klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Newsy

Czy ciepła woda chroni przed koronawirusem?

W internecie można znaleźć teraz wiele sposobów, które mają ochronić nas przed zakażeniem koronawirusem i zachorowaniem na ostrą niewydolność oddechową, którą on powoduje. Jednym z nich jest częste picie ciepłej wody. Czy to faktycznie niezawodny lek na koronawirusa?
Laura Osakowicz
marzec 13, 2020

W internecie krąży tak zwany 'łańcuszek' dotyczący koronawirusa, który licznie podają sobie internauci. Informacje w nim zawarte ma uwiarygodnić fakt, że są one uzyskane od akademickich profesorów. Podawana dalej notka o koronawirusie zbiera znane na ten moment informacje o nowym wirusie, a także środki ostrożności i sposoby zapobiegania zachorowaniu. Jednym z nich jest picie gorącej wody i napojów. 

Zobacz także: Wynaleziono lek na koronawirusa? Chińscy badacze są na dobrej drodze

Szokująca wypowiedź Violi Kołakowskiej o śmierci Krzysztofa Krawczyka! Aż ciężko uwierzyć...

Ciepła woda a koronawirus

Mówi się, że wirus z Wuhan nie jest odporny na ciepło i zostaje zabity już w temperaturze 26-27 stopni Celsjusza. Nie ma na to na razie naukowych dowodów, ponieważ przypadki zachorowań zdarzają się także w krajach, w których aktualnie jest lato - przykładem jest chociażby Australia, w której temperatura oscyluje teraz wokół 20-26 stopni, a liczba zakażonych wynosi 140. Właśnie tam zaraził się między innymi Tom Hanks i jego żona

Twórcy 'łańcuszka' zapewniają jednak, że ciepła woda, a także przebywanie na słońcu pomaga zapobiec zachorowaniu. Woda nie jest lekiem, ale potrafi oczyścić gardło, a przebywanie na słońcu potrafi podnieść temperaturę ciała, co pomaga w walce z wirusami. Picie wody podawane jest tam jako konieczność, aby unieszkodliwić wirusa i przenieść go do żołądka, gdzie jest zabijany przez kwasy. Notka przestrzega także przed piciem zimnych napojów, w szczególności z lodem.

Sprawa, nie wydaje się jednak tak prosta, o czym przekonują lekarze. Gdyby picie ciepłej czy gorącej wody zapobiegało rozprzestrzenianiu i rozwijaniu się wirusa, nie chorowałoby tyle osób na całym świecie. Tak twierdzi między innymi Łukasz Durajski, lekarz który prowadzi instagram o nazwie Doktorek Radzi. Na pytanie, czy picie ciepłej wody pomaga w zwalczaniu koronawirusa, odpowiada:

Gdyby to było takie proste, to nie byłoby pandemii.

Źródło: Instagram

Prosi także, aby nie podawać dalej tych niesprawdzonych i nienaukowych teorii. W rzeczywistości coś zupełnie innego, ale równie prostego może uchronić nas przed zakażeniem. 

Aby nie zarazić się koronawirusem trzeba przede wszystkim często i dokładnie myć ręce wodą z mydłem przez około 30 sekund, a w razie braku dostępu do wody używać żeli antybakteryjnych. Ponadto nie należy dotykać dłońmi twarzy i oczu, szczególnie w miejscach publicznych. Namawia się także do pozostania w domu, nie podróżowania i unikania kontaktu z tymi, którzy w ostatnim czasie takie podróże odbyli. Zasadne wydaje się być także niejeżdżenie komunikacją miejską, unikanie skupisk ludzi, niechodzenie do centrów handlowych czy nawet nieorganizowanie spotkań rodzinnych czy spotkań ze znajomymi.

Źródło zdjęcia głównego: Istock

Komentarze
Boże Narodzenie
Newsy Czy za zbyt dużo osób na wigilii jednak będą kary? Rzecznik MZ mówi jasno: "Jest to twarde wskazanie, jak powinniśmy spędzić święta"
Czy te osoby, które nie dostosują się do rozporządzenia dotyczącego ilości osób na wigilii, mogą się spodziewać surowych kar? Rzecznik Ministerstwa Zdrowia rozwiewa wątpliwości.
Agnieszka Pulikowska
listopad 27, 2020

