klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Koronawirus - żel czy mydło
Newsy

Co lepiej chroni przez koronawirusem: żel antybakteryjny czy mydło?

Żel antybakteryjny zabija bakterie i wirusy, jednak nie zmywa ich z powierzchni dłoni. Nie każdy radzi sobie również z patogenami. Zanim sięgniesz więc po żel, musisz użyc mydła.
Marta Średnicka
marzec 10, 2020

Koronawirus i zagrożenie jego rozprzestrzenieniem się w Polsce sprawiły, że sklepowe, drogeryjne i apteczne półki, na których dotychczas znajdowały się mydła i żele antybakteryjne świecą pustkami. Ceny tych, które jeszcze znajdują się na stanie sklepów poszybowały w górę. W ochronie przed zarażeniem koronawirusem pomoże nam higiena. Co jednak lepiej chroni nas przed COVID-19 - żel antybakteryjny czy mydło? Wbrew pozorom okazuje się, że najlepszą ochronę zapewnia antybakteryjne mydło. Już tłumaczymy dlaczego. 

Zobacz także: Domowy żel antybakteryjny z trzech składników, nie tylko na koronawirusa

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Dlaczego na koronawirusa mydło jest lepsze od żelu antybakteryjnego?

Żel antybakteryjny jest skuteczny w ochronie przed koronawirusem, jednak jedynie w sytuacji kiedy w jego składzie poziom alkoholu przekracza 60 proc. (większość sprzedawanych żeli utrzymuje go na poziomie 65 - 90 proc.). Produkty o niższej zawartości alkoholu nie zapewniają odpowiedniej ochrony przed patogenami. Warto więc zwrócić uwagę na to, jaki produkt kupujemy, żeby nie wydawać niepotrzebnie pieniędzy. Tylko taki produkt może zniszczyć bowiem otoczkę lipidową koronawirusa. Zabija on tym samym bakterie i wirusy, jednak nie zmywa ich z powierzchni rąk i co za tym idzie skóry.

Mydło dobrze oczyszcza skórę z brudu i zalegających na niej bakterii. Posiada substancje, które zwalczają lipidy w błonie wirusa, jak i rozpuszczają jego wiązania. To sprawia, że sam wirus przestaje być szkodliwy i tym samym zostaje „uśpiony”. Istotne jest więc również prawidłowe mycie rąk, a co za tym idzie dokładne oczyszczenie powierzchni pomiędzy palcami i zmycie pozostałości mydła wodą, a następnie osuszenie rąk przy użyciu najlepiej papierowego ręcznika. Dopiero po myciu warto nałożyć żel antybakteryjny.

Źródło: iStock

Zobacz także: Gdzie kupić żel antybakteryjny do ochrony przed koronawirusem?

Kiedy sprawdza się żel antybakteryjny?

Po żel antybakteryjny dobrze jest sięgnąć poza domem. Kiedy podróżujemy komunikacją miejską, robimy zakupy, czy po prostu spędzamy czas na świeżym powietrzu, korzystając z przestrzeni publicznej. Niemniej jednak, każdorazowo po powrocie do domu, czy miejsca pracy powinniśmy umyć ręce. Pamiętajmy również, żeby żelu antybakteryjnego nie używać co kilka minut. Tym sposobem pozbędziemy się z rąk naturalnej bariery ochronnej. Tak, jak wszystkie inne produkty, powinniśmy stosować go z umiarem. 

Zobacz także: Czy koronawirusem można zarazić się przez kosmetyki?

Źródło zdjęcia głównego: iStock

Komentarze
Tom Hanks koronawirus
Newsy Tom Hanks i jego żona zarażeni koronawirusem - są w grupie ryzyka powikłań
Tom Hanks i jego żona Rita mają koronawirusa. Para przebywa obecnie w Australii. Oboje są narażeni na ryzyko komplikacji ze względu na przebyte choroby. Syn aktora przyznaje jednak, że obecnie nie ma powodów do niepokoju.
Marta Średnicka
marzec 12, 2020

