klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Newsy

Córka Kasi Kowalskiej jednak nie miała koronawirusa

Choć początkowo podejrzewano u Oli Kowalskiej Covid-19, ostatecznie nie potwierdzono tej choroby. Co tak naprawdę dolegało córce gwiazdy?
Laura Osakowicz
maj 05, 2020

W połowie marca, 23-letnia córka Kasi Kowalskiej trafiła do jednego z londyńskich szpitali. Piosenkarka opublikowała wtedy na swoim Instagramie dramatyczny film, w którym apelowała do wszystkich, aby pozostawali w domu. Stwierdziła, że jak widać, chorują także młodzi ludzie. Wszystko wskazywało więc na to, że Ola Kowalska trafiła do szpitala z powodu ciężkich objawów Covid-19.

Zobacz także: Prokuratura bada sprawę koncertu Kasi Kowalskiej - w sieci hejt za hipokryzję 

Córka Kasi Kowalskiej w Londynie walczy z koronawirusem. Czym zajmuje się na co dzień?

Ola Kowalska jednak nie miała koronawirusa

Przez wiele tygodni wszyscy martwiliśmy się stanem zdrowia córki Kasi Kowalskiej. Wiedzieliśmy, że Ola znajduje się w śpiączce i oddycha z pomocą respiratora. Przerażona mama wielokrotnie dzieliła się swoimi przeżyciami na Instagramie - cierpiała z powodu braku kontaktu z córką. Próbowała nawet ściągnąć Olę do Polski prywatnym samolotem, a we wszystkim pomóc jej miała Dominika Kulczyk.

Rzeczywiście Kasia Kowalska nie użyła nigdy słów 'koronawirus' ani 'Covid-19', ale także nie zdementowała informacji o zarażeniu jej córki.

Okazuje się, że początkowo podejrzewano zarażenie u Oli, jednak kilka testów wykonanych w szpitalu nie potwierdziło u niej obecności nowego wirusa. 

Kasia nigdy nie powiedziała, że Ola ma koronawirusa. Początkowo były takie podejrzenia, ale kilkukrotny test tego nie potwierdził - powiedział w rozmowie z Pudelkiem przedstawiciel gwiazdy.

Ola na szczęście ma się już dobrze, prawdopodobnie wyszła już także ze szpitala. Na co jednak chorowała córka Kasi Kowalskiej? Tego nadal nie wiemy. 

Zobacz także: Ola Kowalska pokazała się w szpitalnym łóżku

Źródło zdjęcia głównego: Instagram

Komentarze
córka Kasi Kowalskiej w szpitalu koronawirus
Styl życia Córka Kasi Kowalskiej pokazała się szpitalnym łóżku!
Córka znanej piosenkarki wciąż dochodzi do siebie po tym, jak jak ponad miesiąc temu zachorowała na koronawirusa. Choć widać po niej osłabienie, Ola wygląda ślicznie!
Matylda Nowak
maj 03, 2020

Ola Kowalska powoli wraca do zdrowia! Córka znanej wokalistki niedawno opublikowała pierwszy po długiej przerwie post na Stories . Dzień później pokazała, jak wygląda ponad miesiąc po tym, jak zachorowała na COVID-19. Co ciekawe, Ola wyraźnie wciąż przebywa w szpitalu . Koronawiurs musiał dokonać niezłego spustoszenia w organizmie 23-latki... View this post on Instagram A post shared by Kasia Kowalska_Official (@kasia_kowalskaofficial) on Aug 23, 2018 at 1:24am PDT Córka Kasi Kowalskiej w szpitalu O chorobie córki Kasi Kowalskiej pierwszy raz pisaliśmy pod koniec marca . To wtedy piosenkarka opublikowała na Instagramie wstrząsający apel o pozostanie w domu. Pretekstem do nagrania filmiku była wiadomość o ciężkim stanie jej córki. Chora na koronawirusa Ola Kowalska trafiła wtedy do szpitala. Lekarze poinformowali mamę dziewczyny, że ma ona problemy z oddychaniem i najprawdopodobniej będą musieli ją zaintubować.  Fot.: Instagram Miesiąc po tych dramatycznych wydarzeniach Ola Kowalska pokazała się na Instagramie. Bez makijażu, szczuplutka i blada, Ola wygląda na 10 lat młodszą. Córka Kasi Kowalskiej  zapozowała do opublikowanego na Stories zdjęcia w szpitalnym łóżku . Przy swoim fotce napisała: Piotr Zioła to jedyna osoba, której będę pozować, będąc w szpitalu.  Zobacz także:  Ola Kowalska obecnie przebywa w szpitalu w Londynie. Czym córka Kasi Kowalskiej zajmuje się na co dzień? Historia córki Kasi Kowalskiej to dowód na to, jak poważnym zagrożeniem jest koronawirus. Zdrowa 23-latka przez COVID-19 trafiła do szpitala na ponad miesiąc. I nie wiadomo, kiedy z niego wyjdzie, ani w jakim stanie! Pozostaje nam tylko nadzieja, że choroba nie uszkodziła płuc Oli i córka Kasi Kowalskiej będzie mogła wkrótce wrócić do normalnego życia.  Zdjęcie główne: Instagram

