klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Czy koronawirus może przenosić się drogą płciową?
Newsy

Czy koronawirus może się przenosić przez kontakty seksualne?

Koronawirus rośnie w siłę, nic więc dziwnego, że pojawia się coraz więcej pytań dotyczących dróg zarażenia SARS-CoV-2. Czy również poprzez kontakt seksualny, możemy być w grupie ryzyka?
Urszula Jagłowska
marzec 17, 2020

Zamknięcie szkół, kin, teatrów, galerii handlowych, specjalne środki bezpieczeństwa w sklepach, czy nakaz izolacji i pozostania w domu na czas epidemii to niełatwe wyzwanie dla zakochanych. Wielu z nich, zadaje więc sobie pytanie: czy poprzez niewinne pocałunki, czy namiętne chwile uniesienia, możemy zarazić się koronawirusem? Jak już wiadomo SARS-CoV-2 roznosi się drogą kropelkową. Czy to oznacza, że na czas pandemii powinniśmy na dobre zrezygnować z kontaktów seksualnych?

Asia ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” jest zakochana! Zdradziła, jak poznała nowego partnera

Seks a koronawirus

Nie od dziś wiadomo, że łatwiej jest unikać kontaktu z obcymi, niż bliskimi nam osobami. Jeśli dodamy do zażyłości bliskość, uczucia i pociąg seksualny, będzie nam jeszcze trudniej odizolować się od ukochanej osoby. Jak więc powinniśmy postępować w czasie kwarantanny? Czy w obliczu pandemii, która zainfekowała ponad 169 tys. osób oraz doprowadziła do śmierci 6500 osób, powinniśmy obawiać się pocałunków i zbliżeń?

Zdjęcie: iStock

Wiadomo już, że SARS-CoV-2 rozprzestrzenia się drogą kropelkową, tj. poprzez wdychanie wydzieliny z dróg oddechowych zarażonej osoby. Nie bez powodu więc, WHO apeluje o zachowanie co najmniej metrowej odległości od innych, w celu zmniejszenia ryzyka zakażenia. Podążając tym tropem, również pocałunki, a co za tym idzie bezpośrednia wymiana płynów ustrojowych, może sprawić, że zostaniemy zarażeni koronawirusem.

Czy koronawirus może przenosić się drogą płciową?

Jak podkreślają eksperci, nie ma jeszcze jednoznacznym badań potwierdzających udział zbliżeń płciowych w rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Jednakże podczas seksu jesteśmy bardzo blisko naszego partnera, więc trudno uchronić się od wdychania jego oddechu, czy wydalanych płynów ustrojowych w postaci śliny.

Zobacz także: Jak długo ludzie potrafią wytrzymać bez seksu? Wyniki tych badań was zaskoczą 

Nie udowodniono, że Covid-19 jest na etapie namnażania się poprzez kontakt seksualny – mówi ekspert ds. zdrowia seksualnego dr Carlos Rodrigues-Diaz z George Washington University, w rozmowie z serwisem „Popular Science”. Możemy do tego jednak doprowadzić poprzez inny sposób wyrażania intymności, np. pocałunki – dodaje.

Zdjęcie: iStock

Czy powinniśmy więc panikować po pocałunku ukochanego? Zdaniem ekspertów całowanie z pewnością może przyczynić się do rozprzestrzeniania wirusa, jednak jak podkreśla, m.in. dr Rodrigues-Diaz, jeśli nie zauważymy niepokojących objawów u naszego partnera, nie powinniśmy się niczego obawiać. Tezę tę potwierdza również lekarz medycyny podróży, Łukasz Dujarski, który na swoim instagramowym koncie przestrzega przed powielaniem mitów na temat rozprzestrzeniania się koronawirusa drogą płciową.

Sam koronawirus nie jest chorobą przenoszoną drogą płciową, ale ponieważ podczas seksu istnieje bardzo bliski kontakt między dwoma osobami, szansa na zarażenie się wirusem innej osoby zarażonej wynosi prawie 100 proc., szczególnie ze względu na całowanie – czytamy na InstaStories Łukasza Dujarskiego, znanego jako „Doktorekradzi”.

Zobacz także: Zamawianie jedzenia podczas pandemii koronawirusa. Czy to jest bezpieczne?

Pamiętajmy więc o zachowaniu ostrożności, unikaniu kontaktu z osobami mającymi objawy zarażenia oraz odpowiedniej higienie.