Czy policja może ukarać rodzinę za zbyt liczne zgromadzenie na wigilii ? Rząd apeluje, aby nie świętować podczas wigilijnej kolacji w większym gronie niż domownicy plus maksymalnie 5 osób zaproszonych. Czy zatem osoby, które się do tego nie zastosują, dostaną mandat? Wojciech Andrusiewicz podczas dzisiejszej konferencji prasowej wyjaśnił wątpliwości dotyczące limitów gości podczas spotkań w trakcie "etapu odpowiedzialności" od 28 listopada do 27 grudnia.  Dotychczas większości osób wydawało się, że zapis dotyczący liczby osób jest tylko sugestią i tak naprawdę nikt nie będzie kontrolował, kto się do niego stosuje. Teraz jednak rzecznik Ministerstwa Zdrowia nie wyklucza, że mandaty są jednak możliwe. Zobaczcie także:   Zespół pocovidowy jest groźniejszy niż myśleliśmy i zagraża dzieciom - czym jest? Ile osób może być na wigilii? Mandaty za nieprzestrzeganie zaleceń Informacje o wprowadzeniu limitów co do liczby świętujących osób na wigilii wzbudziły sporo emocji, głównie tych negatywnych. Szczególnie zbulwersowane są rodziny, w których tę uroczystą kolację zazwyczaj spożywa kilka pokoleń. Tymczasem rząd zaleca, aby oprócz domowników było jedynie 5 gości. Zaledwie kilka dni temu mówiło się, że policja nie będzie tego kontrolować.  Oczywiście, że ten przepis należy rozpatrywać w kategorii zaleceń. Policja nie będzie chodzić od drzwi do drzwi i sprawdzać, ile jest osób przy wigilijnym stole- ostatnio w rozmowie z portalem money.pl tak to komentował przedstawiciel rządu.  Zobaczcie także:   Wracają niedziele handlowe? Duże zmiany już w grudniu! Teraz rzecznik MZ utrzymuje, że policja czy wojsko nie będzie chodzić po domach i liczyć domowników oraz bliskich przyjezdnych, ale...

Przeczytaj
wesele a koronawirus
Styl życia Wesela wreszcie mogą się odbywać! Ale jest jeden ważny punkt!
Można już swobodnie organizować wesela podczas pandemii koronawirusa! Rząd ogłosił, że liczba weselników nie może jednak przekroczyć 150 osób. Jakie jeszcze zasady będą obowiązywać na weselnych imprezach?
Milena Majak
maj 27, 2020

Dobra wiadomość dla przyszłych młodych par! Od 6 czerwca zostają zniesione restrykcyjne zakazy dotyczące organizacji wesel w czasie pandemii. O nowych zasadach poinformowali podczas kolejnej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki, minister zdrowia Łukasz Szumowski oraz minister kultury Piotr Gliński. Jak będzie przebiegał  IV etap znoszenia obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa? Oprócz  zdjęcia nakazu noszenia maseczek w przestrzeni publicznej , padły również ważne informacje dotyczące organizowania wesel. Wszyscy, którzy zaplanowali uroczystość po 6 czerwca , mogą spać spokojnie. Jest jednak warunek, dotyczący liczby gości. Zdjęcie: istockphoto.com Nowe zasady organizowania wesela podczas koronawirusa Rozporządzenie regulujące organizację wesela wreszcie zostało wydane i nie ma potrzeby przekładania ślubu na bardzo odległy termin, Liczba osób na weselach musiała zostać ograniczona - dopuszczono możliwość zgromadzeń do 150 osób . Co ważne - nakaz zakrywania nosa i ust nie będzie dotyczył weselników. Podczas imprezy nie ma obowiązku noszenia maseczek . Obowiązują jednak wytyczne sanitarne czyli zachowanie dystansu. Czy to oznacza, że 150 weselników będzie musiało podczas tańca zachować dystans 2 metrów od siebie? Premier nie sprecyzował tej kwestii. Od 30 maja zostanie też zniesiony limit osób w kościołach na nabożeństwach - co oznacza, że wszyscy goście weselni będą mogli uczestniczyć w ceremonii ślubnej w kościele.  Główny Inspektor Sanitarny pracuje już od jakiegoś czasu nad wytycznymi dla organizatorów wesel . Z kolei ministerstwo rozwoju odbyło szereg spotkań z branża weselną w celu ustalenia zasad bezpieczeństwa wszystkich uczestników takich imprez. Premier zapowiedział również, że c zerwiec i lipiec będą miesiącami powrotu do normalności . Musimy jednak zachować wszelkie środki ostrożności, aby nie dopuścić do powrotu...