Przeczytaj
Kasia Kowalska odpowiada na hejt  dotyczący choroby jej córki
Styl życia Rozgoryczona Kasia Kowalska odpowiada na hejt dotyczący choroby jej córki
Choć początkowo u córki Kasi Kowalskiej podejrzewano koronawirusa, ostatecznie nie potwierdzono u niej obecności Covid-19. Teraz artystka postanowiła dosadnie odpowiedzieć na hejt, jaki spłynął na nią i jej rodzinę. Padły naprawdę mocne słowa.

W połowie marca, 23-letnia  córka Kasi Kowalskiej, Ola,   trafiła do jednego z londyńskich szpitali .  Piosenkarka opublikowała wtedy dramatyczny film pełen żalu i niedowierzania, w którym prosiła wszystkich o stosowanie się do zasad bezpieczeństwa ustalonych przez WHO, rząd oraz GIS, dzięki którym inni mogą uniknąć tragedii, jaka spotkała jej dziecko. Wszystkie objawy wskazywały bowiem na to, że Ola Kowalska została zakażona koronawirusem SARS-CoV-2 . Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Kasia Kowalska_Official (@kasia_kowalskaofficial) Kwi 17, 2020 o 11:49 PDT Przez wiele tygodni wszyscy martwili się o stan zdrowia córki artystki, która nie tylko musiała oddychać za pomocą respiratora, ale także pozostawała w śpiączce. Choć zarówno Kasia Kowalska, jak i jej najbliżsi nigdy nie potwierdzili, że dziewczyna choruje na Covid-19, nie zdementowali również tych plotek. Z czasem okazało się, że u Oli Kowalskiej nie stwierdzono koronawirusa , a na piosenkarkę spadła fala hejtu . Kasia Kowalska odpowiada na hejt związany z chorobą jej córki Odkąd serwisowi „Pudelek” udało się ustalić, że 23-letnia córka Kasi Kowalskiej nie choruje na Covid-19, artystka zaczęła zmagać się z lawiną niepochlebnych komentarzy, sugerujących, że postanowiła wybić się na chorobie Oli, tym samym wprowadzając wszystkich w błąd. Gorzkie słowa internautów doprowadziły do tego, że Kasia Kowalska w obszernym wpisie na Instagramie zdecydowała odnieść się do stanu zdrowia córki oraz sytuacji, w jakiej znalazła się jej rodzina. Bardzo wam współczuję. Wszyscy jesteśmy tacy zawiedzeni, no jak można w czasie epidemii jednego wirusa prawie umrzeć od innego – zaczęła Kasia Kowalska. Przecież to niesprawiedliwe. Najpierw podejrzewają lekarze, że to ten, a później...

Przeczytaj
post Oli córki Kasi Kowalskiej
Styl życia Pierwszy post ciężko chorej córki Kasi Kowalskiej!
Po długim milczeniu Ola opublikowała na Stories wzruszające podziękowania. Córka Kasi Kowalskiej wciąż dochodzi do siebie po zakażeniu koronawirusem.
Matylda Nowak
maj 02, 2020

