klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Tak zmieniła się Loni Willison
Instagram/pethapsshop
Newsy

Była żona gwiazdora "Słonecznego Patrolu", Loni Willison, popadła w nałóg i wylądowała na ulicy. Jej najnowsze zdjęcia są wstrząsające!

Historia Loni Willison jest naprawdę przerażająca. Kiedyś była topową modelką, robiła zawrotną karierę, zachwycała urodą. Dziś jej życie to dramat - kobieta jest uzależniona od narkotyków i żebrze na ulicy... Zobaczcie, jak dziś wygląda była żona gwiazdora "Słonecznego Patrolu", Jeremy'ego Jacksona.
Redakcja Wizaz.pl
kwiecień 22, 2021

Życie Loni Willison to od kilku lat istny koszmar, a jego początkiem było już samo małżeństwo z Jeremy Jacksonem. Gwiazdor "Słonecznego Patrolu" miał znęcać się nad swoją żoną psychicznie i fizyczne, podobno wciągnął ją również w uzależnienie od narkotyków. Obydwoje nadużywali substancji psychoaktywnych, a to dla Loni Wilison skończyło się prawdziwą tragedią. Dziś jest bezdomna i nie potrafi wyjść z nałogu...

Zobacz także: Kochała Ivo, uwodziła jego stryja. Jak dziś wygląda Martita ze „Zbuntowanego Anioła”?

Pamiętacie Vicky ze "Zbuntowanego Anioła"? Dziś ma 53 lata i dwoje dzieci. Przybyło jej zmarszczek, ale nadal jest przepiękna!

Jak dziś wygląda Loni Willison? Kobieta przeżywa prawdziwy dramat

Była piękna, robiła karierę modelki, odnosiła wielkie sukcesy. Niestety, dziś Loni Willison nie ma już nic, na co tak ciężko pracowała. Jej nieudane małżeństwo z Jeremy Jacksonem doprowadziło ją do ubóstwa i poważnych problemów zdrowotnych i psychicznych. Dziś Loni Willison mieszka na ulicy i nie chce przyjąć żadnej pomocy. Była modelka jest wyniszczona, straciła zęby i włosy, a na najnowszych zdjęciach, które wykonali paparazzi, naprawdę ciężko patrzy się na jej stan. 

Kobieta przeczesuje śmietniki, szuka butelek, śpi na chodniku. Czasami może liczyć na wsparcie przechodniów, którzy poratują ją ciepłym posiłkiem. Jej całym życiowym dobytkiem jest wózek, na którym wozi między innymi kołdry, którymi może otulić się w nocy...

 

Tak zmieniła się Loni Willison
Instagram/pethapsshop/East News

Dziś jej domem jest ulica, a całym życiowym dobytkiem kilka kołder i ubrań. Loni jakiś czas temu udzieliła wywiadu dla "The Sun", tuż po tym, jak po raz pierwszy jej szokujące zdjęcia ujrzały światło dzienne. Wtedy też stwierdziła, że w śmietnikach może znaleźć wszystko, czego potrzebuje do życia. Wciąż podkreślała, że nie chce żadnej pomocy, bo sama świetnie sobie radzi. 

Tak zmieniła się Loni Willison
East News
 

Myślicie, że jeszcze uda jej się zmienić swoje życie?

Tak zmieniła się Loni Willison
East News

Komentarze
Czy Martyna ma kontakt z Dawidem w Rolnik szuka żony 7?
mat. prasowe
Newsy Martyna z "Rolnik szuka żony" znów powiększyła usta? "Mówię to otwarcie!"
Jak dziś wygląda kandydatka Dawida z "Rolnik szuka żony 7"?
Redakcja Wizaz.pl
grudzień 01, 2020

