klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
koronawirus - kiedy nastąpi druga fala zachorowań
Newsy

Czeka nas druga fala pandemii? Eksperci prognozują już nawet termin

Pierwsza fala pandemii jeszcze się nie zakończyła, a eksperci już mówią o kolejnej. Możliwe, że nastąpi ona już jesienią.
Ewelina Błeszyńska
kwiecień 22, 2020

Wszyscy z niecierpliwością wyczekujemy szczytu oraz końca pandemii koronawirusa, ale wszystko wskazuje na to, że nie nastąpi ona szybko. Co więcej, eksperci twierdzą, że świat powinien przygotować się na drugą falę zachorowań na Covid-19. Najprawdopodobniej nastąpi ona już jesienią. 

pandemia koronawirusa - kiedy nastąpi druga fala zachorowań
Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Czy możliwa jest druga fala pandemii koronawirusa?

Coraz więcej ekspertów przestrzega przed kolejną falą pandemii koronawirusa. Na ten temat wypowiedział się m.in. Herman Goossens, profesor mikrobiologii na Uniwersytecie w Antwerpii. Profesor przyznał, że wirus jest "wyjątkowo zaraźliwy", a liczba zachorowań spada wolnej niż przewidywano. 

Spodziewam się drugiej fali po lecie, we wrześniu lub październiku. Mam nadzieję, że krzywa nie będzie wtedy tak wysoka, jak w przypadku pierwszej fali - prognozuje profesor Herman Goossens.

Głos w sprawie drugiej fali epidemii zabrał także Minister Zdrowia, Łukasz Szumowski. 

Z punktu widzenia nauki nie ma lepszego i gorszego terminu. Coraz częściej mówi się, że na jesień i w zimie będzie druga fala pandemii koronawirusa, a do tego dojdzie jeszcze grypa, co może całkowicie sparaliżować system ochrony zdrowia. Dotyczy to też krajów zachodnich, które mają wyżej dofinansowaną służbę zdrowia niż my - mówił w audycji dla radiowej Jedynki. 

Choć od 20 kwietnia rząd wprowadził łagodzenie obostrzeń, to wszystko wskazuje na to, że ostrożność będziemy musieli zachować jeszcze przez bardzo długi czas. Możliwe, że niezbędne będzie przyzwyczajenie się do nowej rzeczywistości aż do momentu wynalezienia szczepionki i jej masowej produkcji. A skoro druga fala pandemii jest bardzo prawdopodobna, nie możemy zapomnieć o zachowaniu higieny oraz dystansu społecznego nawet jeśli sytuacja się poprawi. 

Zobacz także: Jak uszyć maseczkę ochronną - instrukcja krok po kroku

Komentarze
Newsy Czy start wiosennej promocji na kolorówkę w Rossmannie opóźni się?
Z nieoficjalnych informacji wynika, że w tym roku promocja w Rossmannie ma wystartować już w pierwszy dzień kalendarzowej wiosny. Czy jednak, aby na pewno tak się stanie?
Laura Osakowicz
marzec 11, 2020

Akcja z rabatami sięgającymi nawet -55 proc. na produkty do makijażu to niewątpliwe święto makijażu i gratka dla wszystkich kochających makijażowe nowości. Ma ona miejsce dwa razy w roku - na wiosnę i jesień. Reguły promocji zmieniają się wraz z każdą kolejną edycją. Najpierw Rossmann proponował niższy rabat, ale był bardzo liberalny - można było kupić wiele takich samych produktów. Następnie wyższe rabaty ograniczono tylko dla posiadaczy aplikacji, by w końcu, w ubiegłej, wrześniowej promocji, dać możliwość skorzystania wszystkim bez ograniczeń.  Źródło: Istock Promocja na makijaż w Rossmannie - marzec 2020  W ostatnim czasie zauważyć można było tendencję do przesuwania przez drogerię terminu akcji na makijaż. W poprzednich latach miały one miejsce w kwietniu i w październiku. W ubiegłym roku zaś rozpoczęła się ona już w połowie września i trwała do końca miesiąca. Jak będzie w 2020 roku ? Jak udało nam się dowiedzieć, Rossmann, podobnie jak na jesieni, planuje wystartować z wiosenną promocją wcześniej niż zazwyczaj, bo już 21 marca , a nie, jak można by się spodziewać, w połowie kwietnia. Zobacz także:  Promocja w Rossmannie WIOSNA 2020 - zasady Możemy jednak przypuszczać, że data wiosennej promocji w Rossmannie przesunie się . Nie będzie miało to związku z samą drogerią, ale... z epidemią koronawirusa, która wpływa przecież na wszystkie aspekty naszego życia. Zamykane są szkoły, muzea, kina, a wkrótce także pewnie centra handlowe. Odwołano imprezy masowe, a supermarkety, takie jak Biedronka podejmują szczególne działania, aby utrudnić rozprzestrzenianie się wirusa - częściej dezynfekują powierzchnie wózków, koszyków. Utrudnione są również dostawy produktów. Rossmann to koncern z Niemiec, gdzie liczba zakażeń koronawirusem jest o wiele większa niż w Polsce - dziś wskazuje się prawie 1300 chorych.  Promocja w...