Przeczytaj
Czy czworonogi mogą roznosić koronawirusa?
Newsy Ludzie chcą usypiać zwierzęta, bo się boją koronawirusa!
Coraz więcej osób udaje się do specjalistów, aby uzyskać informację na temat uśpienia własnego pupila z obawy przed koronawirusem. Czy czworonogi mogą być poważnym zagrożeniem dla naszego zdrowia? WHO odpowiada.
Urszula Jagłowska
marzec 16, 2020

Koronawirus zbiera coraz większe żniwo. Na świecie SARS-CoV-2 zarażonych jest już ponad 140 tys. osób i choć lekarze alarmują, że wirus rozprzestrzenia się drogą kropelkową (kaszel, katar, ślina), coraz więcej osób zadaje sobie pytanie, czy również nasze czworonogi i ich niewinne zabawy w postaci lizania swoich panów mogą stać się poważnym zagrożeniem i ogniskiem choroby. Zobacz także:  Koronawirus: mapa Polski w czasie rzeczywistym Ludzie chcą usypiać zwierzęta w obawie przed koronawirusem Pandemia opanowała już 130 krajów , a wskutek zarażenia zmarło 5 tys. osób. Pomimo iż największym ogniskiem epidemii w Europie są Włochy, gdzie choruje już 20 tys. osób, także w Polsce liczba zakażonych ciągle wzrasta, a konorawirus w naszym kraju dotknął już 150 osób. Nic więc dziwnego, że polski rząd podjął poważne kroki w obronie swoich obywateli. Zamknięto szkoły , uczelnie wyższe, oraz placówki kulturalne, jak kina, teatry, czy muzea. Wielkoformatowe sklepy, takie jak  Lidl czy   Biedronka podjęły  specjalne środki ochrony , zamknięto również galerie handlowe .  Większość pracodawców rekomenduje pracę zdalną, zabronione zostały także zgromadzenia . Ponadto GIS, światowej sławy lekarze, a także ludzie mediów alarmują o rozsądek prosząc o pozostanie w domach i rezygnację ze spotkań ze znajomymi. Zdjęcie: iStock To jednak nie wszystko. Strach przed koronawirusem popycha nas do jeszcze bardziej drastycznych posunięć. Ludzie nie tylko barykadują się w domach , robią niebotycznie wielkie zapasy żywnościowe oraz środków higienicznych, ale również w obawie przed zakażeniem idą o krok dalej i… chcą usypiać swoje czworonogi. Czy czworonogi mogą roznosić koronawirusa? W czasie pandemii nie tylko szpitale i oddziały zakaźne przeżywają prawdziwe oblężenie, ale też kliniki weterynaryjne. Wszystko przez wystraszonych właścicieli...

Przeczytaj
Jaki jest stan zdrowia Elżbiety II? Czy zaraziła się koronawirusem od księcia Karola?
Newsy Jaki jest stan zdrowia Elżbiety II? Czy zaraziła się koronawirusem od księcia Karola?
Koronawirus zbiera coraz większe żniwo. Poddani drżą o zdrowie królowej Elżbiety II. Czy mogła się zarazić groźnym patogenem od księcia Karola?
Milena Majak
marzec 26, 2020

Świat obiegła informacja o zarażonym koronawirusem księciu Karolu . Spadkobierca brytyjskiego tronu czuje się dobrze, jednak większą obawę wśród poddanych budził stan zdrowia królowej. Wielu obawiało się, że i Elżbieta II mogła się zarazić , a jest przecież w grupie podwyższonego ryzyka. Jak czuje się królowa? Czy królowa Elżbieta II ma koronawirusa? Pandemia koronawirusa to temat, który nadal pojawia się na pierwszych stronach gazet . Informacje o groźnym patogenie zmieniają się z dnia na dzień - podobnie jak liczba zarażonych i zgonów. Najpierw SARS-CoV-12 pojawił się w jednej z chińskich prowincji, a następnie rozprzestrzenił na całym świecie. Ognisko choroby COVID-19 pojawiły się też w końcu w Wielkiej Brytanii.  Niestety koronawirus nie wybiera. Obecność patogenu wykryto u wielu gwiazd - między innymi u Toma Hanksa . W niebezpieczeństwie jest także niestety 93-letnia brytyjska monarchini. Wiadomo, że zanim u księcia Karola wykryto wirusa, w okresie, w którym doszło do zarażenia, spadkobierca tronu widział się także z królową . Prawdopodobieństwo zarażenia jej jest zatem całkiem wysokie. W obliczu tak wielkiego zagrożenia dla dynastii Windsorów, dziennikarka "Daily Mail", Rebecca English, skontaktować się z Pałacem Buckingham, aby dopytać o stan zdrowia królowej. Zgodnie z oświadczeniem brytyjskiego dworu, Elżbieta II nie narzeka na problemy zdrowotne .  Jej Wysokość Królowa cieszy się dobrym zdrowiem.  Ostatni raz widziała się z księciem Walii przelotnie, rankiem 12 marca i przestrzega wszystkich stosownych zaleceń, aby pozostać w dobrej kondycji. Nie będziemy dalej komentować - czytamy w oświadczeniu. Dziennikarka nie porzuciła jednak sprawy i zaczęła zgłębiać temat. Dzięki temu dowiedziała się znacznie więcej niż inne media o możliwości zarażenia królowej wirusem przez księcia Karola. Poniższy wpis pojawił się na jej...

Przeczytaj