Martyna z nowej edycji "Rolnik szuka żony" wzbudza spore emocje - a to wszystko dlatego, że dziewczyna nie dała żadnej szansy Dawidowi, który o nią zabiegał.  Zobacz także:  Dawid z "Rolnik szuka żony" jest w rozsypce po odrzuceniu przez swoje kandydatki. Jego tata zdradza: "Nawet miałem o niego strach"! Ale kontrowersje od samego początku budzi również jej uroda - niektórzy widzowie wprost komentują to, że dziewczyna ma powiększone usta! Co na to Martyna? Martyna z "Rolnik szuka żony" powiększa usta? Uczestniczka show TVP 1 w ogóle się z tym nie kryje! Pod najnowszym zdjęciem na Instagramie, kiedy fanka napisała jej uszczypliwy komentarz "sztuczne usta", Martyna odpowiedziała: tak mówię to otwarcie i nic w tym złego nie widzę 😄 - odpowiedziała otwarcie Martyna.  Martyna przyznała również, że ostatni zabieg miała równo rok temu, a efekty widoczne są do dziś! Wygląda seksownie?           Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Martyna (@celmartyna)    

Przeczytaj
Małgorzata Socha o zaręczynach
Instagram@malgorzata_socha
Newsy Małgorzata Socha opowiedziała o swoich zaręczynach: "Mama założyła mi pierścionek na palec!"
Małgorzata Socha w rozmowie z Izabelą Janachowską opowiedziała o "histerycznym śmiechu" i stresie, jaki towarzyszył zaręczynom. Jak dokładnie aktorka wspomina ten dzień?
Redakcja Wizaz.pl
listopad 08, 2020

Małgorzata Socha od wielu lat j est żoną Krzysztofa Wiśniewskiego . Tworzą szczęśliwy związek, którego owocem jest trójka dzieci. 40-latka rzadko mówi o swoim życiu prywatnym, ale tym razem zrobiła wyjątek. Zobacz także:  Małgorzata Socha w modnych butach na jesień. Ten model to hit Instagrama, a teraz jest na wyprzedaży Małgorzata Socha opowiedziała o zaręczynach Małgorzata Socha była ostatnio gościem w programie Izabeli Janachowskiej "Śluby gwiazd". Opowiedziała w nim anegdotę dotyczącą jej zaręczyn z Krzysztofem Wiśniewskim. Choć zapewne aktorka nie tak sobie je wyobrażała, to  historia jak z komedii romantycznej! Zanim jednak partner aktorki zdobył się na zapytanie jej o rękę, para znała się kilka lat, a początkowo nic nie zapowiadało, że będzie to coś więcej, niż wakacyjna miłość. Tak Małgosia wspomina początki ich znajomości: Poznaliśmy się na wakacjach i żadne z nas nie myślało, że to będzie związek na całe życie.  To była tak zwana miłość wakacyjna, ale jak się okazało, ciągnęło nas do siebie. Na początku to był kolega, przyjaciel. Po kilku latach, już po studiach, znów się spotkaliśmy i nadarzyła się okazja, by ta relacja stała się czymś poważniejszym. Mimo tego że tym dwojga dobrze się układało i znali się już długo, aktorka musiała dać jasno do zrozumienia Krzysztofowi, że jest gotowa na małżeństwo . Wskazała mu nawet pierścionek, który szczególnie jej się spodobał. Mężczyźni w dzisiejszych czasach trochę się boją takich poważnych deklaracji i coś jest takiego, że to  kobieta w pewnym momencie musi mężczyznę tak "popchnąć" w tym jedynym dobrym i słusznym kierunku . No to ja go "popchnęłam" w stronę deklaracji. ...

Przeczytaj
Anna Mucha
Instagram@taannamucha
Newsy Anna Mucha chciała przerwać ciążę - "tabletki leżały przez jakiś czas w mojej dłoni"
Anna Mucha poruszyła temat aborcji. Przyznała, że pierwsza ciąża była dla niej zaskoczeniem i myślała o jej przerwaniu. Zrezygnowała. Dziś nie żałuje swojej decyzji.
Marta Średnicka
wrzesień 24, 2020