Przeczytaj
Koronawirus w Polsce - prognozy
Newsy Jak rozwinie się pandemia koronawirusa w Polsce? Matematyczne wyliczenia
Koronawirus w Polsce wciąż się rozwija. Nie oznacza to jednak, że pandemii nie da się powstrzymać. Na profilu "Fizyk Wyjaśnia" pojawiły się matematyczne wyliczenia, które stanowią prognozę dla rozwoju sytuacji.
Marta Średnicka
marzec 23, 2020

Jak będzie wyglądał przebieg pandemii koronawirusa w Polsce? Wiele z nas zadaje sobie to pytanie i choć trudno na nie w tej chwili odpowiedzieć, to można wysnuć pewne prognozy. Maciej Jasiński, który jest autorem profilu i bloga "Fizyk Wyjaśnia" pokusił się o matematyczne wyliczenia. Opublikował tym samym wykresy, które stworzył na podstawie dostępnych danych. Mężczyzna aktualizuje wyliczenia w oparciu o nowe informacje. Okazuje się, że w niektórych punktach są one nawet bardziej optymistyczne niż zakładał na początku. Zobacz także: Koronawirus w Polsce: mapa w czasie rzeczywistym Rozwój koronawirusa w Polsce z punktu widzenia matematyka Opublikowany na profilu "Fizyk Wyjaśnia" wykres przedstawia prognozy rozwoju liczby aktywnych przypadków zachorowań na infekcję wywołaną koronawirusem w Polsce wykonane poprzez dopasowanie do istniejących danych funkcji wykładniczej i funkcji logistycznej. W niektórych miejscach różnią się od podawanych przez media ze względu na uwzględnienie liczby osób wyleczonych, jak i zgonów. Co to właściwie oznacza? 13 marca wprowadzono stan zagrożenia epidemicznego. Od tego czasu pokazanych zostało kilka scenariuszy określających spowolnienie rozwoju epidemii. Jeden z nich zakładał, że nastąpi ono po 6 dniach, kolejny po 10, następny po 12 i ostatni po 14 dniach. Według danych, Wuhan odnotowało znaczące wyhamowanie po 12 dniach.  Opublikowany wykres jest przez autora codziennie aktualizowany o liczbę przypadków, przy czym w ostatnich dniach codziennie okazywała się ona nieco niższa niż prognozy. Niemniej jednak, nie sprawdził się scenariusz sześciodniowy, który zakładał mocne wygaszenie rozwoju w okolicach 700 przypadków. Niemniej jednak wyliczenia są dość optymistyczne. Wydaje się, że doceniają to użytkownicy. Bardzo dziękuję za Pana wykresy. Ograniczając mass media i czytając tylko stronę WHO, ministerstwa Zdrowia i śledząc Pana...

Przeczytaj
Austria i Grecja pokonały koronawirusa
Newsy Austria i Grecja pokonały koronawirusa! To dobry znak dla Polski
Hiszpania i Włochy odnotowują coraz mniej nowych przypadków zachorowań na koronawirusa. Czy to znaczy, że w Polsce sytuacja uspokoi się szybciej niż przewidywano?
Milena Majak
kwiecień 07, 2020