115 krajów doświadczyło koronawirusa i walczy z ogłoszoną publicznie pandemią. Wśród ponad 120 tys. zarażonych znalazł się również Tom Hanks i jego żona Rita Wilson. Para przebywa obecnie w Australii, gdzie niebawem rozpocząć miały się zdjęcia do filmu o Elvisie Presley'u, gdzie aktor miał wcielić się w rolę managera gwiazdy sceny muzycznej, Colonela Toma Parkera. Kiedy małżonkowie źle się poczuli, zrobili sobie test, który okazał się być pozytywny. Zobacz także: Żel antybakteryjny na koronawirusa - pamiętaj, że nie każdy działa Tom Hanks poinformował o koronawirusie na Instagramie Kiedy świat żyje doniesieniami o kolejnych zarażeniach, o swoim stanie zdrowia informują również gwiazdy. Tom Hanks poddał się badaniu na obecność koronawirusa, które wyszło pozytywnie. Dla aktora i jego bliskich to zła wiadomość. Tom Hanks ogłosił jakiś czas temu, że zmaga się z cukrzycą, co stawia go w pozycji osoby o podwyższonym ryzyku wystąpienia komplikacji. Jego żona Rita w przeszłości przeszła natomiast raka piersi. Diagnozę usłyszała cztery lata temu w kwietniu 2015 r. Przeszła również podwójną mastektomię oraz rekonstrukcję piersi. Cześć wszystkim. Rita i ja jesteśmy w Australii. Czuliśmy się nieco zmęczeni, jakbyśmy byli przeziębieni i dokuczały nam bóle mięśni. Rita miała dreszcze i oboje mieliśmy nieznacznie podwyższoną temperaturę. Aby zachować się odpowiedzialnie, czego wymaga obecna sytuacja, poddaliśmy się testom na koronawirusa. Wynik okazał się pozytywny - napisał Tom Hanks na swoim profilu na Instagramie. Zobacz także:  Co lepiej chroni przed koronawirusem, żel antybakteryjny czy mydło? Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Tom Hanks (@tomhanks) Mar 11, 2020 o 6:08 PDT Co dalej? Trzeba przestrzegać zasad. My, Hanksowie,...

Przeczytaj
Żel antybakteryjny
Newsy Domowy żel antybakteryjny z trzech składników – nie tylko na koronawirusa
Ze względu na koronawirusa, żel antybakteryjny znika z drogeryjnych i aptecznych półek, a jego ceny mocno poszybowały w górę. W domu możesz zrobić swoją wersję, która nie będzie kosztowała cię więcej niż 10 zł.
Marta Średnicka
marzec 04, 2020

Dłonie to miejsca na ciele, przez które bardzo często przenoszą się wszelkiego typu wirusy i bakterie. Dotykamy nimi przedmiotów, które użytkują inni ludzie, zasłaniamy nimi usta podczas kaszlu lub kichania. To właśnie dlatego w obliczu koronawirusa, ale również innych zarazków tak ważna jest higiena. Żele antybakteryjne wspomagają dezynfekcję rąk i ratują nas z opresji, kiedy możliwość ich umycia jest niemożliwa. W drogeriach, aptekach, czy dyskontach półki, na których powinien znajdować się produkt często świecą pustkami. W takiej sytuacji rozwiązaniem może okazać się żel antybakteryjny domowej roboty. Podpowiemy ci, jak go zrobić. Zobacz także: Mydło antybakteryjne - jego działanie, wady i zalety Źródło: iStock Przepis na żel antybakteryjny Żeby zrobić żel antybakteryjny, przygotuj pojemnik z dozownikiem, który ułatwi ci aplikację produktu na dłonie. Możesz użyć dowolnego plastikowego pudełka, jednak taki sposób przechowywania zapewni trwałość produktu i będzie bardziej higieniczny w użytkowaniu. Oprócz pojemnika, do przygotowania żelu antybakteryjnego będziesz potrzebować: dwie łyżki spirytusu salicylowego (cena ok. 3 zł za 100 ml) lub Amolu 100 ml żelu aloesowego (w aptekach za ok. 12 zł) 20 kropli olejku antybakteryjnego (np. kamforowy za ok. 3 zł lub lawendowy , goździkowy, z drzewa herbacianego , cynamonowy) Wszystkie składniki należy ze sobą połączyć i dobrze wymieszać. Aplikować na dłonie, jak zwykle. Jeśli posiadasz w domu glicerynę (pół łyżeczki) lub witaminę E (kilka kropli), wzbogać nimi żel- nawilżą i odżywią dłonie. Nie są one jednak konieczne do przygotowania skutecznego w działaniu żelu. Jeśli nie jesteście przekonani do domowej metody, poniżej dostępne, gotowe produkty Czy domowy żel antybakteryjny działa tak samo jak apteczny? Składniki, które znajdują się w domowym żelu...

Przeczytaj
Newsy Nie tylko żel antybakteryjny - te produkty także warto mieć w trakcie epidemii koronawirusa
Sprawdź, co warto kupić, aby zminimalizować ryzyko zakażenia koronawirusem, który może powodować groźne zapalenie płuc. Spiesz się, bo podane przez nas produkty mogą niedługo zniknąć ze sklepów!
Laura Osakowicz
marzec 11, 2020