Zdjęcie: iStock

Komentarze
Czy chodzenie do fryzjera w dobie koronawirusa jest bezpieczne?
Newsy Czy chodzenie do fryzjera w dobie koronawirusa jest bezpieczne?
W sytuacji realnego zagrożenia zdrowia, pójście do fryzjera to nie jest dobry pomysł. Nawet solidna dezynfekcja nie ustrzeże was w tym miejscu przed zarażeniem.
Milena Majak
marzec 18, 2020

Główny Inspektorat Sanitarny nie wydał jeszcze żadnych obostrzeń dotyczących zamknięcia salonów kosmetycznych, salonów fryzjerskich czy gabinetów stomatologicznych. Za powód podaje się fakt, że w tych miejscach nie znajduje się zbyt wiele osób na raz . Gwarantujemy wam jednak, że w dobie rozprzestrzeniającego się SARS-CoV-12, wychodzenie z domu nawet na podcięcie końcówek czy zakrycie odrostu, jest bardzo nierozsądne. Wizyta u fryzjera a koronawirus w Polsce Niektórzy już dawno zdecydowali się na zawieszenie działalności , aby chronić swoich pracowników, klientów i wszystkie osoby, z którymi mogą wchodzić w interakcje (w tym osoby starsze i osoby z obniżoną odpornością, które są najbardziej podatne na COVID-19). Drudzy czekają prawdopodobnie do ostatniej chwili na sygnał ze strony władz i liczą na to, że może uda się jeszcze coś zarobić . Wirus znany pod nazwą SARS-CoV-12 utrzymuje się na powierzchni nawet kilkanaście godzin. Ponadto przenoszony jest drogą kropelkową , a to powinno zadziałać na wyobraźnię klientów nawet, jeśli salon zapewnia, że dezynfekuje narzędzia oraz wszystkie powierzchnie w lokalu. Nigdy nie wiecie, czy osoba przebywająca w pomieszczeniu jest nosicielem. Wiele osób przechodzi chorobę COVID-19 bezobjawowo . Od początku marca, czyli od kiedy w Polsce pojawiły się pierwsze przypadki zachorowań, GIS zdecydował się wydać jedynie  oświadczenie dotyczące zachowania środków bezpieczeństwa . Zachować bezpieczną odległość od rozmówcy (1-1,5 metra). Promować w miarę możliwości kontakt z klientami za pomocą urządzeń teleinformatycznych. Promować dokonywanie płatności bezgotówkowych. Promować regularne i dokładne mycie rąk wodą z mydłem lub ich dezynfekcję środkiem na bazie alkoholu (min. 60%). Upewnić się, że pracownicy oraz klienci mają dostęp do miejsc, w których mogą myć ręce mydłem i wodą. Umieścić...

Przeczytaj
Testy na koronawirusa
Newsy Test na koronawirusa – jak wygląda i kto może go sobie zrobić?
Koronawirus diagnozowany jest w jedenastu ośrodkach w kraju. W laboratoriach bada się próbki od potencjalnie zarażonych. Najczęściej test przeprowadzany jest przez wymaz z jamy nosowo-gardłowej.
Marta Średnicka
marzec 12, 2020

Ilość osób zarażonych koronawirusem w Polsce rośnie każdego dnia. Do 12 marca odnotowano 47 przypadków, przy czym odnotowano jedną ofiarę śmiertelną . Jak w Polsce diagnozuje się osoby zarażone? Za jedyną metodę służy obecnie identyfikacja RNA 2019-nCoV metodą RT-PCR. To może ulec jednak zmianie. Zobacz także: Żel antybakteryjny na koronawirusa - pamiętaj, że nie każdy działa Jak wygląda i ile kosztuje test na koronawirusa? Test na koronawirusa, czyli identyfikacja RNA 2019-nCoV metodą RT-PCR to w tej chwili jedyna z metod stosowanych do diagnozowania pacjentów z podejrzeniem zarażenia w Polsce. SARS-CoV-2 wykrywany jest poprzez pobranie wymazów z jamy nosowo-gardłowej, próbki krwi lub kału, które pobrane w oddziale zakaźnym zostają przewiezione bezpośrednio do laboratorium. Obecnie test na koronawirusa jest całkowicie darmowy. Ze względu na próby pobierania opłat w wysokości 500 zł przez szpitale, ustalono, że dla osób zagrożonych zarażeniem lub z objawami będzie on bezpłatny. Jak zaznaczył Minister Zdrowia Łukasz Szumowski, podlegać temu będzie każda osoba "w przypadku podejrzenia zakażenia koronawirusem”. Dotyczy to również osób nieubezpieczonych w NFZ. Na tę chwilę nie ma w obiegu szybkich testów na koronawirusa w formie pasków. Forma przeprowadzania testów na koronawirusa może się jednak zmienić. Firma BioMaxima S.A. wypracowała nowy rodzaj testu, który został już zgłoszony do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych. Test 2019-nCoV IgG/IgM ma pokazywać wynik w okienku i podawać go w ok. 10 minut od przeprowadzenia. Diagnostyka koronawirusa. Stosujemy rekomendowane przez WHO testy RT-PCR. Innych metod nie stosujemy. — Główny Inspektorat Sanitarny (@GIS_gov) March 3, 2020 Obecnie całodobowo pracują laboratoria w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego – Państwowym Zakładzie Higieny i Szpitalu Zakaźnym w Warszawie, a także w dziewięciu...