Anna Mucha nie boi się mówić otwarcie o seksualności, ciele, ale też o macierzyństwie. Choć nie należała do mam, które dokumentują każdy krok swoich dzieci, zawsze chętnie wspomina o nich w mediach. Mucha jest obecnie mamą dwójki dzieci - Stefanii i Teodora. Teraz przyznała jednak, że mogło być inaczej. Zdecydowała się na wyznanie o chęci przerwania ciąży. Zobacz także:   Anna Mucha podzieliła się z fanami odważnym zdjęciem. Ci komentują - 'marzenie każdego mężczyzny' Anna Mucha chciała przerwać ciążę Anna Mucha opowiedziała w wywiadzie dla Wysokich Obcasów o tym, jak zareagowała na pierwszą ciążę. Jak przyznała, informacja o dziecku była dla niej niespodziewana i ten okres w życiu nie była dla niej najłatwiejszy. Aktorka długo biła się z myślami, czy chce je urodzić.  Skontaktowałam się z Kobietami na Falach, przysłały mi tabletki. Leżały przez jakiś czas na mojej dłoni, potem w lodówce. Podjęłam inną decyzję, widząc, że mam koło siebie właściwego partnera. Tabletki zostały w lodówce - przyznała.  W rezultacie w 2011 roku urodziła swoją córkę Stefanię, a trzy lata później na świat przyszedł Teodor. Dziś Anna Mucha nie żałuje swojej decyzji, bo kocha córkę ponad wszystko. Uważa jednak, że każda kobieta powinna mieć szansę, żeby zdecydować o swoim życiu i ewentualnej rezygnacji z bycia rodzicem.  Dziś mogę powiedzieć, bez żadnych konotacji religijnych, że to było błogosławieństwo i dziękuję za ten dar, ten przypadek. Jestem szczęśliwa i wzruszona. Natomiast na początku wcale taka wzruszona nie byłam - zaznacza aktorka. Kiedy decyzja Anny Muchy została już podjęta, aktorka miała kontakt z innymi kobietami, które były w podobnej sytuacji. Zostawiła im wtedy swoje tabletki. Jakiś czas...

Przeczytaj
Niania: jak dziś wyglądają Emilia Stachurska, Roger Karwiński i Maria Maciejowska?
East News
Newsy "Niania" wróci na ekrany TVN? Zobaczcie, jak teraz wyglądają dzieci pana Skalskiego
Tomasz Kot wyznał, że "Niania" była dla niego niesamowitą przygodą. Nie wszyscy jednak zyskali sławę po zakończeniu emisji serialu. Po dzieciach pana Skalskiego słuch zaginął.
Redakcja Wizaz.pl
grudzień 11, 2020

Po tym, jak na ekrany telewizji TVN wróciła ukochana "BrzydUla" , fani innego popularnego serialu zaczęli się domagać jego powrotu - chodzi o "Nianię" . Do tej prośby dołączył się również Tomasz Kot, który w rozmowie z "Faktem" przyznał, że chętnie wcieliłby się ponownie w rolę pana Skalskiego .  Jak zmienili się aktorzy "Niani"? Tomasz Kot wyznał, że reaktywacja "Niani" byłaby świetnym pomysłem. On grał wtedy starszego niż był w rzeczywistości. Agnieszka Dygant wygląda młodziej niż wtedy. Co mogłoby się nie udać? Jakby ktoś wpadł na pomysł reaktywacji, to jak najbardziej jestem na tak. Spotkałem niedawno Agnieszkę Dygant nad morzem. Powiedziałem jej nawet: „Aga, zobacz. Wyglądasz olśniewająco i fantastycznie, jakbyś była młodsza niż wtedy. Ja z kolei grałem starszego niż wtedy, więc normalnie możemy wejść i dalej to robić, bo wszystko się zgadza - powiedział Tomasz Kot w rozmowie z "Faktem". Pytanie, jaką rolę miałyby odegrać dzieci pana Skalskiego . W końcu po 11 latach od wyemitowania ostatniego odcinka cała trójka bardzo się zmieniła. Uroczy niegdyś i nieco przemądrzały  Adaś Skalski  (Roger Karwiński) to teraz 26-letni mężczyzna. Zuzia Skalska  (Emilia Stachurska) oraz Małgosia Skalska (Maria Maciejowska) również zmieniły się nie do poznania.  Roger Karwiński świetnie odnajdował się w roli nastoletniego urwisa, ale finalnie zrezygnował z kariery aktorskiej i  zaczął rozwijać talenty muzyczne . Całkiem nieźle radzi sobie w roli  wokalisty i pianisty. Emilia Stachurska również wycofała się z show-biznesu - chciała rozwijać się w kierunku genetyki, inżynierii genetycznej, albo biotechnologii. Z życiowym dramatem musiała zmierzyć się Maria...

Przeczytaj