Epidemia koronawirusa dotarła do Polski. Groźny wirus wywołuje objawy podobne do grypy - charakterystyczna jest wysoka gorączka, kaszel, duszności. Nowy wirus szczególnie zagraża osobom starszym i schorowanym. Światowa Organizacja Zdrowia wydała zalecenia, które mówią o tym jak zmniejszyć prawdopodobieństwo zarażenia. Należy myć często ręce wodą z mydłem , a w razie braku dostępu do bieżącej wody, dezynfekować ręce żelem antybakteryjnym . Mydło i żel to nie jedyne produkty, w które warto się ubezpieczyć w razie zaostrzenia się epidemii. Warto mieć w domu zapas jedzenia na dwa tygodnie kwarantanny oraz kilka produktów z drogerii i apteki. Źródło: Istock Koronawirus - co warto kupić? W Chinach epidemia SARS-CoV-2 trwa od ponad dwóch miesięcy. Oprócz zamkniętej strefy wokół 11-milionowego miasta Wuhan, w którym odnaleziono pierwsze ognisko zachorowań, ludzie w Chinach normalnie żyją i chodzą do pracy. Przestrzegają za to wielu reguł, które zmniejszają prawdopodobieństwo zarażenia się wirusem, a przez dwa miesiące nauczyli się z nim żyć na tyle, że wzrost zachorowań w Azji wyraźnie maleje. Teraz, kiedy my jesteśmy tam, gdzie Chińczycy byli dwa miesiące temu, mamy ten komfort, że możemy skorzystać z ich wiedzy. Ułatwia nam to z pewnością obecność social-mediów. Na YouTubie obejrzeć możemy filmy wielu Polaków, którzy mieszkają w Chinach i chętnie dzielą się swoimi radami na temat tego w co warto się ubezpieczyć.  Koronawirus w Polsce - maseczki ochronne W Chinach wiele osób korzysta z ochronnych maseczek na twarz. W Polsce jest duży kłopot z ich dostępnością, brakuje ich nawet dla lekarzy. Jeśli jednak uda nam się znaleźć maseczki, warto kupić nawet te zwykłe, papierowe, bez żadnego filtra. Nie ochronią nas przed zarażeniem, ale jeśli my zachorujemy, chociażby na zwykłą grypę, zminimalizuje to ryzyko zarażenia innych osób, także...

Przeczytaj
Koronawirus - rękawiczki ochronne
Newsy Jednorazowe rękawiczki ochronne - rodzaje. Które chronią przed koronawirusem?
Na rynku dostępne są jednorazowe rękawiczki lateksowe, nitrylowe, winylowe i foliowe. Choć są wsparciem w wybranych sytuacjach, to nie zawsze chronią przed koronawirusem. Kiedy jednak i po jakie rękawiczki warto sięgnąć?
Marta Średnicka
marzec 24, 2020

Jednorazowe rękawiczki ochronne znikają ze sklepów. Tego typu produkty dają jednak złudne wrażenie ochrony przed koronawirusem. W rzeczywistości sprawiają, że bezwiednie dotykamy dłońmi twarzy, czy odgarniamy włosy, przenosząc tym samym wirusy i bakterie na pozostałe partie ciała. Niewłaściwe ściąganie ich z rąk również przyczynia się do przenoszenia bakterii i rozprzestrzeniania ich na rękach. Myśląc, że nasze dłonie po użyciu np. lateksowych rękawiczek są czyste, roznosimy znajdujące się pierwotnie na produkcie wirusy. Rękawiczki powinny być jednak stosowane w dwóch przypadkach: kiedy nasza skóra na rękach jest w jakikolwiek sposób uszkodzona - np. znajdują się na niej pęknięcia, jest silnie wysuszona, czy posiada drobne lub duże rany, kiedy opiekujemy się osobą zarażoną . Zobacz także: Jak rozwinie się pandemia koronawirusa w Polsce? Matematyczne wyliczenia Jednorazowe rękawice ochronne i ich rodzaje Jednorazowe rękawice ochronne podzielić można na cztery podstawowe rodzaje, których rozróżnia przede wszystkim materiał ich wykonania. Rękawiczki lateksowe Najpopularniejsze rękawiczki jednorazowe, stosowane m.in. przez personel medyczny. Stworzone są z naturalnego kauczuku, któremu zawdzięczają swoją wytrzymałość. Pozostałe formy rękawiczek stworzone zostały ze względu na skłonność materiału do powodowania reakcji alergicznych lub podrażnień. Jeśli zależy nam na trwałości, powinniśmy wybrać właśnie je. To również one najlepiej ze wszystkich chronią przed drobnoustrojami. Rękawiczki winylowe Mniej elastyczny rodzaj rękawiczek jednorazowych, jednak równie wytrzymały jak rękawiczki lateksowe. Wykonany z PCV, który uniemożliwia ich rozciąganie się. Podczas zakupu ważne jest więc wzięcie pod uwagę ich rozmiaru. Rękawiczki ochronne nie dopasują się do dłoni. Zmniejszona elastyczność powoduje również, że są bardziej...

Przeczytaj