Przeczytaj
Koronawirus - rękawiczki ochronne
Newsy Jednorazowe rękawiczki ochronne - rodzaje. Które chronią przed koronawirusem?
Na rynku dostępne są jednorazowe rękawiczki lateksowe, nitrylowe, winylowe i foliowe. Choć są wsparciem w wybranych sytuacjach, to nie zawsze chronią przed koronawirusem. Kiedy jednak i po jakie rękawiczki warto sięgnąć?
Marta Średnicka
marzec 24, 2020

Jednorazowe rękawiczki ochronne znikają ze sklepów. Tego typu produkty dają jednak złudne wrażenie ochrony przed koronawirusem. W rzeczywistości sprawiają, że bezwiednie dotykamy dłońmi twarzy, czy odgarniamy włosy, przenosząc tym samym wirusy i bakterie na pozostałe partie ciała. Niewłaściwe ściąganie ich z rąk również przyczynia się do przenoszenia bakterii i rozprzestrzeniania ich na rękach. Myśląc, że nasze dłonie po użyciu np. lateksowych rękawiczek są czyste, roznosimy znajdujące się pierwotnie na produkcie wirusy. Rękawiczki powinny być jednak stosowane w dwóch przypadkach: kiedy nasza skóra na rękach jest w jakikolwiek sposób uszkodzona - np. znajdują się na niej pęknięcia, jest silnie wysuszona, czy posiada drobne lub duże rany, kiedy opiekujemy się osobą zarażoną . Zobacz także: Jak rozwinie się pandemia koronawirusa w Polsce? Matematyczne wyliczenia Jednorazowe rękawice ochronne i ich rodzaje Jednorazowe rękawice ochronne podzielić można na cztery podstawowe rodzaje, których rozróżnia przede wszystkim materiał ich wykonania. Rękawiczki lateksowe Najpopularniejsze rękawiczki jednorazowe, stosowane m.in. przez personel medyczny. Stworzone są z naturalnego kauczuku, któremu zawdzięczają swoją wytrzymałość. Pozostałe formy rękawiczek stworzone zostały ze względu na skłonność materiału do powodowania reakcji alergicznych lub podrażnień. Jeśli zależy nam na trwałości, powinniśmy wybrać właśnie je. To również one najlepiej ze wszystkich chronią przed drobnoustrojami. Rękawiczki winylowe Mniej elastyczny rodzaj rękawiczek jednorazowych, jednak równie wytrzymały jak rękawiczki lateksowe. Wykonany z PCV, który uniemożliwia ich rozciąganie się. Podczas zakupu ważne jest więc wzięcie pod uwagę ich rozmiaru. Rękawiczki ochronne nie dopasują się do dłoni. Zmniejszona elastyczność powoduje również, że są bardziej...

Przeczytaj
Koronawirus: jak robić pranie?
Newsy Koronawirus: jak właściwie prać ubrania, by uniknąć zarażenia?
Żeby zminimalizować ryzyko zarażenia koronawirusem powinniśmy zadbać nie tylko o mycie rąk, ale też właściwy sposób prania odzieży. Jak powinniśmy odpowiednio wykonywać pranie podczas epidemii?
Urszula Jagłowska
marzec 24, 2020

Koronawirus rozprzestrzenia się w zawrotnym tempie, nic więc dziwnego, że takie zagadnienia jak właściwe mycie rąk , wątpliwości związane z  domniemanym przenoszeniem wirusa przez zwierzęta , jak również wpływ grupy krwi na ryzyko zarażeniania SARS-CoV-2 , czy możliwość zarażenia się poprzez stosunek płciowy , wzbudzają coraz więcej pytań. A co z praniem? W czasie panującej pandemii również jemu powinniśmy poświęcić szczególną uwagę. Jak właściwie zadbać o nasze ubrania w obliczu koronawirusa? Czy koronawirusem możemy się zarazić przez ubranie? Koronawirus SARS-CoV-2 przenoszony jest drogą kropelkową , co za tym idzie, nie zarazimy się nim poprzez dotyk, lecz przeniesienie odpowiedniej ilości wirusa na błony śluzowe, tj. usta, nos, czy okolice oczu. Warto jednak podkreślić, że koronawirus może się utrzymywać na wszelkiego rodzaju powierzchniach od kilku godzin nawet do kilku dni, dlatego tak ważna jest higiena. Mycie rąk oraz przedmiotów zakupionych w sklepach (o ile ich opakowanie na to pozwala) jest więc podstawą, niestety większość z nas zapomina o tym, że wirus może również zadomowić się na powierzchni naszych ubrań. Niektórzy badacze uważają, że włókna tkanin w porowatym materiale dłużej utrzymują cząsteczki wirusa, wysuszają je i rozbijają – mówi w rozmowie z „ Huffington Post ” Robert Amler , dziekan School of Health Sciences and Practice w New York Medical College i były dyrektor Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom  (CDC). Gładkie powierzchnie, jak skóra i winyl są łatwiejsze do czyszczenia – dodał. Z badań przeprowadzonych m.in. przez National Institiute of Health , CDC i UCLA wynika, że wirus krócej utrzymuje się na szorstkich tkaninach niż na gładkich, twardych powierzchniach, jednakże odpowiednia ochrona przed nim i pranie ręczników, pościeli, czy ubrań w wysokiej temperaturze obroni nas przed...

Przeczytaj