Jak podaje Światowa Organizacja Zdrowia, krzywa zachorowań na zachodzie Europy staje się powoli coraz bardziej płaska. Dzienna tendencja spadkowa w liczbie nowych zachorowań lub nawet ich brak, to bardzo optymistyczny akcent na tle liczby zgonów, które są wynikiem COVID-19. Najbardziej cieszy fakt, że dane pochodzą z największych ognisk koronawirusa w Europie . Regiony najmocniej dotknięte epidemią powoli podnoszą się z kolan. To dobry znak dla Polski. Europa skutecznie walczy z koronawirusem Coraz mniejszy przyrost dziennych nowych zakażeń wirusem jest ogromnym sukcesem dla trawionych patogenem SARS-CoV-12 Włoch, Hiszpanii i Francji. Również Austria i Grecja ogłosiły zwycięstwo nad koronawirusem . W przypadku tych dwóch ostatnich krajów, powrót do normalnego trybu życia jest już planowany na maj.  W Austrii odnotowano jak do tej pory ponad 12 tysięcy zachorowań. W Grecji jest ich zdecydowanie mniej, bo nieco ponad 1700. Coraz więcej osób zdrowieje, a nowych przypadków zachorowań na koronawirusa ubywa każdego dnia .  Zobacz także: Jak rozprzestrzenia się wirus, gdy niedokładnie myjemy ręce? Austria odniosła sukces w walce z koronawirusem Sebastian Kurz, kanclerz Austrii, bez cienia wątpliwości stwierdził, że Austria zawdzięcza sukces szybszej i bardziej zdecydowanej reakcji niż to miało miejsce w przypadku innych krajów w Europie. Restrykcyjne przepisy pozwoliły na szybsze wyciszenie epidemii .  Czas społecznej izolacji jest bardzo ważnym czynnikiem w zapobieganiu rozprzestrzenianiu się wirusa. Kanclerz Kurz mówił też o pierwszym złagodzeniu przepisów wprowadzonych na czas epidemii koronawirusa. Zakaz zgromadzeń ma obowiązywać co najmniej do czerwca, ale optymistyczny scenariusz zakłada, że jeśli spadek zachorowań się utrzyma, już 14 kwietnia zostaną otwarte małe sklepy, a 1 maja galerie handlowe, zakłady fryzjerskie oraz kwiaciarnie. W połowie maja...

Przeczytaj
Newsy Nowy szczep koronawirusa jest jeszcze groźniejszy od tego, którego znamy. Już teraz dominuje w wielu krajach
Laboratorium w Nowym Meksyku oznaczyło mutację D614G jako bardziej zaraźliwą wersję Covid-19. Ta wiadomość może pogrzebać nadzieje na szybką szczepionkę.
Laura Osakowicz
maj 06, 2020

Na portalu BioRxiv naukowcy z całego świata dzielą się swoimi pracami w dziedzinie biologii, zanim te zostaną oficjalnie opublikowane. W sytuacji, kiedy tysiące laboratoriów na całym świecie bada koronawirusa , który opanował cały świat, to szczególnie ważne. Pomaga dzielić się aktualną wiedzą, by przyspieszyć wynalezienie szczepionki. Źródło: Istock Bardziej zaraźliwa mutacja Covid-19 Swój 33-stronicowy raport pod koniec kwietnia opublikował zespół z Nowego Meksyku. Narodowe Laboratorium Los Alamos podczas swoich badań wyznaczyło 14 mutacji Covid-19 . Dotychczas wirusolodzy mieli nadzieję, że nowy koronawirus nie mutuje tak szybko, jak na przykład wirus grypy, dla którego  co roku potrzebujemy udoskonalonej szczepionki . Niestety, okazuje się, że Covid-19 mutuje , co więcej, według nich, w tym momencie zaraża inna mutacja, niż ta z którą mieli do czynienia ludzie w Chinach . Mutacja D614G jest o wiele bardziej zaraźliwa . Z analizy zespołu z Los Alamos wynika, że ten szczep dotarł do Włoch w połowie lutego. Na początku marca notowano tam już tysiące zakażeń. Do Waszyngtonu i Nowego Jorku dotarł on prawdopodobnie na koniec lutego, a dwa tygodnie później był już dominujący.  To niepokojące zjawisko, bo pojawia się zmutowana postać wirusa, która dominuje dziś w pandemii - napisała liderka badań, Bette Korber.  Dodatkowym zagrożeniem jest druga fala zakażeń . Osoby, które pokonały koronawirusa w jego poprzedniej mutacji, mogą się ponownie zarazić. W dodatku, jeśli okaże się, że wraz z nadejściem lata wirus nie znika, niemal pewne jest, że będzie nadal mutował, co dodatkowo zmniejsza szansę na skuteczną szczepionkę . W raporcie nie wskazano czy mutacja, która teraz dominuje już na całym świecie, jest bardziej groźna dla zdrowia, niż ta z chińskiego Wuhan. Zwykle jednak wirusy mutują do wersji, w której nie są śmiertelne dla...

Przeczytaj