Córka Kasi Kowalskiej ewidentnie wraca do zdrowia. Ola, która po zakażeniu SARS-CoV-12 w ciężkim stanie trafiła do szpitala, p o trwającym ponad miesiąc milczeniu opublikowała pierwszy post na Stories . Wyraźnie poruszona Ola podziękowała za wsparcie, które otrzymała w trakcie choroby. View this post on Instagram #dziś pierwszy raz od 3 tygodni poczułam ulgę #Ola pomału wraca do zdrowia #dziękuję wszystkim ktorzy nam pomagali #dziękuję za wsparcie #to był ciężki czas ale wierzymy ze najgorsze za Nami ...#uważajcienasiebie #dziekuje❤️ A post shared by Kasia Kowalska_Official (@kasia_kowalskaofficial) on Apr 17, 2020 at 11:49am PDT Córka Kasi Kowalskiej wraca do zdrowia Pod koniec marca dowiedzieliśmy się, że córka Kasi Kowalskiej zachorowała na COVID-19 . Ola była w dramatycznym stanie – dziewczyna miała kłopoty z oddychaniem i lekarze skontaktowali z jej znaną mamą, żeby powiadomić ją o konieczności zaintubowania córki. Kasia Kowalska przeżywała prawdziwy koszmar. Nie dość, że jej dziecko walczyło o życie, to jeszcze na dodatek robiło to w odległym o ponad półtora tysiąca kilometrów mieście . Ola studiuje modę w Londynie i po zakażeniu koronawirusem trafiła do jednego z tamtejszych szpitali. Tymczasem, jej mieszkająca w Polsce mama – w związku z ograniczeniami wprowadzonymi na czas trwania epidemii – nie mogła polecieć do Wielkiej Brytanii.  Pierwszy post Oli Kowalskiej Ola Kowalska (córka piosenkarki nie nosi nazwiska swojego ojca, Kostka Yoriadisa) powoli dochodzi do siebie. Zwykle aktywna w mediach społecznościowych Ola od połowy marca była w nich zasadzie nieobecna. Teraz powróciła z wyjątkowo wzruszającym postem . Fot.: Instagram Córka Kasi Kowalskiej opublikowała na Stories wzruszające podziękowanie . Przy zdjęciu, na którym widać ją jako...

Przeczytaj
Córka Kasi Kowalskiej pokazuje zdjęcie z opatrunkiem po tracheotomii
Styl życia Córka Kasi Kowalskiej pokazuje zdjęcie z opatrunkiem po tracheotomii
Córka Kasi Kowalskiej opublikowała na swoim Instastories zdjęcie, na którym widać opatrunek na jej szyi. Choć to nie koronawirus był powodem hospitalizacji 23-latki, to rodzina Oli przeszła w ostatnim czasie przez piekło. Dziś czeka ją rehabilitacja.

Kasia Kowalska i jej rodzina w kwietniu przechodzili trudne chwile. Ola, córka wokalistki trafiła do szpitala w Londynie. W związku z wydarzeniami piosenkarka zamieściła w mediach społecznościowych poruszające wideo, w którym poinformowała o stanie zdrowia córki.  Dzisiaj dostałam telefon z Anglii, z jednego ze szpitali, w którym leży moja córka, czy zgadzam się na jej intubację. Chciałabym tym filmikiem sprowokować was do myślenia czy rzeczywiście musicie wychodzić z domu i czy naprawdę to jest konieczne - mówiła Kasia Kowalska. Kilka dni temu 23-letnia Ola została wypuszczona ze szpitala do domu i powoli wraca do zdrowia. Jest coraz bardziej aktywna na Instagramie, a w weekend na swoim profilu zamieściła zdjęcie z opatrunkiem na szyi. Jest to prawdopodobnie ślad po przeprowadzonej tracheotomii. Nic dziwnego, że młoda kobieta dała upust swoim emocjom. 2020, co ty ku** ze mną robisz - napisała na zdjęciu córka gwiazdy. Zobacz także: Kasia Kowalska odpowiada na hejt dotyczący choroby jej córki Stan zdrowia córki Kasi Kowalskiej Choć większość obserwatorów i fanów Kasi Kowalskiej podejrzewało, że Ola została zarażona koronawirusem, menadżer wokalistki zaprzeczył tym doniesieniom, przyznając, że wynik testu na obecność COVID-19 był negatywny. Wciąż nie jest wiadomym, jaka była przyczyna jej hospitalizacji. Podczas koncertu w Ciechanowie piosenkarka zdradziła jednak, co działo się z Olą w ostatnim czasie i jak obecnie czuje się jej córka. Moja córka jest w trakcie rehabilitacji, już mówi, chodzi, uśmiecha się, je już sama. Jest po trzech tygodniach wybudzona, bo była w śpiączce, i jej stan jest już dobry. Wymaga jeszcze kilku tygodni, około dwóch miesięcy, żeby jej organizm wrócił do stanu sprzed choroby – powiedziała. Oli życzymy szybkiego powrotu do zdrowia! Źródło zdjęcia głównego: Instagram

Przeczytaj