzez dotyk, lecz przeniesienie odpowiedniej ilości wirusa na błony śluzowe, tj. usta, nos, czy okolice oczu. Warto jednak podkreślić, że koronawirus może się utrzymywać na wszelkiego rodzaju powierzchniach od kilku godzin nawet do kilku dni, dlatego tak ważna jest higiena. Mycie rąk oraz przedmiotów zakupionych w sklepach (o ile ich opakowanie na to pozwala) jest więc podstawą, niestety większość z nas zapomina o tym, że wirus może również zadomowić się na powierzchni naszych ubrań. Niektórzy badacze uważają, że włókna tkanin w porowatym materiale dłużej utrzymują cząsteczki wirusa, wysuszają je i rozbijają – mówi w rozmowie z „ Huffington Post ” Robert Amler , dziekan School of Health Sciences and Practice w New York Medical College i były dyrektor Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom  (CDC). Gładkie powierzchnie, jak skóra i winyl są łatwiejsze do czyszczenia – dodał. Z badań przeprowadzonych m.in. przez National Institiute of Health , CDC i UCLA wynika, że wirus krócej utrzymuje się na szorstkich tkaninach niż na gładkich, twardych powierzchniach, jednakże odpowiednia ochrona przed nim i pranie ręczników, pościeli, czy ubrań w wysokiej temperaturze obroni nas przed...

Przeczytaj
Maseczka ochronna
Styl życia Czy nosić maseczkę ochronną? Nowe zalecenia Ministerstwa Zdrowia i WHO
Polska może dołączyć do krajów, w których ze względu na koronawirusa, maseczki ochronne będą obowiązkowe. Taki scenariusz zapowiedziało Ministerstwo Zdrowia.
Marta Średnicka
kwiecień 03, 2020

Kiedy świat ogarnęła epidemia koronawirusa, eksperci przerzucają się teoriami odnośnie skuteczności masek ochronnych. Obecnie w Europie jedynie Czechy i Słowacja wprowadziły nakaz ich noszenia. Sytuacja jest jednak na tyle dynamiczna, że wkrótce może dołączyć do nich Polska. Już teraz ze strony rzecznika resortu zdrowia padły wyjaśnienia, że czując się bezpieczniej w maseczce ochronnej, powinniśmy po nią sięgnąć. Jest to uzasadnione ze względu na nowe dane z Hongkonu, które pod uwagę wzięło WHO. Okazuje się, że po ich analizie, Światowa Organizacja Zdrowia zmienia podejście do noszenia maseczek Zobacz także: Jak uszyć maseczkę ochronną? Instrukcja krok po kroku Nakaz noszenia masek ochronnych a Ministerstwo Zdrowia Wiele wskazuje na to, że wkrótce możemy dołączyć do krajów z nakazem noszenia masek ochronnych. Ministerstwo Zdrowia - w tym Łukasz Szumowski zaznaczył, że będzie to efekt wkroczenia na kolejny etap epidemii. Jego słowa potwierdził rzecznik. Wszystko się zmienia. Etap epidemii, na którym jesteśmy jest innym etapem niż tydzień temu. Tydzień temu nikt nie mówił o tym, że w sklepach powinniśmy używać rękawiczek ochronnych. To nie jest tak, że kolejne decyzje są zaprzeczeniem poprzednich. Wchodzimy w nowe etapy rozwoju koronawirusa, w Polsce i w Europie. Kraje, które do niedawna nie zalecały noszenia maseczek, dziś to zalecają. Nie jesteśmy w stanie wykluczyć, że takie zalecenie może się pojawić i u nas - powiedział Wojciech Andrusiewicz, rzecznik resortu zdrowia podczas ostatniej konferencji. W przypadku konieczności noszenia maseczek ochronnych, nie jest wiadomym czy rząd zapewni ją obywatelom. Na ten moment są one dostarczane przede wszystkim szpitalom zakaźnym. Czynimy ze swojej strony wszystko, żeby maseczki w dużej liczbie trafiły do Polski - zapewnił Andrusiewicz. Zobacz także: Jednorazowe rękawiczki ochronne - rodzaje. Które z nich...

Przeczytaj